Bez mojej zgody

autor: Jodi Picoult
9 /10
Ocena 9 na 10 możliwych
Na podstawie 131 ocen kanapowiczów
Książka Bez mojej zgody
Książka Bez mojej zgody
9 /10
Ocena 9 na 10 możliwych
Na podstawie 131 ocen kanapowiczów

Opis

Annie nic nie dolega, a mimo to żyje ona tak, jakby była obłożnie chora. W wieku trzynastu lat ma już za sobą niejedną operację, wielokrotnie oddawała krew, żeby utrzymać przy życiu swoją starszą siostrę Kate, która we wczesnym dzieciństwie zapadła na białaczkę. Anna została poczęta w sztuczny sposó...

Annie nic nie dolega, a mimo to żyje ona tak, jakby była obłożnie chora. W wieku trzynastu lat ma już za sobą niejedną operację, wielokrotnie oddawała krew, żeby utrzymać przy życiu swoją starszą siostrę Kate, która we wczesnym dzieciństwie zapadła na białaczkę. Anna została poczęta w sztuczny sposó... przeczytaj pełny opis
Data wydania: 2005-1-17
ISBN: 978-83-7337-909-1 ( 9788373379091 )
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Stron: 440

Autor

Jodi Lynn Picoult (ur. 19 maja 1966 w Nesconset, Long Island, Nowy Jork, USA) – amerykańska pisarka, autorka bestsellerów.

Inne książki

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe


Ogłoszenia

Używane książki mają duszę. Zamiast kupować w sklepie, zajrzyj na naszą stronę z ogłoszeniami. Książkowe zero-waste? Kupuj używane, sprzedawaj niechciane.
Moja Biblioteczka
Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

"Bez mojej zgody"

Nigdy dotąd nie spotkałam się z twórczością pani Jodi Picoult. Mało tego - właściwie o niej nie słyszałam! Dziwne? Może i tak. A może po prostu mój krąg zainteresowania literaturą zacieśniał się wokół książek o zupełnie odmiennej tematyce. Przeglądając wiele różnych blogów poświęconych recenzjom ksi... czytaj dalej »

Jodi Picoult: Bez mojej zgody

Jodi Picoult nikomu przedstawiać nie trzeba. Zresztą to z blogowych recenzji dowiedziałam się o istnieniu tej pisarki. Wszyscy się nią zachwycali, a ja jak ten ignorant nie wiedziałam, czego te zachwyty dotyczą. Po przejrzeniu tytułów książek, wiem że oglądałam dwa filmy, będące adaptacją jej powie... czytaj dalej »

" Wy mnie w ogóle nie widzicie"

Jodi Picoult to tak znana autorka, że pewnie większość osób, chociaż raz zetknęło się z jej nazwiskiem. Absolwentka Uniwersytetów Princeton i Harwarda, wielokrotnie nagradzana, ceniona przez rzeszę czytelników na całym świecie, siedzi sobie spokojnie w New Hampshire i pisze. O czym? O życiu osób zwy... czytaj dalej »

Twoja Opinia
Opinie
@Rebellish
@Rebellish 2010-03-06
Przeczytane (2007-08-07)
Zaledwie przed chwilą skończyłam czytać tę książkę. Na samym początku miałam dosyć mieszane uczucia odnośnie tej historii. Jest to druga książka tej autorki, którą przeczytałam. Pierwsza to "W imię miłości" i muszę stwierdzić, że ona nieco bardziej mnie zachwyciła i wryła się w pamięć. Co wcale nie znaczy, że "Bez mojej zgody" mi się nie podobała, bo jest wręcz przeciwnie. Chodzi chyba o klimat... Wywołała ona we mnie zupełnie inne emocje, niż pierwsza książka Jodi, którą przeczytałam. Było we mnie mniej kontemplacji nad tym, co się akurat dzieje w tej książce, niemniej czytałam ją z wielką przyjemnością. Okej, po prostu ją pochłonęłam. Książki Jodi czyta się tak niesamowicie szybko, że to a...
serce
@Lena173
@Lena173 2010-07-18
Przeczytane (2010-07-18) Jodi Picoult
Książka wzruszyła mnie - o ile się nie mylę - w trzech miejscach. Walka o zdrowie rodzonego dziecka jest naprawdę ważna i trudna, jednak nie jestem przekonana, czy należy to robić kosztem drugiego z nich. W swoim życiu jeszcze nie byłam matką i mam nadzieję, że nie będę musiała podejmować podobnych decyzji, ponieważ niewątpliwie nie należą one do łatwych. Jest duża prawdopodobieństwo, że i ja postąpiłabym tak samo, jak rodzice głównej bohaterki. Książka "Bez mojej zgody" przedstawia nam problem, z którym od wielu lat boryka się naprawdę wiele osób. To bardzo niesprawiedliwe, że tak straszne choroby dotykają nawet te najmniejsze dzieci. Lektura podobała mi się i to bardzo. Spokojnie mogę ją p...
serce
@Liliowa
@Liliowa 2010-02-07
Przeczytane (2008-01-01)
Straszna, a zarazem piękna i bardzo wzruszająca książka. Ukazuje, jak wiele warte jest życie ukochanej osoby, a także jak wiele gotów jest poświęcić drugi człowiek, by uchronić przed śmiercią kogoś innego. Momentami wręcz nie mogłam znieść Sary, z jednej strony rozumiałam, w jakiej była sytuacji, a z drugiej strony nie potrafiłam wybaczyć jej tego, że skazała Annę na życie "ofiarodawczyni". Autorka prowadziła narrację z perspektyw kilku osób, dzięki czemu można było przeanalizować główny wątek z wielu stron. Zakończenie zupełnie mnie zaskoczyło. Nie tego się spodziewałam, aczkolwiek nie jestem rozczarowana. Chwilami byłam rozdarta pomiędzy stanowiskiem Anny a Kate. Teraz myślę, że obie miały...
serce
@inulec
@inulec 2011-07-20
Przeczytane (2011-07-20)
"Annie została poczęta w sztuczny sposób tak,by jej tkanki wykazywały pełną zgodność z tkankami siostry. Mimo iż nic nie dolega to żyje tak, jakby była obłożnie chora. W wieku trzynastu lat ma już za sobą niejedną operację, wielokrotnie oddawała krew, żeby utrzymać przy życiu swoją starszą siostrę Kate, która we wczesnym dzieciństwie zapadła na białaczkę. Nadchodzi jednak moment buntu Annie i pytania samej siebie kim jest naprawdę czego konsekwencją jest podjęcie przez Annie trudnej decyzji, która dla wielu osób byłaby nie do pomyślenia i która podzieli jej rodzinę, a dla ukochanej siostry będzie wyrokiem śmierci..." Naprawdę warta przeczytania książka, poruszająca bardzo trudny temat słuszn...
serce
@keskese87
@keskese87 2011-11-25
Przeczytane (2011-11-29)
Picoult znów szokuje, biorąc się za bardzo kontrowersyjny temat. A przy tym, co dla niej znamienne, nie osądza, nie udziela odpowiedzi, tylko mnoży pytania. Prezentuje nam szereg postaw: oddaje głos zarówno rozdartej Annie, jak również jej rodzicom, bratu, prawnikowi czy kuratorowi procesowemu. Co typowe, głosu głównej zainteresowanej, chorej Kate, udziela na samym końcu. Możemy w ten sposób poznać uczucia, jakie targają wszystkimi osobami, zamieszanymi sprawę. Bo wytoczenie procesu wpływa nie tylko na samą Annę – odmienia także życie prawnika, odkrywa sekrety jej zagubionego brata, dzieli rodzinę. Okazuje się, że śmiertelna choroba nie jest jedynym problemem, z jakim muszą zmagać się rodzic...
serce
@Bujaczek
@Bujaczek 2011-04-25
Przeczytane (2011-04-25) Pożyczone
Czytałam ją długo. Prawda. Ale nie dla tego, że mnie nudziła, ale dlatego że musiałam przerywać by ochłonąć. Nie potrafię obiektywnie ocenić tej książki. Targają mną sprzeczne uczucia. Z jednej strony rozumiem mamę Anny- Sarę, a z drugiej mam ochotę wykrzyczeć jej w twarz, że jak ona tak może postępować z Anną. Ale znowuż jak ja bym postąpiła na miejscu Sary? Nie wiem i chyba nie chcę wiedzieć. Razem z Anna i jej rodziną przeżywałam ich losy. Raz byłam po stronie Sary, a raz Anny ponieważ obydwie miały racje (jeśli można to tak nazwać). A zakończenie? Cóż… Byłam w szoku i przyznam. Uroniłam kilka łez. Zdecydowanie ta książka trafi do moich ulubionych pozycji. Polecam ją wszystkim gdyż uważam...
serce
@ZaczytanaAga
@ZaczytanaAga 2015-08-22
Przeczytane (2015-08-22)
