Dzień, w którym powrócił

Penelope Ward
7.7 /10
Ocena 7.7 na 10 możliwych
Na podstawie 24 ocen kanapowiczów
Dzień, w którym powrócił
Lista autorów
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.7 /10
Ocena 7.7 na 10 możliwych
Na podstawie 24 ocen kanapowiczów

Opis

Dawno temu Gavin bardzo kochał Raven, a ona uważała go za najważniejszego mężczyznę w życiu. Poza uczuciem dzieliło ich wszystko, a zwłaszcza jego pieniądze i pozycja społeczna. Cudowny czas trwał zaledwie jedno lato, parę niezapomnianych miesięcy. Młody buntownik i śliczna dziewczyna byli tak bardzo szczęśliwi! Dla matki Gavina jednak związek z córką służącej był nie do przyjęcia. Czas uniesień zakończył się tak nagle, jak się zaczął. On wyjechał za ocean, do swojego nowego życia, ona została ze złamanym sercem.
Po dziesięciu latach niespodziewany przypadek sprawił, że Raven przyjęła propozycję pracy w domu rodziców dawnego ukochanego. Nie była to rozsądna decyzja, ale dziewczyna czuła, że nie może postąpić inaczej. Zajmowała się ojcem Gavina najlepiej jak umiała, aby odwdzięczyć się staremu człowiekowi za życzliwość i dobro, jakiego od niego zaznała kiedyś, w dawnym życiu. Teraz to Gunther Masterson, niegdyś znany adwokat gwiazd, potrzebował pomocy. Żył we własnym świecie, w którym Raven była Renatą — przyjaciółką i powierniczką.
Dzień, w którym wszystko się zmieniło, zaczął się zwyczajnie. Była słoneczna środa, morze szumiało kojąco, a ona wykonywała codzienne obowiązki. Wieść o powrocie Gavina spadła jak grom z jasnego nieba. Myślała o nim codziennie, ale niewiele wiedziała o jego życiu w Londynie. Nie miała pojęcia, kim się stał. Czy jeszcze cokolwiek dla niego znaczyła. Była przecież tylko wakacyjną miłością, a rozstanie przed laty było brutalnie bolesne. Raven przeczuwała, że czekają ją ciężkie chwile, ale nie zdawała sobie sprawy, jak mocno dawna miłość uderzy w jej serce...
Na powrót tego, który złamał ci serce, nigdy nie będziesz naprawdę gotowa...

Tytuł oryginalny: The Day He Came Back
Data wydania: 2020-08-04
ISBN: 978-83-283-6594-0, 9788328365940
Wydawnictwo: Editio
Stron: 344
dodana przez: Vernau
Mamy 1 inne wydanie tej książki

Autor

Penelope Ward Penelope Ward
Urodzona 10 lipca 1975 roku w USA
Penelope Ward to autorka jedenastu powieści zajmujących wysokie miejsca na listach bestsellerów czasopism „New York Times”, „USA Today” i „Wall Street Journal”. Jej książki sprzedały się w liczbie ponad miliona egzemplarzy. Jej czwarta powieść, Przy...

Pozostałe książki:

Milioner i bogini Zgryźliwe wiadomości Gdy skończy się sierpień Sprośne listy Miłość w zamkniętej kopercie
Wszystkie książki Penelope Ward

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Do przewidzenia.

8.12.2020

Po listopadzie w kolorach thrillera i kryminału wraz ze zbliżającymi się świętami nadszedł czas na ponowną rozpustę w romansach i erotykach. Taki nastój na powieści, które rozczulą moje serce i o niczym nie będę więcej marzyła jak o wieczorze w Kruszynem, który będzie mnie tulił do końca świata. W sumie co roku na Święta łapie mnie taki smaczek na... Recenzja książki Dzień, w którym powrócił

⭐RECENZJA⭐

9.09.2020

⭐RECENZJA⭐ Przeszłość. Teraźniejszość. Raven wraz ze swoją mamą - Renatą, pracuje u bogatej rodziny. Poznaje tam Gavina. Tych dwoje zaczyna coś do siebie czuć. Jednak na drodze staje im matka mężczyzny. Czy rodzące się uczucie przetrwa? Czy skończy się szybciej, niż się zaczęło? 💕 @Link zachwyciła mnie po raz kolejny swoim piórem i tym, że potra... Recenzja książki Dzień, w którym powrócił

Pierwsze spotkanie z autorką

16.11.2020

W niedzielę przeczytałam „Dzień, w którym powrócił” jest to moje pierwsze spotkanie z prozą Penelope Ward. Czy udane? O tym już za chwilę. Tradycyjne zacznę od kilku zdań na temat tego, czego dotyczy ta historia. Gavin poznaje Raven, gdy ta latem pracuje w domu jego rodziców. Młodzi ludzie bardzo prędko obdarzają się uczuciem, jednak ich zwi... Recenzja książki Dzień, w którym powrócił

O miłości w dwóch aktach

20.11.2020

Powrócił, więc go wywiało i tyle po tajemnicy. W tym konkretnym przypadku, tytuł odbiera nam odrobinę frajdy z czytania. Ale nie na tyle żeby przestać czytać. Już epilog określa nam ramy czasowe. Dziesięć lat. Tyle czasu zajmie bohaterom poukładanie swojego życia. Ale to czy im się uda czy nie... Dowiecie się w książce. Penelope Ward ja... Recenzja książki Dzień, w którym powrócił

Moja opinia o książce

Opinie

@syl_wia_88
2020-09-26
8 /10
Przeczytane

Książka przeczytana, pora na recenzję. Jak wiecie uwielbiam @penelopewardauthor z ajej lekkość pisania, fajne fabuły i dobry dobór bohaterów.
.
Pierwsza miłość, pierwsze zauroczenie, przepaść finansowa, czyli historia Raven i Gavina.
Raven pochodzi z bogatego domu, rodzice decydują o jego przyszłości, a nawet o przyszłej partnerce, liczy się zasobność portfela i znajomości .... Raven jest córką gosposi. Pochodzi z biednego domu, jednak jest bardzo ambitna i swoją pracę wykonuje bardzo rzetelnie.
Od pierwszego spotkania między tą dwójką iskrzy. Gavin jest zauroczony dziewczyną... Czy dwoje ludzi, których dzieli status materialny i brak akceptacji ze strony rodziców, może być razem? Czy to tylko wakacyjna znajomość i drogi się rozchodzą?
Czy uda się skleić złamane serce po rozstaniu?
Jak będzie wyglądała ta relacja po 10 latach przerwy, w trakcie której wszystko się wydarzyło? Śmierć matek, choroba ojca, praca i narzeczona Gavina...
Raven zostaje opiekunką ojca Gavina... Jak zareaguje Gavin na tę informację? Czy żal do dziewczyny nadal pozostał? Raven czy Paige? Która kobieta ma szansę na życie u boku mężczyzny?
Kim była Ruth?kim jest Weldon?
.
Czy młodzieńcza miłość może być miłością na całe życie? Czy można wybaczyć kłamstwo i życie w kłamstwie przez 10 lat? Kłamstwo w imię czego? Czy uda się odbudować zaufanie, które straciliśmy?
Na koniec dwa małe cytaty
❗❗" Nie można komuś oddać serca, gdy ono należy do kogoś innego"
...

× 2 | link |
@silwana
2021-12-21
7 /10
Przeczytane

Kolejna dobra książka autorki. Sporo w niej było różnych uczuć. Trochę za długa była część opowiadająca o przeszłości.

× 1 | link |
@Czytam_dla_relaksu
2021-02-04
10 /10
Przeczytane

Pewnie większość z was zna wcześniejsze książki Penelope Ward, czy to solo czy w duecie z Vi Kelland.
Nie ukrywam,że to moja jedna z ulubionych zagranicznych autorek. Jej książki kupuje w ciemno, czasem nawet nie czytając opisu 😂

Historia głównej bohaterki Raven zaczyna się gdy rozpoczyna pracę w rezydencji Mastersonów.
Jej mama od kilku lat jest u nich zatrudniona.
Jest lato więc do domu wracają dwaj synowie państwa Mastersonów - Gavin i Weldon.
Niewinne rozpakowywanie zakupów zmienia całe życie dziewczyny. W wykuszu zauważa chłopaka. Dobre wychowanie każde jej się przywitać. Lecz zostaje zignorowana. Nie myśląc długo wyzywa chłopaka od gnojków itp. Całe zajście obserwuje drugi z braci. Gavin jest całkiem inny niż jego brat. Miły i skory do pomocy. Ta dwójka nowo poznanych ludzi bardzo dobrze czuje się w swoim towarzystwie. Jest między nimi przyciąganie. Długo nie musimy czekać aż zaczynają się spotykać.
Jednak nie może być tak różowo i słodko. Matce Gavina nie podoba się że tych dwoje ma się ku sobie. Jakby to mogło być jej syn w związku ze zwykłą służącą. Młodzi muszą się ukrywać przed matka Gavina. Szczęście jednak nie trwa długo i para się rozstaje. Gavin wyjeżdża do Londynu a Raven zostaję ze złamanym sercem.Powód rozstania musicie już poznać sami. Nie bede spoilerować.

Los chce że 10 lat później Raven znów pojawia się w rezydencji. Teraz jako pielęgniarka,która ma się zajmować panem M.
Gavin ciągle przebywa w Londynie więc...

| link |
@bookostrada
2020-09-10
10 /10

Jak ja uwielbiam książki, które wywołują we mnie tak ogromne emocje. To moja druga książka Autorstwa Penelope Ward i powiem jedno, trafia na podium moich ulubionych autorek. ♥️
O czym jest ta książka? Tak wiele chce o niej powiedzieć, ale również nie chce zdradzać zbyt dużo. To historia pełna miłości, ale również cierpienia, straty i zwykłego szarego życia. Raven, to nastolatka dorabiająca w domu Mastersonów, rygor jaki wprowadziła pani domu nie pozwala na używanie telefonów, wdawania się w bliższe relacje domownikami, a służba ma ubierać się tylko w białe uniformy. Pewnego dnia, nasza bohaterka spotyka się z jednym z synów i już od pierwszej chwili, oboje wiedzą że połączy ich coś więcej. Aby mogli być razem, muszą się ukrywać, bo matka Gavina nie pozwoli, aby syn związał się z osobą z innym statusem społecznym, a to znaczy że będą musieli o sobie zapomnieć, żyć swoim życiem, z dala od siebie.
Ich drogi jednak znów się łączą, gdy mężczyzna wraca do chorego ojca, nie wie że jego miłość z przed lat, pracuje jako pielęgniarka w jego rodzinnym domu. Czy miłość która była tak gorąca, ma szansę znów wzniecić prawdziwy pożar w sercach Raven i Gavina?

Nie mogę powiedzieć że jest to historia jakiej nie znajdziecie w innych książkach, bo sama czytając, miałam gdzieś z tyłu głowy że gdzieś już to było. Ale w żadnym razie nie przeszkadzało mi to!
Z zapartym tchem czytałam każda kartkę, a każda z nich była przeładowana emocjami. Pokochałam zarówno Gavina jaki i ...

| link |
@moj.swiatksiazek
2020-08-16
1 /10

Najsłabsza książka autorki.

To moje trzecie podejście do książek Penelope. Dwie poprzednie bardzo mi się podobały, styl autorki bardzo przypadł mi do gustu a dodatkowo znajoma nakręciła mnie, bardzo pozytywnie, na powieści Ward..

"Dzień, w którym powrócił" to książka, którą miałam ochotę w ciemną noc wyrzucić za okno, a to wszystko tylko po to, aby po prostu zeszła mi z oczu i abym więcej jej nie widziała i o niej nie myślała.
Przyzwyczaiłam się do tego, że autorka pisze bardzo schematyczne powieści, ale ta... Przebiła te dwie poprzednie. Nie dość, że jest schematycznie, to jest jeszcze nudno, większość książki jest niepotrzebnie i bezsensownie przegadana, a fabuła jest taka sobie w dodatku bardzo, ale to bardzo do przewidzenia. W tej historii nie zaskoczyło mnie nic. Żałuję, że po nią sięgnęłam, choć muszę powiedzieć, że opis mnie zaciekawił... Jednak tylko na tym się skończyło. Bohaterowie są denni. Postać Gavina jest jedyną, która podobała mi się w tej powieści. Cała reszta, na czele z główną bohaterką wydają mi się być niedopracowani, niewyraźni, stworzeni po to, aby tam tylko być i od czasu do czasu wdać się w jakąś rozmowę..

To lekka, niezobowiązująca powieść, która wynudziła mnie prawie że na śmierć, a z pewnością idealnie się przy niej zasypiało. Dwa rozdziały i odlot lepszy niż po tabletkach nasennych.

Ta książka jest dla mnie pomyłką. Odkładam ją na półkę i chcę o niej jak najszybciej zapomnieć. Osobiście nie polecam.
...

| link |
@She_is_a_book_freak
2022-04-22
9 /10
Przeczytane POSIADANE PRZECZYTANE

Książka absolutnie niebanalna! Jestem przemile zaskoczona. Fabuła choć prosta, jest nieprzewidywalna, dzięki temu, że została napisana jak autentyczna opowieść z życia dwojga ludzi. Postacie wykreowane z wielkim zaangażowaniem. Raven - silna, mądra i rozważna, a zarazem ogromnie delikatna i wrażliwa. Nie wstydziła się tego kim była, cudowna, empatyczna dziewczyna. Gavin - choć mógł być pompatyczny, okazał się inteligentnym mężczyzną, ale przede wszystkim szanował bardzo wiele ważnych w życiu wartości. Chemia między bohaterami silna i ogromna od samego początku do końca. Cały czas czuć było iskrzenie, prawdziwość i szczerość ich relacji, co dawało wrażenie, jak byśmy przeżywali ich życie stojąc dosłownie obok nich. Postacie drugoplanowe wspaniale wykreowane i co ważne nie były pomijane, jak można to spotkać w wielu innych dziełach. Autorka wykonała kawał dobrej roboty i przekazała poprzez swoje pióro bardzo dużo różnego rodzaju miłości - miłości bezgranicznej lecz trudnej do rodzica, szczerej i najprawdziwszej, jedynej do ukochanej osoby, miłości braterskiej, miłości jako przyjaźni, miłości wdzięcznej do kogoś z pozoru obcego, kto w pewnym momencie znaczy wiele, miłości zgubnej. Książka przemawia do czytelnika, a przynajmniej przemówiła do mnie. Rzadko trafiam na takie perełki, ale ta spośród niewielu jest u mnie w pierwszej trójce z tego gatunku literackiego. Wspaniale spędzonych dziewięć godzin. ...

| link |
@bookaholic.in.me
2021-05-09
8 /10

Gavin- młody, z bogatego domu, stać go na wszystko i wszystko może mu ujść płazem. Znudzony wygodnym życiem i pokusami, które się z tym wiążą zaczyna spędzać czas z córką służącej- Raven. Z czasem zaczynają pragnąć swego towarzystwa niczym powietrza i pomimo różnicy statusu i niechęci rodziny Gavina zakochują się w sobie. I nagle z dnia na dzień ona łamie mu serce, choć tak naprawdę to swoje serce roztrzaskała na kawałki i pomimo upływu lat nie udało jej się go pozbierać. Czy po 10 latach można zacząć od nowa gdy przeszłość i rodzinne tajemnice pukają do drzwi? A przede wszystkim czy można nadal kochać skoro ludzie się zmieniają? Ciepła i przyjemna opowieść o pierwszej miłości, której nie da się zastąpić i nie da się zapomnieć. Uczucie między bohaterami wyziera ze stron książki. Ich młodzieńcze decyzje łamią serca czytelników, bo angażujemy się w tę historię od pierwszej strony. To książka przede wszystkim o tym, że bardzo często sami skazujemy się na cierpienie wybierając dobro drugiej osoby. Lecz czy to, co nam się wydaje lepsze będzie takie w rzeczywistości? Opowieść o trudnych wyborach, życiowych problemach i pięknym uczuciu, którego nawet czas i rozłąka nie zmienią.

| link |
@miedzytytulami
2021-01-29
7 /10
Przeczytane

Pytanie pierwsze - dlaczego sięgamy po romanse? Jeżeli wzruszają nas historie bohaterów, trzęsiemy się na każdą niegodziwość, która ich spotyka, wzruszają nas cukierkowe gesty, to to jest książka dla nas.
Pytanie drugie - czy denerwują nas historie banalnie? Jeśli nudzą nas oczywiste rozwiązania a oczywista fabuła przygniata, to nie jest to książka dla nas.
.
Nie jest to moje pierwsze spotkanie z autorką, dlatego jestem trochę rozczarowana. Renarracja baśniowej Królewny Śnieżki, tylko krasnoludków brak. Jest za to wredna mamuśka, która plącze i knuje. Już sam tytuł każe się domyślać, że wydarzenia rozdzielą bohaterów tylko po to by mogli spotkać się ponownie (o, to już gdzieś było). Lubię wyrazistych bohaterów, a tutaj jedyną cechą godną podziwu jest lojalność Raven. Trochę mało. To taki oklepany motyw kiedy zakochują się w sobie i wiedzą, że to jedyna, prawdziwa miłość, tylko ktoś w kluczowym momencie podstawia im nogę. A potem ta noga musi umrzeć, a oni schować dumę do kieszeni żeby jakoś to wszystko poukładać. Książkę ratuje jedynie przymrużenie oka na niedorzeczności i wątpliwe wewnętrzne dialogi bohaterów.

| link |
NA
2022-12-05
8 /10
Przeczytane
ZA
2022-09-07
6 /10
Przeczytane
KA
2021-12-29
10 /10
Przeczytane
@renatawawrzyczek
2021-08-20
7 /10
Przeczytane
@sandra90
2021-07-27
10 /10
Przeczytane
@Kawoszka
2021-03-01
7 /10
Przeczytane
JU
2021-02-23
7 /10
Przeczytane
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

O nie! Książka Dzień, w którym powrócił. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl