Bez mojej zgody

autor: Picoult Jodi
Bez mojej zgody
4.74
Ocena 4.74 na 5 możliwych
Na podstawie 106 ocen kanapowiczów
Annie nic nie dolega, a mimo to żyje ona tak, jakby była obłożnie chora. W wi...
Annie nic nie dolega, a mimo to żyje ona tak, jakby była obłożnie chora. W wieku trzynastu lat ma już za sobą niejedną operację, wielokrotnie oddawała krew, żeby utrzymać przy życiu swoją starszą siostrę Kate, która we wczesnym dzieciństwie zapadła na białaczkę. Anna została poczęta w sztuczny sp...
Pełny opis
Data wydania:
ISBN: 9788373379091
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Recenzje

"Bez mojej zgody"
Nigdy dotąd nie spotkałam się z twórczością pani Jodi Picoult. Mało tego - właściwie o niej nie słyszałam! Dziwne? Może i tak. A może po prostu mój krąg zainteresowania literaturą zacieśniał się wokół książek o zupełnie odmiennej tematyce. Przeglądając wiele różnych blogów poświęconych recenzjom ...
Bez znieczulenia
Zaczynając pisanie tej recenzji, jestem dokładnie 4 minuty po przeczytaniu książki. W zasięgu ręki ciągle mam chusteczkę, w głowie bezradny mętlik, a kącik lewego oka - choć wycierałam je już milion razy - nie przestaje być mokry. Siedzę z otwartym sercem i wilgotnymi oczami. Przez łzy wszystko w...
Napisz swoją opinię

