Chemia śmierci

autor: Simon Beckett
8 /10
Ocena 8 na 10 możliwych
Na podstawie 151 ocen kanapowiczów
Książka Chemia śmierci
Książka Chemia śmierci
8 /10
Ocena 8 na 10 możliwych
Na podstawie 151 ocen kanapowiczów

Opis

Chwytający za gardło literacki thriller sprzedany w Polsce w prawie 100 000 egzemplarzy. Tom 1 serii z doktorem Davidem Hunterem, wybitnym antropologiem sądowym, który umie skłaniać zmarłych do zwierzeń. Pozornie beznamiętne studium obyczajów i wszechogarniającego strachu porusza najgłębsze emocje...

Chwytający za gardło literacki thriller sprzedany w Polsce w prawie 100 000 egzemplarzy. Tom 1 serii z doktorem Davidem Hunterem, wybitnym antropologiem sądowym, który umie skłaniać zmarłych do zwierzeń. Pozornie beznamiętne studium obyczajów i wszechogarniającego strachu porusza najgłębsze emocje... przeczytaj pełny opis
Data wydania: 2011
ISBN: 978-83-241-3958-3 ( 9788324139583 )
Wydawnictwo: Amber
Stron: 352

Autor

Ur. w 1960 w Sheffield – brytyjski dziennikarz i pisarz. Jest żonaty i obecnie mieszka w Sheffield. Autor porażających literackich thrillerów Chemia ś...

Inne książki

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe


Ogłoszenia

Używane książki mają duszę. Zamiast kupować w sklepie, zajrzyj na naszą stronę z ogłoszeniami. Książkowe zero-waste? Kupuj używane, sprzedawaj niechciane.
Moja Biblioteczka
Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

"Chemia śmierci"

Simon Beckett to Brytyjczyk, który od 1992 roku pracował jako niezależny dziennikarz dla takich gazet i czasopism jak: "The Times", "The Independent on Sunday", "The Daily Telegraph" i "The Observer". Beckett miał okazję zwiedzić Farmę Ciał w Tennessee, która stała się dla niego inspiracją do napis... czytaj dalej »

Chemia śmierci

Znacie taką książkę „Trupia farma.Sekrety legendarnego laboratorium sądowego, gdzie zmarli opowiadają swoje historie” autorstwa Billa Bassa i Jona Jeffersona? To kawałek literatury faktu, wstrząsający i nieodpowiedni dla ludzi o słabych nerwach. Bill Bass, jednocześnie autor projektu 'trupia farma',... czytaj dalej »

Proces alchemii na wspak

"Już martwe ciało staje się stołem biesiadnym dla innych organizmów. Najpierw dla bakterii, potem dla owadów. Dla much". Muchy i larwy... Kto mógł przypuszczać, że te małe, niepozorne zwierzątka mogą odgrywać tak istotną rolę w ludzkim dramacie. Zazwyczaj, w przypadku much, ignorujemy je lub polujem... czytaj dalej »

Twoja Opinia
Opinie
@cyrysia
@cyrysia 2011-08-11
Przyznam się szczerze, że trudno jest mi ocenić obiektywnie dzieło Simona Becketta, ponieważ jest to mój ulubiony pisarz i dlatego mam tzw. ,,klapki na oczach’’ odnośnie błędów, czy niedociągnięć pisarskich. Według mnie ,,Chemię śmierci’’, czyta się rewelacyjnie i bez żadnych trudności. Osobiście intryguje mnie antropologia, dlatego nie miałam nic przeciwko szczegółowym i dokładnym opisom poszczególnych procesów mikro i makro elementów, które zachodzą po śmierci człowieka. Akcja nie jest może porywająca, toczy się stopniowo, powoli, momentami tylko przyspieszając, ale najważniejsze, że do końca nie jesteśmy świadomi, kto tak naprawdę zabił. Powiem wam, że nawet ja sama obstawiałam potencjaln...
serce
@Natula
@Natula 2010-04-12
Rewelacja?, chyba raczej nie. Książka jest dobra, ma właściwe napięcie i tempo. Szoku spowodowanego opisami miejsca zbrodni nie dostałam, ale może dlatego że juz wcześniej spotkałam się z antropologia sądową. w książce przeraża to, że człowiek jako istota mysląca, wydaje się, współczująca jest zdolny do takiego okrucieństwa. "Chemia śmierci " to takie "Kryminalne zagadki Manham", metodycznie wszystko zmierza do celu, podoba mi się klimat tej zamknietej społecznosci, duszna , ciężka atmosfera małomiasteczkowości, gdzie wszyscy wszystko o wszystkich wiedzą a najciemniej jest pod latarnią. Nie żałuje spotkania z tą książką i na pewno sięgnę po kolejne części.
serce
@Maynard
@Maynard 2010-11-24
Przeczytane (2010-11-24)
No i finito. A co za tym idzie szereg (jak zawsze) refleksji. Po pierwsze: kryminał udany, zawiera wszystkie elementy gatunku, więc fanom się spodoba. Po drugie: całkiem udany styl i dokładność opisów, niekiedy makabryczna ale c'est la vie! Po trzecie: niestety - mnie powieść nie zaskoczyła niczym, mordercę obstawiłem w drugiej kolejności i zgadłem, momentami wieje z książki Becketta patosem i ckliwością a momentami nudą. Ja daje trójkę z plusem naciągnięta na cztery (na szynach). Mogło być troszku lepiej...
serce
@Nightingale
@Nightingale 2011-07-11
Przeczytane (2011-07-12)
Książka jest niesamowita od pierwszych stron autor buduję napięcie i grozę. Te uczucia towarzyszą nam do samego końca, bo już nam się wydaje, że wpadliśmy na trop zabójcy i znamy jego motywy a tu następuje zwrot akcji i znów szukamy mordercy. Książka naprawdę warta polecenia dla tych co lubią kryminały i tych co uwielbiają dreszczyk emocji oraz mają mocne nerwy, gdyż szczegółowo opisywane są procedury badania rozkładającego się ciała- w końcu to chemia śmierci.
serce
@Eleazar
@Eleazar 2010-12-27
Fascynująca książka. Od samego początku, dokładne i fachowe opisy. Pewnie nie doceniam kryminałów, czy coś takiego, ale nie lubię po prostu, gdy pod koniec zbrodniarz opowiada swoją historię, motywy działania... tak było i tym razem. Przynudza. Mimo to, podejrzenia: "kto jest sprawcą?", zmieniały się co chwilę. Aż na sam koniec oniemiałem, zupełnie nie spodziewałem się tego, co nastąpiło. Ogółem, podobała mi się. 5/5
serce
@Panzer
@Panzer 2011-06-23
Przeczytane (2011-06-29)
Świetna powieść. Ze względu na "klimat" akcji i postać głównego bohatera - nasuwają się skojarzenia z Kathy Reichs. Śmiem jednak twierdzić,że "Chemię..." czyta się dużo lepiej niż nieco "skostniałe" książki pani Reichs (fani tejże - wybaczcie...) . Dlatego też wkrótce sięgnę po pozostałe kryminały Becketta. Ogromny plus!
serce
@Soshy
@Soshy 2011-03-26
Przeczytane (2011-03-26)
Książka dobra, ale moim zdaniem na pewno nie rewelacyjna. Na końcu troszkę przekombinowana, ale to się często zdarza jeśli chodzi o thrillery. Dobry materiał na film, ale mam wrażenie, że takich filmów (i książek) jest już bardzo wiele. Ale dla fanów gatunku pozycja na pewno warta "zaliczenia".
serce
@SYSTEM
@SYSTEM 2008-07-31
Momentami wstrzymywałam oddech :D Jest naprawdę przerażająca. Rodząca się w głowie myśl 'wiem co będzie dalej' jest rozwiewana z ogromną prędkością. Prawie każde kolejne zdarzenie zaskakuje. Nie wspominając o tym,że przewidzenie zakończenia graniczy z cudem;) Powieść świetna,w swojej klasie.
serce
@navenien
@navenien 2010-04-18
Przeczytane (2010-08-27)
Książka jest przeciętna. Po opisie i tytule oczekiwałam czegos zdecydowanie więcej. Tak, z opisem się zgodzę, że po czternastu sekundach i tak dalej... Bo na pierwszych kartkach jest dokładny opis rozkładu ciała ludzkiego i procesów powiązanych. A dalej... Cienko, po prostu cienko.
serce
@ZaczytanaAga
@ZaczytanaAga 2015-08-22
Przeczytane (2015-08-22)
Nudziła mnie. Skutecznie zniechęciła do dalszego zapoznawania się z twórczością autora. Akcja rozwijała się powoli i pierwszych kilkadziesiąt stron było wręcz porażająco nudnych. Skończyłam chyba tylko dlatego, że zmusiłam się zabierać ją ze sobą w długie podróże tramwajem.
serce
ME
@mel 2010-04-18
Przeczytane (2007-08-07)
Mnie się podobała. Jest dosyć nieprzeciętna, tyle w niej informacji o rozkładzie ciał i rozwiązywania na tej podstawie zagadek kryminalnych. Do tego dziwne morderstwa, po których przeczytaniu bałam się biegać w lesie. Chętnie sięgnę po nią jeszcze raz, bo to dobra książka.
serce
@Kjun
@Kjun 2011-07-19
Przeczytane (2011-07-19)
Książka świetna, od początku budzi grozę. "Chemię Śmierci" czyta się na jednym tchu, do samego końca, mnóstwo zwrotów akcji powoduje, że nie wiemy do końca kto jest zabójcą, a gdy odłożymy książkę, nie jesteśmy w stanie o niej zapomnieć.
serce
@atrammarta
@atrammarta 2010-05-09
Przeczytane (2007-08-07)
Jedna z moich "najulubieńsiejszych" książek. Niesamowita wręcz, a nie wiem dlaczego. Nie jest przecież aż tak nieprzeciętna. Nie wiem, co mnie w niej urzekło. Ale uwielbiam ją za wszystko, a szczególnie za bohaterów. Są tak prawdziwi...
serce
@sania
@sania 2010-01-04
Przeczytane (2007-08-07)
przeczytałam wszystkie trzy jakie są w tej chwli na rynku i na żadnej się nie zawiodłam, po thilerach medycznych chociażby Cooka pokazanie śmierci jako proces chemiczny to coś interesujacego
serce
@deshire
@deshire 2012-05-09
Przeczytane (2012-05-09)
Jeśli chodzi o opisy zwłok, ich stanu, procesów chemicznych, które zachodzą po śmierci i sposobu 'odczytywania' z nich co się wydarzyło - super. Sama książka, bez rewelacji, trochę nużąca.
serce
Kategorie
Tagi

twórcy strony

puchar
SE
@Seba_Sk pierwsza opinia

Dzięki takim kanapowiczom jak ty, ta strona może się rozwijać.