Mistrz i Małgorzata

Michaił Bułhakow
9.2 /10
Ocena 9.2 na 10 możliwych
Na podstawie 557 ocen kanapowiczów
Książka Mistrz i Małgorzata
Książka Mistrz i Małgorzata
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
9.2 /10
Ocena 9.2 na 10 możliwych
Na podstawie 557 ocen kanapowiczów

Opis

 ● Jedna z najważniejszych powieści XX wieku, która na stałe weszła do kanonu literatury światowej
 ● “Dzieło życia” Michaiła Bułhakowa obnażające absurdy socjalistycznej rzeczywistości
 ● Superprodukcja z udziałem ponad 60 najlepszych polskich głosów, w tym Magdaleny Różczki oraz Andrzeja Chyry
 
 W rozmowę dwóch moskiewskich literatów niespodziewanie wtrąca się tajemniczy cudzoziemiec. Wydarzenie to rozpoczyna serię wielu niewyjaśnionych zjawisk, jakie będą mieć miejsce w stolicy Związku Radzieckiego przez najbliższe kilka dni, a których zwieńczeniem będzie bal u szatana. 
Data wydania: 2019
Wydawnictwo: Audioteka
Seria: Superprodukcje Audioteki
Czas trwania: 16 minut
dodana przez: beata87
Mamy 27 innych wydań tej książki

Autor

Urodzony 15 maja 1891 roku w Federacji Rosyjskiej (Kijów)

Rosyjski pisarz i dramaturg. Twórca m.in. Mistrza i Małgorzaty, jednego z najważniejszych dzieł XX w.

Książki Michaił Bułhakow

Wszystkie książki Michaił Bułhakow

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe


Ogłoszenia

{}
Dodaj ogłoszenie
za darmo!
Używane książki mają duszę. Zamiast kupować w sklepie, zajrzyj na naszą stronę z ogłoszeniami. Książkowe zero-waste? Kupuj używane, sprzedawaj niechciane.

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Mistrz i Małgorzata

Są książki, których pozycja w literackim świecie jest pewna. Dzieła te od lat są uważane za arcydzieła i w najbliższym czasie takimi pozostaną. "Mistrz i Małgorzata" niewątpliwie do tego grona należy. Michaił Bułhakow pracował nad tą powieścią niemal trzynaście lat. Jej fragmenty wielokrotnie zmien... czytaj dalej »

Zawsze przecudowna

Niektórzy na słowo "lektura" wzdrygają się i uciekając odpędzają ją znakiem krzyża. Są oczywiście i tacy, którzy strach przełamią i z czystej ciekawości po ową "lekturę" sięgną. Na moje nieszczęście w moim kanonie lektur w szkole średniej "Mistrz i Małgorzata" nie pojawili się, jednak może to i dob... czytaj dalej »

Mistrz i Małgorzata

Upalny letni dzień dwaj pisarze spacerują po ulicach Moskwy dyskutując o istnieniu Boga, a właściwie o jego braku. Nagle pojawia się dziwny obcokrajowiec twierdzący, że ów Bóg istniał ,a nawet on sam uczestniczył w jego kaźni! Nieznajomym okazuje się być Woland, profesor czarnej magii, stwierdza też... czytaj dalej »

Moja opinia o książce

Opinie
@beata87
2020-01-09
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
Przeczytane Najukochańsze

Powieść przeczytałam pierwszy raz dawno temu, jeszcze na studiach. Powieści nie trzeba zachwalać, każdy o niej słyszał, a większość przeczytała. 
Teraz, z zachwytem odsłuchałam ją w formie audiobooka. Audioteka wydała Mistrza i Małgorzatę w serii Superprodukcji Audioteki. 
Powstało prawdziwe cacuszko, perełka... coś fantastycznego. Grono znakomitych aktorów, niesamowite tło muzyczne, oddające klimat pierwszych dekad XX w, wszystko złożyło się na stworzenie prawdziwego arcydzieła w wersji audio. Szczerze polecam. 

{}× 12 | link |
@Ola_Grudziecka
2020-01-03
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
Przeczytane

,,Mistrz i Małgorzata'' - książka owiana nutką magii i tajemniczości. Mnie osobiście bardzo pozytywnie zaskoczyła, zarówno pod względem językowym, jak i samą fabułą:)
Szczególnie piękne są dla mnie fragmenty dotyczące Jezusa pod postacią Jeszui Ha-Nocri, które pisarzowi udało się ,,przemycić'' na polskie strony, w czasach totalitarnego reżimu. Pomimo iż jestem bardziej zwolenniczką literatury obyczajowej, kompletnie nie przeszkadzały mi wątki fantastyczne, wręcz przeciwnie, przeplatane z książkową rzeczywistością dawały naprawdę zgraną całość.
Ta książka ma w sobie coś przyciągającego, trudno ocenić czy ma na to wpływ fabuła, bohaterowie czy też język. Niektórzy kilkakrotnie wracają do tej książki i po przeczytaniu zdecydowanie dołączam się do tego grona.

