Jesienna miłość

Jesienna miłość
8.74
Ocena 8.74 na 10 możliwych
Na podstawie 151 ocen kanapowiczów
Jest rok 1958. Beztroski siedemnastolatek, Landon Carter, rozpoczyna naukę w ost...
Jest rok 1958. Beztroski siedemnastolatek, Landon Carter, rozpoczyna naukę w ostatniej klasie szkoły średniej w Beaufort w Kalifornie Północnej. Jego ojciec kongresman pragnie, by syn zrobił karierę - tymczasem Landon, podobnie jak reszta klasy, nie zaczął jeszcze zastanawiać się, co zrobić z dorosł...
Pełny opis
Data wydania: 2010
ISBN: 978-83-7659-257-2 ( 9788376592572 )
Wydawnictwo: Albatros
Stron: 222
puchar @hotaru @hotaru pierwsza opinia

Dzięki takim kanapowiczom jak ty, ta strona może się rozwijać.

Popraw tę książkę

Recenzje

"Jesienna miłość" - Nicholas Sparks
Nicholasa Sparka nikomu chyba przedstawiać nie trzeba. Większość czytelników doskonale zna to nazwisko i z pewnością miało okazję przeczytać niektóre jego książki. Dla tych, którym to nazwisko jest obce, mogę jedynie w skrócie napisać, że swoją pisarską karierę rozpoczął od napisania powieści "Pamię...
Miłość nagle i niepotrzebnie...
Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, co znaczy słowo "miłość"? Jestem pewna, że tak. W końcu mówimy tu o słowie, które określa całe nasze życie. Miłość jest naszą nieodłączną częścią. Nawet najbardziej zatwardziali jej przeciwnicy nie są w stanie bez niej żyć, choć nie wiem, jak bardzo by przeczyl...
Napisz swoją opinię

Opinie

@foolosophy
@foolosophy 2010-11-12
Przeczytane (2010-11-12)
Moja ocena: Ile może być historii o miłości, ile może być romansów? A ile może być tak dobrze napisanych? Było to moje pierwsze zetknięcie z tym autorem i nie ostatnie w planach mam dalsze przeczytanie jego książek. Zaszokował mnie język, jakim pisze Sparks. Jest to mężczyzna! I zbudował tak piękną historię. A co najfajniejsze, nie jest to tanie romansidło, ale na prawdę piękna historia, nie kończąca się happy endem. Rzecz dzieję się w 1958, historię opowiada młody i bogaty Landon Carter. Historia zaczyna się gdy trafia on przez przypadek trafia na zajęcia z dramy. Od tego momentu jego życie zaczyna wiązać się z Jamie Sulivan, córką pastora. Dziewczyna pomału pokazuję mu, jaką ważne jest pomaganie innym. Szczera, prosta, nie chodząca na imprezy, istne dziwadło. Jednak los się odmieni, kiedy ludzie dowiedzą się o tajemnicy, którą skrywa…
@Allende
@Allende 2011-11-03
Przeczytane (2012-06-26)
Tak, książka jest dobra. Ale bardziej wzruszył mnie film. Może dlatego, że dopiero potem czytałam książkę, czego nie znoszę robić. Nie jest za rewelacyjna, gdyż podobnych wątków jest wiele: brzydkie kaczątko itd., lecz autor w niezły sposób to przedstawił. Dobrze, że z perspektywy z Londona, było ciekawie. Najlepsza jest jego przemiana. Chociaż w filmie o wiele lepiej przedstawione są niektóre sytuacje, a język i słownictwo Nicholasa nie jest specjalnie jakoś zadowalająco bogate. Mało pobudza wyobraźnie, ale i tak podoba mi się ta książka. Cieniutka ;). Przy książce nie płakałam, przy filmie też nie jakoś specjalnie, ale mnie wzruszył zdecydowanie bardziej. Ale polecam przeczytać, najpierw, a potem obejrzeć. Tak róbcie zawsze :). Jednak nie można wystawić książce fula. Nie zasługuje na to. Pozdrawiam.
@melomanka
@melomanka 2010-01-31
Przeczytane (2007-07-28)
Bardzo podobał mi się film "Szkoła uczuć" i gdy dowiedziałam się, że "Jesienna Miłość" to podstawa tego filmu, to zapragnęłam ją przeczytać. Chociaż w dużym stopniu różni się od filmu, to i tak nie żałuję, że po nią sięgnęłam. Nigdy wcześniej nie czytałam Sparks'a i myślę, że był to błąd. Przyznam, że wiele stron - głównie ostatnich - "wydusiło" ze mnie sporo łez. Poza tym pojawiła się też myśl - o śmierci, która choć dotknie wszystkich, to w zastanawiający sposób często wcześniej odbiera nam tych najlepszych, "najczystszych", którzy wydawałoby się, że zasłużyli na życie jak najdłuższe... - także o przerwanej, zakłóconej miłości i tęsknocie. Warto poświęcić jeden wieczór, by otrzymać taką garść emocji :)
@Krasnoludek
@Krasnoludek 2012-10-23
Przeczytane (2012-09-27)
Jedna z najlepszych, moim zdaniem książek Sparksa - ponoć napisana na podstawie historii życia Jego siostry. Jednocześnie smutna i na swój własny sparksowy sposób pocieszająca i skłaniająca do zadumy.Mamy tutaj dobrą porządną dziewczynę, zbuntowanego chłopaka i rodzącą się między nimi miłość - czego więcej można wymagać? Dobrego pióra oczywiście, bo sam pomysł to nie wszystko. A jak doskonale wiemy autor talent ma nieprzeciętny. Jak często zdarza się w przypadku jego utworów tak i ten został zekranizowany pod tytułem" szkoła uczuć" - i książkę i film polecam gorąco;)
@Dark_Sister
@Dark_Sister 2010-04-08
Przeczytane (2007-07-28)
Mimo iż nie jestem miłośniczką filmów romantycznych, to "Szkoła uczuć" należy do moich ulubionych, dlatego poczułam się zobligowana do przeczytania pierwowzoru tej historii. Książka spełniła moje oczekiwania choć znacznie różni się od ekranizacji. Nie jestem w stanie powiedzieć, która wersja była lepsza, każda z osobna ma specyficzny klimat i potrafi urzec czytelnika czy widza. Na upartego, gdybym miała wybierać, to wolę książkową Jamie, ale filmowego Landona;)
@xrosemarie
@xrosemarie 2013-05-03
Przeczytane (2013-05-03)
Muszę przyznać, że dosyć opornie podchodziłam do "Jesiennej miłości", ponieważ "Szczęściarz" - moja pierwsza przeczytana książka Sparksa nie bardzo przypadła mi do gustu. Skończyłam ją z niemałym trudem, opornie przez nią przebrnęłam. "Jesienna miłość" za to pochłonęłam naprawdę szybko, zważywszy na to, że jest środek tygodnia, a ja mam dużo nauki. Chyba i ja zaczynam rozumieć fenomen Sparksa, po prostu zaczęłam od złej książki. Polecam! :)
@Kegra
@Kegra 2010-08-30
Przeczytane (2010-08-30)
Szczerze mówiąc, film bardziej mi się spodobał. A to dziwne, bo zazwyczaj to książka była u mnie na pierwszym miejscu, a później jej ekranowy odpowiednik. Może to wina tego, że najpierw obejrzałam film, a dopiero później preczytałam książkę.. W każdym razie książka mnie niestety nie zachwyciła, nie miała w sonie 'tego czegoś' czego się po niej spodziewałam. Ale polecam, oczywiście że polecam bo książki Nicholasa Sparksa warto czytac :)
@Rebellish
@Rebellish 2010-06-19
Przeczytane (2007-07-28)
Naprawdę piękna książka. Mimo iż film oglądałam wiele razy to i tak nie mogłam powstrzymać łez. Książka zawiera w sobie całą gamę emocji, dzięki czemu cała historia tak bardzo wpływa na czytelnika i wywołuje na nim ogromne wrażenie. Ból, cierpienie, radość, smutek... I miłość. Jedna, jedyna. Najprawdziwsza. Jaka szkoda, że taka miłość nie pojawia się zawsze i wszędzie. Cudowna powieść, polecam wszystkim.
@Pyska1428
@Pyska1428 2011-09-18
Przeczytane (2011-09-18)
Pierw obejrzałam film , dopiero potem przeczytałam książkę . Oglądając film kilka razy się rozkleiłam , aczkolwiek przy książce to całkowicie co innego . Nicholas Sparks świetnie opisuje uczucia głównego bohatera . Jeżeli czytając , wczuwasz się w książkę jeszcze bardziej się można rozkleic . Uwielbiam książki autorstwa Nicholasa Sparksa , są niesamowite .
@JustTheOne
@JustTheOne 2010-09-14
Przeczytane (2010-09-14)
Tak jak większość znałam tę historię z filmu Szkoła uczuć, więc z entuzjazmem podjęłam się lektury. I cóż. Płakałam na filmie, ale książka przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Byłam tak wzruszona, że płaczem zanosiłam się od rozwinięcia akcji do samego końca. Potem zamazywały mi się literki. Eh, przeczytam ją jeszcze raz. Zdecydowanie polecam.
Autorzy
Nicholas Sparks
Nicholas Charles Sparks (ur. 31 grudnia 1965 w Omaha) – amerykański pisarz, którego książki ukazują się w 33 językach. Nicholas Charles Sparks urodził się w Omaha w stanie Nebraska 31 grudnia 1965. By...
Inne książki:
Książka I wciąż ją kocham
Książka Pamiętnik
Książka Ostatnia piosenka
Książka List w butelce