Tu trawa bujna do kolan się kłoni, A kiedy jabłko w trawę się potoczy, To musisz całą twarz przytulić do niej, Kiedy za jabłkiem gonią twoje oczy.
Na twarzy rudowłosej Germanki malował się delikatny uśmiech współczucia
Twarz dziewczynki była śniada, jakby zawsze była opalona.
-Miała tyle planów, marzeń.
-Miała tyle planów, marzeń.
-Miała tyle planów, marzeń.
-Miała tyle planów, marzeń.
-Miała tyle planów, marzeń.
-Miała tyle planów, marzeń.
-Miała tyle planów, marzeń.
-Miała tyle planów, marzeń.
-Miała tyle planów, marzeń.
-Miała tyle planów, marzeń.
Czas gonił, a ja – jak zwykle – byłam daleko w tyle.
Przez te dziesięć dni poznał ją na tyle, by wiedzieć, że nieostrożnym słowem można ją zranić, spłoszyć.
-Miała tyle planów, marzeń.
-Miała tyle planów, marzeń.
-Miała tyle planów, marzeń.
-Miała tyle planów, marzeń.
-Miała tyle planów, marzeń.
-Miała tyle planów, marzeń.
-Miała tyle planów, marzeń.
Wrócę po Ciebie” … Jeden z moich koszmarów powrócił.
Wszyscy w poszarpanych, byle jakich kostiumach w niemodne kwiaty, niektórzy w czepkach pamiętających zeszły wiek.
czytam Was uważnie i uśmiech nie schodzi z mej twarzy.
Z okazji objęcia władzy przez nową namiestniczkę Innuon rozkazał przesłać jej tylko jeden podarek – niewielki witraż w srebrnej ramce.
Jest to książka Moniki Nowickiej „Piąta fala pożądania” .Pierwszy raz książka wywołała u mnie tyle emocji!
Jeden z szynką, drugi z serem.
Przybysz nie wyglądał co prawda na mordercę ani porywacza (prędzej na staruszka, który lubi pobawić się w kosi, kosi, łapci z małymi hobbitami), ale g...
Tyle się wydarzyło… Tyle złego… Spoglądała na splot palców swoich dłoni.