{}× 2 | link |
SP
2019-12-10
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

 
[...]
Absolutnie uniwersalna. Choć pisana od 1928 do 1940 roku (wydana w latach sześćdziesiątych) jej akcja mogłaby zostać osadzona tu i teraz. Oczywiście są tam aluzje do ustroju (pewnie niezrozumiałe dla dzisiejszego czytelnika, jak choćby aresztowanie za posiadanie dewiz, donosicielstwo, czy cenzurowanie Ewangelii), ale całość jest cudownie ponadczasowa. Po prostu musiała powstać w tym świecie.

Potrzebowałem czegoś lekkiego i właśnie taki (nadal) jest Mistrz i Małgorzata, lekki, zabawny, plastyczny, wciągający, splątujący i rozplątujący różne wątki. Nieco egzotyczny, ale nie za bardzo, tworzący szansę na tysiące możliwych przyszłych odwołań (gdzież byłaby pop-kultura, bez tej książki).

No i ten język! Czysta przyjemność.

Dopiero teraz literatom przyszło do głowy, aby uważnie popatrzeć mu w oczy i przekonali się, że w lewym, zielonym, płonie obłęd, prawe zaś – jest czarne, martwe i puste.

Czy któraś z nagradzanych różnymi nagrodami nowości (“przełomowa”, “genialna”, “wyjątkowa”) w ostatnich latach, choć odrobinę się do niej zbliża?
[...]
całość:
https://www.speculatio.pl/mistrz-i-malgorzata/ 

{} | link |
@Maynard
2011-11-17
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane Natura Daemonum Kanon na koniec wieku

Próbowałem przeczytać ją na początku obecnego stulecia, ale poległem gdzieś w okolicach pokazu czarnej magii. Tym razem się nie dałem i choć korciło mnie odłożenie książki pod koniec części pierwszej (zbyt dużo wciąż nowych nazwisk i postaci, pomieszanie z poplątaniem) mężnie dotrwałem do Grande (zaiste) Finale. Powieść to klasyk, majstersztyk, kamień milowy i zręcznie zawoalowana alegoria której, choć nie powaliła mnie na kolana, należą się zasłużone brawa. Po pierwsze: podobała mi się wieloliniowa narracja, raz Rosja, raz Jeruszalaim, raz Piłat, raz Mistrz...no i ten element "powieści w powieści" Po drugie: rozwalili mnie bohaterowie z Behemotem i Małgośką na czele. Po trzecie: pokręcona poetyka, absurdalny klimat i piekielnie czarna groteska to zdecydowane atuty powieści. Żałuję, że nie miałem możliwości przeczytania książki tak z kilkanaście lat temu, np. w liceum. Z pewnością powaliłaby mnie wtedy na kolana, wytarmosiła i zrównała mój światopogląd z ziemią. A tak, kilkanaście "Patroli", Eco, Sapkowskich i Dukajów później, mogę tylko skromnie zaklaskać i pokłonić się mistrzowi Bułhakowowi, nomen omen, mojemu imiennikowi.

{} | link |
@gumslee
2007-10-24
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
Przeczytane

Zdecydowanie najlepsza lektura szkolna... przynajmniej za "moich czasów". Można powiedzieć, że zapoczątkowała w pewnym sensie moją przygodę z książką. Wracałem do niej już kilkakrotnie i za każdym razem, na bardzo krótką chwilę, bo dłużej po prostu nie można zwlekać z jej ponownym, całkowitym pochłonięciem. Niesamowita powieść pełna magii, żartu, historii, legendy, mitu... rzekłbym - bajka dla dorosłych. Jako jedna z niewielu książek, jakie dane mi było przeczytać, którą poleciłbym bez wahania absolutnie każdemu. Warte podkreślenia jest mistrzowskie prowadzenie dwóch wątków, które to całkowicie różne - na pierwszy rzut oka nie powiązane ze sobą wcale - są jak to zdarza się wyjątkowo rzadko, doprawdy równie interesujące. Czytelnik nie złapie się, jestem pewien, ani razu w momencie rozpoczynania kolejnego rozdziału, na lekkim żalu lub delikatnym poddenerwowaniu z powodu brutalnego przerwania "tego ciekawszego" wątku...Cztery kciuki w sufit!

{} | link |
@Rebellish
2010-08-23
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
Przeczytane

Niezwykła. Co sprawia, że książka ta jest taka niesamowita? Wciąż nie wiadomo. Być może to niemalże poetycki język Bułhakowa. A może to sama istota tej książki. Jej znaczenia, wartości z niej płynące. Jestem niemalże pewna, że gdy za jakiś czas ponownie sięgnę po tę książkę (a zrobię to na pewno, gdyż wkrótce będzie ona moją lekturą), wyniosę z niej coś nowego. Dojrzę jakieś ukryte metafory, których nie mogłam ujrzeć tym razem. Pytanie jeszcze, co mi się w niej tak bardzo spodobało? Bo skoro jestem nią tak oczarowana, musi być tego jakiś powód. Powodów jest wiele. Oczywiście Rosja oraz (prześmiewczy) stosunek Bułhakowa do Rosji tamtych czasów. Woland, miłość Mistrza i Małgorzaty, opowieść o Piłacie, którą czytałam z niemalże ekstazą. Ukazanie religii i ateistów, no i naturalnie Woland. Szatan, który pragnąc zła, wiecznie czyni dobro. A największą mą sympatię zdobył Behemot. Postać ta niemal od razu zdobyła moją sympatię i uwielbienie.

{} | link |
@Edyta_09
2019-11-18
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 1 /10
Przeczytane Wyzwanie 2018/2019 (50) 2019

Ależ mnie wymęczyła ta książka. Nie pamiętam kiedy ostatnio czytałam coś tak potwornie nudnego. Bez ładu, bez składu, chaos i masakra. Ani Mistrz, ani Małgorzata nie przekonali mnie do siebie. Moje rozczarowanie jest ogromne, bo chyba już w czasach liceum myślałam o przeczytaniu Bułhakowa (wtedy była to lektura uzupełniająca, której nie omawialiśmy na polskim) i od tego czasu mój apetyt ciągle rósł, a tu taki pasztet. Dlatego ośmielam się stwierdzić, że dla mnie to rozczarowanie stulecia. Gdyby nie pewne czynniki zewnętrze dopingujące mnie, żeby wytrwać do końca, pewnie rzuciłabym to w diabły dawno temu.
Zastanawiałam się bardzo intensywnie nad tym skąd bierze się zachwyt innych czytelników i nie jestem w stanie tego pojąć. Sięgnęłam nawet po opracowanie lektury, żeby sprawdzić czy dobrze to wszystko zrozumiałam i wychodzi na to, że zrozumiałam, ale piękna i niezwykłości 'Mistrza i Małgorzaty' nadal się nie doszukałam.

{} | link |
@lakeu
2012-02-12
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Na pewno nie jest to książka, którą łatwo i szybko się czyta (przynajmniej dla mnie). Czytanie utrudniał jeszcze fakt, że jest to lektura. Na pewno miałabym do niej inne podejście, gdyby nie limit czasowy i rozmyślanie o tym, żeby jak najszybciej ją skończyć. Pierwsza część "Mistrza..." była o tyle ciężka do przebrnięcia, że co chwilę pojawiały się nowe ofiary gangu Wolanda i nie sposób było się z nimi wszystkimi ogarnąć. Zdecydowanie moją sympatię zyskał Behemot, czyli najzabawniejszy i zakręcony kot z jakim kiedykolwiek miałam do czynienia. Z resztą cała magiczna paczka była niesamowita i przy tym jej wybryki były chyba jedyną rzeczą jaka mnie w tej książce wciągała. Chyba najbardziej irytowały mnie momenty z Poncjuszem Piłatem.

{} | link |
MM
2011-03-18
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 5 /10
Przeczytane

Ehh... również troszku mnie znużyła, wciągnęły mnie bez reszty (!) jedynie fragmenty z Piłatem i Ha-Nocri & końcówka (trzeba przyznać genialny pomysł na formę(?) książki - przeplatanie fragmentów); jednak książka ta oprócz wspominanych wcześniej fragmentów wydała mi się "niewystarczająco zadowalająca", spodziewałam się jakiegoś BUM-TRACH i powalającego na kolana zachwytu, a znalazłam mierny jak dla mnie humor (osobisty uraz do kotów itp.) i postać zmanierowanego Wolanda, za którym poszłaby w ciemno połowa żeńskiej części społeczeństwa o_o Warto przeczytać z czystej ciekawości, oraz by wczuć się w klimacik rosyjskiej literatury. W ogólnym rozrachunku nie żałuję, choć wątpię bym sięgnęła po nią jeszcze raz...

{} | link |
@sofiblue
2009-04-05
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
Przeczytane

miałam szczęście przeczytać to w oryginale, niestety nie zawsze nawet najdoskonalsze tłumaczenie potrafi oddać specyficzny klimat oryginału. Wracałam parokrotnie do tej książki, za każdem razem znajdowałam w niej coś nowego. Muszę przyznac, że rosjanie zrobili nawet całkiem ciekawą wersję telewizyjną tej książki ............. tylko dlaczego w pewnym momencie ( bal ) zaczęło mi się to kojarzyć z filmem " oczy szeroko zamkniętę". Polecam jak książkę tak i film, ale radzę przed obejrzeniem filmu obejrzec Kubricka ........... może to się wydać nawet całkiem ciekawe -;)

{} | link |
@anciaa
2010-10-23
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
Przeczytane

Trudno uwierzyć, że to lektura. Gdyby nie była lekturą pewnie bym po nią nie sięgnęła, ale pewnie inaczej bym też ją odebrała. Bez pośpiechu, zaznaczania fragmentów i zastanawiania się czy to co zapamiętam to akurat ten szczegół, który przyda mi się na lekcji. Z drugiej strony jak na lekturę jest zadziwiająco inna. Czasem dziwna, czasem fascynująca. Jestem pod wielkim wrażeniem Bułhakowa, jak wielką trzeba mieć wyobraźnię, żeby stworzyć coś takiego. Opis na okładce jest trafny, można się wzruszyć, można się śmiać, a czasami nawet można się za głowę złapać.

{} | link |
@lidia94
2011-03-14
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 3 /10
Przeczytane

interplay- W sumie to też się zastanawiam czemu nie przeczytałam do końca, bo wiele znajomych mi mówi że wg nich bardzo fajna... Też mnie to dziwi, że odłożyłam ją po tylu stronach, ale stwierdziłam, że skoro Mistrz i Małgorzata wrócili już od diabła to nic ciekawego się już nie wydarzy i olałam... :D Wracam do niej i czytam od początku tym razem, mam nadzieję, do końca. Właściwie to muszę, bo mam zdawać 3 lektury, a ją prawie wtedy przeczytałam, więc będę w miarę dobrze pamiętać :).

{} | link |
EL
2007-09-22
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10

Bal u szatana jako nagroda dla zasłużonych oligarchów, Jezus bez wpływów w bieżącym świecie, bo jakby tylko obok, tylko historyczny oraz nagły, dobrotliwy wpływ Wolanda na rozwój literatury i niektórych losów ludzkich (dzięki temu czytamy Mistrza...) - temu wszystkiemu (albo tylko powieści) brakuje zwory, sklepienia, jakiegoś końcowego finału, tak jakby zginął gdzieś cały rozdział...Nie mniej fenomenalnie się to czyta. Chyba, że Apokalipsa będzie zworą.

{} | link |
@tygrysek3
2010-03-08
Przeczytane

Czytałam ją długi czas (mały druk, masa lekcji i zajęć blablabla) i może przez to nie zauroczyła mnie w pełni :9 Nie mogę powiedzieć, że mi się nie podobała, bo podobała, ba! jestem zachwycona. Książka kipi inteligencją, humorem, sarkazmem i przygodą. Wciągnęła mnie od pierwszych stron, myślę, że do niej wrócę, ale na razie muszę odpocząć i na trochę o niej zapomnieć. Chyba nie jestem przyzwyczajona do takich lektur x)

{} | link |
@LadyMakbet
2011-08-01
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
Przeczytane

Po książkę sięgnęłam z nudów jakoś pod koniec 3 klasy gimnazjum. I męczyłam ją długo, oj długo po aż pół roku, ale podobała mi się. Świat przedstawiony przez Bułhakowa zauroczył, chociaż nie wciągnął od razu. Wszystkie postacie prawie od razu zyskały moją sympatię, w szczególności Behemot! :D Jedyne, które mnie irytowały to... Mistrz i Małgorzata. Książkę mogę spokojnie umieścić w pudełku z ulubionymi :)

{} | link |
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“Niech mnie diabli porwą! – Niech diabli porwą? To się da zrobić.”
{}
#
“Tak, człowiek jest śmiertelny, ale to jeszcze pół biedy. Najgorsze, że to, iż jest śmiertelny, okazuje się niespodziewanie, w tym właśnie sęk!”
{}
#
“Ten, który kocha, powinien dzielić los tego, kogo kocha.”
{}
#
“Dziś na przykład jestem osobą nieurzędową, a jutro, patrzcie no tylko, już urzędową! A bywa i na odwrót, oj i to jeszcze jak!”
{}
#
“Dostojewski umarł. Protestuję! Dostojewski jest nieśmiertelny!”
{}
#
Przeglądaj
{} Dodaj

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się
{}