Wyszukiwarka

Wyniki wyszukiwania dla frazy "lepsi di i", znaleziono 57

Najlepsi przyjaciele to ci, których się poznało w młodości.
Wybacz sobie, a świat od razu wyda ci się lepszy.
Wszyscy popełniamy błędy (..) ale Ci, którzy je dostrzegają, są już w połowie lepszymi ludźmi
Jesteś wspaniałą osobą. Lepszą, niż ci się zdaje. Za nisko siebie oceniasz.
Bez względu na to, jakie świństwo zrobi ci najlepsza przyjaciółka, i tak jej to w końcu wybaczysz. Bo jest, kim jest.
- Z książkami tak już jest - wyjaśniła - że pomagają ci wyobrazić sobie życie większe i lepsze, niż sam mógłbyś sobie wymarzyć.
Mama mawiała, że najlepsi ludzie to ci niedoskonali, a najlepsze przygody w życiu nie biorą się z nieskazitelności.
Nigdy nie zapominaj o tych, którzy utorowali ci drogę. Nigdy, przenigdy nie przestawaj czynić świata lepszym dla tych, którzy przyjdą po tobie.
U lepszej krawcowej zagość, Zwęzi, niezbyt obetnie. Źle ,,wychodzi" ci nagość. Obcisłość - świetnie. - Karnawał 1957-
Droga do piekła jest wybrukowana dobrymi chęciami, ale to długa droga. Szybsza ścieżka jest wybrukowana ignorancją, w której najlepsi są ci, którzy nie chcą wiedzieć.
Misza, naszym pocieszeniem jest świadomość, że Boga nie ma. Że nie jesteś uwiązana w niebie i że nikt nie każe Ci po wsze czasy całować go w tyłek. Dane jest ci coś lepszego niż raj. Dany jest ci błogi niebyt.
"Nie czekaj aż życie stanie się łatwiejsze, prostsze, lepsze. Życie zawsze będzie skomplikowane. Naucz się być szczęściarą. W przeciwnym wypadku skończy ci się czas"
Większość ludzi zupełnie niepotrzebnie boi się śmierci. Kiedy umierasz, przenosisz się do lepszego miejsca. Ci, którzy tu pozostają, mają znacznie gorzej. Naprawdę w to wierzę.
Rakel.
Jedyne, co w jego życiu miało sens.
Nie nauka, nie religia, nie sprawiedliwość, nie lepszy świat, nie rozkosz, nie odrzucenie, nie brak bólu, nawet nie szczęście. Tylko tych pięć liter.R-A-K-E-L. To nie tak, że gdyby nie było jej, byłaby inna. Gdyby nie było jej, nie byłoby żadnej.
A żadna byłaby lepsza.
Żadnej nikt nie może ci odebrać.
Misza, naszym pocieszeniem jest świadomość, że Boga nie ma. Że nie jesteś uwiązana w niebie i że nikt nie każe ci po wsze czasy całować go w tyłek. Dane jest ci coś lepszego niż raj. Dany jest ci błogi niebyt. Codziennie za tobą tęsknię.
- Romanse powiadasz? Jestem zaskoczony, że podobają ci się takie głupoty.
- Romanse to nie głupoty. Dają ludziom radość i nadzieję w formie pięknej opowieści. Cóż może być lepszego?
Ciebie doświadczyło życie i nie dziwię ci się, że stałeś się zimnym oraz wyrachowanym człowiekiem. Miałeś to tego pełne prawo, ale masz je też do tego, by zmienić się na lepsze. Jednak sam musisz tego chcieć.
Nie wiem, co lepsze. Wiedzieć, że ktoś ma cię głęboko w dupie, czy żyć w ciągłym niepokoju, że któregoś dnia po ciebie wróci tylko po ty, by wyrządzić ci krzywdę.
- Dieta pozwala ci na smażone? - zapytałam jak zwykle bez zastanowienia. - Jaka dieta? - Karolina parsknęła śmiechem. - Najlepsza dieta to dieta cud: seks i głód! Pamiętasz?
- Ernie, musiałaby przejść bardzo długą drogę, żeby spotkać kogoś lepszego od ciebie. Ale jest szczęśliwa. - Spojrzałam mu prosto w oczy. - A ty? (...)
- Taa. Zasadniczo tak. Bierzesz, co życie ci daje.
- Na pewno zapytam, jak długo chodziłeś w pieluchach – mruknęłam, ale Ryan dosłyszał. - Lepiej zapytaj, ile dziewczyn poderwałem w podstawówce. – Mrugnął do mnie. –To ci da lepszy pogląd na to, kim jestem.
- Przejdźmy do drugiej sali. Te dupki z papierosami rujnują mi płuca.
- Przedtem ci to nie przeszkadzało.
- Tak, kiedy sam byłem jednym z nich.
Nie ma nic lepszego niż zawał, żeby nałogowy palacz zmienił się w fanatyka zdrowego trybu życia.
"Mój przyjacielu, przepaść dzieli twoje doświadczenie od mojego, lecz chyba nic nie da ci lepszego wyobrażenia o tym szczególnym smaku niż stwierdzenie, iż książki ogólnie, tak w ogóle, smakują tak, jak pachnie kawa."
Pamiętaj jednak, że zawsze grozi ci powtórka z rozrywki. I że lepsze zło znane niż nieznane. Poza tym, możesz mi wierzyć na słowo, wszystkie chłopy są prawie z jednej sztancy. Różnią się tylko nieistotnymi szczegółami.
- Jesteś dobrą dziewczyną - westchnął. - Lepszą i szlachetniejszą niż większość tych, które w życiu spotkałem.
- Zatem w naprawdę dzikich krajach się pan obracał.
Zamyślił się. Polska dwudziestego pierwszego wieku... wszechwładne chamstwo, skąpstwo, chciwość, korupcja... tylko czy tu było lepiej? Nędza, przemoc, wyzysk... Ta epoka jest inna, ci ludzie są inni. Lepsi, gorsi, to nie ma znaczenia. Po prostu inni.
- Masz rację. W dzikich.
Najlepszy sposób, żeby cię tutaj nie zauważyli, to mieć trzecie oko na środku czoła. Wszyscy ci ludzie sądzą, że stoją na czele awangardy, nowoczesności, nonkonformizmu, że są wewnętrznie piękni i lepsi od innych...
Przy takiej kobiecie czujesz się inny, niż jesteś na prawdę. Próbujesz być coraz lepszy, a to ci ciąży. Z takimi kobietami mężczyźni lubią flirtować, dzielić się zwierzeniami, ale rzadko się w nich zakochują. Za to wszyscy je lubią.
Teraz wyjeżdża prawdziwy «Majdanek», najlepsi synowie Polski, ci, którzy cierpią za idee w obozie, którzy dumni są ze swych pasiaków, elita Majdanka. To, co poprzednio wyjechało, to szumowiny, szmuglerzy, kryminaliści, kombinatorzy, element aspołeczny...
Więc, zamiast mówić ci prawdę, powiem ci inną prawdę. Prawdę, która wyjdzie ci na dobre. Prawdę, która usunie mnie z twojego życia, ale sprawi, że stanie się ono lepsze. Bo zaczynam myśleć, że właśnie na tym polega prawdziwa miłość. Na poświęceniu siebie. Rozdarciu swojego serca na strzępy, by serce ukochanej osoby mogło pozostać w całości.
© 2007 - 2025 nakanapie.pl