Melancholia sukuba. Dziennik Bridget Jones... z piekła rodem

autor: Mead Richelle
Melancholia sukuba. Dziennik Bridget Jones... z piekła rodem
4.4
Ocena 4.4 na 5 możliwych
Na podstawie 40 ocen kanapowiczów
Sukub to chyba najlepsze zajęcie, jakie można sobie wymarzyć w piekle. Ma się...
Sukub to chyba najlepsze zajęcie, jakie można sobie wymarzyć w piekle. Ma się wtedy wszystko: seksapil, umiejętność zmiany postaci, fantastyczne ciuchy oraz to, że każdy facet umarłby za jedno spojrzenie lub dotyk(i faktycznie często tak to się kończy). Jednak życie Georginy Kincaid, sukuba z Sea...
Pełny opis
Data wydania: 2010
ISBN: 9788324135431
Wydawnictwo: Amber

Recenzje

Niesamowita, seksowna, zabawna!
„- No, wreszcie jesteś. Już... - Przerwał i przyjrzał mi się uważniej. - Rany... ładnie dziś wyglądasz. Zrobiłaś coś ze sobą? Bzyknęłam tylko trzydziestoczteroletniego prawiczka, pomyślałam.” Sukuby od wieków uznawane są za demony wysysające z ludzi energię życiową poprzez seks, czasem pragnące w...
Sukuba blues
Richelle Mead to amerykańska autorka, znana przede wszystkim z książek o Georginie Kincaid i serii o Akademii Wampirów. Jej książki o wampirach to jedyne popularne powieści o tych krwiożerczych istotach, które mnie oczarowały, wciągnęły do reszty i do tej pory myślę o nich w samych superlatywach....
Napisz swoją opinię

Opinie

@Yossa
@Yossa 2010-06-21
Przeczytane (2009-12-28)
Na tę książkę w ogóle się nie szykowałam. Po prostu była pod ręką ( a właściwie pod myszką, jako e-book). Musiałam się czymś pocieszyć po przeczytaniu Miasta szkła, a że w Melancholii sukuba autorstwa Richelle Mead występowały nefilim... O czym melancholia jest, chyba każdy z grubsza już wie, ale żeby ładnie wyglądało, napiszę :P - książka jest pisana z punktu widzenia Georginy Kincaid, która stara się łączyć swoje dwa wcielenia - pracownicy w pobliskiej księgarni i deprawującego dusze śmiertelników sukuba. Geogrina ma wszystko w zasięgu ręki, może zmieniać postacie, stworzyć ciuchy na zawołanie, oraz kilka innych przydatnych umiejętności, mimo tego, czegoś brakuje naszej wysłanniczce szatana. Z początku bardzo polubiłam Georgine, inteligentna, z klasą, błyskotliwym poczuciem humoru, w dodatku zaimponowała mi swym postanowieniem w kwestii ofiar, ALE Ale jest jedno - w pewnym momencie zbrzydło mi to nieustanne podskakiwanie mężczyzn do głównej bohaterki. Wiecznie grzeczni, zawsze gotowi na jej przyjście, normalnie rycerze na zamówienie wersja współczesna. Teraz UWAGA, będzie spojler, więc czytacie na własną odpowiedzialność : P Żałowałam, że Georgina nie wyjechała z Romanem, taki romantyczny koniec na pewno by mi się spodobał, ale potoczyło się inaczej - Seth był jednym z tych przesłodkich do bólu rycerzyków i nudno z nim było.... czasem. Poza tym koniec też został sztucznie rozegrany, jakby autorka na siłę szukała pomysłu, przecież ja Georgine najbardziej ceniłam za to, że szanuje porządnych facetów, naprawdę musiała rezygnować? No tak, w końcu miała powody. KONIEC SPOJLERA. Trudno mi było jeszcze obejść taką koncepcję nefilimów (tym bardziej po Mieście szkła) ale to już zależy od wielu innych czynników, większości pewnie to nie przeszkadzało :P Prócz Georginy bardzo przypadł mi do gustu Carter i Jerome, świetne postacie! A czy sięgnę po Podboje sukuba? Nie wiem, sam tytuł średnio mnie zachęca. Ogółem mówiąc, Melancholia sukuba to przyjemna książka, która z pewnością nikomu nie zaszkodzi, spokojnie można położyć na nocnej półeczce i rozkoszować pod kołderką :P
@kawa_arabska
@kawa_arabska 2010-05-27
Przeczytane (2010-01-01)
Książka rozpoczyna cykl o kobiecie-sukubie, żywiącej się energią swoich kochanków. Georginia jednak nie jest zwykłym sukubem, to sukub, którego chyba trochę gryzie sumienie i niezbyt sumiennie wywiązuje się ze swych obowiązków, no chyba, że musi. :) Jednak i na nią przyjdzie pora, zakochany sukub to jest dopiero historia. A do tego jeszcze zakochany w niewłaściwej osobie, której tak naprawdę nie może kochać, gdyż może go ta miłość nawet zabić. Ale Richelle Mead popuściła wodze fantazji i wszystko ( no może prawie wszystko) kończy się w miarę dobrze. Do tego jeszcze kilku kolegów wampirów, zakochany autor powieści i piękna historyjka o romansie gotowa. Książka, gdy ją czytałam, była dla mnie ciekawym przerywnikiem od bardziej poważnych lektur, tak w sam raz by poczytać sobie wieczorem do łóżka. Nie jest to książka, po której zaczniemy snuć jakieś swoje przemyślenia, ale dobra rozrywka z utartych schematów, a takie książki też są potrzebne, by zapewnić nam wytchnienie w świecie fantazji.
@Natula
@Natula 2010-02-26
Przeczytane (2009-12-28)
Jestem trochę rozczarowana tą ksiązką. Spodziewałam się ostrej akcji z piekła rodem, w końcu anioły, demony, wampiry i sukuby do czegoś zobowiązują a dostałam delikatnie mówiąc romansidło z dreszczykiem. Liczyłam, że głowna bohaterka sukuba Georgina będzie kobietą z" jajami" , zonk, to kobieta mająca większe poczucie moralności niz niejeden śmiertelnik, do tego mocno zagubiona, zadaje się z wampirem na diecie, diablikiem chirurgiem plastycznym i z cała inną masą dziwnych zjawisk. Co można powiedzieć żeby było dobrze, jest to literatura kobieca, momentami żywy Harlequin :-), występują, błyskotliwe, humorystyczne dialogi, ot takie czytadło, jesli ktoś jest fanem lektur łatwych, lekkich i przyjemnych , to czemu nie.......
@Moira
@Moira 2010-03-15
Przeczytane (2009-12-28)
Rewelacyjna książka! Niewiele wspólnego miała z książką o Bridget Jones, mimo, że fabuła faktycznie z piekła rodem (w podobieństwie zapewne chodziło o romansowanie Georginy z dwoma facetami). Jednak cieszę się, że nie przypominała typowego romansidła, chyba że w formie diabelskich kontaktów sukuba z mężczyznami :P Podobało mi się, że Georgina pragnęła partnerskiej miłości niczym typowy śmiertlenik - nieco przypominała mi więc Louisa u Anne Rice. Koniec książki bardzo mnie zaskoczył, jednak nie ma tu standardowego happy endu, natomiast kontynuacji losów głównej bohaterki można się jedynie domyślać :) Z pewnością książka ta zajmie miejsce na mojej półce bez poczucia marnowania miejsca w domowej biblioteczce :)
@SlumberGirl
@SlumberGirl 2010-01-30
Przeczytane (2009-12-28)
Po lekturze „Melancholii sukuba” sama nie jestem pewna swojej opinii o tej książce. Muszę jednak przyznać, że książka jest wciągająca i czytając ją, całkowicie traciło się poczucie czasu. Mimo to nie potrafię dokładnie określić, co tak bardzo mi się w niej spodobało. Może to, że nie jest to kolejna książka czysto dla nastoletniego czytelnika, z szkołą i wampirami/demonami w tle (oczywiście demony/wampiry/anioły jak najbardziej tu występują i to w głównych rolach ^^). W każdym bądź razie na pewno sięgnę po dalsze części historii, o nieprzepadającym za swoją pracą, sukubie.
@natkawes
@natkawes 2010-08-03
Przeczytane (2010-01-01)
Wzięłam się za tę książkę ze względu na autorkę. Richelle jest wg mnie jedną z najlepszych. Pisze interesujące i trzymające w napięciu książki. Akademia wampirów jest tego przykładem. Na "Melancholii sakuba" także się nie zawiodłam. Połączenie kryminału, romansu i horroru daje specyficzny efekt. Moją ulubioną postacią jest Georgina. Mimo tego, że jest sakubem stara się wieść normalne życie. Pewna siebie kobieta, gotowa do poświęceń. W najbliższym czasie zabiorę się za kolejną część, "Podboje sakuba". Liczę, że będzie równie interesująca jak ta.
@Lady_Bunny
@Lady_Bunny 2011-05-28
Przeczytane (2011-01-01)
Bardzo polubiłam tę autorkę. Z serii "Akademii wampirów" myślałam, że nic tego nie przebije, i bałam się sięgnąć po jej inne książki. Ale nie zawiodłam się. Sporo akcji, niesamowite zaskoczenie. Wahanie między Romanem a Setem, sama nie wiem za kim byłam, co kilka stron zmieniałam zdanie. Cięty język głównej bohaterki to jest to co lubię najbardziej. Przezabawne dialogi dodały smaczku. Ale były momenty, że miała ściśnięte gardło, i w oczach zbierały mi się łzy. Niesamowita od pierwszej strony. Polecam
@Azzura
@Azzura 2010-11-20
Przeczytane (2010-01-01)
Richelle Mead od pewnego czasu znajduje się wysoko na liście moich ulubionych autorów, więc z wielką chęcią sięgnęłam po jej kolejną książkę. Bohaterowie "Melancholii" są postaciami barwnymi, o ciętym języku i wyrobionych poglądach. Pomysł na historię też jest ciekawy, ale... Moim zdaniem w tym tomie akcja toczy się trochę za wolno, a rozwiązanie zagadki nie jest znowu takie trudne. Niemniej jednak czytało mi się bardzo przyjemnie i szybko i już niedługo mam zamiar sięgnąć po następne części.
@Immora_Fray
@Immora_Fray 2011-04-26
Przeczytane (2011-01-01)
Lektura książki naprawdę była przyjemna, autorka ma żywy styl i bardzo szczegółowo wprowadza bohaterów i fabułę. Wśród natłoku książek w tej tematyce, "Melancholia sukuba" na pewno się wyróżnia i, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, przeczytajcie, a nie pożałujecie. Więcej w mojej recenzji :)
@oktawia123
@oktawia123 2010-11-05
Przeczytane (2010-11-05)
Gdy zobaczyłam tą książkę po raz pierwszy pomyślałam ze będzie beznadziejna, ale po jej przeczytaniu mam inne zdania . Według mnie ta książka jest po prostu super i nie mogę się doczekać aż przeczytam następne części !!! Polecam wszystkim :D
Współtworzący tę stronę
puchar @Rebellish @Rebellish pierwsza opinia

Dzięki takim kanapowiczom jak ty, ta strona może się rozwijać.

Popraw tę książkę
Autorzy
Mead Richelle
Inne książki:
Książka Akademia wampirów
Książka Podboje Sukuba
Książka Akademia Wampirów. W szponach mrozu
Książka Akademia Wampirów. W szponach mrozu