Kolejna książka, której dałam maksymalną ilość gwiazdek. Z zapartym tchem przeczytałam ją w zaledwie jedną noc (bo kto by spał, gdy takie emocje człowiekiem od środka targają?). To historia, przy której samemu zaczyna się zadawać sobie pytania - co ja bym zrobiła, a co by było gdyby ona zrobiła tak, gdyby to się nie stało i tak dalej i tak dalej. Książkową fikcję przenosimy do realnego świata, co wprawia nas w zadumę i zastanowienie. Wiem, że nie wszyscy lubią takie powieści - kobiece "obyczajówki" bez fanfar i akcji bez końca i domyślam się, że niejednemu czytelnikowi powieść wyda się nudna. Ja jednak szczerze polecam, będzie miłą, choć gorzką odmianą, w zalewie fantastyki, kryminałów, czy ...
serce
@Tanashi
@Tanashi 2011-08-31
Przeczytane (2011-08-31)
Wstrząsająca. Przyznaję, nie wiem, co bym zrobiła na miejscu Briana i Sary. Z jednej strony - nieustanna walka o życie Kate, gdzie każdy przeżyty dzień wydaje się cudem, z drugiej - Anna, która przez chorobę siostry stoi w pewnym sensie na uboczu, najbardziej potrzebna jest, gdy siostrze potrzeba jej krwi czy narządu. I chociaż nie jestem rodzicem, podejrzewam, że nawet, gdybym nim była, nie potrafiłabym rozwiązać sprawy tak, żeby wszyscy byli zadowoleni. Bo tak się nie da. Jodi Picoult doskonale potrafi oddać emocje i poruszyć coś wewnątrz człowieka. Jakąś czułą strunę, która zwykle się nie ujawnia. Polecam.
serce
@olcc
@olcc 2011-02-20
Temat książki bardzo ciekawy, jednak nie do końca spodobała mi się forma. Taki trochę brak płynności, poza tym wolę, kiedy wydarzenia są uporządkowane chronologicznie, bo czytając "Bez mojej zgody" ciągle miałam wrażenie, jakbym co najmniej parę stron ominęła, nie wiedziałam za bardzo, skąd coś się wzięło i było to dziwne uczucie :P. Znam oczywiście osoby, gdzie takie "skakanie" przypadło im do gustu, no jak kto woli. Książkę czyta się szybko, przyjemnie, lecz należę do nielicznego grona osób, którym to zakończenie właśnie zepsuło efekt książki. Jeśli natomiast chodzi o film - nie polecam :).
serce
@zDEPPtana
@zDEPPtana 2009-09-09
Przeczytane (2009-09-09)
Piękna! Jedna z najbardziej wzruszających książek jakie kiedykolwiek czytałam. Przez cały czas czekałam na to co się jeszcze wydarzy, jak rozwiną się wątki, byłam ogromnie ciekawa co kieruje każdym z bohaterów w ich działaniach, pan adwokat też intrygujący ze swoim psem. Zakończenie - zaskakujące to mało powiedziane. Na pewno żadnym sposobem nie dało się go przewidzieć. Płakałam już z 50 stron przed końcem, a na kilku ostatnich przez łzy liter nie widziałam.Bardzo gorąco polecam, bo nic nie jest takie na jakie wygląda, i nigdy do końca nie wiemy co kieruje ludźmi w ich działaniach :)
serce
AL
@njante 2011-09-26
Przeczytane (2011-03-29)
Książka czyta się szybko, chociaż jest trochę za ckliwa. Stawia kilka ciekawych pytań. Postacie trochę mnie irytowały. Matka, która kocha jedno dziecko, zapominając o pozostałej dwójce. Trzyma Kate przy życiu na siłę, nie pytając nawet czy ona chce tego czy nie. Całej sprawy by nie było gdyby chodziaż raz porozmawiała z dziećmi. Cała książka jest o braku szacunku dla autonomicznej jesnostki jaką jest dziecko i o nadużywaniu władzy rodzicielskiej.
serce
@Cropka
@Cropka 2010-04-03
Przeczytane (2010-01-01) Jodi Picoult
Ledwie przed chwilą skończyłam książkę. Zakończenie mnie zwaliło z nóg, kompletnie się nie spodziewałam takiego. Moją ulubioną postacią również był Campbell, jego teksty były najlepsze :D A monologi Briana o gwiazdach dla mnie były interesujące, można było się z nich dowiedzieć kilku rzeczy. Książkę czytało się przyjemnie, acz nie miała należeć do ulubionych. To zakończenie przasądziło jej obecność w tej kategorii. Bardzo polecam tą książkę. :)
serce
@bhuushhitaam
@bhuushhitaam 2011-05-13
Przeczytane (2011-05-13)
Kolejna książka Jodi Picoult, którą przeczytałam i która zwaliła mnie z nóg. Sądziłam, że po "Przemianie" żadna książka mną tak nie wstrząśnie, w sensie mentalno - emocjonalnym. Okazuje się, że sięgając po książki tej autorki, muszę liczyć się z faktem, że znów da mi do myślenia. Warto! Chciałam obejrzeć też film, czekałam z tym do przeczytania książki. Ale po przeczytaniu komentarzy chyba się nie skuszę.
serce
@Judith
@Judith 2010-10-10
Zacznę od tego, że jestem wielką fanką Jodi Picoult i po tylu przeczytanych książkach jej autorstwa byłam pewna, że już niczym mnie nie zaskoczy. Bardzo się myliłam. "Bez mojej zgody" to wszystko co najlepsze w pisaniu Jodi. Kontrowersyjny temat, gorący finał na sali sądowej, absolutnie nieprzewidywalny koniec i łzy spływające po policzkach po przeczytaniu ostatniej strony i zamknięciu książki.
serce
@SYSTEM
@SYSTEM 2010-03-26
Chcę przeczytać (2008-07-29)
Przeczytałam książkę i obejrzałam film. Książka była na prawdę cudowna. Wylałam tonę łez, szczególnie na zakończenie, którego kompletnie się nie spodziewałam. Film też nie był zły, szkoda tylko, że było tak mało Campbell'a i w ogóle nie było Julii. Poza tym nie podobało mi się zmienione zakończenie. Ale co do książki, to polecam.
serce