Sosnowe dziedzictwo

Sosnowe dziedzictwo
4.14
Ocena 4.14 na 5 możliwych
Na podstawie 28 ocen kanapowiczów
Ciepła opowieść o kobiecie, której przeszłość zgotowała najwspanialszą niespo...
Ciepła opowieść o kobiecie, której przeszłość zgotowała najwspanialszą niespodziankę - pomogła odnaleźć własne miejsce na ziemi. To historia, o której pomyślisz: chciałabym, żeby była moja... Kwilące niemowlę, ukryte pod biurkiem pewnego tragicznego dnia podczas powstania warszawskiego, zamkni...
Pełny opis
Data wydania: 2011
ISBN: 9788376486239
Wydawnictwo: Prószyński Media

Recenzje

Sosnowe dziedzictwo
Do „Sosnowego dziedzictwa” Marii Ulatowskiej podeszłam bardzo ostrożnie. Dlaczego? Za sprawą jednej recenzji, przeczytanej na którymś z blogów. Opinia ta nie była dość pochlebna, ba!, otrzymała najniższą możliwą ocenę, dlatego dość sceptycznie odniosłam się do tej powieści, nie chcąc się rozczaro...
Miejsce gdzie zapomina się o problemach - Sosnowy Dworek
„Pełna pogody ducha i życzliwości opowieść o tym, jak los pomaga nam być szczęśliwymi” z okładki Uwielbiam książki ze szczęśliwym zakończeniem, dlatego od momentu, gdy zobaczyłam zapowiedź powieści pani Marii Ulatowskiej „Sosnowe dziedzictwo” wiedziała, że na pewno ją przeczytam. Bohaterką powieś...
Napisz swoją opinię

Opinie

@basima
@basima 2011-08-26
Przeczytane (2011-08-27)
"Dzień dobry pani Irenko" , "Już podaję śniadanko" , "Anulko", niezliczone odmiany imienia Anna takie jak: Ania, Aneczka, Anulka... Pan Boguś, Janinka, sunia... od tych słodkości robi się mdło...Przesłodzone, przerysowane dialogi, pełne uprzejmości i wydźwięku jak w XIX wieku. Autorka miała świetny pomysł na historię i fajnie to wszystko wymyśliła, jednak sposób w jaki to jest opisane... zgrozzza. Nie pasuje mi to zupełnie. Za mało jakiejś powagi i prawdy. Czyta się owszem jak bajkę, ale dla dzieci, a dziećmi nie jesteśmy i tematy poruszane w tej książce (m.in powstanie warszawskie) też dziecięcymi nie są... Książkę chce się czytać, by dowiedzieć się o intrygujących losach bohaterów, ale samo CZYTANIE jest męczarnią. Jednak polecam, bo historia jest niesamowita i można było ją opisać "na poważnie".
@Bujaczek
@Bujaczek 2011-03-31
Przeczytane (2011-03-31)
Osobiście jakoś od 3 rozdziału daje sobie mentalnie w twarz, że tak negatywnie o niej myślałam. No jak ja tak mogłam?? „Sosnowe dziedzictwo” jest pełne ciepła, wiary w ludzi i szczęśliwe zakończenia. Strasznie polubiłam Anne. Jest taka otwarta, kompromisowa, nie ocenia ludzi po wyglądzie. Nie wykorzystuje swojego wyglądu (ja też tak chce! ;() baaa ona chyba nawet nie jest świadoma jak wpływa na mężczyzn. Przypomniała mi się tu scena jak dwaj panowie wzrokiem i postawą zaznaczali swoje terytorium, ale żeby Anulke zapytać to już nie łaska. Faceci ;). Ale wracając do Anny. Polubiłam ją za Szyszkę, za to jaka dla niej jest. Za to jak traktuje ludzi. Wszyscy są dla niej równi. A gdy pojawił się Florek to przepadłam. Mało kto potrafi trafić do serca małego chłopca po przeżyciach.
@ewfor
@ewfor 2013-01-06
Przeczytane (2013-01-06)
Książka lekka, łatwa i przyjemna chociaż zbyt mocno przypomina mi książki p. Kalicińskiej i p. Grocholi. Trochę zbyt "przesłodzona", napisana w sposób humorystyczny co najbardziej przeszkadzało mi w opisach poważnych, opisujących np. działania wojenne i skutki tych działań - zbyt poważny czas na tak lekkie opisanie. Fabuła ciekawa, trochę nierealistyczna ale ogólnie książkę pochłonęłam w ciągu dwóch dni. Polecam osobom lubiącym taki rodzaj lektury.
@Kobaltowa
@Kobaltowa 2011-02-10
Przeczytane (2011-02-09)
O ludziach i dla ludzi. Zaskakujaca specyficznym poczuciem humoru i skomplikowanymi żywotami bohaterów. Dziwne, ale niekoniecznie polubicie główną bohaterkę, istnieje możliwość zakochania się w pewnym panu Dyziu ;)
@Tajemnica33
@Tajemnica33 2011-02-10
Przeczytane (2011-02-10)
Miła, sympatyczna, ciepła. Momentami cukierkowa ale nie grozi przesłodzeniem :) Polecam na wieczór pod kocykiem z zieloną herbatą ;)
@agnieszkap
@agnieszkap 2011-05-13
Przeczytane (2011-05-13)
Przyjemnie spędziłam czas przy tej książce. polecam ją tym, którzy chcą przeczytać coś optymistycznego, sielankowego.
@ola1806
@ola1806 2016-10-28
Przeczytane (2016-01-01)
Bardzo lekka książka, opowiadająca miłą historie rodziny Anny i okolicy Towian.
@izabellw
@izabellw 2012-10-17
Przeczytane (2012-10-17)
poruszająca powieść pełna ciepła i miłości, polecam serdczenie
KA
@Katia1111 2011-04-28
po prostu bajka:)
Sosnowe dziedzictwo

Ciepła opowieść o kobiecie, której przeszłość zgotowała najwspanialszą niespodziankę - pomogła odnaleźć własne miejsce na ziemi. To historia, o której pomyślisz: chciałabym, żeby była moja...

Kwilące niemowlę, ukryte pod biurkiem pewnego tragicznego dnia podczas powstania warszawskiego, zamknięty na cztery spusty sejf, przez czterdzieści lat strzegący powierzonej mu tajemnicy, otoczony sosnami stary dwór nad jeziorem, czekający cierpliwie na swoją właścicielkę... Przeszłość i teraźniejszość splatają się tu w chwilami dramatyczną, a chwilami pełną humoru opowieść pokazującą, że los potrafi się do nas uśmiechnąć nawet wówczas, gdy zupełnie tego nie oczekujemy.

Anna Towiańska niespodziewanie zostaje właścicielką Sosnówki, pięknego, starego dworku na Kujawach. Odziedziczony po matce, która nie wiedziała o jego istnieniu, opuszczony i zaniedbany dom wymaga solidnego remontu. Anna postanawia przywrócić mu dawną świetność. Odkrywając malowniczą Sosnówkę, przygarnia porzuconą psinę i poznaje sympatycznych mieszkańców pobliskiego miasteczka. Samozwańczy parkingowy Dyzio, pilnujący porządku na rynku, przystojny weterynarz Grzegorz, właściciel firmy remontowej Jacek i mały Florek, szukający ciepła i miłości - wszyscy oni są pod urokiem prześlicznej, nowo przybyłej "dziedziczki z Sosnówki". Nic więc dziwnego, że Anna postanawia zostać w Sosnówce na dłużej.

"Sosnowe dziedzictwo" to magiczna, pełna pogody ducha i życzliwości historia o tym, jak los czasami pomaga nam być szczęśliwymi.

"To historia, o jakiej marzy każda kobieta. Opowieść rodzinna z tajemnicą w tle. Na taką fabułę złożyły się odpowiednio dobrane komponenty: miłość z przeszkodami, wojna i tragiczny los kilku warszawskich rodzin. Kluczową rolę odgrywa w niej sejf, który przez pół wieku skrywał rodzinny sekret, służąc jako... stojak pod paprotkę. Wyszła z tego powieść, w której losy dziadków, tych prawdziwych i tych przyszywanych, wywierają ogromny wpływ na życie pewnej 30-letniej Anki... Pewnego dnia młoda kobieta budzi się jako spadkobierczyni majątku z przedwojennym dworkiem, gdzieś na kujawskiej wsi. To odkrycie przewraca do góry nogami jej dotychczasowe życie. Bajka? Bajka! Ale jak się ją cudownie czyta:)"
Anna Dmowska

Autorzy
Maria Ulatowska
Autorka o sobie: Urodziłam się w ubiegłym wieku - no, to nie takie oryginalne, bo większość z nas tego dokonała - ale ja urodziłam się w I połowie ubiegłego wieku! Cóż, okropnie to brzmi, ale istot...
Inne książki:
Książka Pensjonat Sosnówka
Książka Domek nad morzem
Książka Domek nad morzem
Książka Przypadki pani Eustaszyny
Książka Kamienica przy Kruczej
Współtworzący tą stronę
puchar @kasandra @kasandra pierwsza opinia