Tekst się nie rozjeżdża, jest szeroka gama apek i ustawień, a samo urządzenie jest chyba z 10 razy lżejsze niż książka papierowa no i ekran duży.
Mój ukochany smok, a właściwie Smoczyca byłby w kolorze złota, a łuski na jej ciele połyskiwałyby srebrem, po rozłożeniu skrzydeł mieniłyby się one w ...
. - Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
W zmęczonych oczach poły- skiwał w słońcu ognik dawnej młodości, więc wyglądał jak młokos, tylko że starszy o jakieś pięćdziesiąt lat
Szła sama wzdłuż ciemnego korytarza w kierunku skąpanej w słońcu areny i coraz wyraźniej słyszała odgłosy dochodzące z góry – rytmiczne, głębokie pomr...
Po napisie zostało już tylko wyblakłe na słońcu wspomnienie, lecz poniżej jakaś litościwa ręka wydłubała strzałkę w prawo.