Recenzja książki Bestia z Buchenwaldu

Granica człowieczeństwa

Autor: @Sargento_Garcia ·2 minuty
2021-09-05 Skomentuj 20 Polubień
Przeczytałem w swoim życiu kilka książek o Buchenwaldzie, ludziach tam więzionych i oczywiście Ilze Koch. Jednak za każdym razem, gdy kolejny raz "poznaję" ten fragment historii II Wojny Światowej, niezmiennie przeszywa mnie nieprzyjemny zimny dreszcz. Ma to miejsce w chwili dojścia przez autora do awansu Karl Koch na stanowisko nowego obozu koncentracyjnego. Wiem co tam się działo, co przezywali więźniowie i do czego posuwała się załoga obozu. Ta wiedza zawsze i automatycznie zestawiana jest w mojej głowie z nazwą Buchenwald (las bukowy) która z kolei kojarzy mi się ze spokojem, sielanką i wypoczynkiem.

Autor dla dodatkowego uwypuklenia grozy i dramatyzmu opisywanych wydarzeń przedstawił je oczami SS-Aufseherin i komendantowej Ilze Koch - kobiety wyzutej z jakichkolwiek uczuć, kobiety która nienawidziła nawet własnych dzieci i kobiety która za wszelką cenę dążyła do osiągnięcia wyznaczonego sobie celu. Jej stosunek do więźniów bardzo dobrze oddają następujące słowa:
- "Ten człowiek nie chce umrzeć, a ja nie mogę dłużej czekać"
lub
- „Dla mnie liczą się tylko tatuaże. Czy zedrze je pan z nich, gdy będą półprzytomni, czy martwi, nie robi mi żadnej różnicy.”
Powyższe wypowiedzi dotyczyły osób mających na swojej skórze tatuaż co do którego miała konkretne plany. Osobiście też wybierała więźniów z „ciekawymi” tatuażami, po czym nakazywała ich uśmiercanie i wyrabianie z fragmentów ich skór rękawiczek, torebek, opraw książek i abażurów, obrusów.

Ilze Koch „karmiła” się i podniecała ludzkim strachem i cierpieniem. Była niezwykle dumna z faktu iż więźniowie nazywają ją wiedźmą lub suką z Buchenwaldu. Jedną z jej rozrywek było oglądanie paniki, gdy wjeżdżała rozpędzonym koniem w kolumny nowoprzybyłych więźniów idących do obozu, ciężko ich raniąc lub tratując na śmierć.

W pewnym momencie lektury do czytelnika niespodziewanie dociera świadomość, że stał się mimowolnym obserwatorem wynaturzonego współzawodnictwa trwającego między małżonkami Koch w wymyślaniu „prezentów” i „niespodzianek”, którymi obdarowywali znamienitych gości oraz dekorowali swoją willę. Więźniowie traktowani byli przez komendanta i jego żonę jak przedmioty stworzone wyłącznie dla zapewnienia rozrywki im i ich gościom. Dodatkowo, jeśli w dokumentacji osadzeniowej więźnia znajdowała się adnotacja: „powrót niepożądany” wiadomo było, że prędzej czy później zwrócą na siebie uwagę i stracą życie za jakieś „przestępstwo” np. spojrzenie na nadzorczynię.

Reasumując, mogę tylko polecić tę książkę. Zaznaczam jednak, że jej treść jest dość ciężka w odbiorze i na długo pozostaje w pamięci.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-09-05

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Bestia z Buchenwaldu
Bestia z Buchenwaldu
Max Czornyj
8.4/10
Seria: Filia na faktach
WYDARZENIA W TEJ KSIĄŻCE SĄ OPARTE NA FAKTACH. PRAWDA BYWA BARDZIEJ PRZERAŻAJĄCA OD NAJWYMYŚLNIEJSZEJ FIKCJI. CZŁOWIEK JEST ZDOLNY DO WSZYSTKIEGO. Ilse Koch dokonała okrutnych czynów. Wiedźma z Buch...
Komentarze
Bestia z Buchenwaldu
Bestia z Buchenwaldu
Max Czornyj
8.4/10
Seria: Filia na faktach
WYDARZENIA W TEJ KSIĄŻCE SĄ OPARTE NA FAKTACH. PRAWDA BYWA BARDZIEJ PRZERAŻAJĄCA OD NAJWYMYŚLNIEJSZEJ FIKCJI. CZŁOWIEK JEST ZDOLNY DO WSZYSTKIEGO. Ilse Koch dokonała okrutnych czynów. Wiedźma z Buch...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Książka opowiada o poczynach komendantowej Ilse Koch w obozie w Buchenwaldzie. Makabryczne sceny które się tam odgrywają są wręcz niewyobrażalne. Bestia lub czarownica - bo tak była nazywana przez o...

@monika.polkowska2016 @monika.polkowska2016

Sięgając po "Bestię z Buchenwaldu", nie byłam pewna czy dam radę ją przeczytać. Nie przepadam za szczegółowymi opisami drastycznych scen i raczej unikam takich książek. Po co zaczynać, jeśli mam ich ...

@ZaczytanaDama @ZaczytanaDama

Pozostałe recenzje @Sargento_Garcia

Bestia
Natura pedofila

Na wstępie muszę napisać, że w rozumiem postępowanie głównego bohatera Fredrika Steffanssona. Nie wiem, nigdy nie chcę się tego dowiedzieć, jak bym się zachował będąc na...

Recenzja książki Bestia
Stalker
Stalking i brak społecznej empatii

Przeczytałem wcześniej „Uwięzieni w Galerii Lochy” i bardzo mi się ta książka podobała. Gdy więc zobaczyłem na półce w bibliotece „Stalkera” chwyciłem go bez zastanowien...

Recenzja książki Stalker

Nowe recenzje

Jeszcze jeden uśmiech
Jeszcze jeden uśmiech
@akwasniowsk...:

Prawie każda nastolatka marzy o przyszłości, mając kochajcego męża, dom i zdrowe dzieci. Oto historia czterech kobiek k...

Recenzja książki Jeszcze jeden uśmiech
Anioł łez. Wiatr w skrzydłach
„Kontynuacja pięknej opowieści o miłości, która...
@zaczytana.a...:

„Anioł łez. Wiatr w Skrzydłach” autorstwa Layla Wheldon to kontynuacja losów Diany oraz Daniela, których miałam okazję ...

Recenzja książki Anioł łez. Wiatr w skrzydłach
Barbarzyńca
barbarzyńca
@lalkabloguje:

Muszę przyznać, że ta książka mnie zaskoczyła. Autorka stworzyła coś zupełnie nieoczekiwanego, choć w swoim stylu. Ksią...

Recenzja książki Barbarzyńca
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl