Magia i miłość

Magia i miłość
4.58
Ocena 4.58 na 5 możliwych
Na podstawie 12 ocen kanapowiczów
Pierwsza część nowej trylogii Nory Roberts, autorki wielu bestsellerów nie ty...
Pierwsza część nowej trylogii Nory Roberts, autorki wielu bestsellerów nie tylko dla kobiet, to opowieść osnuta na tle staroirlandzkich mitów i legend, rozgrywająca się w czasach współczesnych. Moce zła chcą zawładnąć światem i zniszczyć ludzkość. Na ich czele stoi bezlitosna Lilitu, królowa wamp...
Pełny opis
Data wydania:
ISBN: 9788374694674
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Recenzje

Magia i miłość
Przeczytałam... w zasadzie trafniejsze będzie określenie pochłonęłam. Po raz pierwszy pochłonęłam książkę latem 2007 roku, kiedy wracałam z sanatorium do domu. Trasa z Krakowa do Poznania zajęła co najmniej siedem lub osiem godzin, a czym dla mnie jest 237 stron, gdy oczy same śmigają po kartce, ...
Napisz swoją opinię

Opinie

@Anna_Scott
@Anna_Scott 2012-05-30
Przeczytane (2012-05-30)
Przeczytałam... w zasadzie trafniejsze będzie określenie pochłonęłam. Po raz pierwszy pochłonęłam książkę latem 2007 roku, kiedy wracałam z sanatorium do domu. Trasa z Krakowa do Poznania zajęła co najmniej siedem lub osiem godzin, a czym dla mnie jest 237 stron, gdy oczy same śmigają po kartce, palce przewracają strony, a wyobraźnia pracuje ze zdwojoną mocą. Pierwszą rzeczą, którą zrobiłam po przyjeździe do domu było odpalenie komputera z zamiarem zamówienia kolejnych tomów... i przeżyłam lekkie załamanie. Musicie wiedzieć, że jedną z największych osobistych tragedii jest dla mnie czekanie na wydanie kolejnych tomów. Jestem nerwusem i osobą skrajnie niecierpliwą, więc rodzina doskonale wie, kiedy nie wchodzić mi w drogę, bo wtedy robię się naprawdę nie miła. Ale tak wyglądała sytuacja po przeczytaniu II tomu Tańca Bogów, bo na Dolinę Ciszy musiałam czekać do listopada. Niby nie dużo bo trzy miesiące, ale mimo wszystko była to dla mnie męczarnia. To właśnie dzięki Magi i miłości rozpoczęła się moja przygoda z Norą Roberts, którą uważam za fenomenalną autorkę, stojącą na piedestale moich ukochanych pisarek międzynarodowych. Przyznam, że jako siedemnastolatka miałam pewne opory by sięgnąć po ową książkę, gdyż posiadała taki... tytuł. Magia i miłość była niczym neon jednoznacznie mówiący, o czym będzie powieść. I tak jako licealistka wkroczyłam w barwny świat romansów, gdzie przez następne trzy lata Nora Roberts stała się dla mnie ikoną współczesnych pisarek. Niechlubnie przyznam, że po dziś dzień zgromadziłam całkiem sporą kolekcję jej książek. Czym mnie urzekła ta książka? Ano było to na długo przed literackim-wampirzym-boom (chyba wszyscy wiedzą o co chodzi, ale wyrażę się jasno, o którą prekursorską pozycję mi chodzi: Stephenie Mayer i jej Saga Zmierzch), gdzie element wampiryzmu w literaturze kobiecej pojawił się dla mnie po raz pierwszy. I bardzo mi się to spodobało. Trzy kobiety i trzej mężczyźni - Glena, Blair, Moira oraz Hoyt, Larkin i Cian. Pochodzą z różnych światów, różnych epok. Są odrębnymi indywidualnościami, gdzie żadne z nich nie lubi, gdy się nim dyryguje, ale muszą połączyć siły, przezwyciężyć własne słabości by stworzyć krąg mocy, mogący pokonać czyhające w mroku zło. Piękna jak grzech, dumna i niepokonana Lilith - królowa świata wampirów, tworzy armię, która bezpowrotnie zniszczy świat ludzi sprawiając, że to rasa nieumarłych będzie rządzić wszystkim światami i wymiarami. Wybrańcy bogini Morrigan mają się zjednoczyć i stanąć twarzą w twarz z własnymi lękami, powstrzymując żądze nienawiści i oczyścić świat z destrukcyjnej mocy Lilith. Niby banał, ale zapraszam do lektury. Przekonacie się, że ta książka ma w sobie to... coś. Początkiem historii jest walka Hoyta bezpośrednio z samą królową ciemności - Lilith, która zabrała mu to, co było dla niego najważniejsze w całym życiu. Ukochanego brata, Ciana. Po przegranej walce, wyczerpany Hoyt leczy rany w samotności i wówczas, w tej mrocznej godzinie przychodzi do niego sama bogini Morrigan składając mu niecodzienną propozycję. A właściwie rozkaz. Hoyt chcąc, nie chcąc musi wypełnić wolę bogów i dlatego korzystając ze specjalnego zaklęcia przenosi się do ery żelaznych drapaczy chmur, metalowych skrzynek, w której zamknięci są mali ludzie, skąpo ubranych kobiet o ognistym spojrzeniu oraz... dawnego brata, Ciana. Ale czy Cian zechce przeciwstawić się własnemu gatunkowi i stanąć po drugiej strony barykady? Czy będzie w stanie dalej egzystować wiedząc, że skazał swoich współbraci na zagładę? Te pytania są niestety nie na miejscu, gdyż Cian zawsze był aroganckim egoistą, a przynajmniej starał się za takiego uchodzić. Dalszymi postaciami książki są: Blair (czarująca odważna wojowniczka-łowczyni wampirów pochodząca z naszych czasów, potomkini Noli, młodszej siostry Hoyta i Ciana), Moira (przyszła królowa Gealli, która nosi w sercu osobistą urazę wobec rasy wampirów i darzy ich szczerą nienawiścią), Larkin (zmiennokształtny przybyły wraz z kuzynką Moirą z Gealli). Jestem ciekawa, czy czytając pierwszy tom ktoś z Was wiedział już jak będą sparowane dalsze osoby? Nie było dla mnie zaskoczeniem, że w pierwszym tomie wyłoniła się pierwsza para zakochanych. Była to Glena i Hoyt, czarownica i czarownik, ruda piękność z XX wieku i siejący grozę przystojny mag przybyły z 1128 roku. Czujący do siebie fizyczny pociąg muszą razem współpracować, żyć w jednym miejscu, pracować, uczyć się walki, co nie sprzyja ich napiętym relacjom. Napiętych od mocy namiętności, która dochodzi do głosu łącząc Glenę i Hoyta mocą prawdziwej miłości. Książka sama w sobie jest ciekawą lekturą, porywającą i wciągającą. Tom, który posiadam na własność krążył z rąk do rąk, więc po okładce i stronach widać odcinający się ząb czasu. A sama historia, tak niecodzienna, a prosta do wyobrażenia. Po poleceniu tej książki wiele moich licealnych koleżanek wyciągnęło ręce po ową lekturą... i już na zawsze pokochałyśmy Norę Roberts miłością nieodwracalną i szczerą. A szczególne miejsce w moim sercu ma Trylogia Kręgu.
@Nancy
@Nancy 2013-10-26
Przeczytane (2013-10-26)
Dobra, pełna nietuzinkowego poczucia humoru powieść. Zawsze nazwisko Nora Roberts kojarzyło mi się z nudnym romansidłem, więc byłam zaskoczona gdy trafiłam na historię pełna magi, przygód i niebezpieczeństw. Jedyna wada jakiej się doszukałam, to zbyt polukrowana historia miłosna - wyidealizowana do granic możliwości - ale cóż, wiele czytelniczek właśnie o takim "idealnym" mężczyźnie chce czytać. Plus za Blair, genialną bohaterkę o prawdziwym charakterze i ciętym języku. Polecam, książka niczym nie różni się od współczesnej fantastyki.
@Tanashi
@Tanashi 2011-07-21
Przeczytane (2011-07-21)
Z początku trochę mnie nudziło, potem zaciekawiło, aż wreszcie wciągnęło. Zgadzam się z MissMorte, chwilami cukierkowate, za dużo westchnień jak na mój gust. Mimo wszystko podobało mi się - ciekawe połączenie czasów średniowiecznych ze współczesnością. Zaraz biorę się za kolejną część. Nie jestem pewna czy można to porównywać do "Zmierzchu" - tam wszystko opiera się na wyidealizowanej miłości, a tu mimo wszystko głównym wątkiem i celem jest wojna, miłość stoi raczej z boku.
@Karolka_1987
@Karolka_1987 2010-04-28
Przeczytane (2007-08-07)
Fantastyczna książka! Nawet by mi do głowy nie przyszło, że książka o jakiś magach, czarownicach, łowcach demonów czy o jakiejś armii broniącej świata, tak bardzo mnie wciągnie :)
@heroiczna
@heroiczna 2010-07-17
Przeczytane (2010-07-17)
Moim zkromnym zdaniem ta trylogia, pobija "Zmierzch" . Wampiry tu wyglądają na bardziej prawdziwe, a do tego mieszanka śmiertelników i czarodzieji. Niesamowite!
@blair91
@blair91 2010-06-03
Przeczytane (2007-08-07)
Uważam, że polski tytuł jest zły. Zbyt przesłodzony. Powinny być "Krzyże Morrigan" tak jak w oryginale.
@Loletka.
@Loletka. 2014-01-30
Przeczytane (2014-01-30)
Świetna książka. Wciągnęła mnie od pierwszych stron.
@MissMorte
@MissMorte 2009-08-28
Przeczytane (2009-08-28)
Może nieco cukierkowe, ale dobrze się czyta.
@deana
@deana 2009-04-16
Przeczytane (2009-04-15)
dla fanów sagi ,,Zmierzch"
Magia i miłość

Pierwsza część nowej trylogii Nory Roberts, autorki wielu bestsellerów nie tylko dla kobiet, to opowieść osnuta na tle staroirlandzkich mitów i legend, rozgrywająca się w czasach współczesnych. Moce zła chcą zawładnąć światem i zniszczyć ludzkość. Na ich czele stoi bezlitosna Lilitu, królowa wampirów. Dobra bogini Morrigan wybiera sześcioro śmiałków, którzy stoczą bitwę z demonami. Trzy kobiety i trzej mężczyźni z różnych światów i epok muszą przezwyciężyć własne słabości i stworzyć krąg mocy, by pokonać zło. Do ostatecznej rozprawy zostało już niewiele czasu. Wkrótce następne tomy Trylogii Kręgu: "Taniec Bogów” "Dolina Ciszy” Fenomen. Tytan pracy. Literacka machina produkująca na skalę masową romantyczne i okrutne sny. Krótko mówiąc - Nora Roberts. To między innymi dzięki Norze Roberts tzw. "literatura kobieca” przestała się kojarzyć wyłącznie z sentymentalnymi romansami. Wątki miłosne można przecież wpleść w kryminał, thriller, wielopokoleniową sagę, powieść sensacyjną, obyczajową, przygodową czy historyczną, a nawet fantastyczną. Nora Roberts swobodnie korzysta z każdego z tych gatunków, budując kolejne fabuły, których logika i następstwo przyczynowo-skutkowe wynikają przede wszystkim z charakterów postaci. Jest nie tylko tytanem pracy, ale i wzorem systematyczności. Pisze po 8 godzin dziennie - od 9.00 do 17.00 - przez 5 dni w tygodniu. Od czasu jej pierwszego bestsellera w 1991 roku, jej książki były przez 632 tygodnie na listach bestsellerów New York Timesa. W ciągu ostatnich 23 lat, każdej minuty sprzedano 23 egz. jej książek. Wydrukowano ponad 280 milionów egzemplarzy książek Nory Roberts.

Autorzy
Nora Roberts
Fenomen. Tytan pracy. Literacka machina, produkująca na skalę masową romantyczne i okrutne sny. Krótko mówiąc – Nora Roberts. Łączny nakład wszystkich książek Nory na świecie to 294 miliony. Od 25 ...
Inne książki:
Książka Gorący lód
Książka Mroczne tajemnice
Książka Wszystko jest możliwe
Książka Mroźny grudzień
Książka Niedowiarek
Współtworzący tą stronę
puchar @Belladonna @Belladonna pierwsza opinia