Schronisko, które przestało istnieć

Sławek Gortych
7.4 /10
Ocena 7.4 na 10 możliwych
Na podstawie 20 ocen kanapowiczów
Schronisko, które przestało istnieć
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.4 /10
Ocena 7.4 na 10 możliwych
Na podstawie 20 ocen kanapowiczów

Opis

Młody stomatolog Maksymilian Rajczakowski jedzie w Karkonosze, by odetchnąć od rodzinnych problemów. Nie jest świadomy tajemnic drzemiących w wojennej przeszłości gór. Czy znajdzie to, czego szuka?

Właściciel nieczynnego schroniska Nad Śnieżnymi Kotłami ginie w nieszczęśliwym wypadku. Niedługo po tej tragedii na miejsce przybywa jego bratanek Maksymilian. Mężczyzna dowiaduje się, że przed śmiercią wuj z niejasnych przyczyn interesował się losami innego górskiego schroniska, które tuż po II wojnie światowej spłonęło w niewyjaśnionych okolicznościach. Gdy na jaw wychodzą kolejne fakty, Rajczakowski nabiera podejrzeń, że śmierć wuja nie była nieszczęśliwym zrządzeniem losu. Nieświadomy czyhającego zagrożenia podejmuje własne śledztwo. Wkrótce zaczyna otrzymywać pogróżki od kogoś, kto podaje się za Ducha Gór… Jeśli w porę nie rozwikła zagadki, znajdzie się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

Schronisko, które przestało istnieć otwiera serię powieści poświęconych Karkonoszom. To trzymające w napięciu i naznaczone rodzinnymi sekretami kryminały, a także gęsta od zagadek i legend wędrówka po zapomnianych szlakach przeszłości.
Data wydania: 2022-07-27
ISBN: 978-83-271-6214-4, 9788327162144
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Cykl: Schronisko, które przestało istnieć, tom 1
Seria: Ślady zbrodni
Stron: 363
dodana przez: MLB
Mamy 1 inne wydanie tej książki

Autor

Sławek Gortych Sławek Gortych Pasjonat gór, absolwent wydziału stomatologicznego Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Jego pasje to pisanie, medycyna oraz wielodniowe wędrówki z plecakiem po karkonoskich bezdrożach. Prowadzi popularny blog „Zagubiony w Karkonoszach”, gdzie odkr...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Zła mgła

WYBÓR REDAKCJI
8.08.2022

„Czasami wracanie do starych spraw przynosi więcej szkód niż korzyści”. Co wolicie góry, czy morze? Kocham jedno i drugie, ale chyba jednak wygrywają góry. Jeździmy w nie głównie, po to, by podziwiać niesamowite widoki, poczuć klimat jedyny w swoim rodzaju, zachwycić się potęgą masywów górskich i naładować swoje akumulatory pozytywną energią. Ter... Recenzja książki Schronisko, które przestało istnieć

@gala26@gala26 × 39

OD SASA DO LASA

WYBÓR REDAKCJI
18.09.2022

Tym razem naraziło mi się Wydawnictwo Dolnośląskie, to samo, które odkryło Marka Krajewskiego. Naprawdę, już nie macie czego wydawać?! Może przeszukajcie maile z nadesłanymi propozycjami, a nuż znajdzie się tam perełka w rodzaju „Żadnych bogów, żadnych panów” Stanisława Dziedzica (Nagroda Wielkiego Kalibru 2022), który prawdopodobnie i wam również... Recenzja książki Schronisko, które przestało istnieć

@Rudolfina@Rudolfina × 32

Tajemnice Śnieżnych Kotłów

24.09.2022

Powiem szczerze. Karkonosze to góry, które rodzinnie uwielbiamy. W Szklarskiej Porębie, Przesiece, Karpaczu i okolicach byliśmy kilka razy i to przeważnie za każdym razem na dwa tygodnie. Klimat, piękno gór, wspaniałe szlaki, dla mnie też półmaratony górskie. To wszystko misie lubią najbardziej. Ten widok każdy zapamięta na długo. @Obrazek Schr... Recenzja książki Schronisko, które przestało istnieć

Tajemnice karkonoskiego schroniska.

6.08.2022

O książce "Schronisko, które przestało istnieć" Sławka Gortycha na portalu Lubimy Czytać, jakiś czas temu było bardzo głośno. Wszyscy chwalili debiutancką powieść młodego pisarza. Zachęcona tymi rekomendacjami postanowiłam i ja po nią sięgnąć. Spodziewałam się kryminału, którego akcja toczy się w górach, konkretnie w Karkonoszach. Liczyłam na dyn... Recenzja książki Schronisko, które przestało istnieć

@Malwi@Malwi × 28

Moja opinia o książce

Opinie

@MLB
2022-09-10
7 /10
Przeczytane EbM Dolny Śląsk/Karkonosze

Siódma gwiazdka jest na kredyt i na zachętę oraz z tytułu patriotyzmu lokalnego. Z powodu konstrukcji głównego bohatera, który zachowuje się i reaguje, jak nastolatek, czyli człowiek przed fazą pełnego rozwoju przedniej kory czołowej, całość nie zasługuje na rzetelną "siódemkę". Mam nadzieję, że autor zafunduje Maksymilianowi przyspieszone dojrzewanie umysłowe i emocjonalne, że znajdzie to wyraz w planowanym drugim tomie i wszyscy będziemy zadowoleni:)
Doceniam świetnie przedstawione tło historyczne, geograficzne i społeczne oraz zgrabną fabułę - dobra robota.

× 16 | Komentarze (1) | link |
@kryminal_na_talerzu
2022-07-26
8 /10

„Schronisko, które przestało istnieć” Sławka Gortycha to debiut i pierwszy tom serii o Karkonoszach. I już na wstępie przyznam, że naprawdę rzadko trafia się takie powieści. Jest to kryminał, bo mamy intrygę kryminalną, bardzo sprawnie poprowadzoną, zajmującą i ciekawą, która ładnie spina całą książkę w całość – to taki jej kręgosłup. Ale mamy też wiele, wiele więcej! Przede wszystkim niesamowicie zgrabne połączenie fikcji z prawdą historyczną – poprzez tę powieść poznajemy losy póżnowojenne i powojenne tych terenów, tego z jakimi problemami borykali się karkonoscy mieszkańcy. Poznajemy historię i funkcjonowanie schronisk górskich, oglądamy trasy i szlaki górskie, a i zachwycamy się pięknymi widokami. Pojawiają się też postacie historyczne, a i tradycyjne potrawy, których faktycznie możemy spróbować w wymienianych schroniskach. I to wszystko wplecione jest w tę kryminalną historię tak, że ciężko odróżnić, co jest oparte na prawdzie, a co jest po prostu wymysłem wyobraźni. Całość napisana jest z taką wprawą, taką dojrzałością, że naprawdę dalej nie mogę uwierzyć, że to debiut tak młodego autora. Niesamowita książka, niesamowity debiut, autor z potencjałem jakiego dawno nie widziałam! Czekam na jego kolejne książki i prorokuję, że za kilka lat jego nazwisko będzie znane wszystkim polskim (a może nie tylko? 😉) czytelnikom!

× 3 | Komentarze (1) | link |
@ogrod.ksiazek
2022-08-08
10 /10
Przeczytane

Maks jest zmęczony codziennością a dokładnie rodziną. Decyduje się na wyjazd w góry do nieczynnego schroniska, którego właściciel, ale i wujek Maksa, zginął miesiąc wcześniej, spadając w przepaść.
Tyle tytułem wstępu i pozwólcie, że przejdę do sedna.

Panie Sławku co do było?!!! Mam wrażenie, że mi się wszystkie styki przegrzały przy lekturze. Zafundować taki rollercoaster?
Skończyłam czytać kilka dni temu, ale chyba wciąż nie ochłonęłam.

Miałam w ręku rasowy, doskonały kryminał, okraszony opisami od których nie mogłam się oderwać i tworzący atmosferę takiej niepewności i mroku, że klękajcie narody. Do tego .... Uwaga.... Uwaga.... jest to DEBIUT!!!
A zapewniam, że tej pozycji nie powstydziłby się pisarz z ogromnym bagażem doświadczeń. Doskonały styl, genialne dialogi, tak naturalne i płynne do tego bezproblemowe utrzymanie mojej uwagi przez cały czas. Ja nie czytałam, ja tam byłam, cieszyłam oczy widokami i próbowałam rozwiązać zagadkę. A to nie było łatwe bo tutaj fikcja miesza się z rzeczywistością a czasy współczesne z okresem wojennym i nie tylko.
Do tego Duch Gór dodający powieści magii. Kolejnych książek będę wyczekiwać z niecierpliwością!!!

Ja jestem zachwycona i przepraszam Wasze portfele, niech mi wybaczą, ale to książka jaką warto przeczytać.
Była interesującą, intrygująca, pasjonująca, gorąca, wciągająca, genialna.....i tak mogłabym długo a może wystarczy gdy powiem, że daję jej zdecydowane 5+/5.

× 2 | link |
@Spizarnia_ksiazek
2022-08-05
Przeczytane

Lubicie gdy akcja książki umiejscowiona jest w górskim klimacie?
Maksymilian Rajczakowski rozpoczyna wyczekiwany urlop. Na miejsce wypoczynku wybiera Karkonosze, konkretnie nieczynne schronisko Nad Śnieżnymi Kotłami, które było własnością jego wuja, zmarłego niedawno w tragicznym wypadku. Ta podróż jest w pewnym rodzaju pożegnaniem z bliskim krewnym. Na miejscu odkrywa, że wuj interesował się historią spalonego po wojnie schroniska im. Księcia Henryka. To nie jedyna zagadka na którą natrafia chłopak. Starając się kontynuować poszukiwania nieświadomie naraża się na niebezpieczeństwo.
Ktoś jednak stara się niedopuścić, by mroczne tajemnice z przeszłości wyszły na jaw.

Wielkie ukłony za niezwykłą podróż górskimi szlakami, po których autor oprowadza nas jak rasowy przewodnik.
Surowy krajobraz Karkonoszy stanowi idealne tło dla wydarzeń.

Zauroczył mnie klimat książki, można się było wsłuchać w odgłosy wiekowego schroniska, skrzypienie drewnianych schodów, wiatr zacinający w okna, a wszystko to w otoczeniu sporej ilości śniegu i gęstej mgły.

Podobało mi się nawiązanie do legend, wręcz czułam, że Duch Gór towarzyszył mi podczas lektury.

Ciężko uwierzyć, że to debiut. Panie Sławku ależ wysoko postawił Pan sobie poprzeczkę.
Czekam z ciekawością na zapowiedzianą kontynuację.


× 1 | link |
ZA
2022-08-24
7 /10

Byliście kiedyś w Karkonoszach? A może mieszkacie w tamtych stronach? Ja jeszcze nie miałam okazji, a po tej lekturze targają mną dwie sprzeczności: chciałabym tam pojechać, bo piękno gór, jakie zostało opisane w książce, bez dwóch zdań zachęca, ale z drugiej strony - nie chciałabym, żeby przytrafiło mi się to, co bohaterom tej książki. A że jestem ciekawska i pytalska, to mogłabym skończyć marnie.

Artur jakiś czas temu kupił nieczynne od dawna schronisko Nad Śnieżnymi Kotłami, któremu chciał przywrócić dawną świetność. Niestety, mężczyzna ginie, spadając w przepaść. Wszystkie tropy sprowadzają się do tego, że nie był to nieszczęśliwy wypadek, a zbrodnia z premedytacją. Okazuje się, że Artur interesował się losami innego karkonoskiego schroniska, które po II wojnie światowej spłonęło w dziwnych i niewyjaśnionych okolicznościach. Mężczyzna był coraz bliżej rozwiązania zagadki, kiedy spotkała go tragiczna śmierć. Maksymilian, bratanek Artura, przyjeżdża do Śnieżnych Kotłów, gdzie zaczyna prowadzić własne śledztwo i tak, jak jego wujek, również jest o krok od poznania prawdy. Ale czy Duch Gór stanie i jemu na przeszkodzie?

Podzieliłabym tę książkę na dwie części. Pierwsza skupiała się w dużej mierze wokół historii II wojny światowej i tego, co działo się na tych terenach po 1945 roku, topografii gór i legend. Druga to rozwinięcie akcji fabularnej, w której czytelnik trzymany jest w napięciu. Ja w tym gatunku lubię, kiedy d...

| link |
MA
2022-08-24
7 /10
Przeczytane

Przedstawiam wam debiut literacki młodego pisarza, pasjonaty górskich wędrówek po Karkonoszach.
Jest to pierwszy tom trylogii kryminalnej poświęconej Karkonoszom oraz rodzinnym tajemnicom.

Młody stomatolog Maksymilian jedzie w Karkonosze, aby odpocząć od rodzinnych problemów. Zatrzymuje się w schronisku "Nad Śnieżnymi Kotłami", gdzie właściciel, a jego wuj zginął w nieszczęśliwym wypadku.
Maksymilian dowiaduje się, że jego wuj przed śmiercią interesował się innym schroniskiem, które tuż po II wojnie światowej spłonęło w niewyjaśnionych okolicznościach.
Teraz jest pewien, że to nie był nieszczęśliwy wypadek i podejmuje własne śledztwo.
Wkrotce zaczyna otrzymywać pogróżki od tajemniczego Ducha Gór.
Autor napisał ciekawy i niebanalny kryminał. Łączy przeszłość z teraźniejszością, a wszystko przeplata wydarzeniami, które miały miejsce z fikcją oraz postacie historyczne z wymyślonymi.
Akcja prowadzona jest w roku 1945,1960,2004 co pozwala na dokładne poznanie wydarzeń mających wpływ na losy bohaterów.
To nie tylko kryminał, ale ogrom wiedzy na temat Karkonoszy, górskich tajemnic i skarbów tam ukrytych.
Autor wszystko sprytnie połączył w całość przez co książka wciąga bez reszty.
Jak dla mnie bardzo dobry debiut i wysoko postawiona poprzeczka kolejnej części.
Czy będzie lepsza? Zobaczymy...




| link |
@izuu_i_ksiazki
2022-09-29
7 /10
Przeczytane

Pozycją, ktora "testowałam" na tym cudownym wynalazku, było, "Schronisko, które przestało istnieć " @zagubionywkarkonoszach . Z opisu książki byłam nastawiona na typowy kryminał. Jednak wg mnie w ogóle nie należy do tego gatunku. W mojej ocenie jest to bardziej powieść przygodowo-sensacyjna. Jest naszpikowana historią II Wojny Światowej, fabuła osadzona w Karkonoszach, które zawsze kojarzyły mi się z pięknymi widokami. Jednak po przeczytaniu tej lektury budzą we mnie niejaką grozę, ale to sprawiło, że jeszcze bardziej chciałabym pojechać w tamte rejony. Akcja toczy się dynamicznie, mnie czasem to przerastało i gubiłam się w tej historii. Pojawia się tu wiele postaci, zwłaszcza tych z przeszłości, dużo niemieckich i czeskich nazwisk, które nie ułatwiały mi w połapaniu się o co chodzi 🙈 Jeśli ktoś lubi motyw zaginionego niemieckiego skarbu, interesuje się legendami związanymi z Duchem Gór, myślę że świetnie odnajdzie w się w tej lekturze i będzie usatysfakcjonowany😉

| link |
@Rudolfina
2022-09-18
3 /10
Przeczytane Na własne ryzyko
@biegajacy_bibliotekarz
2022-09-23
8 /10
Przeczytane Dolny Śląsk Kryminały Moje góry
@Ivi
2022-09-13
8 /10
Przeczytane Posiadam
@zielona_malpa
2022-09-06
6 /10
Przeczytane
@book_and_pet_lover_polska
2022-08-24
10 /10
Przeczytane
@jovi
2022-08-17
6 /10
Przeczytane E-booki Kryminały/detektywistyczne/gangsterskie
@gala26
2022-08-08
7 /10
Przeczytane 2022 Moja prywatna biblioteczka Od wydawnictw/autorów/wygrane w konkursie Thriller, sensacja, kryminał Z historią w tle Wyzwanie 2022
@chomiczek71
2022-08-07
10 /10
Przeczytane
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“ […] gdy tu jestem w górach, zawsze towarzyszy mi uczucie, że tu wysoko, człowiek jest jakby dalej od ziemi, a więc też od wszystkich problemów i codziennych zmartwień…”
#
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl