Mały Książę

Mały Książę
4.41
Ocena 4.41 na 5 możliwych
Na podstawie 811 ocen kanapowiczów
Ta napisana w 1943 roku bajka błyskawicznie stała się klasyczną pozycją wśród...
Ta napisana w 1943 roku bajka błyskawicznie stała się klasyczną pozycją wśród arcydzieł literatury, nie tylko dziecięcej. Jest to jeden z tych utworów, do których lektury wracamy przez całe życie w poszukiwaniu tych samych humanistycznych wartości: wierności, odpowiedzialności, wiary w miłość i p...
Pełny opis
Data wydania: 2010
ISBN: 9788389683410
Wydawnictwo: ALGO

Recenzje

Mały Książę uczy nas zaglądać w serce...
„Jedynie sercem można wszystko poznać jasno. To co najważniejsze skrywa się przed wzrokiem” – te dwa zdania zapadły w mej pamięci po przeczytaniu mojej ostatniej lektury i myślę, że nie zapomnę ich do końca życia. Ja wielu z Was zapewnie zauważyło powyższy cytat pochodzi z kultowej powieści „Mały...
Mały książę
PS. Obrazki do których odwołuję się w tekście znajdują się na blogu ;) Recenzja Małego Księcia powstała z bardzo nietypowych przyczyn. Pewnego dnia natknąłem w internecie na znany mi obrazek. Przedstawiał on test z Małego Księcia, który przeprowadzał autor książki, Antoine de Saint-Exupery, na sw...
Napisz swoją opinię

Opinie

@Wyrysowana_
@Wyrysowana_ 2010-05-25
Przeczytane (2009-06-07)
Niedawno miałam przyjemność przeczytać po raz drugi tą książkę. Byłam zdziwiona, że jeszcze tam dawno kiedyś była dla mnie bardzo nuda, a teraz odnalazłam w niej tyle wspólnego z moim życiem, tak wiele się zmienia. Trzeba dorosnąć, aby odkryć tą drugą powłokę, byłam jak dziecko, które tylko spogląda na obrazki i tylko tyle go interesuje. Cieszę się, że jednak to się zmieniło i dorosłam niby do tak prostej książki. Polecam wszystkim, którzy muszą się na chwilę zatrzymać i odnaleźć ten sens w życiu, zobaczyć jakie popełniają błędy, które dla nich wydają się w prost normalne, bez jakichkolwiek zarzutów. Jak zrozumiałam dzięki tej książce, że naszym światem, światem dorosłych rządzą liczby, niby to jest niezauważalne, ale jakby na to spojrzeć to każdy pyta się ''ile zarabiasz?" - liczba, "jaką dostałeś ocenę" - liczba, ''kiedy musimy to oddać?" - liczba, "ile dostałeś ?" - liczba i tak dalej.. Polecam i jeszcze raz polecam, niby za pierwszym razem ta książka jest nudna, prosta i niezaskakująca, ale po pewnym czasie nabiera tyle znaczeń dla człowieka, co jest prawie, że nie możliwe, a jednak. ;)
@muriel
@muriel 2010-12-03
Przeczytane (2010-12-03)
a wiecie co mnie najbardziej denerwuje ? że jeżeli powiem komuś, iż ta książka mi się nie podoba, to ten ktoś od razu na mnie naskoczy: "no proszę cię, przecież to klasyka!! najwyraźniej tej książki nie zrozumiałaś!!!" a ja owszem, bardzo dobrze ją zrozumiałam, podziwiam autora, że w niepozornej opowiastce zawarł mądre prawdy o życiu. jednak Mały Książę mnie po prostu denerwuje, nienawidzę takich osieroconych, nieporadnych, zabłąkanych postaci ! może i jestem dziwna i nieczuła, ale nie mam dla niego żadnego współczucia... i powtórzę jeszcze raz: rozumiem przesłanie tej książki. w pełni.
UN
@historynka92 2008-02-11
Przeczytane (2008-02-11)
Pierwszy raz czytałam "Małego Księcia" w wieku 10 lat. Jak pewnie można się domyśleć nie zrobiła na mnie jakiegoś większego wrażenia, a wręcz uważałam, że jest bezsensu :). Teraz po kilku latach znowu ją przeczytałam. Była to moja książka - lektura, więc siłą rzeczy musiałam to zrobić kolejny raz. Na początku myślałam, że to chyba za karę muszę ją czytać. Ale cóż w miarę czytania, omawiania na lekcjach powolutku zmieniałam swoje nastawienie :). Oczywiście nie twierdzę, że to jest jakaś najlepsza książka na świecie, ale wydaje mi się, że każdy powinien ją poznać i przeczytać.
@AureliaJ
@AureliaJ 2009-07-04
Przeczytane (2009-07-04)
Przed przeczytaniem wydawała mi się czymś magicznym i pięknym. Po pierwszym przeczytaniu uczucie to nie zatarło się całkowicie, jednak zostało nieco przytłumione przez niemożność dokładnego zrozumienia tej historii (chociaż popłakałam się, czytając ją po raz pierwszy, jednak była to znowu zasługa stanu, w jakim się znajdowałam, rozdrażnienie, ot). Po drugim przeczytaniu pozostała obojętność. I to najgorsze, co może zostać po książce. Jednak wątki, kiedy Książę opowiadał o Róży są moimi ulubionymi. Nie powiem, że mi się nie podobała, jednak nie porwała dostatecznie bardzo.
@Niji
@Niji 2010-05-04
Przeczytane (2010-05-04)
Szczerze to myślałam, że to będzie coś lepszego, a okazało się normalnym, zwykłym czytadełkiem, nie zajmującym dużo czasu, ani myśli, kiedy ktoś czyta to z musu, a nie - z przyjemności. Książka zawiera przesłanie i zdecydowanie wydaje mi się, że zrozumiałam jego treść, ale i bez niego zwracałam uwagę na pewne rzeczy, zachowania ludzi. Po za tym Mały Książę momentami irytował mnie swoim zachowaniem, a i ogólnie teksty w stylu, że dorośli są bee i nie widzą, albo nie chcą widzieć pewnych rzeczy, też jakoś nie do mnie. Może za jakiś czas zmienię nastawienie do tej książki.
JK
@bazgrolnikowa 2009-12-04
Przeczytane (2007-07-28)
Wiem, że zabrzmi to bluźnierczo dla wszystkich tych, którzy "Małym księciem" się zachwycają, ale dla mnie to była jedna z najbardziej irytujących książek, jakie mogą istnieć. Filozofowanie, moralizatorstwo na każdym kroku, zupełnie niepotrzebne bawienie się w mądre alegorie, a wszystko to okraszone postacią nieznośnego tytułowego bohatera. Gdybym spotkała chłopca takiego jak Mały Książę, wysłałabym go na Księżyc. Ot, po prostu. Wmawiali mi, że to ksiązka wyjątkowa. Może dla innych - mnie raczej działa na nerwy. Tak, wyjątkowo.
@Darcia
@Darcia 2011-03-16
Przeczytane (2011-03-13)
Czytałam ją 2 razy - raz jako dziecko i drugi, bodajże rok temu, bo tak się złożyło, że była to moja lektura. Wartości, które w tej książce są warte są ważne, nie przeczę, jednak samo dzieło określę jednym słowem: gniot! Autor chyba myślał, że jedynymi jego czytelnikami będą małe dzieci - toteż i pisał takim stylem, by do maluchów trafiło. Do mnie kompletnie nie, nie lubię takich bajeczek. Zresztą, kiedy byłam mała, rzecz wcale nie miała się inaczej, też nie czułam satysfakcji po przeczytaniu tej książki.
@szarikow
@szarikow 2010-12-08
Dla mnie faniki fantastyki i przygodowych opowieści ta książka nie byłaby fajna gdyby nie była tak cholernie mądra. Myślę że ludzie, którym się ta książka nie podoba po prostu oczekiwali jakiś mega fajnych zwrotów akcji czy jakiś scen sensacyjnych. Ludzie to jest zupełnie inny rodzaj książek. Jak się ją czyta to się myśli trochę nad swoim życiem i poznaje pogląd na świat autora. Dla mnie ta książka jest niezwykła i trzeba się do niej przekonać tak jak ja się przekonałam do Oskara i Pani Róży :)
@sanggu
@sanggu 2011-12-19
Przeczytane (2011-12-19)
Była to moja lektura chyba w gimnazjum .Nie pamiętam w której klasie , ale mniejsza o to . Nie wiem , może byłam za młoda by ją czytać, wiem tylko ,że nie porwała mnie. Taka filozoficzna bajka , ot co. Ma owszem te swoje mądre przesłania . Równie dobrze mogła by się nadać dla przedszkolaków. Autor jednak napisał ją w trudniejszy sposób i o to mamy książkę dla starszego odbiorcy. Taka moralizatorska. Jednym słowem . Mi się nie podobała , nie będę jej wspominać z sentymentem . ;)
BE
@Bea 2007-08-26
"Nie wyrzucajcie bajek do dziecinnego pokoju. Nie wyrzucajcie ich w ogole, bo coz wam zostanie? - winda i tranzystor, coca-cola i zupa wproszku, kronika ogloszen, godzina na zegarku. Zycie sie konczy, a zegarek tyka dalej. Tylko bajke mozna zabrac ze soba."Tak pisze o bajce pisarz, ktory sklada jej hold. Przylaczam sie do Niego calym sercem."Maly ksiaze" to bajka iesmiertelna, wiecznie aktualna, trzeba ja przeczytac.
Autorzy
Antoine de Saint-Exupéry
Antoine Marie Jean-Baptiste Roger de Saint-Exupéry urodził się 29 czerwca 1900 w Lyonie we Francji w rodzinie arystokratycznej jako syn hrabiego Jeana de Saint-Exupéry. Gdy miał 4 lata, zmarł jego ...
Inne książki:
Książka Ziemia, planeta ludzi
Książka Nocny lot
Książka Twierdza
Książka Der Kleine Prinz
Książka Poczta na Południe
Współtworzący tą stronę
puchar @Inqba @Inqba pierwsza opinia