Wyszukiwarka

Wyniki wyszukiwania dla frazy "moje dusza", znaleziono 52

Musnąłeś moją duszę, nie dotykając ciała. Poruszyłeś ciało, dotykając jedynie duszy.
Moje słowa pieszczą jej bardzo popapraną i chorą duszę. Zaraza rozprzestrzenia się w niej jak infekcja na duszy.
Bo jemu nie wystarczało moje ciało.
On chciał mojej duszy.
„Tutaj jest jednak drugie dno. Głębokie i grząskie. Jest jak bagno, które wciąga mnie kawałek po kawałku. Wciąga moje ciało, moją duszę, moje serce i moją osobowość. Wciąga wszystko”.
- A co wypełnia dziury w duszy?
Samson lustruje przez chwilę moją twarz.
- Fragmenty duszy kogoś innego.
,,Kiedy Nate obnaża przede mną swoją duszę, moją bierze w zastaw.''
Moje zmarszczki są pamiętnikiem duszy. Lustrem życia. Zapisem uderzeń serca.
Moją duszę przytłacza ciężar, którego nie potrafię opisać, i wszystko bym dała, by go z siebie zrzucić. Nie potrafię jednak.
Ból fizyczny odwraca moją uwagę od cierpienia duszy i jest dużo łatwiejszy do zniesienia.
- Och, dzisiejszego wieczoru oddałam panu całą moją duszę i już prawie nie żyję.
Pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach, prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć, orzeźwia moją duszę.
Moje puste spojrzenie. Zupełnie, jakby mnie tam nie było. Bo może nie było? W końcu ciało to tylko skorupa, która staje się pusta, gdy opuszcza ją dusza. A ja w tamtym momencie nie mogłam mieć w sobie duszy.
" Podobno łzy feniska leczą, więc płacz, skarbie , ulecz swoją duszę do końca, tak jak zrobiłaś to z moją."
Często również, po rozkosznych odurzeniach, spadała na moją duszę ociężałość kanikularnych dni, poczucie wstrętu bez przyczyny, bezgraniczne zasmucenie.
Czas płynie tak szybko - moje ciało to czuję, moja dusza tego nienawidzi, a serce pęka każdego dnia.
Muzyka, bardziej, niż cokolwiek innego, stanowi pożywienie dla mojej duszy. Biorę ją do serca, przepływa przez całe moje ciało.
I chociaż Szklarska Poręba nie wygląda już tak pięknie, jak za moich młodzieńczych lat, to wiem, ze jest to moje miejsce na ziemi, z którym zrośnięty jestem sercem i duszą.
Miałam wrażenie, że zagląda we wnętrze mojej czarnej duszy, widząc w niej to, co najgorsze - jednak nie odrzucało go to. Był człowiekiem, który znał mnie doskonale. Znał wszystkie moje wady, chore jazdy i kompleksy. Znał doskonale wszystkie moje demony. Był jedynym człowiekiem, który znał moje prawdziwe ja.
"Wszyscy się mylicie. Moja żona... Moja najukochańsza żona wciąż jest przy mnie. Każdej nocy czuję jej bliskość. Jej dotyk, jak muśnięcie motyla, za każdym razem tak samo przeszywa dreszczem moje ciało, moją duszę..."
Po prostu poskładaj mnie na nowo, Chris. Pozbieraj moje rozsypane kawałki duszy i pokaż, że życie może być piękne. Chcę wreszcie zacząć żyć.
Nawet jako dziecko miałem w sobie coś, co przyciągało ciemność, która czaiła się nawet w najczystszych duszach. To coś wywabiało mrok na powierzchnię, a ten oblepiał moją skórę niczym smoła w słoneczny dzień
Moje zmysły nasyciły barwy, dźwięki i zapachy, które wywoływały w duszy podniecenie i ciekawość. Powoli zagłębiałam się w ten pulsujący życiem oraz historiami, czekający na odkrycie świat.
Ta muzyka porusza mą duszę, budzi całą istotę mego istnienia, sprawia, że moje serce bije – nie swym umiarkowanym codziennym rytmem, lecz z nową, emocjonującą energią.
(...) odkąd bowiem moje stare hultajskie serce zakosztowało prawdziwej miłości, widok orgii mógł jedynie urażać mojego ducha i moje zmysły. Nie ma nic wstrętniejszego dla czułych uczuć niż udawana namiętność i fałszywe pozory radości; i nie znam nic tak bliskiego cierpieniu jak rozkosz, która pozostawia duszę w stanie obojętności.
Wszystkie moje rany zostały zadane przez ludzi, którzy powinni mnie chronić. Każda blizna na ciele, w sercu i w duszy wywoływała ból silniejszy niż jakikolwiek inny. Tylko dlatego, że były skutkiem złamanego zaufania.
Miałam oddać duszę mężczyźnie, który nigdy miał mi już jej nie zwrócić. Ja czekałam na niego całe moje krótkie i marne osiemnastoletnie życie, a on czekał na mnie, przy okazji walczyłam z jego wrogiem, który okropnie mnie skrzywdził. Jeszcze wtedy nie wiedziałam, jak bardzo
- Dlatego nienawidzisz zakupów?
Gabe skinął głową.
- Jeśli kolejka jest długa, czasem muszę wyjść.
- Czemu?
- Z powodu straszliwego naporu ludzkości na moją duszę. Nigdy tego nie czułaś?
- Chyba tak. W Walmarcie.
- Właśnie! Tam jest najgorzej!
Jej pełne nadziei spojrzenie niemal przeszywało moją duszę. Nie znałem odpowiedzi na jej pytanie. A może i znałem, tylko nie chciałem jej rozczarować? W moim życiu nie było miejsca na takie uczucie. Nie potrafiłem sobie tego wyobrazić. A przede wszystkim nie chciałem.
Ja jednak wiedziałam, że już nigdy się nie odsunę. Nie pozwolę, aby cokolwiek nas rozdzieliło. Dzięki jego bliskości czułam się silniejsza. Przy nim żyłam i przeżywałam. Po wielu dniach ciemności uwolnił moją duszę, a ja na nowo rozpaliłam światło nadziei w jego sercu.
Rozpalili we mnie ogień, a im wyżej sięgają płomienie, tym bardziej ciągną moją duszę. Muszę ich dosięgnąć. Mówi się, że aby ugasić niektóre pożary, trzeba wywołać eksplozję, która gwałtownie spali cały tlen. Ja potrzebuję takiego wstrząsu, żeby zdusić ogień.
© 2007 - 2025 nakanapie.pl