Balwierz

Katarzyna Bonda
7.9 /10
Ocena 7.9 na 10 możliwych
Na podstawie 42 ocen kanapowiczów
Balwierz
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.9 /10
Ocena 7.9 na 10 możliwych
Na podstawie 42 ocen kanapowiczów

Opis

Wraz z ostatnią kroplą, która wypłynęła z żyły dziecka, narodził się ON. Balwierz z Narwi.

Z ciała martwego Tymka upuszczono krew, w pobliżu torów snajper położył trupem księdza Donata. Kto to zrobił? Hubert Meyer szuka odpowiedzi.
Po bójce z Kołomyjskim psycholog śledczy zaszywa się w leśnej głuszy na Podlasiu, w chacie Domana w Narwi. Szuka spokoju, ale los nie da mu tej szansy. Okolicą wstrząsa właśnie seria krwawych zbrodni. W środku lasu, w kapliczce świętego Huberta – niczym złożone w ofierze – leży ciało kilkuletniego Tymka, syna miejscowej femme fatale. W tym samym czasie od strzału snajpera ginie ksiądz Donat Giza, zapalony myśliwy, prominentny członek koła łowieckiego. Potem dochodzi do kolejnych morderstw…

Doświadczony profiler postanawia włączyć się w działania miejscowych śledczych. Zadanie nie jest łatwe, bo lokalna społeczność ma swoje tajemnice, mroczne sekrety, niejasne powiązania i interesy. I pilnie strzeże ich przed obcymi!

Czy Meyerowi uda się rozwikłać zagadkę tajemniczych zbrodni? Kim jest morderca i co go łączy z miejscowymi notablami?
Data wydania: 2021-10-13
ISBN: 978-83-287-1953-8, 9788328719538
Wydawnictwo: Muza
Cykl: Hubert Meyer psycholog śledczy, tom 6
Stron: 352
dodana przez: Vernau

Autor

Katarzyna Bonda Katarzyna Bonda
Urodzona w 1977 roku w Polsce (Hajnówka)
Katarzyna Bonda – pisarka, scenarzystka, dokumentalistka specjalizująca się w tematyce kryminalnej. Do polskiej literatury kryminalnej wprowadziła nowy typ detektywa – psychologa policyjnego. Profiler Hubert Meyer, bohater kryminałów Bondy, po raz p...

Pozostałe książki:

Okularnik Tylko martwi nie kłamią Florystka Sprawa Niny Frank Pochłaniacz
Wszystkie książki Katarzyna Bonda

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Ciemne chmury nad Hubertem

21.07.2022

„Balwierz” – szósty tom serii o Hubercie Meyerze Katarzyny Bondy przemierzył ze mną sporo kilometrów. Najpierw był na Dolnym Śląsku, później w czeskiej Pradze. Niestety w każdym z tych miejsc tkwił zamknięty w walizce, gdyż nie miałam nawet czasu przysiąść i skończyć poprzedzającej go książki, a tym samym zabrać się za niego, (wychodzi na to, że s... Recenzja książki Balwierz

Krwawe zbrodnie i wielkie sekrety

24.10.2021

„Balwierz” to kolejna część serii z psychologiem śledczym Hubertem Meyerem, który próbuje rozwiązać nową tajemniczą sprawę. Śledztwo dotyczy drastycznych zabójstw. Sześcioletni Tymek oraz miejscowy ksiądz giną tej samej nocy, jednak to nie koniec krwawych zbrodni w tej miejscowości. Jak dojść do prawdy, kiedy wszyscy nabierają wody w usta i nie ch... Recenzja książki Balwierz

@Bookallia@Bookallia × 6

Balwierz

23.11.2021

"Balwierz" jest szóstym tomem serii z Hubertem Meyerem i szczerze mówiąc, skusiłam się na nią głownie dlatego, że chciałam się przekonać co z tej serii jeszcze Katarzyna Bonda może wyciągnąć. Zwłaszcza, że poprzednia część według mnie była najsłabsza, pisana na siłę, aby tylko kontynuować dobrze sprzedającą się opowieść. Aczkolwiek, każdemu zdarza... Recenzja książki Balwierz

