Wyszukiwarka

Wyniki wyszukiwania dla frazy "moja chciec", znaleziono 104

Chcę, żeby to do mnie przychodziła pogadać o problemach. Chcę, by ze mną dzieliła się myślami. Chcę jej uwagi. Chcę... [...] Chcę, aby była moja. Tylko moja.
Nie będziesz niczyja, skoro nie chcesz być moja.
- Moja opinia nie ma znaczenia.
- Zgadzam się, ale chciałbym jej wysłuchać.
NIC NIE WYMYŚLISZ, PEREŁKO. JESTEŚ MOJA, CZY TEGO CHCESZ CZY NIE. CHOCIAŻ TAK NAPRAWDĘ CHCESZ, ALE ZA NIC SIĘ DO TEGO NIE PRZYZNASZ
Byłam pomyłką. Moja matka nigdy nie chciała mnie mieć.
Nie chcę mówić. Moja cisza jest największym w życiu krzykiem. Bo utrata jest krzykiem.
Chciałam, żeby moja druga połowa miała poczucie, że do niej należę, tak jak należałam do mojej rodziny.
Boję się - Czego? - Jestem z tobą za długo. - A nie chcesz być ze mną? - Boję się. Za długo nie można być.
Może nie zauważyłaś, ale jesteś Moja! A ja nie lubię się dzielić swoją własnością z nikim. Nie wiem, co sobie myślałaś, umawiając się z tym pajacem, ale jeśli chciałaś tym wzbudzić moja zazdrość, to Ci się, kurwa, udało.
Moja strategia jest genialna i przemyślana w każdym calu, ale chcę, byś ją ocenił i szczerze zachwalił...
To nie moja wina. Jeśli oni mi nie chcą pomóc, sama sobie pomogę. Nie zgadzam się na to. Nie będę żyć w strachu. Nie i już.
Z początku chciałam zignorować to połączenie, lecz moja ciekawość zawsze wygrywała z rozsądkiem. I w tym przypadku uratowała mi tyłek.
Lubię straszyć ludzi, to taka moja rozrywka. Szczególnie gdy potem chcę ich zabić. Smakuje mi ich strach, napędza mnie.
Ten twój Romeo i moja babka zgadali się, po czym podstępem ściągnęli mnie do jej apartamentu, ponieważ drań chciał się z tobą zobaczyć
Chciałem cię chronić za wszelką cenę, ale nie potrafię trzymać się od ciebie z daleka. Pierwszy raz w życiu czegoś tak bardzo się boję. Boję się, że cię stracę. Chciałem odsunąć cię od siebie, ale...
Wypłynęłam na pełne morze Pewna że mnie przed burzą ochronisz A Ty chciałeś by moja wiara stała się ratunkową łodzią
Moja siostra czasami widzi tylko to, co przed nią i ma problem z dostrzeżeniem szerszej perspektywy. A ja nie chcę postąpić niewłaściwie. Nie po tym, jak ciężko pracowałyśmy.
Chciałaś pójść na pierwsze spotkanie z moja matka w czerwonym T-shircie z napisem "Wredna Zdzira " - A co nie lubisz czerwonego...
...Pamiętam, jak byłam młoda, jeden z moich adoratorów schylił się i podniósł z ziemi kamyk. Moja przyjaciółka powiedziała, że chciał go zachować na pamiątkę, bo dotknęła go moja stopa. Piękne, prawda? Potem wprawdzie okazało się, że ten młodzieniec studiował geologię, ale i tak to było takie romantyczne.
Chcę spróbować. Jeśli znów ucieknę, pokażę mu, że się go boję, nie chcę tego. Chcę przestać się bać tego starego człowieka. Nie pozwolę mu już nigdy przejąć władzy nad moim życiem.
Niesamowite, jak najbliżsi boją się naszych słabości. Wypierają je i nie chcą dostrzec, że z nami źle.
Zmieniłem zdanie i nie chcę mieć ani jednej wolnej godziny. Stawiam na ostre oranie od rana do późnego wieczora i tak właśnie będzie wyglądać moja żałoba, czy to się komuś podoba, czy nie.
Troszczyłem się o nią. Byłem dobrym mężem. Nie mam sobie nic do zarzucenia. Jednak z czasem uporałem się ze stratą. Chciałem pójść naprzód, a moja żona nie. I tutaj pojawił się problem.
Siedziałam sama przy stoliku na stołówce, a wokoło tłumy. Wiem, że bym mogła... ale nie chciałam, a może moja odwaga została na innym kontynencie, bo zapomniałam ją ze sobą spakować.
Ta kobieta robiła z nami, co chciała. Wiedziała, jak pociągać za sznurki, aby dopiąć swego. Coraz bardziej zaczynało mi się to w niej podobać. Moja fascynacja jej osobą rosła z każdą mijającą sekundą.
Niestety, chłopcze, doskonale mogę sobie wyobrazić, co powiedział twój tata. A nawet gdyby moja wyobraźnia nie pracowała, na przykład z powodu zimna i kurewsko wczesnej godziny, też nie chciałbym tego usłyszeć.
" ... Ostrzegam tych, którzy chcieliby skrzywdzić moją rodzinę.
Nazywam się Alexa Falco. I już się nie boję.
Przyjdźcie po nas.
Śmiało.
Zniszczę was..."
Chcę ją pamiętać. Boję się, że kiedyś to wszystko się w mojej głowie rozmaże i nie będę umiał o niej nic powiedzieć. Już nie pamiętam jaj głosu.
Był tam – glock, ka­li­ber dzie­więć mi­li­me­trów. Wiem to z na­pi­su na lufie. Moja zna­jo­mość broni pal­nej ogra­ni­cza się do wie­dzy, że otwór na­le­ży skie­ro­wać w stro­nę, w którą chcesz, żeby po­le­ciał po­cisk.
Ludzie chcą reagować, tylko się... boją. A czasami doświadczenie uczy, że jedynym sposobem, by sobie ze wszystkim poradzić, jest siedzieć cicho.
© 2007 - 2025 nakanapie.pl