Madame

autor: Antoni Libera
Madame
4.47
Ocena 4.47 na 5 możliwych
Na podstawie 51 ocen kanapowiczów
Sensacja w Polsce... rzecz znakomicie napisana i zmuszająca do myślenia. Możn...
Sensacja w Polsce... rzecz znakomicie napisana i zmuszająca do myślenia. Można ją czytać naraz jako thriller, fascynującą historię miłosną, a także jako komiczną powieść polityczną i społeczną satyrę. Spełniając bardzo wysokie standardy artystyczne, daje głęboki wgląd w rozmaite dziedziny i spraw...
Pełny opis
Data wydania: 2004
ISBN: 9788324004294
Wydawnictwo: Znak

Recenzje

O tajemniczej "Madame" parę słów
Lubię tajemnicze i wyraźnie zarysowane bohaterki. Skrywane przez nie sekrety sprawiają, że od razu odnajduję się w opisywanych przez autora miejscach, pragnąc jak najlepiej poznać te przyciągające postacie. Takim sposobem pokochałam „Miłośnicę” Marii Nurowskiej, bowiem opisywana femme fatale – Kr...
Napisz swoją opinię

Opinie

@malineczka74
@malineczka74 2010-09-18
Przeczytane (2010-09-17)
Bardzo trudno napisać mi recenzję tej książki i ją ocenić.Już dawno żadna lektura nie wywołała tak wielu skrajnych emocji.Po piewrsze podeszłam do czytania z duzym respektem ,bo to książka nagrodzona , a ja do nagród podchodzę z duzym dystansem mając tak dziwny gust.Sam pomysł fabuły wydał mi się ciekawy - maturalna klasa liceum i zadurzenie w nauczycielce.Poczatek pełnoletności to wiek zarazem beztroski ale i pierwszych fascynacji miłosnych .Zatem liczyłam na lekturę nietrudną ,a tymczasem relacja głownego bohatera skojarzyła mi się z starszym kawalerem w wieku przynajmniej dojrzałym.Początek książki mnie wciągnał - młodość,zespół muzyczny ,działaność w amatorskim teatrze - przypomniało mi się moje liceum i podobne sposoby aktywności w klasie.Środek książki mnie solidnie znurzył - do tego stopnia,że kusiło mnie nawet odłożyć powieść - zbyt dużo wywodów z pogranicza filozofii i psychologii,zbyt dużo słów z jezyka Napoleona ,którego kompletnie nie znam i rozlazła akcja.Choć np zaciekawiły mnie losy pani dyrektor i jej rodziny oraz opisy absurdów PRL - dostania paszportu , wyjazdu do Francji Jerzyka ,sposób działania cenzury literackiej.Koniec ksiażki natomiast mnie porwał i zachwycił .Sama postać Madame - kobiety chłodnej i wyrachowanej ,grającej na emocjach zakochanego ucznia bez cienia współczucia.Na jej usprawiedliwienie podam tylko jej tęskontę za "normalnością" Zachodu, gdzie nie działały metody "żelaznej kurtyny" tak doskonale podcinającej skrzydła romanistom.Nie potrafię ocenić powieści ,która w czasie czytania wydaje się nudna , a po jej odłożeniu ciekawa, którą z ulgą skończyłam , a która na długo zostanie mi w pamięci.W każdym razie powieść "Madame "jest warta przeczytania.
@ketchup_suicide
@ketchup_suicide 2011-01-15
Chyba jako jedyna sie wyłamię tutaj. Zaczęło się od tego, że musiałam książkę przeczytać jako karniak. Jakkolwiek, podeszłam raczej entuzjastycznie, aniżeli jakbym ponosiła srogą karę. Entuzjazm trwał w najlepsze, dopóki nie doczytałam książki do jakieś 1/3. Może ktoś mi zarzuci że przesadzam, ale ma rację tylko pod warunkiem, że zgodzi się ze mną, że pan Libera przesadzał również. Nie mogłam znieść kipiącej arogancji głównego bohatera (a w sumie to nawet samego autora). A nastawienie na to, że każdy wykształcony czytelnik musi znać francuski* po prostu zniesmaczył mnie do tego stopnia, że odłożyłam książkę jak najdalej od siebie i ostatecznie karniaka nie zaliczyłam. * bardzo nie lubię francuskiego.
MP
@madziaaa 2012-02-06
Dobra, ale nie najlepsza mi osobiście francuski nie przeszkadzał, wszystko jest przecież w przypisach (choć nie wiem jak akurat z tym wydaniem, bo mam inne), ale najbardziej irytowały mnie te ciągłe odskocznie od tematu, wspomnienia, niby akcja się nawiązuje, a tu nagle jakiś osobny urywek z życia bohatera, jednak jakoś dobrnęłam do końca...
@oga
@oga 2007-12-08
Przeczytane (2007-12-08)
Rzeczywiście, niezwykła. Choć nie do końca wiem, czym jest właściwie. Nie są to po prostu fascynacje młodego człowieka - bo pisze je z perspektywy dorosłego, jakby oceniał niegdysiejsze zdarzenia okiem dzisiejszym. Dość ciekawy zabieg. Taka reinterpretacja przeżyć. Albo: idealizacja wspomnień. Idealizacja siebie? Nie wiem. Ale wciąga, tak.
@anticool
@anticool 2010-04-26
No, no! Nie podejrzewałabym, że ten sam Libera, który nawet w zdanie "lubię kiełbasę" wtrąciłby, że znał Becketta osobiście, ma tak cudownie autoironiczne poczucie humoru. Zwracam zatem honor i proszę o więcej!
@SYSTEM
@SYSTEM 2007-05-17
Przeczytane (2007-08-07)
Niesamowicie wciągająca. Bardzo niewinna a zarazem erotyczna. Wchłonąłem ją w dwa dni :-) Nie znam nikogo kto po rozpoczęciu lektury odłożyłby ją na dłużej niż chwilę snu.
@Actually
@Actually 2007-09-05
Przeczytane (2007-09-05)
Subtelna i barokowa zarazem opowieść o młodzieńczej fascynacji nauczycielką od francuskiego z PRLem w tle. Przydługie, ale zjawiskowe, pomimo wtórności samego pomysłu.
@kora800
@kora800 2011-01-14
Przeczytane (2010-12-17)
Książke czytałam wiele lat temu ale ciągle zajmuje ważne miejsce w mojej pamięci....myślę,że kiedyś jeszcze do niej wrócę bo jak wiadomo pamięć bywa ulotna.
@brocha
@brocha 2007-08-27
Przeczytane (2007-08-27)
Bardzo dobra powieść, świetnie się czyta. Pożyczyłem mój egzemplarz i nigdy do mnie nie wrócił :( choć to pewnie świadczy tylko na plus tej książki.
@agawska
@agawska 2009-08-11
Przeczytane (2009-08-11)
Jedna z najwybitniejszych polskich powieści. Zaczytana wielokrotnie. Za każdym razem odkrywa przede mną swoje nowe oblicze
Autorzy
Antoni Libera
Pisarz, tłumacz, reżyser, znawca twórczości Samuela Becketta. Ukończył studia na Uniwersytecie Warszawskim, doktoryzował się w Polskiej Akademii Nauk. Przełożył i wydał wszystkie dzieła dramatyczne...
Inne książki:
Książka Madame
Książka 9 Wigilii
Książka Błogosławieństwo Becketta i inne wyznania literackie
Książka Pokaz prozy
Książka No właśnie co
Współtworzący tą stronę
puchar @SYSTEM @SYSTEM pierwsza opinia