6 tom o psychologu śledczym

2.11.2021

Do psychologa śledczego, Huberta Meyera mam słabość, bo to przy czytaniu tej serii narodził się mój pomysł by pisać o książkach, a było to już cztery lata temu. W tym tomie główny bohater udaje się na Podlasie, do Narwi. Tam jego przyjaciel ma domek, w którym Hubert może na jakiś czas się ukryć. Jednak raz, że to mała miejscowość i zaraz wszys... Recenzja książki Balwierz

Moja opinia o książce

Opinie

@monia.czyta
2021-10-13
10 /10
Przeczytane



Ależ byłam podekscytowana, kiedy zobaczyłam kolejną zapowiedź od @katarzynabonda! Sięgając po tę część serii z psychologiem śledczym Hubertem Meyerem, warto zapoznać się z poprzednią! Tym razem Meyer będzie pomagał śledczym w Narwi rozwikłać zagadkę serii zabójstw . Wśród ofiar jest też dziecko - mały Tymek,syn słynnej Femme Fatale. Ludzie w miasteczku okażą się osobami, które skrywają wiele mrocznych tajemnic i nie chcą, żeby te wyszły na jaw. Czy mimo trudności profilerowi uda się złapać seryjnego mordercę?

Już po wstępie wiedziałam, że to będzie ostra jazda bez trzymanki. Było krwisto, tajemniczo i bardzo ciekawie!

Postać Huberta Meyera urzekła mnie już wcześniej! Jego metody i analizy wszystkiego, są po prostu świetne. Bardzo inteligentny i bystry. Ja go uwielbiam. Tak samo jak prokurator Weronikę Rudy, która ma tutaj też swój udział.

W książce jest dużo osób, wiele informacji do przyswojenia ale i tak czyta się ją błyskawicznie. Ja uwielbiam styl autorki. Przez jej książki płynę i dozuje sobie rozdziały żeby za szybko nie skończyć! Cenię jej książki za wielowątkowość, pozwala czytelnikowi poznać wszystkich bohaterów. Ja w ten sposób sama mam swoje tropy, myślę o tym, kto mógłby być sprawcą, próbuje sama rozwikłać zagadkę. Zawsze podczas lektury uwielbiam analizować, a tutaj miałam taką możliwość.

Tym razem ofiarą jest dziecko co świetnie zbudowało gęsta atmosferę w fabule. Mnie osobiście opisy zbrodni szokowały. Zachowan...

× 1 | link |
@angela_czyta_
2022-05-24
8 /10
Przeczytane

Kolejny tom o przygodach profilera Huberta Meyera to majstersztyk. I chociaż twórczość autorki nie należy do moich ulubionych, to jednak stwierdzam, ze ta książka była świetna.

W Narwii zostaje odnalezione ciało dziecka, któremu ktoś upuścił krew, nieopodal znaleziono także zwłoki miejscowego księdza. Te zbrodnie wstrząsają miejscową społecznością, która jednak wie więcej, niż mówi policjantom. Do sprawy nieoficjalnie włącza się Meyer, który po ucieczce z Warszawy postanowił zaszyć się na Podlasiu. Jak się jednak okazuje, tam, gdzie on, tam i zbrodnia. Profiler próbuję rozwikłać zagadkę, ale podczas trwania śledztwa pojawiają się nowe ofiary, a sprawa wydaje się być bardzo skomplikowana.

Och, co to była za historia! Przyznam, iż momentami mocno zagmatwana i trzeba było uważnie czytać, żeby nie pogubić się w tej misternie uknutej intrydze, ale jednocześnie tak ciekawa, że ciężko było ją odłożyć. Kiedy wydawało się już, że mamy sprawcę, pojawiały się nowe, zaskakujące wydarzenia, ślady i tropy, które prowadziły znowu w ciemne podlaskie knieje.

