Po prostu dziś kino umie oddać wyobraźnię autorów fantasy.
hm... nie czytałam jej. mam w znajomości dwóch maniaków: przyjaciółka- maniaczka "zmierzchu: i tej całej sagi brat-maniak harrego pottera.
Guin, i któraś część Harrego Pottera - może "Zakon feniksa" lub "Książe Pólkrwi".
No po prostu debeściaki.
"Harry Potter i Książę Półkrwi" to niestety porażka.
Harrego Pottera też mam po angielsku i też kartkowałam, prosty język.
Z drugiej strony, jeśli wszystkie dzieła zaczynałyby się od przedstawienia bohaterów, byłoby to po prostu nudne.
Po prostu wolę kupować sprawdzone pozycje, w ten sposób nie wyrzucam pieniędzy w błoto.
"Harry Potter i Zakon Feniksa" J.K.
Potencjalnie groźna książka, to wg mnie taka, która jest napisana na tyle dobrze, by przełamać człowieka, a do tego przedstawia pogląd jednostronny.
Wywiad świetny :) Jeśli chodzi o odpowiedzi na pytania. 1.
Tak było z większością pozycji, jak na przykład "Władcą Pierścieni", czy "Harrym Potterem", taki już chyba biznes.
"Harry Potter i Czara Ognia" J.
A potem?
@MaDom - "do czegoś" a do wszystkiego to zdecydowana różnica.
Zostają oni wystrzeleni z ogromnej armaty, trafiając na powierzchnię ziemskiego satelity, a dokładniej w jego oko.
Oglądałam sobie wczoraj Harrego Pottera i Insygnia Śmierci część 1, żeby się zaznajomić, zanim wejdzie druga i ostatnia część do kin.
U mnie dość skromnie tylko 9 pozycji 1.Joanna Mikosz - "Z warsztatu przyszłego dziennikarza prasowego" 2.Stefan Żeromski - "Dzieje grzechu" (Audiobo...
1 " Trzy metry nad niebem" Federico Moccia - polecam szczególnie młodzieży;) Fantastyka: 2 " Mechaniczny Anioł" Cassandra Clare - w porównaniu do inny...