Szafa

Olga Tokarczuk
7.8 /10
Ocena 7.8 na 10 możliwych
Na podstawie 49 ocen kanapowiczów
Szafa
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.8 /10
Ocena 7.8 na 10 możliwych
Na podstawie 49 ocen kanapowiczów

Opis

Świat niepokojącej wyobraźni Olgi Tokarczuk. Trzy mistrzowskie opowiadania, uznawane za kwintesencję krótkiej formy w twórczości noblistki.

„Kiedy zamykają się drzwi szafy, milkną wszelkie fałszywe ideologie, pauzuje rzeczywistość. Kto zamyka się w szafie, ucieka od brutalnego życia wypranego z sensu i fantazji. Tokarczuk tropi światy nie z tego świata, ocala je w opowieściach, w których pozwala nam na chwilę zamieszkać”. „FRANKFURTER ALLGEMEINE ZEITUNG”

„Książki Olgi Tokarczuk dowodzą, że tak zwaną rzeczywistość trzeba szturchnąć – pokazać z innej strony lub opatrzyć znakiem zapytania – żeby ujawniła nam się w całej swej złożoności”. „SVENSKA DAGBLADET”
Data wydania: 2022-07-13
ISBN: 978-83-08-07667-5, 9788308076675
Wydawnictwo: Literackie
Kategoria: Opowiadanie polskie
Stron: 64
dodana przez: ReginaCatta
Mamy 8 innych wydań tej książki

Autor

Olga Tokarczuk Olga Tokarczuk
Urodzona 29 stycznia 1962 roku w Polsce (Sulechów)
Polska pisarka, eseistka, poetka i autorka scenariuszy, laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za rok 2018. Laureatka The Man Booker International Prize 2018 za powieść Bieguni (Flights) oraz dwukrotna laureatka Nagrody Literackiej „Nike” z...

Pozostałe książki:

Prawiek i inne czasy E.E. Dom dzienny, dom nocny Bieguni Prowadź swój pług przez kości umarłych
Wszystkie książki Olga Tokarczuk

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Szafa

WYBÓR REDAKCJI
23.12.2020

Olga Tokarczuk otrzymała w 2019 roku Nagrodę Nobla za 2018 rok. Dołączyła więc do grona laureatów w dziedzinie literatury, jako piąta. Wcześniej wśród nagrodzonych znaleźli się: Henryk Sienkiewicz (1905), Władysław Reymont (1924), Czesław Miłosz (1980), Wisława Szymborska (1996). Po tym jak autorkaKsiąg Jakubowychzdobyła nagrodę, chciałam zapoznać... Recenzja książki Szafa

@Possi@Possi × 13

„ Szafa "

28.12.2019

Wynik 110/2019 📚🎉 Ten rok czytelniczy postanowiłam zakończyć książką, która miałam nadzieję, iż w pewien sposób mnie zachwyci, bądź przeniesie mnie we wspomniane inne światy, dlatego zdecydowałam się po raz pierwszy sięgnąć po twórczość Naszej polskiej powieściopisarki, eseistki i Laureatki Nagrody Nobla - Olgi Tokarczuk, „Szafa". Ten cieniutk... Recenzja książki Szafa

Szafa i inne opowiadania

11.01.2020

Trzy krótkie opowiadania, trzy jakże różne historie. Trzy skondensowane treści, które mogą zachwycić wytrawnego czytelnika, a może zainteresować tych, którzy "boją się" zacząć czytać noblistkę od Ksiąg Jakubowych. Ja sięgnąłem po tomik dlatego, że poprzednie przeczytane przeze mnie powieści bardzo przypadły mi do gustu. Szczególnie - Prowadź swój ... Recenzja książki Szafa

Moja opinia o książce

Opinie

@bea-ta
2020-12-10
7 /10
Przeczytane Biblioteka domowa przeczytane 2020 przeczytane przed 2015 rokiem Czytane wielokrotnie

„Śniła się nam absolutna cisza i że wszystko było w niej zawieszone jak dekoracje na wystawach sklepów, i że byliśmy w tej ciszy szczęśliwi, ponieważ byliśmy wszędzie nieobecni.”

„Szafa” to cieniutki zbiorek zawierający 3 opowiadania Olgi Tokarczuk: tytułową „Szafę” z 1987 r., „Numery” z 1989 r. i „Deuxs ex” (nie doszukałam się daty powstania). Całość ukazała się w 1997 r. Nie wiem, czy czytałam wcześniej te opowiadania, czy tylko „Szafę”, bo z dawnego czytania tylko ona została w mojej pamięci. Opowiadanie to i wówczas, i teraz, przywołało wspomnienia moich „znikań” w szafie i odczuć z tym związanych. Gdy miałam ok. 4 lat uwielbiałam zamykać się w płaszczowej części trzydrzwiowej szafy. Wtulałam się w jej kąt odchylając ubrania (bo mama gniewała się, że gniotę płaszcze), nasuwałam na głowę kapelusz taty i siedziałam. Jak długo? Pewnie krótko, ale pamiętam tylko, że było mi tam dobrze, bezpiecznie, że byłam tam „u siebie”. I że bardzo to lubiłam. I że marzyłam, że jak będę duża, to kupię sobie taką szafę, w której będę mogła siedzieć… I podczas dawnego czytania, i teraz uświadamiałam sobie, że marzenie o kupnie szafy do siedzenia zupełnie uleciało z mej pamięci:). Całkiem możliwe, że te moje doświadczenia z szafą sprawiły, że bohaterka „Szafy” była mi bliższa w swym upajaniu się aksamitnością jej wnętrza, potrzebie schronienia się w bezpieczne miejsce i zamienianiu absurdu w rzeczywistość, bo w szafie „było dość miejsca na cały świat”.

Najbardziej urzek...

× 13 | link |
@Pani_Ka
2020-02-08
9 /10
Przeczytane Polonica

 Książeczka maleńka, jak wspomnienie, jak myśli schwytane gdzieś w biegu, dawno, w drodze po wielkie dzieła i sławę. Ledwie kilkadziesiąt stron w trzech odrębnych spostrzeżeniach.
 
 Po pierwszym - "Szafie" patrzyłam na meble z delikatnością, szukałam w nich tajemnic, ciszy, ufności. I odchodziłam śpiewając za nieodżałowaną Korą: "gdy zaczną strzelać za oknami, będziemy w szafie żyć."
 Po drugim - "Numery", przystawałam pod blokowymi, nie hotelowymi drzwiami i szukałam ludzi w dźwiękach zupełnie przypadkowych, w zapachach wysnutych spod drzwi. I zawisło nade mną pytanie o to, kim/czym staję się każdego dnia przywdziewając pracowniczy mundurek, oddzielający moje dwie postacie. Wcale nie bliźniacze.
 Trzecie musiałam przeczytać dwa razy. Odejść od głaskania myśli pozostałych po poprzednich i oddać się współtworzeniu świata w rytmie współczesności. Po "Deux es" wpadłam w zwątpienie. Bo może w dzisiejszym świecie ani szafa nie da ciszy ani drobiazgowość nie odpowie na pytanie jak bardzo się różnimy. Bo może tak naprawdę nie będzie nic, kiedy nawet stwórcy opadną ręce. 
 
 Dla mnie niezwykle subtelna, urocza lektura. Na jeden oddech.
 
 Pani_Ka Czyta 

× 5 | link |
@Booka
2019-01-21
7 /10
Przeczytane Posiadam Literatura piękna/współczesna

"Szafa" jest zbiorem trzech opowiadań Olgi Tokarczuk, z których pierwsze i ostatnie opowiadanie są najkrótsze, a najdłuższym jest opowiadanie drugie.

W pierwszym, tytułowym opowiadaniu, główną rolę odgrywa szafa, która dla dwójki ludzi staje się azylem w ich własnym mieszkaniu, chroniącym przed światem zewnętrznym, w której wnętrzu nie muszą martwić się o przyziemne rzeczy.
W tym opowiadaniu spotkałam się m.in. z modlitwą "Aniele Boży, Stróżu mój" w jakże ładnym ujęciu interpretacyjnym.

W drugim opowiadaniu przeczytać możemy relację z dnia pokojówki hotelowej, aczkolwiek to jedynie pozornie opisy zwyczajnej pracy pokojówki, gdyż jej głębokie przemyślenia wprawiają w zadumę nad życiem i egzystencją. Autorka pięknie operuje tu językiem, przenośnią. Jej opisy raz dodają przekazywanym treściom dynamizmu, raz spokoju ale całość wciąż ma melancholijny wydźwięk. Nagle czytelnik zauważa niebywale wymowne opisy; widząc pokojówkę obserwującą otoczenie ma wrażenie, że sam znajduje się w pokoju hotelowym i zastanawia się nad przemijającym czasem, ludzką egzystencją, patrząc na rzeczy pozostawione przez hotelowych gości.

W opowiadaniu trzecim czytelnik poznaje pewnego człowieka (prawdopodobnie projektanta gier komputerowych). Opowiadanie to również zawiera w sobie tematy egzystencjalne, poniekąd też religijne.

Tytuł polecam. Niesłychane, jak pięknie autorka zawarła tak ważne tematy jak życie, śmierć, upływ czasu, Boga i religię w tak k...

× 2 | link |
EK
2022-06-02
7 /10
Przeczytane

Trzy krótkie opowiadania, pochłonięte przy jednej filiżance kawy z dolewką. Różnią się tematyką, stylem, ale łączy je czuła narracja, inne spojrzenie na świat oraz język, gdzie proza brzmi jak poezja. Słowa, zdania, sekwencje, wszystko mnie zachwycało. Podobnie jak u Bruno Schulza, z tym że u naszej noblistki te słowa czytało mi się łatwiej i przyjaźniej, przy takim samym natężeniu zachwytem.
„Szafa” - cudowna, też miałam kiedyś taką szafę, ale nie potrafiłabym z nią tak współistnieć, ani tak o niej opowiadać. Zaklęta szafa, czarowna autorka.
„Numery” - inaczej spojrzę na hotelową rzeczywistość i na to, jaki podpis po sobie zostawiam. Jakże dużo przedmioty i sposób ich traktowania oraz ślady pozostawione mimochodem w pokoju mogą powiedzieć o człowieku.
To opowieść o niebanalnym podejściu do pospolitych rzeczy i zwykłych ludzi obserwowanych magicznymi oczami przez pokojówkę - czarodziejkę w swoim fachu.
Opowiadanie trzecie mnie nie zachwyciło, więc nie będę się silić na komentarze. Wolę, żeby po dwóch poprzednich pozostał mi znakomity smak.

× 2 | link |
@puls
2008-01-10
10 /10
Przeczytane

Miarę pisarza poznać można po umiejętności zawarcia kompletnej historii na kilku stronach. Zarówno w nowelkach z "Szafy", jak i w późniejszej "Grze na wielu bębenkach" ujawnia się mistrzowstwo Olgi Tokarczuk. Tak lekko pisze, tak głęboko dociera. Dzięki niej literatura pozwala na dotknięcie metafizyki. Lektura staje się doświadczeniem religijnym

× 2 | link |
@kejti1
2011-09-08
10 /10
Przeczytane

Świetny styl pisania. Lekko, poetycko i głęboko. Szybko przeczytałam, ale bez zahamowań wrócę jeszcze raz. Dla mnie najlepsze opowiadania to "Szafa" i "Numery", choć i "Deus ex" nie był najgorszy. Książkę wypożyczyłam z biblioteki, ale już zacznę się oglądać za własną. I przede wszystkim wgłębię się w dzieła pani Tokarczuk.

× 2 | link |
@jestemzabujana
2010-08-20
Przeczytane

Tak, "Numery" najbardziej. Szczypta magicznych przemyśleń, ożywianie, odnajdywanie jakiegoś ustalonego porządku w nieporządku hotelowym. Szkoda, że na książkę składają się tylko trzy opowiadania. Chciałoby się "więcej".

× 1 | link |
@SYSTEM
2008-09-05
10 /10
Przeczytane

3 krótkie opowiadania, z których nie chce się wychodzić. Dobrze mi w nich. Na pewno nie raz jeszcze po nie sięgnę.

× 1 | link |
@chani
2008-09-22
10 /10
Przeczytane

Szkoda, że tak mało tych opowiadań. Połknęłabym znacznie więcej.

× 1 | link |
@Ensis
2009-08-31
10 /10
Przeczytane

! Deus ex ! Czad ;)

× 1 | link |
@akinoria
2009-11-30
10 /10
Przeczytane

Można rzec - opisana zwykła codzienność, zwykłe przedmioty, pospolite miejsca, ludzie koło nas, niby takie nam bliskie, a jednak tak dalekie, takie zagadkowe. Autorka w MISTRZOWSKI sposób PODPATRUJE i opisuje człowieka (nas) od każdej strony. Bardzo krótkie opowiadania - rewelacyjne.

| link |
@tortoise84
2008-12-21
10 /10
Przeczytane Mam

Uwielbiam krótkie formy, dla mnie to najlepszy sprawdzian pisarskiego kunsztu, a przeczytawszy kilka powieści Olgi Tokarczuk nie miałam wątpliwości, że zda go bezbłędnie. Najbardziej spodobały mi się "Numery", no i "Deus ex" jako świetne opowiadanie-metafora.

| link |
@WehikulCzasu
2011-08-16
5 /10
Przeczytane

Całość nie powala na kolana, jednak opowiadanie "Numery", które z tych trzech przedstawionych najbardziej mi się podobało, ma w sobie pewien urok... Książka cieniutka, można przeczytać.

| link |
@Justynaa0206
2010-05-21
Przeczytane

Moim zdaniem każde z opowiadań było ciekawe, jednak najbardziej spodobały mi się "Numery" ;)

| link |
@TiTiUu
2011-04-07
5 /10
Przeczytane

Jak dla mnie bez szału, chociaż 'Numery' całkiem fajne.

| link |
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

O nie! Książka Szafa. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl