Kulawe konie

Mick Herron
7.0 /10
Ocena 7.0 na 10 możliwych
Na podstawie 31 ocen kanapowiczów
Kulawe konie
Lista autorów
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.0 /10
Ocena 7.0 na 10 możliwych
Na podstawie 31 ocen kanapowiczów

Opis

Nie przestajesz być szpiegiem tylko dlatego, że wypadłeś już z gry…

Wykluczeni z grona czempionów z Regent’s Park, zesłani do Slough House za narkotyki i pijaństwo, za rozpustę i wpadki, za politykowanie i zdrady… Fatalnie dobrani i znakomicie wyszkoleni przeciętniacy pod wodzą Jacksona Lamba nie przeprowadzają już operacji. Przekładają tylko papiery.

Żaden z nich nie wstąpił jednak do kontrwywiadu po to, by stać się kulawym koniem.

Zostaje porwany chłopak. Zapowiedziano internetową transmisję na żywo z jego ścięcia.

Odgórne instrukcje są jednoznaczne – ale przecież kulawe konie ze Slough nie będą siedzieć cicho i patrzeć…

Nigdy nie lekceważ tych, którzy nie mają nic do stracenia

Tytuł oryginalny: Slow Horses
Data wydania: 2021-06-30
ISBN: 978-83-66873-01-8, 9788366873018
Wydawnictwo: Insignis
Cykl: Jackson Lamb, tom 1
Kategoria: Sensacja Thriller
Stron: 419
dodana przez: Vernau

Autor

Mick Herron Mick Herron
Urodzony 11 lipca 1963 roku w Wielkiej Brytanii (Newcastle upon Tyne)
Mick Herron to brytyjski powieściopisarz kryminałów i thrillerów, zdobywca nagrody Złotego Sztyletu Crime Writers 'Association 2013 za Dead Lions.

Pozostałe książki:

Martwe lwy
Wszystkie książki Mick Herron

Gdzie kupić

Polecane
Amazon.pl 25.79zł Kup teraz
Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Znakomita, szpiegowska powieść sensacji!

{} WYBÓR REDAKCJI
4.07.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Szpiegiem jest się przez całe życie - niezależnie od lat, miejsca zamieszkania, okoliczności. Tę prawdę potwierdza w znakomity sposób bestsellerowa powieść Micka Herrona pt. "Kulawe konie", która ukazała się właśnie w naszym kraju nakładem Wydawnictwa Insignis. Książka ta wpisuje się bowiem sobą w kanon najlepszych, najbardziej intrygujących i zar... {} Recenzja książki Kulawe konie

@Uleczka448@Uleczka448 {}× 10

Jeżeli coś może pójść nie tak, to z pewnością pójdzie nie tak!

29.06.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

O tym, że pewne sprawy nie zawsze idą po naszej myśli najlepiej wiedzą tytułowe kulawe konie, główni bohaterowie thrillera szpiegowskiego Micka Herrona. Tajni agenci zesłani do Slough House za spartaczenie powierzonych im misji są pozbawieni złudzeń na odzyskanie swojego dawnego życia oraz wykonywanie czynności operacyjnych większej rangi niż prze... {} Recenzja książki Kulawe konie

Mick Herron "Kulawe konie"

29.09.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

"Kulawe konie" to thriller szpiegowski, który w założeniu zawierać ma w sobie elementy sensacji. Nie jest to jednak sensacja, która ucieka w efekty specjalne, wybuchy i tym podobne spektakularne akcje rodem z Hollywood. Ponadto mocno wyczuwalny jest tutaj fakt, że historia pisana jest w 2010 roku, więc na próżno szukać w niej wymyślnych gadżetów i... {} Recenzja książki Kulawe konie

Dzieło sztuki, klejnot wśród thrillerów

8.07.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Prawdę mówiąc, thrillery nie są gatunkiem, po który sięgam często czy z przyjemnością. Wręcz przeciwnie, staram się od nich stronić tak długo jak mogę. Powodem tego był uraz, którego nabawiłam się poprzednio czytając jakąś książkę z tego rodzaju. Ówczesna pozycja po prostu do mnie nie przemówiła, a nawet zraziła do thrillerów. Jednak głównie kiero... {} Recenzja książki Kulawe konie

AL
@aleksa.d
{}× 1

Moja opinia o książce

Opinie

@elcia17
2021-07-08
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 9 /10
Przeczytane

Uwielbiam thrillery,gdzie czuć napięcie od samego początku. Gdzie strach miesza ludziom w głowach. Gdzie nic nie wydaje się takie jakim by mogło się wydawać. Kulawe konie to książka która dostarcza ogromnych emocji czytelnikowi.



{}× 4 | Komentarze (1) | link |
@Sylwia_K
2021-07-18
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane

“Kulawe Konie” to pierwsza z cyklu książek Slough House. Polskie tłumaczenie ukazuje się dobrych kilka lat po pierwszym brytyjskim wydaniu, ale w samą porę, by zdążyć się z nim zapoznać przed premierą serialu, w którym główną rolę zagra Gary Oldman.
Mick Herron serwuje nam solidną dawkę sensacji wzorując się na typowych historiach szpiegowskich, ale robi to w oryginalnym stylu. Zamiast charyzmatycznych i inteligentnych superszpiegów o niezwykłych umiejętnościach, w centrum akcji mamy grupę wyrzutków, z różnych powodów trzymanych poza główną siedzibą MI5 agentów, którym zarówno w życiu zawodowym jak i prywatnym mocno nie wyszło. Kierowany przez Jacksona Lamba Slough House stanowi miejsce zesłania, gdzie ci, którzy jakoś podpadli szefostwu, albo popełnili poważne błędy zajmują się nudną, administracyjną robotą. River Cartwright, wnuk legendarnego szpiega, nie tylko czuje, że nie pasuje do tego miejsca, ale też jest przekonany, że trafił do niego zupełnie niesłusznie.
Kiedy wprost z londyńskiej ulicy zostaje uprowadzony młody Pakistańczyk, a jego porywacze groźbę odcięcia mu głowy wrzucają do internetu, River i jego koledzy nagle znajdują się w centrum wydarzeń
Zręcznie napisana, inteligenta, z dużą ilością zwrotów akcji - ta książka ma wszystko, czego można oczekiwać od tego typu literatury. Trochę wolno się rozkręca i początkowo chwilami ciężko połapać się w dużej ilości postaci, ich historii i roli w intrydze, ale ogólnie jest to całkiem nie...

{}× 3 | link |
@WystukaneRecenzje
2021-06-22
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10

Są takie książki, które czyta się w oryginale dla przyjemności, a inne tylko dlatego, że w ojczystym języku są najlepsze. I tak jest z tą, a dlaczego? Ze względu na "brytyjskość", która dosłownie wypływa z niej z każdej możliwej strony, a czy w polskiej wersji jej dorównuje? Tutaj mam problem, bo według mnie o wiele lepsza jest właśnie w oryginale, ale każdemu, kto nie czuje się na siłach, nie chce próbować w obcym języku serdecznie ją polecam. Jest specyficzna, szpiegowska, ale warto spróbować i przekonać się, czy Was wciągnie!
Ja tylko wyczekuję kolejnych tomów, choć nie w naszym, polskim wydaniu ;)

{}× 3 | link |
@Iwona_Nocon
2021-07-14
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 3 /10
Przeczytane

Kiedy po raz pierwszy usłyszałam tytuł Kulawe konie, mimo sympatii jaką darzę te zwierzęta z automatu odrzuciłam przeczytanie tej książki nie zerkając do opisu. Dopiero niedawno zachęcona pozytywnymi opiniami zdecydowałam się zaznajomić z materiałem wydawniczym, po którym zdecydowałam się na zapoznanie się z fabułą.
Jackson Lamb dowodzi byłymi szpiegami (tytułowymi Kulawymi końmi), którzy zostali wykluczeni z grona czempionów z Regent's Park i zesłanie do Slogh House ze względu na zdradę, narkotyki czy pijaństwo. Aktualnie nie prowadzą już żadnych operacji, zajmując się papierową robotą. Kiedy zostaje porwany chłopak, a transmisja z jego śmierci ma się odbyć na żywo, byli agenci nie będą siedzieć cicho i bezczynnie patrzeć na to co się wydarzy...
Thrillery szpiegowskie to trudny gatunek, który jak się przekonałam totalnie mi nie leży. Historia napisana przez Micka Herrona nie była zła, ale mi nie przypadła do gustu. Nawet mistrz Gosztyła nie za wiele tutaj pomógł. Nie potrafiłam zaangażować się w główny wątek, nie zżyłam się żadną z postaci. Ode mnie 3/10. Szkoda, że nie mogę dać więcej.

{}× 2 | link |
@kryminal_na_talerzu
2021-09-14
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10

Książka Micka Herrona pt. „Kulawe konie” to thriller szpiegowski, który otwiera cykl „Slough House”. Na jego podstawie ma powstać serial z gwiazdorską obsadą (Gary Oldman i Kristin Scott Thomas), który na pewno będę chciała zobaczyć. Książka jednak przekonała mnie tylko, że literacko nie jest to mój ulubiony gatunek, choć nie mogę odmówić, że na pewno dla fanów gatunku jej lektura będzie prawdziwą przyjemnością. Jest to historia agentów – wyrzutków, którzy do tytułowego miejsca zostali zesłani przez jakieś potężne wpadki. Każdy z nich jednak ma nadzieję na odkupienie, więc kiedy tylko nadarza się do tego okazja, wkraczają do akcji. Szybko okazuje się, że nic tu nie jest tym, czym się wydaje, zwroty akcji zaskakują, a ciekawe tematy jak rasizm, terroryzm czy manipulacja faktami przez to, że są tak aktualne, dodaję lekturze smaczku. Nie można też odmówić bohaterom oryginalności – każdy jest inny, z początku tam samo zrezygnowany, by ostatecznie pokazać swoje całkiem inne, zaskakujące oblicze. Ja po prostu, wnioskując z opisu książki, liczyłam trochę na coś innego, a to typowy, brytyjski thriller szpiegowski.

{}× 2 | link |
@Sylwia.B
2021-08-22
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane

Szpiegowskie historie rzadko u mnie goszczą, ale Kulawe konie, których autorem jest Mick Herron, skusiły mnie intrygującą okładką. Na szczęście zawartość okazała się równie interesująca.
Dałam się porwać opowiedzianej historii, z zainteresowaniem poznawałam biografie głównych postaci, czyli właśnie kulawych koni. Tak nazywano szpiegów, którzy za swoje błędy i potknięcia, czasem z winy przełożonych, trafiali do Slough House. Kiedyś w blasku chwały zajmowali się intrygującymi sprawami, pracą w terenie, teraz przekładają papiery, przeglądają komunikację w poszukiwaniu potencjalnych zagrożeń. To twardzi ludzie, z silnymi charakterami, jednak każdy z nich ma swoje za uszami. Dla mnie bardzo ciekawe było również obserwowanie, jak działają tajne jednostki, jakie są zależności między poszczególnymi komórkami. Na uwagę na pewno zasługują też dialogi, ironiczne i dość ostre.
Kulawe konie to pierwsza część serii Slough House, a ja z niecierpliwością będę czekać na kolejne. Dodatkowym smaczkiem jest ekranizacja, w której zagra Gary Oldman. Książkę polecam wszystkim fanom szpiegowskich historii.

{}× 2 | link |
@WolneLitery
2021-08-17
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10

Książka, która z tego co widzę po przeczytaniu kilku recenzji ma i swoich fanów i przeciwników! To prawda, unikalny styl pisania autora i sam pomysł na fabułę książki, może nie spodobać się każdemu - zdecydowanie jednak powinniście dać jej swoją szansę i samemu przekonać się, jak sprawdzi się ona u Was.

Mick Herron przychodzi do nas z historią o Kulawych Koniach. Kim tak naprawdę oni są? Agenci, którzy przez wywiad i "górę" zostali skazani na... pracę za biurkiem. Tutaj nie ma zmiłuj - popełniasz mały błąd, wypalasz się i z samego centrum akcji lądujesz w papierkach. Zdecydowanie nie lekko jest im, pogodzić się ze swoim losem, każdy z nich chce czegoś więcej i co najważniejsze- cały czas chce działać! Jak potoczą się ich losy?

Autor kreuje nam mocne charaktery, które na pewno od razu rzucą się Wam w oczy. Do tego dużo smaczków z życia służb i wartka akcja sprawia, że w książkę wciągnięcie się naprawdę szybko.

{}× 2 | link |
@esclavo
2021-08-17
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10

Niby wiem, że książki szpiegowskie to nie moja bajka, jednak po raz kolejny, na fali masy entuzjastycznych opinii dałam się skusić. No i wyszło jak zwykle. Początek jak dla mnie nie do przebrnięcia, dłużyło mi się i było niestety nudnawo. Potem jednak akcja przyśpiesza, nabiera rumieńców i lepiej się czyta. Autor ma specyficzny styl pisania, trzeba do niego przywyknąć. Czy to wystarczyło na to żeby mnie zachwycić? No nie. Po dobrych recenzjach chciałam czegoś więcej, a no cóż, nie wyszło. Może nie jest to zła książka, jednak nie dla każdego.

{}× 2 | link |
@silwana
2021-07-16
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10

„Kulawe konie” Micka Herrona to lektura zupełnie inna od tych, które do tej pory czytałam. Napisana jest, tak jakby się oglądało film i w nim uczestniczyło, nie daje pola do własnej wyobraźni. Wszystko mamy podane tak jak tzw. kawę na ławę. Głowni bohaterowie, dopóki są na fali, to się o nich mówi, a gdy tylko zrobią coś nie tak, spychani są na ostatni poziom w hierarchii „wyścigu szczurów”. Kiedy ma się „plecy”, to jeszcze można coś zyskać, ale już nie tak wielką karierę, o której marzyło się na samym początku. Niestety przykre jest to, że człowiek ciężko pracuje na swoje „ja”, ale wystarczy komuś podpaść i już się jest niepotrzebnym. Służby specjalne są bardzo specyficzną formą pracy, przez cały czas stres, narażanie własnego życia i swoich partnerów w imię innych, którzy są na samej górze i mają swoje poglądy na różne sprawy, nie ważne, że mogą pochłaniać ofiary. Zarówno w tej lekturze jak i w życiu codziennym szkoda mi ludzi, którzy poświęcają swoje życie w imię „czegoś”, a w zamian nie mają swojego życia prywatnego, w którym nie ma problemów. Książki nie czyta się łatwo, fabuła aż tak nie wciąga. Czyta się ją raczej po to, żeby dowiedzieć się, jakie będzie zakończenie. Niestety, chociaż tematyka i opis wydawał się bardzo ciekawy, okazało się, że książka to nie moje klimaty. Oceniam ją na 6/10. Okładka raczej nie oddaje treści, za to tytuł, chociaż bardzo urągającym ludziom ze służb, to jest dość dosadny.

{}× 1 | link |
@natalka2181
2021-07-17
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 5 /10
Przeczytane

Książka zaczyna się bardzo ciekawie, pełna jest akcji i tak przez cały pierwszy rozdział. Później staje się nudniejsza. Choć fabuła książki sama w sobie jest dobra - wciąga, ciekawi czytelnika oraz potrafi sprawić, że nie można doczekać się rozwiązania sprawy. To na samym początku czułam się zarzucona co róż to nowymi nazwiskami i niekiedy miałam problem z dojściem kto jest kim i z czyjej perspektywy czytam obecnie fragment. Również ciężko się ją czyta, ponieważ napisana została trudnym językiem.
Moim zdaniem książka ma duży potencjał, jednak widać, że nie poświęcono jej odpowiedniej ilości czasu. A jeśli wziąć część bohaterów i opisać ich wcześniejsze losy w osobnych książkach, a tą dać jako którąś z kolei, to podejrzewam, że mogła by wyjść nawet całkiem fajna seria.
Dlatego uważam, że ta książka nie nadaje się dla wszystkich.

{}× 1 | link |
MA
2021-07-17
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10

Przyznam, że chcę jeszcze. Adrenaliny, sensacji, zagmatwanej intrygi, wielopłaszczyznowej fabuły, niebanalnych bohaterów, niepowtarzalnego klimatu i tej brytyjskiej otoczki z Jacksonem Lambem na czele. Herron wykreował interesującą postać. Legendarny agent starej daty, którego trudno przeoczyć ze względu na jego otyłość i sposób bycia. Obleśny typ. Ale… jego inteligencja, przenikliwy umysł, wieloletnia praca w terenie oraz znajomość brytyjskiego wywiadu to olbrzymie plusy. Do tego jego lekceważący sposób wysławiania się.
To Lamb kieruje Slough House, gdzie trafiają zdegradowani agenci. To kulawe konie – zbieranina wszelkiej maści świetnie wyszkolonych szpiegów, którzy egzystują koło siebie, przekładając papierki. Pionki, które potrafią jeszcze grać. I to jak! Moją uwagę przykuli wnuk legendarnego S.D., maniak komputerowy i alkoholiczka.
Thriller szpiegowski sprawił, że moja adrenalina żywiej zaczęła krążyć, a ja próbowałam rozwikłać szpiegowską intrygę. Akcja zaczyna się z wysokiego C, potem nieco słabnie. Jak dla mnie przydługie wprowadzenie. Później przyśpiesza i zaczyna pędzić. Nieprzewidziane zwroty akcji i stopniowo ujawniane szczegóły budują napięcie, które trzyma do końca. Ktoś prowadzi brudną grę. Autor oddaje głos bohaterom, co pozwala czytelnikowi rozsmakować się w sensacyjnej fabule i wczuć w różne role. Pisze plastycznie, co działa na wyobraźnię. Ludzie, miejsca, sytuacje, mroczna atmosfera. Można się zagubić w inteligentnej, wielowymiarow...

{} | link |
@czytanie.na.platanie
2021-10-07
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 9 /10
Przeczytane Przeczytane 2021 Współpraca Posiadam

Rodzimym niekwestionowanym liderem wśród autorów powieści szpiegowskich jest Vincent V. Severski i jego rekomendacja w zupełności mi wystarczyła by sięgnąć po powieść Micka Herrona.

Kulawe konie. Już sama nazwa wskazuje, że nie kryje się pod nią śmietanka brytyjskiej agentury, a raczej Ci, którym noga w ten czy inny sposób się powinęła. Niewygodni, skazani na zawodową wegetację agenci zesłani do Slough House.

Ich nic nieznacząca rutyna zostaje zburzona, gdy zostaje uprowadzony młody chłopak, a terroryści zapowiadają jego dekapitację po 48 godzinach w relacji na żywo. Kulawe konie nie zamierzają siedzieć bezczynnie. Rozpoczyna się prawdziwy wyścig z czasem, który czytelnikowi dostarcza równie silnych emocji jak bohaterom.

Z każdą kolejną stroną wychodzą na jaw coraz to bardziej zawiłe rozgrywki, wewnętrzne układy i manipulacje. Czy agentom uda się wygrać z czasem i jednocześnie nie zostać kozłem ofiarnym tej operacji?

Jeśli szukacie lekkiej rozrywki na jeden wieczór, to szukajcie dalej. Tu dobrze jest się skupić, poświęcić więcej uwagi, by wyłapać istotne niuanse tej dopracowanej fabuły i zachwycić się inteligentnym humorem podszytym nutką ironii, który tak uwielbiam.

To bardzo obrazowo i błyskotliwie napisana powieść szpiegowska i pierwszy tom cyklu „Slough House”. Niesamowicie się cieszę na lekturę drugiej części „Martwe lwy” licząc, że dostarczy mi równie silnych emocji i tyleż powodów do uśmiechu.

{} | link |
@revencleee
2021-07-12
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10

"Nigdy nie lekceważ tych, którzy nie mają nic do stracenia"

Thriller szpiegowski to gatunek z którym rzadko mam do czynienia gdyż ciężko spotkać go na polskim rynku a który zaskoczył mnie lekkością oraz błyskotliwym humorem.

Tytułowe Kulawe konie to agenci, którym powinęła się noga i nie ma dla nich miejsca w gronie czempionów z Regent's Park w służbie Jej Królewskiej Mości. Zesłani do pracy do Slough House za różnej maści wpadki, pijaństwo, narkotyki, rozpustę i zdrady, przewalają na swoich biurkach papiery, znudzeni monotonią każdego dnia.
Ale czy przestaje się być szpiegiem tylko dlatego, że wypadło się z gry? Absolutnie nie!
Kiedy zostaje porwany chłopak i ma odbyć się na wizji w internecie jego ścięcie, Kulawe konie nie będą siedzieć z założonymi rękami...

Na początku miałam problem aby połapać się w mnogości bohaterów. Później czytało się tylko lepiej ale trzeba być uważnym aby docenić warsztat pisarski autora. Intryga idealnie dopracowana, świetnie wykreowane postacie, genialne przemyślenia i ten brytyjski humor! Na podstawie książki powstaje serial w gwiazdorskiej obsadzie z Gary'm Oldmanem w roli głównej, który na pewno zachwyci miłośników gatunku.

{} | link |
ZI
2021-07-12
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Kulawe konie to książka, po którą raczej nie sięgnęłabym bez zachęty. Thriller szpiegowski? Całkowicie nie moje klimaty. Jedynie moje zamiłowanie do filmowych przygód Jamesa Bonda i kilka poleceń w sieci skłoniły mnie do przeczytania tej pozycji.
W świecie stworzonym przez Micka Herringa kulawe konie to grupka wykluczonych agentów MI5, zajmujących się papierkową robotą, której nikt inny nie chce robić. Slough House, siedziba kulawych koni, to miejsce, do którego nie chce trafić żaden agent.
W Londynie zostaje porwany młody mężczyzna, a w sieci pojawia się nagranie z zapowiedzią jego publicznej egzekucji. Kulawe konie, które nie mają nic do stracenia, chcąc, nie chcąc angażują się w akcję. Wkrótce okazuje się, że sprawa jest bardziej skomplikowana, niż wydawało się na początku.
Po dość długim i średnio angażującym wprowadzeniu bohaterów do akcji fabuła pędzi aż do ostatniej strony. Wszystko tu gra, bohaterowie, fabuła, klimat... Autor stopniowo ujawnia szczegóły, które przy finale składają się na zgrabną całość.
Książka Kulawe konie to dopiero pierwszy tom serii, która wychodzi już kilka dobrych lat. Jestem ciekawa, co przyniosą kolejne tomy!

{} | link |
@ilona_m2
2021-07-13
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10

Fani osławionego Jamesa Bonda i jego przygód mogą zacierać ręce, gdyż na scenę szturmem wkracza Jackson Lambda - agent brytyjskiego wywiadu. Nie bez powodu porównałam go do legendarnego bohatera, gdyż podobnie jak on posiada cechy ludzkie i jak każdy człowiek popełnia błędy. Tytuł jak najbardziej jest odzwierciedleniem stanu brytyjskiego wywiadu. Jak dla mnie za bardzo powielono tu schemat z 007, jednak książka ma również swoje plusy. Zaliczyć do nich można wartką akcję i inteligentną, szpiegowską intrygę. Przeczytacie początek, a do dalszej części nie trzeba będzie nikogo specjalnie namawiać. Autor zaskoczył perfekcyjną znajomością funkcjonowania służb wywiadu, nie ślizga się po temacie - przedstawia ten świat z największym oddaniem oddając realia. Nie sposób nie wspomnieć o pełnym humoru języku. Jednak jest jedno ale ! Dynamika, dynamiką, ale tej powieści trzeba się poświęcić i oddać w całości, inaczej można się pogubić w zawiłościach intryg. Pozostaje teraz tylko czekać na ekranizację...

{} | link |
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

O nie! Książka Kulawe konie. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
{} Dodaj cytat

Pozostałe książki z cyklu

Martwe lwy
Martwe lwy
Mick Herron
{}8/10
Nie przestajesz być szpiegiem tylko dlatego, że wypadłeś już z gry. Trudno uważać Dickiego Bowa z...
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe