"Pociąg zwalniał, dojeżdżaliśmy do jakiejś stacji.
“jak będziesz wracał, to kup ziemniaki” usłyszał głos w telefonie, westchnął i zaczął przeciskać się w stronę drzwi, bo tramwaj zwalniał przed jego pr...
Niezwłocznie wykonałem polecenie i już po chwili obaj kierowaliśmy się w stronę bram miasta. - Uważaj czy nikt nas nie śledzi - powiedział Wiedźmin, k...