Prywatne kłopoty Meyera, zawiłe śledztwo, kolejne ofiary i ludzie, którzy zamiast pomóc, mataczyli. Dodajcie do tego, małą, hermetyczną społeczność, policja, gdzie każdy zdaje się mieć „coś za uszami”, a będziecie mieli kryminał doskonały.

Zakończenie niezwykle emocjonujące i zaskakujące, obrót spraw w pewnym momencie wręcz tragiczny. Ale k...

× 1 | link |
@andrzej.trojanowski
2021-10-31
8 /10

Profiler Hubert Meyer, szóstym tomie pt. “Balwierz” Katarzyny Bondy w najlepszej odsłonie. Momentami to nawet myślałem, że ten Hubert to jakiś przereklamowany, wydawało mi się, że nie chwyta widocznych nitek. Myśli jakoś nieprzytomnie, w końcu chyba nie śpi wcale, to może dlatego. Ale to autorka nie tylko jego zwodzi na manowce ale też i czytelnika. Ci ludzie coś wiedzą, milczą, jeden gliniarz lepszy od drugiego, lasy i tajemnice ocierające się o ludzkie bajanie. Chwilami miałem naprawdę wrażenie takie baśniowe. Ale to kryminał z krwi i kości dosłownie, a i jeszcze mumia. No bo jak można milczeć w świetle koła łowieckiego nie tak szlachetnego jak być powinno. Ksiądz, który poluje i zabija bez przyczyny, upuszczanie krwi dziecku, ciało chłopczyka znalezione w leśnej kapliczce ... św. Huberta. W tym wszystkim zmowa milczenia - „Tutaj wszyscy wszystko wiedzą, ale w ustach mają pełno wody”, związani śmiertelną tajemnicą. Warto też nadmienić, że autorka idąc z duchem czasów śmiało używa żeńskich końcówek. Nie zdradzając treści, bo i o to przecież nie chodzi, napisze tylko, że po mojemu to Bonda w najlepszej formie.

× 1 | link |
@asiazaleska
2022-02-21
8 /10
Przeczytane

Ta część przygód profilera Huberta Meyera to absolutny sztos.Jest to chyba jedna z najbardziej krwawych powieści pani Bondy.
Pewnej zimowej nocy w Narwi ginie ksiądz,nie byle jaki bo zapalony myśliwy,członek koła łowieckiego,generalnie lokalna szycha,tej samej nocy zostaje znalezione również ciało sześcioletniego Tymka,syna niejakiej Dobrawy kobiety fatalnej.Czy zbrodnie są zemstą ekologów za nielegalne polowania??
W śledztwo angażuje się Hubert i powoli odkrywa że w Narwi wszyscy są ze sobą w jakiś sposób powiązani i wiedzą więcej niż chcą powiedzieć.
Polecam i niecierpliwie czekam na kolejną część,bo po zakończeniu jakie zaserwowała autorka następna część musi być!!

× 1 | link |
@ewfor
2021-11-07
8 /10
Przeczytane

Kolejny raz autorka udowadnia jak ważna jest rola psychologa w pracy policji. Dedukcja i analiza zdarzeń z punktu widzenia śledczych i z punktu widzenia psychologicznego mogą (chociaż nie muszą) znacznie się różnić.

Drastycznie przedstawione sceny nie tylko zbrodni dokonanej na ludziach, ale i na zwierzętach z pewnością niejednego czytelnikowi podniosą ciśnienie. A jeśli chodzi o mord dokonany na dziecku, to już chyba więcej nie trzeba dodawać.

Przyznam szczerze, że chociaż książki z serii „Cztery żywioły” bardzo mnie czytelniczo wciągnęły, to jednak z niecierpliwością czekam na kolejne powieści z Hubertem Meyerem.

Kto nie miał jeszcze okazji poznać psychologa śledczego, chętnie i z wielkim zaangażowaniem pomagającego policji w profilowaniu osobowości sprawcy, ten moim zdaniem powinien spróbować go poznać.

Nie jest typem amanta, ale ma w sobie to coś. Pije, pali, lubi kobiety, ale też świetnie potrafi się z każdym dogadać. Nie pamiętam czy autorka gdzieś opisała dokładnie jego wygląd i może dlatego nie potrafię go dopasować do żadnej znanej medialnie twarzy męskiej, ale i tak lubię, kiedy pojawia się w książce.

Wracając jednak do fabuły, muszę przyznać, że bardzo emocjonalnie odebrałam temat wiodący i mam tutaj na myśli zarazem tajemniczą śmierć dziecka przedstawioną zarówno drastycznie jak i bardzo zagadkowo, ale również temat odnoszący się do myślistwa i zabijania wilków...

| link |
@bookaholic.in.me
2021-10-13
8 /10

Zwłoki księdza, dziecko z upuszczoną krwią oraz martwy wilk. Hubert Meyer miał się schronić przed światem w leśnej głuszy, a trafił na kolejną zagadkę do rozwikłania. Praca w Narwi nie jest łatwa i przyjemna, bowiem miejscowi znają się, wiedzą o tajemnicach, ale panuje tu zmowa milczenia. Ponadto nawet policjanci z czasem wydają się być coraz mnie wiarygodni. Kto co ukrywa, kto kłamie, a kto jest rzetelnym informatorem? Na pomoc psychologowi śledczemu przychodzi ukochana Wera oraz Doman ale czy tej starej, dobrej ekipie uda się odnaleźć winnych?

Katarzyna Bonda nie podąża utartym szlakiem i po raz kolejny funduje nam zupełnie inną zagadkę oraz zgoła inne śledztwo. Im dalej w las, tym zdaje się być ciemniej, poszlaki prowadzą w różne miejsca, jednak odpowiedź nie jest jednoznaczna. Pojawiają się kolejne zgony, które powodują jedynie coraz większą ilość pytań. I choć doświadczenie Meyera zarówno w prowadzeniu trudnych dochodzeń jak i odczytywaniu ludzi z pewnością działają na jego korzyść, to jednak kolejne utrudnienia ze strony okolicznych mieszkańców sprawiają, że nie posuwa się naprzód tak, jakby tego sobie życzył. I choć całe rozwiązanie sprawy zajmuje tydzień, to w jego przypadku można powiedzieć, że to aż siedem dni. Trudnych, bezsennych, pełnych wielu wydarzeń, które często wprowadzają go w zupełnie niepotrzebne zakamarki i ślepe uliczki. Czy sprawca jest jeden? Jakie są jego pobudki- ekologia, zemsta, zazdrość, zwykły przypadek? Jacy napra...

| link |
PA
2021-10-18
8 /10

Weekend spędziłam w towarzystwie "Balwierza" Katarzyny Bondy i jestem bardzo zadowolona. Wiem, że ostatnio mocno chwalę te ostatnie części cyklu z Hubertem Meyerem ale to są naprawdę świetne kryminały.

Profiler ukrywa się w okolicach Narwi (żeby wiedzieć dlaczego warto znać poprzednią pozycję serii), gdy dochodzi do śmiertelnego postrzału księdza, a w kapliczce zostają odnalezione zwłoki dziecka. Mieszkańcy małej wioski wpadają w popłoch a szybko okaże się, że to nie koniec tragicznych zdarzeń. Meyer trafia w sam środek makabrycznych wydarzeń i próbuje złożyć wszystkie elementy układanki, które podrzuca mu sprawca, co okazuje się tym trudniejsze, że społeczność Podlasia milczy, ukrywając swoje własne tajemnice. A te wydają się nie mieć końca.

Sam pomysł fabularny bardzo ciekawy, autorce nie można odmówić kreatywności, intryga wciąga od pierwszych stron i co zdecydowanie lubię - niemal do końca nie wiemy kto za tym wszystkim stoi. K. Bonda podrzuca nam liczne fałszywe tropy, nie brak tu także szeregu szemranych delikwentów pasujących co rusz do tytułowej roli. Dzięki temu w tej powieści nigdy na zbyt długo nie opada napięcie.

Interesujący są również sami bohaterowie- niektórzy wyjątkowo barwni i charakterni, pełni tajemnic. Przyznam, że w tą społeczność trzeba wpatrzyć się ze skupieniem, bowiem niemal wszyscy są ze sobą powiązani bądź spokrewnieni, łączą ich różne układy przez które często celow...

| link |
ZA
2021-11-14
10 /10

„Balwierz” to najnowsza książka dla fanów Huberta Meyera. A kto go nie zna, niech nadrabia! Jednak ta część przynosi wiele zmian i nic już nie będzie w tej serii takie samo. Przyznam Wam się szczerze, że do kolejnej części (jeśli taka będzie), z pewnością trudno mi będzie podejść. Mam wrażenie, że autorka wraz z tą częścią zakończyła jakiś element swojej twórczości…. Ale przekonajcie się sami.

Hubert Meyer uciekając od fałszywych oskarżeń wkracza w hermetyczną społeczność małej wioski na Podlasiu. Ludzie stamtąd nie lubią nowych, a na pewno nie dopuszczają ich do swoich tajemnic. Jednakże małą społecznością wstrząsa straszliwa zbrodnia – jednej nocy ginie dwoje ludzi i wilk. Każda z tych śmierci jest dziwna, tajemnicza i trudna do wyjaśnienia. Tym samym doświadczony profiler musi pomóc policji rozwikłać zagadkę morderstw i odpowiedzieć na pytania rodzin. Tymczasem lokalna społeczność nie pomaga, nie chce obcego i nie zamierza ujawniać swoich sekretów i powiązań. Tajemniczy Balwierz nie zamierza jednak poprzestać na tych dwóch ofiarach, pojawiają się kolejne. Kim jest sprawca i jaki ma cel?

Katarzyna Bonda mistrzowsko poprowadziła fabułę dbając o najmniejszy detal. Perfekcyjnie wykreowała obraz wsi i społeczności na wschodzie oddając jej specyfikę i odrębność. Autorka w tej części pokazała, że jej warsztat pisarski jest na naprawdę wysokim poziomie i Pani Bonda nie zamierza zniżać swoich lotów. Ta część przygód z Hubertem Meyerem to...

| link |
@przyrodazksiazka
2021-11-09
10 /10
Przeczytane

Ja nie wiem jak autorka to robi, że nie potrafię się oderwać od jej książek. Nawet krzyki dzieci nie potrafią mnie rozproszyć, bo całkowicie historie przez nią pisane potrafią mnie pochłonąć. No i zaskoczyć, ale tego chyba nie muszę pisać, że jej pomysły na książkę się nie powielają. Są inne i oryginalne. Dociera w miejsca tam, gdzie nigdy nie byłam i opisuje to, czego nigdy nie widziałam. Być może to jest powodem mojego uwielbienia jej dziełami:-)
To chyba pierwsza książka, gdzie w dwóch pierwszych stronach poznajemy bohatera, którego od razu bierzemy za głównego i który od razu ginie:-) Wcześniej jednak sam pozbawi życia kogoś innego. Podsumowuje to jako jeden do jednego;-)
To nie koniec trupów. Ktoś ewidentnie uwielbia tutaj strzelać, gdyż ofiary są tego dowodem. Pozbawiony życia ksiądz, potem mały chłopiec. To wszystko jest bardzo przerażające, tym bardziej, że nie ma opcji, by ktokolwiek domyślił się dlaczego tak się stało? Jaką zbrodnię popełnił chłopiec, że go tak potraktowano? Czy prawdą jest, że wystarczył fakt, że po prostu żył? Czy sprawa postrzelonego księdza jest w jakiś sposób z tym powiązana? Przyznam, że na ten temat miałam kilka hipotez, które co rusz okazywały się błędne. Nie ma mocnych na zawirowania zagrań psychologicznych autorki, która robi wszystko tak, byśmy nie mieli możliwości czegokolwiek się domyśleć. Im dalej, tym pojawia się więcej faktów, które przeczą wcześniejszym domysłom. Wydawałoby się, że skoro akcja toczy się w małej miejscow...

| link |
@etiudyliterackie
2021-10-25
8 /10

Dopiero co zaznajamiałam się ze sprawą opisaną w #klatkadlaniewinnych , a tu @katarzynabonda uraczyła nas kolejnym tomem z cyklu o Hubercie Meyerze. 🙂
Po przeczytaniu opisu umieszczonego na tylnej stronie okładki wiedziałam, że muszę poznać tę historię. Śmierć małego chłopca… i wychodzące na jaw nowe morderstwa. Brzmi złowieszczo, okrutnie i tak właśnie było.

Autorka jak zwykle prowadzi fabułę wielowątkową, ale tutaj doskonale potrafiłam się w niej odnaleźć. Ani przez chwilę nie odczuwałam zagubienia, czy braku zrozumienia. Wciągnęłam się od pierwszej strony. Właśnie na taką historię czekałam, pełną zagadek, niewiadomych, zwrotów akcji, bo kiedy myślisz, że już jesteś na właściwym tropie okazuje się, że to tylko złudzenie. To opowieść zanurzona w małej miejscowości, w której wszyscy się dobrze znają, w której mieszkańcy niby wiedzą o sobie wszystko, a jednak mają wiele tajemnic, również tych wspólnych. To niewątpliwie dodawało niesamowitego klimatu.

Wiecie dlaczego sięgam po książki właśnie z tego cyklu? niesłychanie fascynuje mnie praca psychologa śledczego, jak on do tego wszystkiego dochodzi, jak potrafi zarysować portret psychologiczny mordercy, skład wyciąga wnioski, że np. sprawca to niespełna trzydziestoletni mężczyzna ze średnim wykształceniem… dla mnie niesamowite!

NIe było ...

| link |
@czytanie.na.platanie
2021-11-12
8 /10
Przeczytane Współpraca Przeczytane 2021 Posiadam

Po znakomitej i poruszającej kontrowersyjne tematy „Klatce dla niewinnych” autorka ponownie strzela do czytelnika z broni ciężkiego kalibru. Tym razem przenosimy się do skrytej wśród lasów, podlaskiej Narwi, która tylko z nazwy brzmi idyllicznie. W tym małym, hermetycznym środowisku, w którym rządzi kapelan i majętny biznesmen, polowanie rozpoczyna zabójca okrzyknięty Balwierzem.

Kapelan zostaje zastrzelony, a z ciała martwego dziecka spuszczono krew, jak z upolowanego zwierzęcia. Hubert Meyer, który przyjechał skryć się na jakiś czas w leśnej chatce przyjaciela, zostaje wciągnięty w wir wydarzeń i zaangażowany w sprawę morderstwa.

Środowisko łowieckie kontra ekolodzy, czy może zemsta zazdrosnego mężczyzny? W trakcie działań policji i naszego profilera zaczynają wychodzić na jaw kolejne lokalne tajemnice. Budzące przerażenie myśliwskie bachanalia, toksyczne relacje i krzywda dzieci, w końcu bogate życie miłosne młodego policjanta balansującego pomiędzy trzema kobietami niczym najlepszy linoskoczek. Albo tak mu się przynajmniej wydaje. W tle przewija się nieziemsko piękna, budząca konsternację, a jednocześnie nieszczera, jakby odgrywała tylko sobie znany scenariusz, matka zamordowanego Tymka.

Lokalny komendant coraz mniej przychylnym okiem patrzy na działania Meyera i goszczącej u niego Wery. Prowadząc nagankę na ukrywającego się zabójcę w końcu sami znajdą się w krzyżowym ogniu. Czy zwierz, na którego polują da się wpędzić w sidła?

Tym...

| link |
@aleksandraczarnecka1989
2021-10-10
10 /10
Przeczytane

Kolejna część przygód profilera śledczego Huberta Meyera. O ile moje pierwsze spotkanie z twórczością @katarzynabonda nie należało do udanych , a "Klatka dla niewinnych" kompletnie nie przypadła mi do gustu, to "Balwierz" na długo pozostanie w mojej pamięci. Warto było dać autorce drugą szansę. Od dziś jestem fanką Bondy i zamierzam przeczytać pozostałe tomy.

