Diabelski Młyn

Diabelski Młyn
4.0
Ocena 4.0 na 5 możliwych
Na podstawie 2 ocen kanapowiczów
Wszystkie ścieżki prowadzą do Archiwum. Czy któraś wiedzie z powrotem do domu...
Wszystkie ścieżki prowadzą do Archiwum. Czy któraś wiedzie z powrotem do domu? Robin nie pamięta swojej przeszłości, ale Nikita znalazła sposób, by to zmienić. Nie będzie to proste, ale czy coś w ich życiu takie jest? Nikita i Robin ruszają w niebezpieczną podróż przez Bezdroża, by dotrzeć do źró...
Pełny opis
Data wydania: 2018
ISBN: 9788381292139
Wydawnictwo: SQN

Recenzje

Cyrk, magia i berserk, czego chcieć więcej!
"Nie da się zmienić przeszłości. Po prostu postarajmy się, by przyszłość nie była całkiem do niczego." Premiera "Diabelskiego młyna" to wydarzenia na, które czekałam z niecierpliwością! Druga część pozostawiła w mojej głowie wiele pytań, co sprawiało, że wręcz kipiałam z ciekawości. Na samym pocz...
Napisz swoją opinię

Opinie

ZI
@zielona_malpa 2018-12-03
Przeczytane (2018-10-01)
Niestety każda przygoda musi się kiedyś skończyć. Przyszedł czas na pożegnanie się z Nikitą i Robinem. Trzeci tom trylogii oznacza zamknięcie nie tylko rozdziału, ale też całej historii. Nikita i Robin mają cel. Chcą się dowiedzieć, kim tak naprawdę jest Robin i dlaczego wymazano z jego pamięci wspomnienia i tożsamość. Jedynym miejscem, gdzie mogą znaleźć te informacje, jest Archiwum. Szkopuł w tym, że można się do niego dostać tylko przez Bezdroża. A Bezdroża są niezwykle niebezpiecznym miejscem. Bohaterowie dołączają więc do taboru Cygańskiego Księcia, który okazuje się bardzo barwną postacią. Magia taboru ma ochronić Nikitę i Robina przed złą magią Rubieży i Bezdroży. Droga do celu nie jest jednak całkiem prosta. Bohaterów czeka bowiem zadanie, które wiąże się z Lunaparkiem i Diabelskim Młynem. Aneta Jadowska ma ogromny talent do tworzenia świata. Tym razem zabrała bohaterów na Bezdroża i Rubieże i naszkicowała je w mojej głowie dość skutecznie. Niestety, tym razem świat miał mnóstwo nieścisłości i to odbierało mi przyjemność z lektury. Autorka przywróciła do centrum akcji Robina, który w poprzednim tomie głównie kręcił się gdzieś w tle. Co więcej, dostał rozdziały z własną narracją, dzięki czemu mogłam poznać jego punkt widzenia i emocje. Rozdziały z narracją Robina sprawiły, że miałam ochotę na jeszcze więcej tej historii. Choć bohaterowie mieli określony cel, nosiło ich po Bezdrożach i Rubieżach jak morze statek. Mnóstwo nic nie wnoszących przygód zamiast historii pomóc wręcz jej zaszkodziło. A jeśli chodzi o samo zakończenie, to mam wrażenie, że zostało napisane trochę na kolanie. Ostatnie 50 stron obniżyło moją ocenę tej książki o cały punkt. I nie chodzi tu o pożegnanie się z postaciami, ale o pośpiech, jaki przebija się z ostatnich rozdziałów książki. Diabelski młyn to średnie zakończenie trylogii. Nadal dość dobrze bawiłam się przy tej książce, ale jednocześnie odnoszę wrażenie, że zabawa była nieco mniejsza niż w poprzednim tomie. -- Książkę przeczytałam dzięki portalowi www.CzytamPierwszy.pl
@esclavo
@esclavo 2018-12-05
Przeczytane (2018-12-05)
