Crescendo

Crescendo
8.4
Ocena 8.4 na 10 możliwych
Na podstawie 131 ocen kanapowiczów
Kiedy nie wiesz, komu wierzyć, ufaj tylko sobie. Patch to wielka miłość Nory....
Kiedy nie wiesz, komu wierzyć, ufaj tylko sobie. Patch to wielka miłość Nory. To także jej Anioł Stróż. On uratował jej życie, ona wyrwała go z otchłani potępionych. Są sobie przeznaczeni. Jednak Patch wydaje się zamieszany w niewyjaśnioną śmierć ojca Nory. Dziewczynie grozi śmiertelne niebezpi...
Pełny opis
Data wydania: 2011-1-12
ISBN: 978-83-7515-132-9 ( 9788375151329 )
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Stron: 400
puchar
KA
@Kasiulek22 pierwsza opinia

Dzięki takim kanapowiczom jak ty, ta strona może się rozwijać.

Recenzje

Zdardza mnie czy nie?
" - Dwa miesiące temu Vee, moja mama... wszyscy... ostrzegali mnie, że jesteś z tych chłopaków, dla których dziewczyny to zdobycz. Mówili, że będę tylko kolejnym eksponatem w kolekcji, kolejną głupią gęsią, którą uwiedziesz dla własnej satysfakcji. Mówili, że w chwili, gdy się w Tobie zakocham, ty o...
Czy Nora da sobie radę?
W sieci możemy znaleźć bardzo wiele niezmiernie pochlebnych, pełnych zachwytów recenzji. Ciekawe, jak na ich tle wypadnie moja opinia? :) "Crescendo" to kontynuacja bestselleru zatytułowanego "Szeptem". O pierwszej części nie będę się rozpisywać, upłynęło od wydania tyle czasu, że wystarczy kilka s...
Napisz swoją opinię

Opinie

@iziu08
@iziu08 2011-01-27
Przeczytane (2011-01-27)
Długo i z niecierpliwością czekałam na tę książkę, aż wreszcie udało mi się ją zakupić i przeczytać. I co..? I w sumie nie jest najgorzej. Mnie też na początku denerwowało to użalanie się Nory nad sobą, a i ogólnie w książce niewiele się działo. Ot, takie przebłyski intrygi i tajemnicy od czasu do czasu. Ale akcja rozkręca się tak na poważnie dopiero mniej więcej w połowie. Wciągnęła mnie niesamowicie i denerwowałam się za każdym razem, gdy ktoś przerywał mi lekturę. ;) Ogólnie rzecz biorąc "Crescendo" trzyma poziom, ale "Szeptem" wydaje mi się trochę lepsza. Teraz nie pozostało mi nic innego, jak tylko polecić tę książkę, a samej z niecierpliwością wyczekiwać kolejnej części ; ))
@Goszka
@Goszka 2011-03-13
Przeczytane (2011-03-13)
Przecudowna druga część, ale nie wydaje mi się, by była lepsza od pierwszej. Autorka zepsuła trochę sprawę tym, że Nora zerwała z Patchem. Jak się kogoś kocha, to jest się dla tej osoby gotowym zrezygnować z marzeń i na pewno nie chroni się SIEBIE. Dlatego wydało mi się to sztuczne. Zakończenie bardzo zaskakujące. Powiem szczerze, że jak skończyłam powieść, to byłam tak wściekła na panią Fitzpatrick, że trudno to opisać. Wie ktoś kiedy będzie kolejna część?
@torii81
@torii81 2019-03-11
Przeczytane (2018-03-22)
Was również zawsze ogarnia pustka po przeczytaniu jakiejkolwiek książki? Bo ja tak mam w tym momencie. Gdy w końcu otrzymałam 2 tom, wiedziałam, że pierwsze co, to zacznę ją czytać. Oczywiście tak sie stało, leczy tylko do 80 strony. Ponieważ napadła na mnie jakaś czytelnicza blokokada, co zaczynałam, to kończyło sie po 3 zdaniach. Zrobiłam sobie 3 tygodniową przerwę. Natomiast wczoraj postanowiłam spróbować raz jeszcze. No i jak widać udało mi się disiaj ją sończyć. Cóż... Co mogłabym napisać na temat 2 tomu... Mi spodobał się bardzo, kocham tą trylogię całym sercem. No i oczywiście skończyła się tak, że od razu mam ochotę sięgać po kolejną część. Której na ten moment nie posiadam. Ale z pewnością kupię ją przy najbliższej okazji. Jeśli mam być szczera, to nigdy nie spodziewałabym się takiego zakończenia. No, ale co ja będę się tu tak rozpisywać. Trzeba to po prostu przeczytać. Mnie osobiście 2 tom nie rozczarował, a raczej wręcz przeciwnie.
@Karolinna
@Karolinna 2011-04-20
Przeczytane (2011-04-19)
Nie wiem, może jestem stara, głupia, ślepa i głucha (to na pewno), ale jak dla mnie była straszna. Pierwsza część była lepsza. Bardzo podobne do "Ever", gdyby nie nazwiska pisarek to bym pomyślała, że pisała ta sama.Dla mnie ta książka układała się mniej więcej tak: Nora,Patch, Marcie,Vee, Rixon, Nora, Patch, Marcie, Vee, Rixon, nefil, blablablablabla upadli blablablabla Czarna Ręka. Sfera osobista bohaterów nie miesza się z informacjami i z głównym tematem- są jak olej i woda. Prędzej książka się skończyła niż akcja rozwinęła. Jeśli to miała być książka o miłości śmiertelnej dziewczyny i jej anioła stróża, to lepiej przerobić to na romans, a nie wciskać kit o jakiejś "mrocznej" tajemnicy. Gdyby ktoś mi powiedział, że to książka o kryzysie w związku Nory i Patcha, w której gdzieś po kątach jak brudy przewijają się informacje z głównego tematu to bym po nią nie sięgnęła. To tyle. Ael nie piszę, że nie warto przeczytać :]
@SlumberGirl
@SlumberGirl 2013-09-11
Przeczytane (2013-09-11)
Za "Crescendo" zabrałam się po ponad 3 letniej przerwie od przeczytania "Szeptem" i już od pierwszych rozdziałów zaczęłam się zastanawiać, co tak mi się podobało w pierwszej części skoro druga jest taka kiepska. Główna bohaterka swoim zachowaniem przyprawiała mnie o nieodpartą chęć wyrzucenia książki przez okno i tylko szkoda wydanych na jej zakup pieniędzy przekonała mnie do przeczytania jej do końca. Co prawda po ponad połowie akcja nabrała tempa, zaczęła wciągać i trzymała w napięciu, jednak mimo wszystko to za mało aby uznać ją za udaną kontynuację. Za trzecią część zabiorę się pewnie z przekory, choć pewnie nie nastąpi to prędko.
@Xtacy
@Xtacy 2011-07-11
Przeczytane (2011-07-11)
Oceniam ją jako "ujdzie", ale szczerze była to prawdziwa udręka, w porównaniu z Szeptem. Użalanie się Nory jest na każdej kartce, jak i wałkowanie w kółko jej wspaniałych myśli. Akcja zaczyna się od rozdziału 18tego, czyli tak po przebrnięciu 2/3 książki. I wdzięczna jestem jedynie tłumaczowi, że nie przetłumaczył ksywki Patcha. Rzygać się chce od tego: a Łatka to zrobił, a Łatka to powiedział, a Łatka na pewno tak nie myślał itp. Pozostanę jednak przy miłym wrażeniu, jakie wywarło na mnie przeczytanie pierwszego tomu.
@Yossa
@Yossa 2011-02-06
Przeczytane (2011-01-01)
Szeptem kompletnie mi się nie podobało, nie dotrwałam do końca i aż dziw bierze, że postanowiłam przeczytać Crescendo (w sumie to nie jest takie dziwne, ta książka jest wszędzie) i muszę powiedzieć, że mówienie o niej jako 100x lepszej od pierwszej części, to jakby nic nie powiedzieć, jakby autorka stała się nagle inną osobą, strasznie podobał mi się sposób, w jaki opisywała uczucia Nory, niebanalnie i "z sercem", ogólnie cała książka jest strasznie przyjemna w odbiorze
CO
@Cocodrilla 2011-11-22
Przeczytane (2011-11-22)
Uważam, że książka bardziej klimatyczna od pierwszej części. Akcja się rozkręca prawie na samym początku. Dostarczyła mi bardzo wielu emocji, z czego się cieszę. Plusem jest też inna relacja między głównymi bohaterami. Jest na wyższym poziomie emocjonalnym i nie opiera się już tylko na "pożądaniu". Nie wspominam nawet o zakończeniu, które przeszło moje najśmielsze oczekiwania i wywarło tak ogromne wrażenie, MUSIAŁAM zakupić trzecią część. Bardzo polecam.
@Kiniaa
@Kiniaa 2011-02-19
Przeczytane (2011-02-19)
Przeczytałam wszystkie komentarze i w prawie każdym mogę znaleźć coś z czym się zgadzam. Choć przyznaję, że Szeptem bardziej mi się spodobało Crescendo też wciąga, więc polecam wszystkim gorąco. Ale....! Jak dla mnie końcówka była trochę przewidywalna, po części się tego domyśliłam, i jak dla mnie jest trochę to ściągnięte z pierwszej części... Nie mówię nić więcej by nic nie zdradzić, musicie się przekonać sami.
@Andzia12345
@Andzia12345 2012-05-28
Przeczytane (2012-05-28)
Już jakiś czas temu,biorąc tę książkę do ręki,myślałam,że na raczej ta część nie będzie lepsza od poprzeniego tomu czyli "Szeptem".Zdziwiłam się,ponieważ według mnie książka pobiła ją,mimo iż na początku miałam ochotę po prostu skończyć ją w połowie,ponieważ była trochę jakby nudnawa.Ale akcja się rozkręciła a końcówka wprost powaliła mnie z nóg ;)) Pozdrawiam i polecam !
Autorzy
Becca Fitzpatrick
Becca ukończyła studia na wydziale służby zdrowia, aczkolwiek po podjęciu pracy, szybko zrezygnowała z kariery, by w pełni oddać się pisaniu swojej debiutanckiej powieści. “Szeptem” (ang. "Hush Hush")...
Inne książki:
Książka Silence - Cisza
Książka Finale
Książka Szeptem
Książka Niebezpieczne kłamstwa