Zupa z ryby fugu

autor: Monika Szwaja
Zupa z ryby fugu
4.26
Ocena 4.26 na 5 możliwych
Na podstawie 23 ocen kanapowiczów
Ryba fugu jest bardzo smaczna, ale jeśli będziemy obchodzić się z nią nieostr...
Ryba fugu jest bardzo smaczna, ale jeśli będziemy obchodzić się z nią nieostrożnie – możemy otruć siebie i współbiesiadników. Na śmierć. Podobnie z naszym życiem. Jest ono jak potrawa dla inteligentnych. Trzeba zawsze myśleć o tym, co robimy, jakie decyzje podejmujemy – choćby targały nami szeksp...
Pełny opis
Data wydania:
ISBN: 9788362405039
Wydawnictwo: Wydawnictwo SOL

Recenzje

Zupa z ryby fugu
Fugu dla odważnych i bogatych. Do sięgnięcia po „Zupę z ryby fugu” skłoniła mnie okładka. Zaciekawiona obrazkiem kolczastej ryby ze smoczkiem przeczytałam opis: „Ryba fugu jest bardzo smaczna, ale jeśli będziemy obchodzić się z nią nieostrożnie - możemy otruć siebie i współbiesiadników. Na śmierć...
Zupa z ryby fugu
Ta książka to niedorzeczna, nieciekawa powieść. Źle, źle. Skasuj wszystko. I od nowa: Ta powieść jest dobra. Nie, nie. Skasuj wszystko. Jeszcze raz: „Zupa z ryby fugu” to genialna, niezwykle ciekawa, interesująca powieść, którą zdecydowanie powinno się przeczytać! Szwaja rzuca nam powiastkę intel...
Napisz swoją opinię

Opinie

@sabinka.t1
@sabinka.t1 2010-08-29
Przeczytane (2010-08-29)
Ryba Fugu jest bardzo smaczna, ale jeśli będziemy się z nią obchodzić nieostrożnie - możemy otruć siebie i współbiesiadników. Na śmierć. Podobnie z naszym życiem, które jest jak potrawa dla inteligentnych. Trzeba zawsze myśleć o tym, co robimy, jakie decyzje podejmujemy - choćby targały nami zgoła szekspirowskie emocje. Bohaterki tej powieści przypominają trochę kucharza, który beztrosko bierze rybę fugu za ogon i w całości wrzuca ją do garnka z zupą. Ktoś będzie musiał zapłacić za brak rozwagi ...a cena może być wysoka. Bardzo lubię książki p. Moniki Szwaji, dlatego wszystkie kupuję i czytam z zapartym tchem - większość ;O) Uwielbiam jej pióro . Nowa książka troszkę odleżała,aż przyszła kolej na nią. Autorka opisuje losy dwóch kobiet bardzo do siebie podobnych . Pierwsza to Anita szczęśliwa najpierw narzeczona,potem mężatka. Dziewczyna z dobrego domu , dobrze wykształcona, szczęśliwa przy mężu , spełniająca się w pracy. Do szczęścia brakuje tylko dziecka. Naciskana przez teściową staje się kłębkiem nerwów, coraz bardziej , wręcz obsesyjnie pragnie dziecka, niestety kolejne próby okazują sie fiaskiem....nawet próby in vitro . Druga to Miranda , młoda dziewczyna, która wyrywa się spod skrzydeł zaborczych rodziców. Dostaje się do uczelni szczecińskiej bez jakichkolwiek problemów, jedyny problem , to problem finansowy, gdyż rodzice nie szczególnie pomagają jej finansowo. Znajduje mieszkanie i przyjaciół , którzy są na dobre i złe ....znalazła tez miłość, która nie przetrwała "złego" Co łączy te dwie panie???? ano łączy ....a to już lepiej przeczytajcie.. p. Monika przedstawia w książce problem wielu małżeństw brak potomstwa. Wiara czyni cuda , ale czasem nie wystarcza,dlatego wiele par decyduję się na zapłodnienia in vitro. Medycyna poszła bardzo do przodu. Wiele małżeństw po długim leczeniu i in vitro ma szanse na własne dzieci, mogą sie przekonac jak to byc rodzicem. Myślę ,że to jest każdego indywidualne sumienie, bo Koscół tego nie popiera. Sama jestem matką i wiem jaka to radość nosić dziecko pod sercem 9 miesięcy dlaczego inni nie maja mieć tej szansy ???? Książka jest bardzo fajnie napisana, ciekawie i co mnie cieszy oczywiście spotykamy w niej tak dobrze nam znane osoby z poprzednich powieści :O)
@uluuluu
@uluuluu 2013-04-24
Przeczytane (2013-04-24)
Historia niby miła w czytaniu i fajna, ale na pewno słabsza niż np. Gosposia prawie do wszystkiego. Dialogi okropne, strasznie jednolite i bez indywidualnego zabarwienia (oprócz kilku utartych powiedzonek, które drażniły, no i to ciągłe zdrabnianie). Zakończenie bez polotu. Cały motyw ryby fugu trochę naciągany i nie do końca pasuje do opowieści.
@Joanna89
@Joanna89 2010-06-01
Przeczytane (2010-04-26)
Piękna!Nie mogłam się od niej oderwać!Wypowiedzi księdza i fanatyka religijnego na temat in vitro zaskoczyły i zbulwersowały nie tylko mnie, ale i moich bliskich, którym cytowałam fragmenty książki. Warto przeczytać!
MA
@Magles 2011-04-29
Przeczytane (2011-04-29)
Książkę powinni przeczytać ludzie, którzy nie popierają In-Vitro...
@bunia
@bunia 2013-01-02
Przeczytane (2013-01-02)
Bardzo ciekawa książka, jedna z lepszych pani Szwai.
MP
@madziaaa 2012-02-06
Warta polecenia..
Zupa z ryby fugu

Ryba fugu jest bardzo smaczna, ale jeśli będziemy obchodzić się z nią nieostrożnie – możemy otruć siebie i współbiesiadników. Na śmierć. Podobnie z naszym życiem. Jest ono jak potrawa dla inteligentnych. Trzeba zawsze myśleć o tym, co robimy, jakie decyzje podejmujemy – choćby targały nami szekspirowskie zgoła emocje - inaczej może się tak zdarzyć, że ktoś (my sami?) zapłaci wysoką cenę za nasz brak rozwagi.
Kobieta chce mieć dziecko – czy to zbyt wielkie żądanie? Chce być matką – czy jest w tym coś złego? Wykorzystuje możliwości, które daje współczesna nauka – po to jest nauka! W pewnym momencie jednak schodzi z bezpiecznej ścieżki – emocje wzięły górę, rozum zasnął, obudziły się upiory. Kobieta podejmuje decyzje, nie licząc się z nikim. Ważne jest tylko osiągnięcie celu.
Młoda dziewczyna, studentka – rozsądna, inteligentna, zrównoważona – chce studiować na mało opłacalnym kierunku, dla własnej satysfakcji teraz i w przyszłości. Jest osamotniona w swoich dążeniach, rodzice widzieliby ją na bardziej praktycznych studiach, a w przyszłości w rodzinnym biznesie. Dziewczyna nie ma wsparcia z ich strony. Przyjaźń kolegów z uczelni nie wystarczy na mieszkanie, jedzenie, życie. Dziewczyna podchwytuje podsunięty jej pomysł na zarobienie pieniędzy i od razu wie, że podejmuje ryzyko. Nie wyobraża sobie jednak rozmiarów tego ryzyka.
Obie te młode kobiety przypominają trochę kucharza, który beztrosko bierze rybę fugu za ogon i w całości wrzuca ją do garnka z zupą. Ktoś będzie musiał zapłacić za ten brak refleksji... a cena może być wysoka.

Autorzy
Monika Szwaja
Monika Szwaja (ur. 1949) to pisarka i dziennikarka telewizyjna. Ukończyła polonistykę na Uniwersytecie Poznańskim. Po studiach pracowała w telewizji, skąd została zwolniona w stanie wojennym. Przez...
Inne książki:
Książka Dom na klifie
Książka Jestem nudziarą
Książka Jestem nudziarą
Książka Jestem nudziarą
Książka Stateczna i postrzelona
Współtworzący tą stronę
puchar @Joanna89 @Joanna89 pierwsza opinia