Opinie

@Rebellish
@Rebellish 2010-03-06
Przeczytane (2007-08-07)
Zaledwie przed chwilą skończyłam czytać tę książkę. Na samym początku miałam dosyć mieszane uczucia odnośnie tej historii. Jest to druga książka tej autorki, którą przeczytałam. Pierwsza to "W imię miłości" i muszę stwierdzić, że ona nieco bardziej mnie zachwyciła i wryła się w pamięć. Co wcale nie znaczy, że "Bez mojej zgody" mi się nie podobała, bo jest wręcz przeciwnie. Chodzi chyba o klimat... Wywołała ona we mnie zupełnie inne emocje, niż pierwsza książka Jodi, którą przeczytałam. Było we mnie mniej kontemplacji nad tym, co się akurat dzieje w tej książce, niemniej czytałam ją z wielką przyjemnością. Okej, po prostu ją pochłonęłam. Książki Jodi czyta się tak niesamowicie szybko, że to aż niewiarygodne. Podziwiam Annę za decyzję, jaką musiała podjąć... i z jaką się męczyć. W zasadzie również Kate. I nie wiem dlaczego, ale mniej ją polubiłam. Być może dlatego, że jak dla mnie zbyt mało było jej w książce... Zbyt mało jej uczuć, przemyśleń. Zaledwie epilog. Generalnie cała książka kręciła się w okół niej, więc oczekiwałam trochę więcej jej postaci, no ale trudno. Bardzo polubiłam postać Campbella. Chyba był moją ulubioną postacią z całej książki. Końcówka oczywiście strasznie mnie zdziwiła (i wstrząsnęła), bo nie tego się spodziewałam. A raczej zupełnie nie wyobrażałam sobie takiego zakończenia. Strasznie się popłakałam, ale ja już tak mam. Zawsze niesamowicie się wzruszam. Teraz mogę z czystym sumieniem zaliczyć Jodi do moich ulubionych pisarek, a jej książki do ulubionych pozycji, które z wielką przyjemnością czytam i będę czytać. Polecam każdemu, bo na tych książka nie można się zawieść. ; )
@Lena173
@Lena173 2010-07-18
Przeczytane (2010-07-18)
Książka wzruszyła mnie - o ile się nie mylę - w trzech miejscach. Walka o zdrowie rodzonego dziecka jest naprawdę ważna i trudna, jednak nie jestem przekonana, czy należy to robić kosztem drugiego z nich. W swoim życiu jeszcze nie byłam matką i mam nadzieję, że nie będę musiała podejmować podobnych decyzji, ponieważ niewątpliwie nie należą one do łatwych. Jest duża prawdopodobieństwo, że i ja postąpiłabym tak samo, jak rodzice głównej bohaterki. Książka "Bez mojej zgody" przedstawia nam problem, z którym od wielu lat boryka się naprawdę wiele osób. To bardzo niesprawiedliwe, że tak straszne choroby dotykają nawet te najmniejsze dzieci. Lektura podobała mi się i to bardzo. Spokojnie mogę ją polecić każdemu - bez względu na wiek - a przede wszystkim osobom o zbyt wysokim mniemaniu o sobie, by zobaczyły, że i je taki los może spotkać. Jeśli natomiast chodzi o film... Po przeczytaniu książki uważam, iż nie powinni go aż tak zmieniać. Oczywiście i bez tragicznego zakończenia dla Anny był bardzo "uczuciowy", jednak myślę, że oryginalna wersja byłaby dużo bardziej odpowiednia.
@Liliowa
@Liliowa 2010-02-07
Przeczytane (2010-01-01)
Straszna, a zarazem piękna i bardzo wzruszająca książka. Ukazuje, jak wiele warte jest życie ukochanej osoby, a także jak wiele gotów jest poświęcić drugi człowiek, by uchronić przed śmiercią kogoś innego. Momentami wręcz nie mogłam znieść Sary, z jednej strony rozumiałam, w jakiej była sytuacji, a z drugiej strony nie potrafiłam wybaczyć jej tego, że skazała Annę na życie "ofiarodawczyni". Autorka prowadziła narrację z perspektyw kilku osób, dzięki czemu można było przeanalizować główny wątek z wielu stron. Zakończenie zupełnie mnie zaskoczyło. Nie tego się spodziewałam, aczkolwiek nie jestem rozczarowana. Chwilami byłam rozdarta pomiędzy stanowiskiem Anny a Kate. Teraz myślę, że obie miały równie ciężką drogę do przebycia. Polecam, na pewno sięgnę jeszcze nie raz po tę książkę. Dodatkowym plusem jest również wiele informacji na temat białaczki oraz sposobów leczenia - to dla zainteresowanych powieścią z medycznego punktu widzenia. Dodaję do ulubionych i jeszcze raz polecam.
@inulec
@inulec 2011-07-20
Przeczytane (2011-07-20)
"Annie została poczęta w sztuczny sposób tak,by jej tkanki wykazywały pełną zgodność z tkankami siostry. Mimo iż nic nie dolega to żyje tak, jakby była obłożnie chora. W wieku trzynastu lat ma już za sobą niejedną operację, wielokrotnie oddawała krew, żeby utrzymać przy życiu swoją starszą siostrę Kate, która we wczesnym dzieciństwie zapadła na białaczkę. Nadchodzi jednak moment buntu Annie i pytania samej siebie kim jest naprawdę czego konsekwencją jest podjęcie przez Annie trudnej decyzji, która dla wielu osób byłaby nie do pomyślenia i która podzieli jej rodzinę, a dla ukochanej siostry będzie wyrokiem śmierci..." Naprawdę warta przeczytania książka, poruszająca bardzo trudny temat słuszności podejmowanych przez nas decyzji i wyborów, które często mają znaczny wpływ na życie innych. Pełna refleksji odnośnie ludzkiej moralności i przekraczanych granic. Jest to historia dwóch sióstr,które mimo wieku okazały się mądrzejsze od swoich rodziców.