"Może ta prawda, której ścigamy i za którą możemy zginąć, w moim przypadku zupełnie nie będzie tego warta?" Nigdy nie rozumiałam fenomenu lunaparków, cyrków i parków rozrywki. Te tłumy i głośna muzyka to nie moja bajka. No może wata cukrowa jest w stanie mnie przekonać. I Aneta Jadowska. Mowa oczywiście o trzeciej części przygód Nikity. Tytułowy Diabelski Młyn to tylko kropla w morzu. Przez 400 stron akcja nie zwalnia ani na sekundę. Cygański Książę, Bezdroża, wycieczki w zaświaty, odkrycie swojej przeszłości i zielona magia, to tylko część całości. "Powiedz mu, że nawiedzają cię twoi zmarli bliscy, a machnie ręką, bo przecież każdy z nich ma jakąś ciocię Krysię czy dziadka Zenona, którzy czasem wpadają z zaświatów na pogawędkę." Oczywiście, wszyscy którzy czytali poprzednie części, raczej nie będą mieć oporów przed sięgnięciem po tę część. Jest idealna. Lepsza od dwóch poprzednich. A rozdzały pisane z perspektywy Robina są moimi ulubionymi. Nikita też przeszła dużą metamorfozę, z knąbrnej, agresywnej dziewczyny zmieniła się w silną, zrównoważoną kobietę. Ktoś by mógł powiedzieć, że to tylko fantastyka. Osobiście uważam, że to dobra książka o przyjaźni ponad podziałami. "Bezradność smakuje gorzko, ale walczysz, bo nie przyjmujesz do wiadomości, że pustka i ciemność miałyby zagarnąć twoich bliskich." Dla tych, którzy książkę mają jeszcze przed sobą. Warto pomęczyć pierwszy tom, żeby w rezultacie otrzymać drugi, otoczony zieloną magią. A na deser zaserwować Diabelski Młyn. Mam tylko nadzieję że to nie ostatnie spotkanie z Nikitą i Robinem. "- Moja mama jest boginią - powiedział takim tonem, jakby mówił, że jego matka jest samodzielną księgową."
@Yo_Anna
@Yo_Anna 2018-08-05
Niestety, wszystko, co dobre kiedyś się kończy. Z jednej strony czekałam z utęsknieniem aż na półki księgarń trafi „Diabelski Młyn”, z drugiej zaś świadomość, iż to ostatnia część cyklu napełniała mnie smutkiem. Tym razem, powieść zabiera Czytelnika na Bezdroża, które mają zaprowadzić Robina do odkrycia prawdy o jego tożsamości i pochodzeniu. Prawdy ukrytej w tajemniczym Archiwum. Oczywiście w wyprawie towarzyszy mu Nikita, która bez wahania skoczyłaby za swoim przyjacielem prosto w ogień. Aneta Jadowska zdążyła już przyzwyczaić fanów swej twórczości do tego, iż w książkach jej autorstwa nie brakuje wartkiej akcji i trzymających w napięciu zwrotów akcji. „Diabelski Młyn” wpisuje się w ten „szablon”, co w połączeniu z lekkim stylem autorki sprawia, że powieść kończy się o wiele za szybko niż byśmy tego chcieli. Jadowska ma również talent do kreowania nieszablonowych bohaterów, a w jej najnowszej powieści, prócz tych już znanych z wcześniejszych odsłon cyklu, pojawia się cała gromadka intrygujących indywiduów. Autorka cyklu o Nikicie znana jest z tego, iż szczodrymi garściami sięga do pochodzących z różnych części świata mitologii i nie waha się przed wykorzystaniem tych elementów w swoich dziełach. W trzeciej części cyklu prócz nordyckich czy celtyckich bóstw motywem przewodnim został cygański tabor oraz jego nietuzinkowy Książę. „Diabelski Młyn” to satysfakcjonujące zamknięcie tego etapu z życia Nikity i Robina. Na szczęście dla wielbicieli tych bohaterów Aneta Jadowska zapowiada, iż nie jest to ostatnie spotkanie Czytelników z tymi postaciami. Co prawda na kolejne przygody przyjdzie nam trochę poczekać, ale z pewnością będzie warto.
Współtworzący tę stronę
puchar @Yo_Anna @Yo_Anna pierwsza opinia

Dzięki takim kanapowiczom jak ty, ta strona może się rozwijać.

Popraw tę książkę
Autorzy
Aneta Jadowska
Filolożka, wielbicielka pomysłów niepraktycznych i niełatwych, czym uzasadnia doktorat z literatury i wiele innych ślepych uliczek w swojej biografii. Od 2000 r. mieszka w Toruniu i chyba już jest ...
Inne książki:
Książka Złodziej dusz
Książka Wilk w owczej skórze
Książka Bogowie muszą być szaleni
Książka Zwycięzca bierze wszystko