Recenzja książki Kochanie, nie rań mnie

Kochanie nie rań mnie

Autor: @Zakochana_w_Romansach ·{}2 minuty
{} 2021-04-25 {} Skomentuj {} Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
„Przewrotny los stawia na naszej drodze różnych ludzi, ale i zabiera ich z niej. Za każdym razem kryje się w tym jakiś cel. Czasami daje nam nauczkę, by przypomnieć, czym jest pokora. Nieraz pozwala nam dostrzec, jak piękne mogłoby być nasze życie, gdybyśmy tylko odrobine pomogli szczęściu.”.

„Kochanie nie rań mnie” to jedna z książek, która już od jakiegoś czasu czekała na moim stosie hańby. Jak wiecie, bardzo lubię debiuty, więc byłam bardzo ciekawa, co takiego znajdę w tej historii – choć, szczerze przyznaje, że te napisy na okładkach o milionach odsłon niespecjalnie mi się podobają – bo dwie książki z takim właśnie napisem zupełnie nie przypadły mi do gustu.

Zawsze staram się podchodzić do nowych autorów z czystą głową, bo każdy z nich zasługuję na maksimum mojej uwagi. Patrząc na okładkę tej książki i posiłkując się opisem, sądziłam, że dostanę taki trochę słodki romans. Czy tak właśnie było? Zdecydowanie nie, co było bardzo miłym zaskoczeniem.

Może zacznę od tego, że w ogóle nie czuć, by ta książka była debiutem. Została napisana naprawdę fajnym i rozbudowanym stylem, który był lekki i przystępny, więc poznanie tej historii było czystą przyjemnością. Czytałam z dużym zaangażowaniem i nie licząc jednej przerwy spowodowanej moim kiepskim samopoczuciem, to ciężko było mi się od niej oderwać.

„Kochanie nie rań mnie” to historia Melody. Dwudziestotrzyletnia młoda kobieta tak naprawdę sama nie wie co począć ze swoim życiem. Pomimo że skończyła studia prawnicze z wyróżnieniem oraz ma możliwość stażu w kancelarii należącej do jej rodziny, czuje, że to nie jest droga, którą powinna podążać w życiu.

Pewnego dnia będąc na imprezie, po wypiciu sporej dawki alkoholu w oko wpada jej przystojny mężczyzna. Pod wpływem impulsu Melody całuję go na parkingu, sądząc, że nigdy więcej go nie spotka. Jakież więc jest jej zdziwienie, gdy tym mężczyzną okazuje się Rhys, z którym obecnie będzie zmuszona pracować.

Nagle całe jej życie komplikuje się coraz bardziej. Melody czuję, że najbliżsi mają przed nią jakieś tajemnice, a podjęcie stażu w kancelarii ma drugie dno. Niewyjaśnione tajemnice, namiętność, niebezpieczeństwo, ból.. Czy warto poznać prawdę, która może zmienić wszystko? Czy może jednak żyć w niewiedzy, ciesząc się chwilą?

***

Tak jak już wspominałam, jestem miło zaskoczona, bo ta historia była naprawdę dobra! Autorka od samego początku stworzyła atmosferę tajemniczości. Dziwne zachowanie dziadka oraz matki Melody, podejrzane znikanie Rhysa, tajemnicze SMS-y i niedopowiedzenia sprawiały, że do samego końca byłam ciekawa, o co właściwie chodzi w relacji, która połączyła bohaterów. Miałam dużo pytań, niestety na kilka z nich nie uzyskałam odpowiedzi, dlatego tym bardziej nie mogę się doczekać kolejnego tomu.

Cała historia bardzo mi się podobała. Pomysł na fabułę, lekkie i niewymuszone dialogi, sceny erotyczne niezbyt długie i opisane ze smakiem. Jestem bardzo ciekawa dalszych losów bohaterów, a jeśli jakimś cudem nie trafiliście jeszcze na tę historię, to warto to zmienić, bo czas spędzony z bohaterami z pewnością będzie udany!

POLECAM!

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-04-24

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Kochanie, nie rań mnie
Kochanie, nie rań mnie
Karolina Wasilewska
{}7.4/10
Cykl: Zakochana w kłamcy, tom 1
Świetnie napisany, pełen seksownego napięcia debiut z zemstą w tle! Dwudziestotrzyletnia Melody Prince jest rozdarta. Właśnie ukończyła z wyróżnieniem studia prawnicze, ale zamiast odczuwać radość...
Komentarze
Kochanie, nie rań mnie
Kochanie, nie rań mnie
Karolina Wasilewska
{}7.4/10
Cykl: Zakochana w kłamcy, tom 1
Świetnie napisany, pełen seksownego napięcia debiut z zemstą w tle! Dwudziestotrzyletnia Melody Prince jest rozdarta. Właśnie ukończyła z wyróżnieniem studia prawnicze, ale zamiast odczuwać radość...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

„Hit Wattpada! Milion odsłon w trzy miesiące” – napis na okładce Was przyciąga? Czy raczej odpycha? Czytacie książki na Wattpadzie? ------------- Długo zabierałam się do tej książki, ale to tyl...

@justus228 @justus228

W tym roku mamy okazję wyczekiwać na wiele świetnych debiutów! Jednym z nich była właśnie powieść od Karoliny Wasilewskiej. Cenię sobie książki od wydawnictwa NieZwykłego, a w tym roku mają wiele wsp...

@Rozchelstana_Owca @Rozchelstana_Owca

Pozostałe recenzje @Zakochana_w_Roma...

Druga twarz Scordatto
Druga twarz Scordatto

„Był jak zakazany owoc, którego po prostu trzeba spróbować, nawet jeśli wiesz, że sprowadzi to na ciebie nieuchronną zagładę”. Do pisania tej opinii zbierałam się kil...

{} Recenzja książki Druga twarz Scordatto
Przeznaczeni
Przeznaczeni

"(..)to nie­moż­li­we, by złe wspo­mnie­nia znik­nę­ły z dnia na dzień. Każdy ina­czej radzi sobie z trau­mą. Jedni wra­ca­ją do miejsc, gdzie życie ode­bra­ło im coś ce...

{} Recenzja książki Przeznaczeni

Nowe recenzje

Wielka Panda i Mały Smok
"Co jest ważniejsze: droga czy cel?"
@malgosialegn:

Przed nami najciekawsza podróż. Podróż przez życie. Czasami trudna, czasami kręta i wyboista, pełna zakrętów i nieoczek...

{} Recenzja książki Wielka Panda i Mały Smok
Fatalne związki
"Fatalne" to tu jest coś innego.
@bookstagram...:

Swego czasu często korzystałam z Wattpada, więc widząc na okładce książki "Fatalne związki", że zebrała ona 33 miliony ...

{} Recenzja książki Fatalne związki
Palmiry
Las palmirski: milczący świadek tragedii
@ladymakbet33:

Gwoli przypomnienia: Palmiry to wieś znajdująca się w północno-wschodniej części Puszczy Kampinoskiej. Początki miejsco...

{} Recenzja książki Palmiry
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl