Śmiech diabła

Agnieszka Miela
7.7 /10
Ocena 7.7 na 10 możliwych
Na podstawie 30 ocen kanapowiczów
Śmiech diabła
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.7 /10
Ocena 7.7 na 10 możliwych
Na podstawie 30 ocen kanapowiczów

Opis

Kiedy umiera nadzieja, nastaje czas obłędu. Gdy brakuje wybawców – rodzą się szaleńcy.

Wystarczyła jedna noc, by stracili wszystko, co było im najdroższe. Pozbawieni domu i wiary w lepszą przyszłość zdecydowali się poświęcić życie w imię poprzysiężonej zemsty. Jednak ktoś miał wobec nich inne plany.

Aine i Bertram, potomkowie dwóch Starych Rodów, nie mają pojęcia, że ich losy zostały nierozerwalnie złączone z Ziarnami Relenvel – legendarnymi istotami niemal równymi Bogom. Nie podejrzewają też, że wyrządzone im krzywdy są jedynie elementem gry, której stawka jest wyższa, niż ktokolwiek mógłby sądzić. Tym razem bowiem to ludzie zadecydują o wyniku starcia między bóstwami.

Czy dokonają właściwych wyborów?

Data wydania: 2021-03-16
ISBN: 978-83-8202-171-4, 9788382021714
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Cykl: Dzieci starych bogów, tom 1
Stron: 480
dodana przez: ilona_m2
Mamy 2 inne wydania tej książki

Autor

Agnieszka Miela Agnieszka Miela
Urodzona w 1990 roku w Polsce
Agnieszka Miela – sąsiadka filmowych Kargula i Pawlaka. Kolekcjonerka wierzeń z różnych stron świata, szczególnie zafascynowana przesądami i magią praktykowanymi na polskich wsiach. Wolny czas spędza grając w larpy lub pracując przy ich organizacji,...

Pozostałe książki:

Śmiech diabła Grzechy ojców Krew wilka
Wszystkie książki Agnieszka Miela

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Klimat tej powieści pozostaje z czytelnikiem na długo

WYBÓR REDAKCJI
30.03.2021

Nie często sięgam po fantastykę. Właściwie to bardziej lubię się z nią w postaci filmów i gier, niż książek, a kiedy sięgam po książki z tego gatunku, to ograniczam się do kilku sprawdzonych tytułów jak np. książki J.R.R. Tolkiena, do których wracam co kilka lat. Ostatnio jednak rzuciła mi się nowość, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Zysk i ... Recenzja książki Śmiech diabła

@kobiecakawiarnia@kobiecakawiarnia × 8

Błękitek i Wilga

WYBÓR REDAKCJI
17.11.2019

Od czasu do czasu lubię zanurzyć się w fantastyczny świat, odciąć od codzienności. Biegać po lasach, nasłuchiwać szeptów i rozglądać się za magicznymi postaciami, niekoniecznie przyjaźnie nastawionymi. Dzięki fantastyce na chwilę możemy stać się bohaterami w pelerynach, czy też mrocznymi, czarnymi charakterami. Lubię ten gatunek literacki za to ja... Recenzja książki Śmiech diabła

@pod_lasem_czytane@pod_lasem_czytane × 5

Makaron w ciemnym sosie

WYBÓR REDAKCJI
25.09.2021

Są takie książki, które... no właśnie!?. Kompletnie ich nie rozumiemy, ale serducho mocno nam bije na ich wspomnienie. Właśnie skończyłam czytać powieść Agnieszki Mieli „Śmiech diabła” - pierwszą część cyklu „Dzieci Starych Bogów” - i kompletnie nie wiem co o niej myśleć. Jeżeli chodzi o fabułę, to w ogóle mnie nie wciągnęła. Jeżeli chodzi o klima... Recenzja książki Śmiech diabła

Tajemnice bogów

3.07.2023

Długo “Śmiech Diabła” czekał na swoją kolej na mojej półce nieprzeczytanych. Muszę przyznać, że o nim odrobinę… zapomniałam. A kiedy już przypomniałam sobie o jego istnieniu i przeczytałam blurb z tyłu okładki i dwie pierwsze stronice, wiedziałam już, że to studnia bez dna i będzie i oryginalnie i nietuzinkowo. Głównymi bohaterami powieści są Ain... Recenzja książki Śmiech diabła

@Lorian@Lorian × 15

Moja opinia o książce

Opinie i dyskusje

@SFsince2018
2020-07-14
7 /10

Przyznam, że dzieło Pani Agnieszki spędziło nieco ponad pół roku na mojej półce, cierpliwie czekając, aż znajdę czas by po nie sięgnąć. Nie jest tajemnicą, iż przez ostatnie 12 miesięcy przeczytałem (moim zdaniem) sporo książek zaliczanych do polskiej fantastyki, dlatego też z każdą przeczytaną pozycją moje uznanie i sentyment dla polskich pisarzy, ale również oczekiwania co do ich twórczości rosło. Nie inaczej było i tym razem.
Książka Dzieci Starych Bogów. Śmiech diabła, opowiada historię dwojga młodych bohaterów Aine (zwanej również Wilgą) i Bertrama. Do pierwszego spotkania między nimi dochodzi pośród uliczek miasta Nomader, gdzie Aine odnajduje bliskiego śmierci Bertrama (nazywanego od tej pory Błękitkiem), któremu ofiaruje nowy dom i nową rodzinę. Sama Aine jest traktowana przez ojca przedmiotowo, ponieważ nie urodziła się mężczyzną. Młodzieniec z wdzięczności uczy swą wybawicielkę walki. Jednak obydwoje kilka lat później zostają wplątani w wojnę domową między wyznawcami dawnych wierzeń i nowej wiary, skutkiem czego wszystko, co jest im drogie obraca się pewnego dnia w gruz i popiół. Każde z nich zaczyna szukać na własną rękę zemsty za zaznane krzywdy. Pikanterii całej historii dodaje fakt, iż w opisywane wydarzenia zaangażowani są bogowie, a ich cele owiane są tajemnicą.
Dzieło Agnieszki Mieli to przykład dark fantastyki dla dorosłych z lekkim ukłonem w stronę młodzieży. Niewątpliwym atutem pisarki jest jej lekki malowniczy styl, pozwa...

× 2 | link |
FE
@Feniksa
2021-03-27
7 /10
Przeczytane

Dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka za możliwość zrecenzowania książki autorstwa Agnieszki Mieli Śmiech Diabła, który jest pierwszym tomem cyklu Dzieci Starych Bogów.

Autorka przenosi nas do mrocznego świata pełnego mitów, przemocy, ale i niezwykle charyzmatycznych bohaterów. Główni bohaterowie Aine i Bertram są potomkami dwóch Starych Rodów i nie będą mogli uciec od swojego przeznaczenia, które jest nierozerwalnie złączone z potężnymi istotami zwanymi Ziarnami Relenvel.

Na samym początku bardzo pozytywnie zaskoczył mnie styl pisarski i narracja, dzięki której z pozoru nieprzepełnione akcją sceny sprawiały, że chciało się wiedzieć co będzie dalej. Właśnie narracja w całej książce nastawiona jest na opowiadanie historii głównych bohaterów. Nie mamy rozległych opisów czy skakania z miejsca na miejsce. To rozwiązanie bardzo przypadło mi do gustu. Podobało mi się również to, że powracano do pewnych informacji fabularnych, więc nie było problemów, jeśli nie do końca zrozumieliśmy czy zapamiętaliśmy jakiś wątek.

Mrok i brutalność świata przedstawionego przeważa, ale nie jest przytłaczająca. Przy okazji mamy też bardziej pozytywne sceny, które dają nam odetchnąć od cięższych wydarzeń.

Zdecydowanie największą zaletą i podporą tego tytułu są bohaterowie. Dawno nie byłam tak zachwycona bohaterką książkową jak zachwyciła mnie Aine, czy inaczej Wilga. Miała ona moje wspar...

| link |
@przyrodazksiazka
2021-03-30
10 /10
Przeczytane

,, Fala dreszczy wstrząsnęła jego młodym ciałem. Ostatkiem sił odpiął od pasa otrzymany od ojca miecz i, zaciskając powieki, objął go mocno swoimi wątłymi ramionami (...) pozwólcie mi tylko wcześniej zobaczyć się z matką".
O matulu! Jeszcze żadna książka nie wywołała we mnie takich wstrząsów już od samego początku. Ile tam napięcia i złych sił. Przerażały mnie opisy chłopca, który niemal na wykończeniu musiał się poświęcić, by wykonać swoją misję. Sam był przerażony, gdyż nie miał pojęcia czy mu się powiedzie. Te wszystkie szepty, które słyszał wywoływały gęsią skórkę na moim ciele. Dodam, że nie często czytam fantastykę, gdyż ciężko mam znaleźć taką książkę, która od pierwszych stron mnie pochłonie. Z reguły dopiero po jakimś czasie wdrążam się w treść, a tu takie zaskoczenie! Niczym jak z najczarniejszego horroru. Ten cały bezdech, który będziecie odczuwać od pierwszego akapitu. Momentami wstrzymywałam powietrze i poganiałam chłopca by się bronił przed tym wszystkim. Czytałam szybciej i szybciej, by nie widzieć przerażających opisów. Serce stawało mi na moment, kiedy on cierpiał. Może i był twardym z charakteru, ale gdzieś tam tliło się jego wątłe serduszko, które wywoływało we mnie współczucie. Nazywany Błękitkiem, ze względu na kolor swoich oczu, wydawał mi się małym chłopcem potrzebującym bliskości, a nie spotkania ze śmiercią.
,, Wtedy dla Bertrama liczyła się tylko ona-dziewczynka, która wyrwała go śmierci. Tylko ona i delikatne ciepło jej drobnej dłoni".
...

| link |
@zaczytany.introwertyk
@zaczytany.introwertyk
2021-03-29
9 /10
Przeczytane

"Dzieci Starych Bogów: Śmiech diabła" Agnieszki Miely to wznowiony przez wydawnictwo Zysk debiut na najwyższym poziomie! To rozbudowane dark fantasy, opisujące losy Bertrama Armina i Aine z rodu Wartów, jest doskonałym przykładem, na jak wysokim poziomie stoi nasza rodzima, polska fantastyka! Od pierwszych stron urzekł mnie ten mroczny klimat, ciekawe, chociaż nieidealne postacie i nieprzewidywalna fabuła. Nie jest to typ opowieści, w której akcja brnie jak szalona do przodu, są momenty zwolnienia, w których bohaterowie zmagają się z tylko sobie znanymi demonami. Przyznam, że podświadomie czułam, że to będzie coś dobrego i wcale się nie zawiodłam. W mojej ocenie jest to 9/10 gwiazdek, z czego nie dałam pełnej dziesiątki, gdyż czasem traciłam na chwilę orientację przy przeskokach czasowych, ale dość szybko było to wyjaśniane, więc akurat to nie było dla mnie jakąś wielką przeszkodą; oraz parę razy zwróciłam uwagę na powtarzanie wyjaśnień tej samej sprawy na cały akapit, którą już dobrze zrozumiałam - czasem było to już po prostu niepotrzebne. Jak widzicie po ocenie, nie przeszkodziło mi to w odbiorze książki, ani w zachwycie nad pomysłem na fabułę! Postacie zaś, kreowane w tak wielu odcieniach szarości sprawiają, że ciężko wybrać, kogo się kocha, a kogo nienawidzi. Każdy ma wachlarz cech, które wywołują oba te uczucia. Po początku myślałam, że będę wzdychać do Bertrama vel Błękitka, a cholera jedna sprawił, że miałam go w większości przypadków ochotę porządnie potrząsnąć....

| link |
@tomzynskak
2023-04-17
8 /10

„Śmiech diabła” wprowadza nas w mroczny, a wręcz surowy świat wypełniony przerażającymi potworami i tajemniczymi mocami.

Książkę czyta się bardzo dobrze i szybko. Historia wciąga czytelnika od pierwszych stron i powoduje, że naprawdę ciężko się oderwać. Fabułą jest nieprzewidywalna, ale i momentalnie brutalna. Jednak wszystko świetnie się zazębia i uzupełnia tworząc naprawdę ciekawą całość. Trzeba także przyznać, że autorka ma dar do tworzenia ciekawych opisów. Kerhalor to miejsce, które bardzo dobrze można sobie wyobrazić dzięki plastycznemu językowi jakim posługuje się pani Agnieszka.

Jednak najmocniejszą stroną powieści są bohaterowie. Nie są oni wyidealizowani, mają swoje słabe strony, momentami dążą do zemsty i są porywczy. To właśnie wszystko sprawia, że tak łatwo się z nimi utożsamić, bo przecież nikt z nas (ani nasz świat) nie jest idealny.

Na szczególną uwagę zasługuje także fakt, że autorka porusza bardzo trudne i ważne tematy. Przytacza chociażby problem niedostrzegalnego dziecka, a dokładniej córki przez ojca. Obserwujemy z jakim ciężarem psychicznym zmaga się dorastająca dziewczyna. Widzimy jak dochodzi do samookaleczenia się z poczucia bezradności i uczucia bycia niedoskonałą. Muszę przyznać, że chyba ten wątek był dla mnie najtrudniejszy do zaakceptowania. Jako matka nie wyobrażam sobie jak można w taki sposób traktować własne dziecko…

„Śmiech diabła” to...

| link |
@iminfected.pl
@iminfected.pl
2023-12-27
7 /10

Jedna chwila może nieodwołalnie zmienić dalszy los człowieka.

Przypadkowe spotkanie z Bertramem, odmieniło życie Aine. Potomkowie dwóch Starych Rodów zaprzyjaźnili się, jednak mające później miejsce wydarzenia, całkowicie zmieniły ich życie. Ich los został złączony z Ziarnami Relenvel i to, co zdawałoby się przypadkiem, stanowi element większej i bardziej niebezpiecznej gry.

Przeznaczenie i to, jak zostało ono zaplanowane dla bohaterów, często stanowi linie fabuły wielu książek. Nie wydaje się to niczym odkrywczym, ale mimo to, potrafi pozytywnie zaskoczyć czytelnika 😁

Książka Dzieci starych bogów to powieść przemyślana, wciągająca, wielowątkowa i pełna najróżniejszych emocji. Agnieszka Miela w niezwykle trafny sposób przedstawiła losy swoich bohaterów, które pełne są wielu zwrotów akcji i wymagają przemyśleń, nie tylko samych postaci, ale także czytelnika 😊

Otoczka fantastyki zgrabnie miesza w sobie także elementy grozy w przeróżnej postaci. Z bohaterami łatwo nawiązać więź, a ich wzajemne relacje są bardzo widoczne i odczuwalne 😶

Bardzo dobrze oceniam książkę, jako całość. Cieszy mnie też fakt, że po rozmowie z autorką wiem, że kolejny tom będzie bardziej horrorowy, a jak sami wiecie, uwielbiam horror 😈

| link |
DA
@Darou
2024-02-09
6 /10
Przeczytane
@wawrzynczykedyta
@wawrzynczykedyta
2023-07-24
7 /10
Przeczytane
@maitiri_books_2
2023-07-06
8 /10
Przeczytane
@Lorian
2023-07-03
8 /10
Przeczytane Moje!
@poczytane1
2022-09-10
10 /10
Przeczytane
@Perlasbooks
2022-08-21
8 /10
Przeczytane
@canis.luna
2022-04-04
6 /10
Przeczytane
@izka91201
2022-03-14
9 /10
Przeczytane
@asiaczytasia
2021-09-25
5 /10
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

- Mężczyźni nie krwawią, nie słabną co miesiąc i nie muszą rodzić synów. Nikt nie narzuca im małżeństw. Nie każe im się milczeć i wychodzić podczas narad. Bycie mężczyzną oznacza siłę!
- Często bezmyślną(...)
- Siła to siła.
Przecież to człowiek! Oni nie należą do nikogo, sami decydują o swoim losie.
Świat nie był sprawiedliwy, opierał się w dużej mierze na okrucieństwie zamieszkujących go ludzi.
Nigdy nie wiemy, czy ten, kogo spotkamy na naszej drodze, nie zostanie nam oddanym towarzyszem.
Prawdziwy lęk nie rodził się bowiem z okrucieństwa przepełnionych żądzą krwi morderców i nie był udziałem pogrążonych w szaleństwie dowódców. Prawdziwe przerażenie nadchodziło wtedy, gdy twoje uszy przeszywał wrzask dzieci, a błagalne szlochy ich matek ucinane były jednym ruchem miecza; to fala zalewająca cię gęstym strachem tych, dla których nie było już ratunku, wciągająca cię na dno, oblepiając twą duszę palącymi wspomnieniami ich ostatnich chwil dla pewności, że nigdy ich nie zapomnisz.
Dodaj cytat

Pozostałe książki z cyklu

Grzechy ojców
Grzechy ojców
Agnieszka Miela
7.7/10
Gdy mrok domaga się ofiar, nie szukaj schronienia w cieniu. Las Śpiących ponownie przemówił. Złożon...
Krew wilka
Krew wilka
Agnieszka Miela
8.3/10
Gorszy od milczenia bogów jest czas, gdy ponownie przemówią. Ziemie Kerhalory pogrążają się w mr...
© 2007 - 2024 nakanapie.pl