@keskese87
@keskese87 2011-11-25
Przeczytane (2011-11-29)
Picoult znów szokuje, biorąc się za bardzo kontrowersyjny temat. A przy tym, co dla niej znamienne, nie osądza, nie udziela odpowiedzi, tylko mnoży pytania. Prezentuje nam szereg postaw: oddaje głos zarówno rozdartej Annie, jak również jej rodzicom, bratu, prawnikowi czy kuratorowi procesowemu. Co typowe, głosu głównej zainteresowanej, chorej Kate, udziela na samym końcu. Możemy w ten sposób poznać uczucia, jakie targają wszystkimi osobami, zamieszanymi sprawę. Bo wytoczenie procesu wpływa nie tylko na samą Annę – odmienia także życie prawnika, odkrywa sekrety jej zagubionego brata, dzieli rodzinę. Okazuje się, że śmiertelna choroba nie jest jedynym problemem, z jakim muszą zmagać się rodzice Anny. Po drodze wychodzi na jaw wiele ukrytych sekretów. Choroba jednej dziewczynki wywiera silne konsekwencje na każdym z domowników, a my mamy okazję prześledzić je dzięki bogatej narracji.
@ZaczytanaAga
@ZaczytanaAga 2015-08-22
Przeczytane (2015-08-22)
Kolejna książka, której dałam maksymalną ilość gwiazdek. Z zapartym tchem przeczytałam ją w zaledwie jedną noc (bo kto by spał, gdy takie emocje człowiekiem od środka targają?). To historia, przy której samemu zaczyna się zadawać sobie pytania - co ja bym zrobiła, a co by było gdyby ona zrobiła tak, gdyby to się nie stało i tak dalej i tak dalej. Książkową fikcję przenosimy do realnego świata, co wprawia nas w zadumę i zastanowienie. Wiem, że nie wszyscy lubią takie powieści - kobiece "obyczajówki" bez fanfar i akcji bez końca i domyślam się, że niejednemu czytelnikowi powieść wyda się nudna. Ja jednak szczerze polecam, będzie miłą, choć gorzką odmianą, w zalewie fantastyki, kryminałów, czy baśni.
@Tanashi
@Tanashi 2011-08-31
Przeczytane (2011-08-31)
Wstrząsająca. Przyznaję, nie wiem, co bym zrobiła na miejscu Briana i Sary. Z jednej strony - nieustanna walka o życie Kate, gdzie każdy przeżyty dzień wydaje się cudem, z drugiej - Anna, która przez chorobę siostry stoi w pewnym sensie na uboczu, najbardziej potrzebna jest, gdy siostrze potrzeba jej krwi czy narządu. I chociaż nie jestem rodzicem, podejrzewam, że nawet, gdybym nim była, nie potrafiłabym rozwiązać sprawy tak, żeby wszyscy byli zadowoleni. Bo tak się nie da. Jodi Picoult doskonale potrafi oddać emocje i poruszyć coś wewnątrz człowieka. Jakąś czułą strunę, która zwykle się nie ujawnia. Polecam.
@olcc
@olcc 2011-02-20
Temat książki bardzo ciekawy, jednak nie do końca spodobała mi się forma. Taki trochę brak płynności, poza tym wolę, kiedy wydarzenia są uporządkowane chronologicznie, bo czytając "Bez mojej zgody" ciągle miałam wrażenie, jakbym co najmniej parę stron ominęła, nie wiedziałam za bardzo, skąd coś się wzięło i było to dziwne uczucie :P. Znam oczywiście osoby, gdzie takie "skakanie" przypadło im do gustu, no jak kto woli. Książkę czyta się szybko, przyjemnie, lecz należę do nielicznego grona osób, którym to zakończenie właśnie zepsuło efekt książki. Jeśli natomiast chodzi o film - nie polecam :).
@zDEPPtana
@zDEPPtana 2009-09-09
Przeczytane (2009-09-09)
Piękna! Jedna z najbardziej wzruszających książek jakie kiedykolwiek czytałam. Przez cały czas czekałam na to co się jeszcze wydarzy, jak rozwiną się wątki, byłam ogromnie ciekawa co kieruje każdym z bohaterów w ich działaniach, pan adwokat też intrygujący ze swoim psem. Zakończenie - zaskakujące to mało powiedziane. Na pewno żadnym sposobem nie dało się go przewidzieć. Płakałam już z 50 stron przed końcem, a na kilku ostatnich przez łzy liter nie widziałam.Bardzo gorąco polecam, bo nic nie jest takie na jakie wygląda, i nigdy do końca nie wiemy co kieruje ludźmi w ich działaniach :)
@Cropka
@Cropka 2010-04-03
Przeczytane (2010-01-01)
Ledwie przed chwilą skończyłam książkę. Zakończenie mnie zwaliło z nóg, kompletnie się nie spodziewałam takiego. Moją ulubioną postacią również był Campbell, jego teksty były najlepsze :D A monologi Briana o gwiazdach dla mnie były interesujące, można było się z nich dowiedzieć kilku rzeczy. Książkę czytało się przyjemnie, acz nie miała należeć do ulubionych. To zakończenie przasądziło jej obecność w tej kategorii. Bardzo polecam tą książkę. :)
Współtworzący tę stronę
puchar
LE
@Letni_Deszcz pierwsza opinia

Dzięki takim kanapowiczom jak ty, ta strona może się rozwijać.

Popraw tę książkę
Autorzy
Picoult Jodi
Inne książki:
Książka W imię miłości
Książka MY SISTER'S KEEPER(PB)
Książka Picture Perfect
Książka CHANGE OF HEART