Lektura totalnie mnie zaskoczyła, maksymalnie wciągnęła i bardzo pozytywnie zaskoczyła.

Świetna historia, zawiła, skomplikowana i nieprzewidywalna fabuła. Akcja utrzymana na wysokim poziomie, tempo praktycznie ani na chwilę nie zwalniało. Kiedy myślałam, że jestem już bardzo blisko rozwiązania zagadki i za chwilę odgadnę kim jest winny, to znów pojawiały się nowe okoliczności i fakty, które zaprzeczały temu, co było dla mnie pewniakiem. Do tego bohaterowie, tak od siebie różni, a jednak podobni. Praktycznie każdy z nich miał coś na sumieniu, zmowa milczenia i udawanie ślepego i głuchego. Uwielbiam gdy wątki kryminalne mają miejsce w małych społecznościach, wąskich kręgach ludzi, gdzie każdy o każdym wszystko wie, ale obcego do prawdy nawet tej najgorszej nie dopuści.

Czytaniu towarzyszyły mi przeróżne emocje. Fabuła tej części jest bardzo trudna i przygnębiająca bo dotyczy śmierci dziecka i kilku innych osób z nim powiązanych. Jest też wątek kłusownictwa, zdrady, nienawiści, nieszczęśliwej miłości, zemsty i walki dobra ...

| link |
@marta582_82
2021-11-03
8 /10

"Przyjrzał się jej. Czy grała? Z pewnością. W co chciała go wciągnąć? Była nienaturalnie blada, ręce jej drżały. Oddychała jednak równo. Jej bystre oczy lustrowały go, jakby trzymała go na muszce. Wiedział, że skoro potrafi zachować zimną krew na polowaniu, jest zdolna do szybkiego podejmowania decyzji."
Hubert Meyer po ostatnich wydarzeniach zaszywa się na Podlasiu, ale zamiast spokoju, wpada w wir kolejnych makabrycznych zdarzeń, gdy zostają znalezione zwłoki chłopca, a miejscowy ksiądz zostaje zastrzelony przez snajpera.
Mimo, że zaczęłam czytać tę serię dopiero od poprzedniego tomu, to i tak stała się ona jedną z moich ulubionych. Postać psychologa śledczego to przykład genialnie skonstruowanego bohatera, inteligentnego, przeoranego życiem i latami pracy w zawodzie oraz niemającego szczęścia w miłości, ale jednocześnie w jakiś magnetycznie sposób fascynującego. To człowiek z pasją, w pełni oddany swojej pracy, która bądź co bądź, rujnuje mu życie. Co do samej historii, to trzeba przyznać, że autorka znowu to zrobiła, a mianowicie pokierowała fabułą tak, że trudno przewidzieć zakończenie, jednocześnie wszystko jest dopracowane i spójne, że nie wyłapiemy tutaj jakichkolwiek błędów logicznych. Mała, zamknięta społeczności skrywająca mroczne sekrety, okrutne morderstwa popełniane na dzieciach, niespodziewane zwroty akcji oraz bohater z krwi i kości, któremu kibicujemy. Czy potrzebujecie czegoś więcej od dobrego thrillera?
No i jeszcze epilog, powiem szczerze,...

| link |
@tomzynskak
2021-10-20
7 /10

W przypadku Pani Bondy, moja miłość z jej kryminałami była dość burzliwa. O ile początkowe książki była dla mnie świetne, tak późniejsze potrafiły mnie zniechęcić. Na szczęście „Klatka dla niewinnych” przerwała tę złą passę, a „Balwierz” naprawdę wysoko podniósł poprzeczkę.

„Balwierz” jest naprawdę świetnie napisaną książką i nie spodziewałam się, że będzie aż tak dobry! Tutaj nic nie jest takie jak mogłoby się wydawać, a intryga goni intrygę. Wszystko świetnie ze sobą współgra i tak naprawdę choćbym chciała to nie mam do czego się przyczepić. Książkę czyta się szybko, a historia jaką ukazuje nam autorka zapada w pamięci. Czuć jak Pani Bonda wodzi nas za nos, wpuszcza w maliny i potęguje w nas niecierpliwość do rozwiązania zagadki. Zwroty akcji są nieprzewidywane, a emocje im towarzyszące nie do opisania. Samo zakończenie wbija w fotel i przyznaję bez bicia, że ryczałam na nim dobrych kilka minut… Dosłownie złamało mi serce!

Klimat jaki udało się stworzyć autorce jest niesamowity. Wiejska społeczność, intrygi, konflikty, pomówienia… To wszystko sprawiło, że książę czytało się świetnie. Wiele razy próbowałam odkryć kto jest Balwierzem i udało mi się to zrobić choć nie było łatwo. Jest to naprawdę dobry kryminał, który napewno przypadnie do gustu fanom gatunku. Jeżeli przekreśliliście twórczość autorki to być może właśnie „Balwierz” jest dobrą okazją, aby dać jej jeszcze jedną szansę.

| link |
@Lalka1
2021-11-09
8 /10
Przeczytane

Nie przepadam za kryminałami ale czasem sięgam po ten gatunek literacki. Książka to tom 6 cyklu o Hubercie Meyer. Nie znam poprzednich ale po tej wiem, że autorka potrafi wciągnąć czytelnika. Fabuła jest świetnie przemyślana, akcja początkowo toczy się spokojnie potem nabiera tępa. Autorka dawkuje nam też informacje, zamydla oczy, nie jesteśmy w stanie odkryć kto jest zabójcą. I jak już się dowiadujemy to jest zaskoczenie.


Hubert Meyer to policyjny psycholog. Zaszywa się na Podlasiu z przyczyn osobistych i zostaje wciągnięty w okoliczne śledztwo. Mamy początkowo dwa zabójstwa, księdza i 6-letniego Tymka. Jaka jest przyczyna? Co łączy oba zabójstwa? Zanim się dowiemy wszystkiego, autorka pokaże nam kilka tropów, które nieźle nas zmylą.


Bohaterowie świetnie wykreowani, realni. Dodatkowym plusem są regionalne imiona bohaterów. Niestety musimy się Trochę skupić, by połapać, kto jest kim. Nie dlatego że w książce są nieścisłość, ale dlatego, że akcja pędzi a bohaterów dość sporo. Część głównych, część pobocznych, mieszają się wątki z ich udziałem. A lokalne powiązania i tajemnica, która wyjdzie na jaw są tak skomplikowane, że zanim poukładamy sobie fakty mija chwilka.


Zakończenie jest totalnie nieprzewidywalne. Zabójca wywiódł nas w pole dzięki pomysłowi autorki. Epilog jest dość specyficzny i intrygujący...

| link |
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

O nie! Książka Balwierz. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
Dodaj cytat

Pozostałe książki z cyklu

Dziewiąta runa
Dziewiąta runa
Katarzyna Bonda
7.1/10
Nowe, zmienione wydanie powieści, która po raz pierwszy ukazała się pod tytułem "Sprawa Niny Frank"....
Tylko martwi nie kłamią
Tylko martwi nie kłamią
Katarzyna Bonda
7.0/10
Kolejna powieść kryminalna autorki "Sprawy Niny Frank". Profiler policyjny musi rozwikłać zagadkę śm...
Florystka
Florystka
Katarzyna Bonda
6.7/10
Kolejne śledztwo Huberta Meyera, psychologa i detektywa, który tworzy profile nieznanych sprawców pr...
Nikt nie musi wiedzieć
Nikt nie musi wiedzieć
Katarzyna Bonda
6.7/10
Na tę książkę czekają wszyscy fani Katarzyny Bondy! Najpopularniejsza polska autorka powieści krymi...
Klatka dla niewinnych
Klatka dla niewinnych
Katarzyna Bonda
7.3/10
Czterdzieści trzy ciosy nożem. Tak pożegnała się z życiem Róża Englot. Obok otwartych ran na jej ...
Zimna sprawa
Zimna sprawa
Katarzyna Bonda
7.4/10
To najdziwniejsze i najbardziej przerażające śledztwo, w jakim Hubert Meyer brał udział W podzi...
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl