Klatka dla niewinnych

Katarzyna Bonda
7.3 /10
Ocena 7.3 na 10 możliwych
Na podstawie 51 ocen kanapowiczów
Klatka dla niewinnych
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.3 /10
Ocena 7.3 na 10 możliwych
Na podstawie 51 ocen kanapowiczów

Opis

Czterdzieści trzy ciosy nożem. Tak pożegnała się z życiem Róża Englot. Obok otwartych ran na jej ciele sprawca pozostawił coś jeszcze – klucz. Gdy mąż kobiety, skazany za to brutalne zabójstwo, kończy odsiadywać wyrok, w warszawskiej kamienicy rozgrywa się kolejna tragedia. Z balkonu na siódmym piętrze w niewyjaśnionych okolicznościach wypada teściowa Englota. Kobieta ginie na miejscu. Szybko okazuje się, że do zdarzenia doszło podczas przepustki skazanego. Brakuje jednak niezbitych dowodów, które pozwoliłyby na postawienie mu zarzutów.

Hubert Meyer na prośbę prokurator Weroniki Rudy przyjeżdża do Warszawy, by jej pomóc w tej trudnej sprawie. Rudy uważa, że to zabójstwo na tle finansowym. Wiele jednak wskazuje na to, że rzecz jest bardziej skomplikowana, ma swój początek siedemnaście lat wcześniej i wiąże się z zaginionymi wtedy kobietami. Hubert jak zwykle działa po swojemu – szybko, niekonwencjonalnie, profesjonalnie. Ale tym razem sam ledwie ujdzie z życiem, a co więcej, stanie się jednym z głównych podejrzanych.

Co oznacza klucz pozostawiony na ciele Róży Englot - jest wskazówką czy przestrogą? Czy Meyer dotarł za blisko prawdy? Czy zagroził komuś ważnemu? Kto jest sprzymierzeńcem, a kto wrogiem?

Data wydania: 2021-07-28
ISBN: 978-83-287-1755-8, 9788328717558
Wydawnictwo: Muza
Cykl: Hubert Meyer psycholog śledczy, tom 5
Stron: 448
dodana przez: chudini0505
Mamy 1 inne wydanie tej książki

Autor

Katarzyna Bonda Katarzyna Bonda
Urodzona w 1977 roku w Polsce (Hajnówka)
Katarzyna Bonda – pisarka, scenarzystka, dokumentalistka specjalizująca się w tematyce kryminalnej. Do polskiej literatury kryminalnej wprowadziła nowy typ detektywa – psychologa policyjnego. Profiler Hubert Meyer, bohater kryminałów Bondy, po raz p...

Pozostałe książki:

Okularnik Tylko martwi nie kłamią Florystka Sprawa Niny Frank Pochłaniacz
Wszystkie książki Katarzyna Bonda

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

A MATKA CZEKA W SAMOCHODZIE

30.08.2021

No nie da się tego czytać. Bardzo mi przykro. Przeczytałam kilka książek Katarzyny Bondy, zanim została królową kryminału, i nawet mi się podobały. Po „Pochłaniaczu” dałam sobie spokój. Zmęczyła mnie zupełnie niepotrzebna dla przebiegu akcji wielowątkowość tej historii i rozczarowało zakończenie wyjęte z kategorii science-fiction. Odpuściłam k... Recenzja książki Klatka dla niewinnych

@Rudolfina@Rudolfina × 33

Każdy szczegół jest ważny...

8.08.2021

„Klatka dla niewinnych” to opowieść o zabójstwach, które nie są tak oczywiste, jak się wydaje. Hubert Meyer, rozwiązując tę sprawę i dochodząc powoli do prawdy, nabawi się wielu wrogów oraz sam stanie się podejrzanym w prowadzonym śledztwie. Kto tak naprawdę jest winny? Jak mroczne sprawy się z tym wiążą i czy ktoś próbuje manipulować śledztwem? ... Recenzja książki Klatka dla niewinnych

@Bookallia@Bookallia × 8

Dynamiczne śledztwo z dawką brutalności

8.08.2021

Jest to 5 tom cyklu o psychologu śledczym, jednak dla mnie było to pierwsze spotkanie z autorką, ale pragnę zaznaczyć, że brak znajomości poprzednich książek nie przeszkodził w tym, aby w pełni zgłębić się w przedstawioną tutaj historię. 2013 rok - Piotr oskarżony o zabójstwo żony, następnie odsiaduje swój wyrok, ale w trakcie przepustki w podejrz... Recenzja książki Klatka dla niewinnych

Genialna

2.08.2021

Historia zaczyna się z przytupem, po to, by już na wstępie otumanić zszokowanego, głodnego mocnych wrażeń czytelnika i zapewnić go, że w czasie tej lektury nie ma mowy o nudzie czy zobojętnieniu. Katarzyna Bonda szokuje, prowokuje już od pierwszych stron, a im dalej zabrniemy, tym czekają nas większe skrajne emocje, z jakich naprawdę niełatwo się ... Recenzja książki Klatka dla niewinnych

Moja opinia o książce

Opinie

@agulkag
2021-08-10
Przeczytane

Tak, tak wiem jak to się uchowałam do tej pory i nie poznałam twórczości Katarzyny Bonda? No jednak jest to możliwe, bo jak to pewien zespół śpiewa wszystko ma swój czas.
No i ja poprzez wydawnictwo Muza dostałam możliwość poznania podobno najbardziej znanego profilera w Polsce Huberta Meyera. Ale po kolei. Książka na samym początku mnie zachwyciła, bo zaczyna się ciekawą akcją, zostaje zamordowana Róża Englot, we własnym mieszkaniu przez własnego małżonka i to prawie na oczach ich syna. Po czym akcja przenosi się kilka lat do przodu, gdzie znowu dochodzi do morderstwa. Tym razem ginie wypchnięta z balkonu teściowa Piotra Englota. A tenże jest akurat na przepustce, tuż przed wyjściem z więzienia. Sprawa wydaje się być bardzo prosta, podejrzany podaje się na tacy. Nic bardziej mylnego, bo ze spokojnej akcji książki przenosimy się w totalny Armagedon. Autorka chyba lubi się dobrze zabawić czytelnikiem, któremu funduje taką szybkości zmieniającej się akcji i taką ilość wprowadzanych bohaterów.
Muszę przyznać, że mnie to trochę męczyło, bo nie lubię tego, gdy w momencie króciutkiej nieuwagi, muszę wracać stronę wcześniej, aby złapać ponownie wątek.
Sam pomysł na temat ciekawy, bo jednak mało spotykany w książkach. Środowisko BDSM dosyć szokujące ze swoimi " zwyczajami". Momentami niewiarygodne, że ludzie się godzą na coś takiego, ale jednak prawdziwe. Pani Bonda w podziękowaniach sama pisze, że przeprowadziła wiele konsultacji, aby przedstawiona sytuacja była wia...

× 11 | link |
@Malwi
2021-08-14
6 /10
Przeczytane

Klatka dla niewinnych " to kolejny, piąty, tom z profilerem Meyerem w roli głównej. Jest to rasowy kryminał w którym napięcie jest budowane powoli, a autorka bardzo często myli tropy i wprowadza wciąż nowe wątki i postaci.

Prokurator Weronika Rudy prowadzi skomplikowaną sprawę której korzenie sięgają morderstwa sprzed lat. Wówczas zamordowano kobietę a jedynym oskarżonym stał się jej mąż. Po latach podczas przepustki Englota ginie jego teściowa. Wypada z balkonu siódmego piętra kamienicy. Sprawa, tym razem nie jest oczywista.
Katarzyna Bonda aby jeszcze bardziej zagmatwać fabułę wprowadza wątek zaginięcia młodych kobiet przed siedemnastu laty. I tu pojawia się Hubert Meyer który działa w sposób niekonwencjonalny. Nie spodziewa się że sam może stać się ofiarą prowadzonego śledztwa.

Elementów układanki jest dużo. Pomimo tego totalnego miszmaszu fabuła jest spójna i dobrze przemyślana. Dialogi trochę zbyt długie ale to mogę autorce wybaczyć. Pomimo iż jest to piąty tom cyklu to można przeczytać tę powieść niezależnie od poprzednich część bowiem prawie nie ma nawiązania do wcześniejszych książek. Ona żyje własnym życiem czego nie będzie można powiedzieć o kontynuacji co zapowiada zakończenie.

× 7 | Komentarze (1) | link |
@klaudia.nogajczyk
2021-12-29
6 /10
Przeczytane Legimi Seria

"Klatka dla niewinnych" autorstwa Katarzyny Bondy to piąta odsłona przygód profilera Huberta Meyera. Muszę przyznać, że ze wszystkich przeczytanych dotąd części podobała mi się niestety najmniej. Była za bardzo przekombinowana i niezwykle nierówna. Po ciekawym początku, nastąpił chaotyczny środek( który swoją drogą sprawił, że męczyłam się z książką ponad miesiąc), aby wrócić na właściwe tory i zaskoczyć końcową częścią.
W "Klatce dla niewinnych" wchodzimy do świata BDSM, przemocy i śmierci, a Hubert Meyer jest w największych w swojej karierze tarapatach.
Już kolejną część nie mogę pojąć charakteru jego relacji z Weroniką Rudy- idealną panią prokurator, która chciałaby a nie może. Kiedy Hubert się ustatkuje Pani Katarzyno ja się pytam?
Podsumowując moją krótką opinię: książkę mogę polecić zdecydowanie fanom cyklu do których się także zaliczam, podkreślając przy tym, że może być w niektórych momentach nużąco i chaotycznie.

× 6 | link |
@Mirka
2021-08-16
10 /10
Przeczytane

"Klatka dla niewinnych" to piąty tom z profilerem Hubertem Meyerem ale ja spotkałam się z nim po raz drugi. Akcja toczy się w ciągu tygodnia w 2021 roku, a więc już w czasach pandemii, o czym kilka razy autorka nam przypomina.
Początkowo miałam niewielki mętlik z powodu zbyt wielu danych i nie wszystko od razu jest klarowne, gdyż wprowadzenie do głównej fabuły złożone jest z kilku wątków biegnących osobno. Jednak potem, już po rozeznaniu się kto jest kim, bez problemów dałam się wciągnąć w akcję. Z pewnością warto uważnie wczytywać się w prowadzone rozmowy i opisy, ponieważ każdy szczegół jest ważny w rozwiązaniu sprawy. Bardzo wiele spraw rozstrzyga się właśnie w dialogach, w których ukryte są istotne fakty.

Pani Bonda potrafi nieźle namieszać w kryminalnym kotle tak, że nie wiadomo jakim tokiem rozumowania podążać. Pisze odważnie działając na wyobraźnię, porusza kontrowersyjne zagadnienia ukazując te sfery życia, które stanowią temat tabu. Umiejętnie buduje napięcie tworząc wokół głównych bohaterów niebezpieczne sytuacje, zagadkowe wątki, niewyjaśnione do końca epizody.

"Klatka dla niewinnych" to mocny, fascynujący , pełen skrajnych emocji, pełnokrwisty kryminał, który prowadzi nas przez mroczne zakamarki ludzkiego umysłu i upodobań seksualnych. Autorka niejednokrotnie kluczy pomiędzy poszczególnymi epizodami, trzymając w niepewności do samego końca. Finał sprawia, że pojawiają się kolejne wydarzenia będące zapowiedzią kontynuacji serii z Meyerem....

× 3 | link |
@mrsbookbook
2021-08-05
8 /10
Przeczytane Do recenzji Na mojej półce


Książka wciągnęła mnie niemalże od samego początku. Czytało ją się szybko, mimo iż były też momenty w których mi się dłużyło. W tej książce zagadka goni zagadkę, a z każdym rozdziałem wpadamy na inny trop. Sama typowałam kilka osób, które moim zdaniem mogłyby być zabójcą, jednak zakończenie przyznam, że mnie zaskoczyło i to w takich książkach jest najlepsze.

Wiec jeśli jesteście ciekawi tego thrilleru psychologicznego to gorąco wam polecam, bo moim zdaniem autorka stanęła na wysokości zadania przy pisaniu tej książki.

× 3 | Komentarze (1) | link |
@dreambooks25
2021-07-29
8 /10
Przeczytane

Hejka:) dziś przychodzę do Was z recenzją wczorajszej premiery „Klatka dla niewinnych”. Jest to już piąty tom z cyklu o Herbercie Meyerze. Tym razem to słynny profiler staje się jednym z podejrzanych…

Kilka lat wcześniej została zamordowana Róża Englot. Wszystkie dowody wskazywały na jej męża. Podczas jednej z przepustek mężczyzny ginie matka Róży. Czy oba te zabójstwa są tylko na pozór ze sobą powiązane? Czy tajemnica sprzed lat jest jeszcze bardziej przerażająca? No i w końcu – od czego jest ten klucz?!

Powiem Wam szczerze, że mam ogromny problem z tą książką. Mianowicie dawno już czytałam jakikolwiek kryminał, a że jest to kolejna część serii (a znam wcześniejsze) to miałam naprawdę ogromne oczekiwania. Na pewno nie można odebrać autorce talentu do snucia pewnej tajemniczości, dozowania emocji czy też kreowania miejsc jak i postaci. Jednakże właśnie z tymi ostatnimi mam problem. Niby jest wszystko na miejscu, a miałam z nimi problem – w szczególności z Weroniką. Poukładana, mężatka, a jednak nie do końca….., aż za bardzo. Do tego niektóre postacie mam wrażenie, że zostały umieszczone na siłę..

Podsumowując chyba się troszkę zawiodłam. Oczekiwałam wielkiego „wow”, a dostałam fakt faktem ciekawą historię, jednakże odrobinę męczącą podczas lektury (powiedziałabym, że nawet nużącą…). Z całej jej lektury mogę śmiało powiedzieć, że zakończenie książki było w przysłowiowy punkt, właśnie tego oczekuje się od kryminał...

× 2 | link |
PA
2021-08-31
7 /10

Mówcie co chcecie ale nowa część przygód Huberta Meyera jest jeszcze lepsza od poprzedniej! Nie zawsze było mi z autorką po drodze ale aktualna odsłona tego cyklu bardzo przypadła mi do gustu.
"Klatka dla niewinnych" Katarzyny Bondy to kryminał, którego zagadka nie należy do łatwych i przewidywalnych. Akcja początkowo chwilę się rozkręca, potem jest już dynamicznie, książka trzyma tempo, nie brakuje w niej też zwrotów i przetasowań. Historia ciekawa, mnogość sekretów, sporo wątków- wszystko zgrane i przemyślane; obok detektywa pojawiają się znajome ale i nowe postaci, niektóre trochę nieszablonowe. Każdy ma tu coś na sumieniu, bohaterowie przedstawiają swoje wersje wydarzeń, które - nietrudno się domyślić- często są sprzeczne, co nie ułatwia naszemu profilerowi pracy. Kto kłamie, kto jest ofiarą, kto sprawcą? Nic nie jest takie jak może się na pierwszy rzut wydawać.

Na jednym z warszawskich osiedli dochodzi do tragedii - Róża Englot otrzymuje czterdzieści trzy ciosy nożem, rano przy jej zwłokach budzi się sześcioletni wówczas syn, Jonasz, chłopak powodowany traumą przestaje mówić. Do zabójstwa przyznaje się mąż kobiety, Piotr, który właśnie odsiaduje wyjątkowo niski w tej sytuacji wyrok. Kilka dni przed końcem jego pobytu w więzieniu, podczas wyjścia na przepustkę w niewyjaśnionych okolicznościach z balkonu wypada jego teściowa. Ginie na miejscu. Na filmiku nakręconym przez sąsiada widać, że feralnego dnia na balkonie był z teściową ty...

× 1 | link |
@WritersLullaby
2021-08-22
8 /10
Przeczytane

Z autorką nie miałam styczności po raz pierwszy. Miałam okazję poznać jej inne dzieła. W tej przedstawia nam psychologa śledczego Huberta Meyera, który zostaje zwerbowany do sprawy Stanisławy Figas, która zostaje wypchnięta przez balkon. Krąg podejrzanych jest niewielki, jednak okazuje się, że ta sprawa ma głębsze dno, które zostało wykopane kilka lat wcześniej, gdy ginie Róża Englot, córka Stasi. Wtedy przy jej ciele zostaje znaleziony klucz. Niepozornie zwykły, który nie wzbudza podejrzeń, jednak odgrywa on “kluczową” rolę. I to właśnie Hubert wraz ze prokurator Rudy musi dokopać się do dna, aby ją odnaleźć. Nie będę wam więcej opowiadać fabuły, przejdę do całości.

Każda książka autorki jest inna, ale łączy je jedno — tajemnica. W tej książce poznajemy historię, a raczej kilka historii, które mają ze sobą bardzo dużo wspólnego. I to chyba właśnie jest to, co trochę gmatwa. Uważam, że zbyt wiele wątków, oraz historii pojawiło się w tej książce. Trzeba czytać ją dokładnie, choć dla mnie to nie stwarzało problemu, ale chwilami się męczyłam. Zastanawiałam się, czy czegoś nie przeoczyłam, bo naprawdę miałam wrażenie, że przypadkowo przeskoczyłam kartki. Jednakże historia Huberta Meyera, który ma naprawdę nieźle pod górkę, w pewnym momencie zaczyna się rozkręcać i to bardzo. Wtedy wychodzą na jaw wszystkie tajemnice, powiązania i sprawy z nimi związane. I od tego momentu mi się podobało, wtedy nie mogłam przestać czytać. Rozpoczęła się szybka akcja,...

× 1 | link |
@bookaholic.in.me
2021-08-12
7 /10

Ani Autorki ani głównego bohatera- Huberta Meyera nie trzeba nikomu przedstawiać. Kolejne perypetie Bercika przyniosą Wam dużo wrażeń, jeszcze więcej zaskoczeń, a i tak zostawią z niedosytem. Ale czytelnicy Pani Bondy powinni być do tego przyzwyczajeni ;-)
Autorka zaczyna książkę z przytupem. Brutalne morderstwo- czterdzieści trzy ciosy nożem, to nie przelewki. Jednak zostało to tak ciekawie przedstawione, że ja byłam skonsternowana, bo przecież o czym tu pisać ponad 400 stron jak ja już wszystko wiem. I wkracza Hubert Meyer, nieoceniony, jedyny w swoim rodzaju i sprowadza mnie do parteru- nie mam bladego pojęcia o zajściu i kto jest winny! Psycholog zadaje wnikliwe pytania, które niekoniecznie są oczywiste. Drąży tam, gdzie nikt by nie spojrzał. Aż w końcu szokuje i zaangażowanych w sprawę i czytelnika.
Dla mnie ogromnym plusem były rozbudowane dialogi, dzięki temu przez lekturę się po prostu płynie. Mi gorzej się czyta rozwlekłe przemyślenia bohaterów, forma rozmów jako przedstawienia faktów jest moim zdaniem przyjemniejsza. Pojawia się trochę postaci, śledztwo posuwa się jednak spokojnie i akcja rozwija się w takim tempie, że bez problemu można sobie poukładać w głowie zarówno kto jest kim jak i co kto twierdzi.
Po raz pierwszy spotkałam się z wpleceniem wątku BDSM w taki typ książki i jestem tym zachwycona. Nieoczywisty sposób poprowadzenia fabuły i zawarcie tym kwestii upodobań seksualnych moim zdaniem jest strzałem w dziesiątkę, bo spr...

× 1 | link |
@emiczytaa
2021-08-09
7 /10
Przeczytane

,,Klatka dla niewinnych" Katarzyna Bonda
⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10⭐
84/2021
·
Czterdzieści trzy ciosy nożem. Tak pożegnała się z życiem Róża Englot. Obok otwartych ran na jej ciele sprawca pozostawił coś jeszcze –klucz. Gdy mąż kobiety, skazany za to brutalne zabójstwo, kończy odsiadywać wyrok, w warszawskiej kamienicy rozgrywa się kolejna tragedia. Z balkonu na siódmym piętrze w niewyjaśnionych okolicznościach wypada teściowa Englota. Kobieta ginie na miejscu. Szybko okazuje się, że do zdarzenia doszło podczas przepustki skazanego. Brakuje jednak niezbitych dowodów, które pozwoliłyby na postawienie mu zarzutów.
Hubert Meyer na prośbę prokurator Weroniki Rudy przyjeżdża do Warszawy, by jej pomóc w tej trudnej sprawie. Rudy uważa, że to zabójstwo na tle finansowym. Wiele jednak wskazuje na to, że rzecz jest bardziej skomplikowana, ma swój początek siedemnaście lat wcześniej i wiąże się z zaginionymi wtedy kobietami. Hubert jak zwykle działa po swojemu – szybko, niekonwencjonalnie, profesjonalnie. Ale tym razem sam ledwie ujdzie z życiem, a co więcej, stanie się jednym z głównych podejrzanych.
Co oznacza klucz pozostawiony na ciele Róży Englot jest wskazówką czy przestrogą? Czy Meyer dotarł za blisko prawdy? Czy zagroził komuś ważnemu? Kto jest sprzymierzeńcem, a kto wrogiem?
·
Jak wiecie, bardzo lubię kryminały autorki @katarzynabonda i tym razem zafundowała nam klasyczny kryminał, czyli to, co większość z nas lubi. Jednak tutaj ta wielowątkowość zagrała ...

× 1 | link |
@tomzynskak
2021-08-08
6 /10

Po lekturze „Nikt nie musi wiedzieć” musiałam się bardzo dobrze zastanowić czy dać kolejną szansę autorce. Jednak opis książki bardzo mnie intrygował i wiedziałam, że prędzej czy później i tak się przełamię. Przyznaję, że ani trochę tego nie żałuję. Owszem styl autorki dalej mnie zachwyca tak jak dawniej, ale tragedii nie było. W książce panuje aura mroku i tajemnicy. Autorce udaje się bardzo dobrze budować napięcie i momentami nawet wpuszczać czytelnika w maliny. Tak naprawdę do samego końca strona za stroną nie wiedziałam co jeszcze może się wydarzyć, a to zasługuje na ogromny plus. Wciągnęła mnie ona do tego stopnia, że przeczytałam ją błyskawicznie. Fabuła została naprawdę dobrze przemyślana i porusza wątki dość intrygujące takie jak między innymi BDSM, czy zaburzenia psychiczne. Elementów układanki jest wiele, a intryga dość zawiła. Bohaterowie okazali być ciekawi, a ich portery naprawdę bardzo dobrze skonstruowane. Chociaż momentami dialogi pomiędzy nimi dość mocno mi się dłużyły przez co i nudziły.

Przyznaję, że nie mogę powiedzieć, że jestem ogromną fanką Pani Katarzyny. Jednak z całą pewnością jej nie skreślę i będę sięgać po wybrane tytuły, które mnie zaintrygują. „Klatka dla niewinnych” okazała się być strzałem w dziesiątkę, przede wszystkim za zakończenie, które konkretnie mnie zaszokowało. Wszystkie elementy wskoczyły na swoje miejsce tworząc historię, która naprawdę potrafi wciągnąć i zaskoczyć. Fani autorki na pewno się nie zawiod...

× 1 | link |
@czytanie.na.platanie
2021-09-04
9 /10
Przeczytane Współpraca Przeczytane 2021 Posiadam

Nie z każdą książką Katarzyny Bondy się polubiłam, ale ta okazała się dla mnie absolutnym hitem! Jak to się czytało! I co tu się działo!
Tym razem Hubert Meyer, znany profiler, zostaje poproszony o pomoc przy, wydawać by się mogło, dość nieskomplikowanej acz ciekawej sprawie brutalnego morderstwa, która jednak zaczyna się rozrastać niczym wielogłowa hydra. Próbujemy rozgryźć nie tylko tajemniczą zbrodnię z przeszłości, ale i kolejną, która może okazać się z nią powiązana.
Meyer przygląda się sprawie snując hipotezy, które wydają się coraz mniej wiarygodne. Bo czy motywem mogą być prozaicznie pieniądze? A może chodzi o coś zupełnie innego? Co może symbolizować pozostawiony na ciele zabitej kobiety klucz? I jakim cudem w pewnym momencie wszystkie tropy prowadzą do samego Meyera, sprawiając, że staje się głównym podejrzanym?
Autorka pokazuje Warszawę od strony, którą nie każdy chciałby oglądać, nie mówiąc o doświadczaniu. W której najniższe ludzkie instynkty idą w parze z perwersją urastającą do rangi sztuki. Zastanawiałam się czy to ma znaczenie dla sprawy, czy jest jedynie zasłoną dymną dla skrywanej gdzieś głębiej prawdy?
Zwroty akcji sieką niemiłosiernie niczym seria z automatu, powodując momentami dezorientację, ale nie pozwalając na oderwanie się od lektury aż do samego końca. Promieniem słońca w tym wirującym tornadzie jest sympatyczna relacja pomiędzy Meyerem, a prokurator Weroniką R...

× 1 | link |
@jula7202
2021-08-15
7 /10

Kolejna książka z serii o Hubercie Meyerze opowiada o zagadkowej śmierci Róży Englot, a następnie jej matki. Róża została zabita nożem we własnym mieszkaniu. Został za to skazany jej mąż. Kiedy wychodzi na przepustkę, ginie jego teściowa. Wiele osób milczy lub w zeznaniach mija się z prawdą, przez co brakuje dowodów, że skazaniec popełnił kolejną zbrodnię.

Autorka bardzo sprawnie manipuluje czytelnikiem. Zakończenie jest trudne do przewidzenia. Bohaterowie zawsze zaskakują, a sprawa komplikuje się w najmniej oczekiwanym momencie. Mniej więcej do połowy książki niewiele się dzieje. Poznajemy bohaterów oraz ich rodziny. Następnie w końcu zaczyna się akcja. Spodobało mi się to, że tym razem profiler Meyer nie był bohaterem, który zna rozwiązanie sprawy od samego początku. Tym razem to nie Hubert był górą i to bardzo mnie zaciekawiło. Po kolejnej części jednak zaczyna mnie irytować prokurator Weronika Rudy. Nie podobają mi się, kiedy zwodzi Huberta. Myślę, że w tych sprawach czasem bywa niezdecydowana. Samo śledztwo bardzo mi się podobało. Umierają osoby, które nie mają nic wspólnego z dwoma zabójstwami. Jedni znikają bez śladu, a inni pokazują swoją prawdziwą twarz. Zaczęłam bać się o bohaterów.

Uważam, że to bardzo rozwijająca, ciekawa i zagmatwana książka, przy której trudno się nudzić.

× 1 | link |
@andrzej.trojanowski
2021-08-20
8 /10

Katarzyna Bonda piątym tomem serii o profilerze, „Klatka dla niewinnych” nie daje odpocząć Hubertowi. Blisko czterdzieści pięć (brzmi chyba lepiej niż czterdzieści trzy) ciosów nożem spada na ciało Róży. Potem wypada teściowa z balkonu a skazaniec, ba zięć akurat był na przepustce z Zakładu Karnego. To matka tej zmarłej od noża a syn, który był świadkiem gadać nie chce. A jakby jeszcze dodać, że to wszystko dzieje się w pięknej kamienicy w śródmieściu Warszawy (to może jakaś reprywatyzacja?) to już wszystko … i nic nie wiadomo. Hubert Meyer na zaproszenie Weroniki, byłej a teraz koleżanki, służbowo to pani prokurator przyjeżdża do wspomóc warszawskie organy ścigania. Pani Katarzyna nie oszczędza Huberta. Dostaje lanie, ląduje w pierdlu i jest w ścisłym gronie podejrzanych. Oczywiście uważny czytelnik wyłuska pytania autorki (a może swoje jakoweś wnioski) o granice pomiędzy złem a dobrem, przyjemnością a zboczeniem (może perwersją bardziej) czy granice w relacjach z partnerami. To powieść wielowątkowa, może dynamiki i huku nie ma ogromu ale jest przemyślana i wyważona oraz z widokiem na kontynuację. Na marginesie pozostaje mi tylko dodać, że znowu pojawili się koledzy żandarmi chałturzący na taksówkach. Intryguje mnie skąd autorka pobrała pomysł.

× 1 | link |
@marta582_82
2021-08-21
9 /10

" - Abecadło wiktymologii. - Profiler wzruszył ramionami. - Od lat tkwisz w trójkącie Karpmana. Masz się za ratownika, chciałbyś być oprawcą, a jesteś tylko zalęknioną ofiarą. Potrzebujesz wrogów, by przetrwać. Inaczej byś się rozsypał. Walka daje ci złudzenie życia. Szukasz konfrontacji, bo w przeciwieństwie do matki nie przeżyłeś żałoby. Polecam terapię. Pilnie."
Co to była za historia! Dawno nie czytałam tak misternie skonstruowanego, wciągającego kryminału, pełnego mylnych tropów i genialnego wprost zakończenia. W tej opowieści zgadza się absolutnie wszystko, począwszy od świetnej intrygi na barwnych postaciach skończywszy. A jest tu ich cała galeria, każdy z nich ma coś na sumieniu i każdy przedstawia inna wersję wydarzeń, więc Hubert Meyer ma tym razem naprawdę trudny orzech do zgryzienia, a zdradzę wam, że to będzie dopiero początek jego kłopotów. To było moje pierwsze spotkanie z profilerem, ale na pewno nie ostanie, w oczekiwaniu na kolejny tom planuję nadrobić poprzednie. Nie przejmujcie się zatem, jeśli nie znacie tej serii, ponieważ "Klatkę dla niewinnych" spokojnie można czytać jaką odrębną powieść, chociaż uprzedzam lojalnie, że po zakończeniu, będziecie przebierać niecierpliwie nogami w oczekiwaniu na kolejną część.

× 1 | link |
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“-To częste zachowanie - pocieszył ją Hubert. - Chcielibyśmy mieć idealne dzieci, chociaż sami nie jesteśmy wcale doskonali.”
#
“Tajemnice pozostają nieujawnione, bo ludzie się boją, wstydzą, albo mają zbyt wiele do stracenia. Po prostu nie mają w tym interesu. Nie złamiesz nikogo, jeśli na tacy nie położysz korzyści, j...”
#
Dodaj cytat

Pozostałe książki z cyklu

Dziewiąta runa
Dziewiąta runa
Katarzyna Bonda
7.1/10
Nowe, zmienione wydanie powieści, która po raz pierwszy ukazała się pod tytułem "Sprawa Niny Frank"....
Tylko martwi nie kłamią
Tylko martwi nie kłamią
Katarzyna Bonda
7.0/10
Kolejna powieść kryminalna autorki "Sprawy Niny Frank". Profiler policyjny musi rozwikłać zagadkę śm...
Florystka
Florystka
Katarzyna Bonda
6.7/10
Kolejne śledztwo Huberta Meyera, psychologa i detektywa, który tworzy profile nieznanych sprawców pr...
Nikt nie musi wiedzieć
Nikt nie musi wiedzieć
Katarzyna Bonda
6.7/10
Na tę książkę czekają wszyscy fani Katarzyny Bondy! Najpopularniejsza polska autorka powieści krymi...
Balwierz
Balwierz
Katarzyna Bonda
7.9/10
Wraz z ostatnią kroplą, która wypłynęła z żyły dziecka, narodził się ON. Balwierz z Narwi. Z cia...
Zimna sprawa
Zimna sprawa
Katarzyna Bonda
7.4/10
To najdziwniejsze i najbardziej przerażające śledztwo, w jakim Hubert Meyer brał udział W podzi...
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl