Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam

autor: Paulo Coelho Kowalski A. (tłum.) Stępień B. (tłum.)
Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam
3.52
Ocena 3.52 na 5 możliwych
Na podstawie 169 ocen kanapowiczów
Każdy potrzebuje zwierciadła, w którym mógłby się przejrzeć. Pewnie dlatego j...
Każdy potrzebuje zwierciadła, w którym mógłby się przejrzeć. Pewnie dlatego jedna połowa świata rozgląda się za swoją drugą połową. Paulo Coelho w swojej nowej książce opowiada o spotkaniu dwojga ludzi po latach rozłąki. Miłość, która w nich zasnęła, budzi się powoli, pośród wątpliwości i obaw pr...
Pełny opis
Data wydania: 2006
ISBN: 9788390423074
Wydawnictwo: Drzewo Babel
Napisz swoją opinię

Opinie

@independent
@independent 2013-04-30
Uwaga Spoiler. Podobała mi się jak wszystkie książki Coelho. Zastanawiam się czy zawsze musimy stanąć na rozdrożu wybierając miłość albo marzenia. Książka ta utwierdza mnie w tym, że te dwie rzeczy ciężko pogodzić, choć w połowie jej myślała przez chwilę inaczej " Pozwól mi uczyć się miłości, gdyż miłość nigdy nie oddala od marzeń" - ależ owszem, koniec książki właśnie to pokazał i tu się zawiodłam. Przez chwilę naprawdę myślałam, że to możliwe.Autor próbuje to zatuszować, dodając na samym końcu nadzieję, że będą szli wspólnie szukać marzeń. Ukochany Pilar wybrał miłość do niej porzucając swój dar, który był odwzorowaniem jego marzeń. Więc tu widzę lekką sprzeczność. Mimo to książka jest dobra :).
@icylemonna
@icylemonna 2010-11-26
Przeczytane (2010-11-26)
To moje 4 spotkanie z twórczością pana Coelho i chyba nie zdecyduje się więcej na żadną z jego powieści. O ile Weronika i Demon i panna Prym podobały mi się,to od Zahira (jak dla mnie kompletny bełkot) coraz gorzej. Książkę tą przeczytałam w jeden dzień i to bynajmniej nie dlatego ,że bardzo mi się spodobała.Zaczęła się interesująco,a potem coraz bardziej w dół.Strasznie dużo jak dla mnie niepotrzebnych rzeczy typu przemyślenia naszej Pilar.Trąciło banałem,mimo iż ksiązka nie jest gruba skróciłabym ją o połowę,wtedy podczas czytania może nie zlałoby mi się wszystko w jeden bełkot.
@plna
@plna 2009-02-19
Przeczytane (2009-02-19)
Dostała w prezencie i musiałam dobrnąć do końca, łatwo nie było i czułam sympatię do autora jedynie z racji tytuł- też usiadłam i płakałam;). Alchemik jeszcze nawet był znośny, można było poczuć powiew świeżości, mieć poczucie, że idzie "nowa fala". Po przeczytaniu tej książki poczułam jednak, że autor- mówiąc kolokwialnie- nabija mnie w butelkę, a jego "dzieła" tylko powierzchownie są pełne głębokich myśli. Zawstydziłam się, że moje pierwsze wrażenie było takie pełne "achów". Po zetknięciu się z tym już więcej nie chcę...
@Patrycja0110
@Patrycja0110 2010-03-02
Przeczytane (2009-11-07)
Muszę przyznać, że ta książka okazała się zupełnym przeciwieństwem Alchemika, który nie bardzo przypadł mi do gustu. Bardzo mądra i pouczająca, zmusza do wielu refleksji. Wiele fragmentów czytałam po kilka razy, bo tak mi się spodobały i analizowałam je sobie i starałam się dogłębniej je zrozumieć, aby utkwiły mi w pamięci na dłuższy czas. Książkę chwyciłam w bibliotece szkolnej, a raczej koleżanka mi doradziła ;) i tu bardzo jej dziękuję. A to przez zastępstwo za lekcję biologii ;D.
@Moira
@Moira 2010-01-08
Przeczytane (2009-11-07)
Zawsze gdy czytam książkę, ważny jest dla mnie początek. Kiedy wydaje się być nużący i nie chwyta mnie za serce, mam ochotę odłożyć książkę. Tak było w tym przypadku, lecz chwała mi za to, że cierpliwość pozwoliła mi dobrnąć do końca. I nie pożałowałam - książka godna uwagi. Coelho potrafi w inteligentny sposób zmusić czytelnika do refleksji nad własnym życiem.
@Nadwrazliwa
@Nadwrazliwa 2011-06-22
Przeczytane (2011-06-22)
Ukochana książka z tych spod pióra Coelha. "Na brzegu rzeki..." to źródełko naszych emocji i uczuć. Autor w doskonały sposób opisał je i ukazał tak, że trafiały one wprost w me serce. Książka jest magią-należy do tych przy których trzeba się zatrzymać, pomyśleć, zmusić się do refleksji. Przy każdym życiowym zakręcie będę powracała do tego dzieła.
@Becoming_Jane
@Becoming_Jane 2009-01-23
Przeczytane (2009-01-23)
Książka, w której się zakochałam. Mimo wielu niepochlebnych opinii, strasznie mi się podobała i dzięki niej odnalazłam samą siebie, a także udało mi się zrozumieć moją własną miłość. Bo często czułam się jak Pilar i myślę, że wielu ludzi także. Bardzo, bardzo, bardzo, bardzo polecam. Choć może nie mam dobrego gustu.
@boopoland
@boopoland 2008-09-02
isadegen - czy to znaczy, ze skoro nie lubie Coelho, jestem niemyslaca?!a nie przepadam - przeczytalam kilka ksiazek, wiec mniej wiecej wiem jak on pisze - bo wszystko jest na jedno kopyto. a prowadzic rozwazania mozna bez czytania tych jakze nieciekawych ksiazek.ja jednak bede uznawala siebie za istote myslaca ;)
@aniczka_z
@aniczka_z 2009-01-02
Przeczytane (2009-01-02)
Książki Coelho generalnie mi się bardzo podobają, napawają mnie optymizmem i wiarą w człowieka. Mają w sobie coś pozytywnego, magicznego... Jednak "Na brzegu rzeki Piedry..." jest zdecydowanie przesadzona. Wg. mnie jest to najgorsza pozycja tego autora, na podobnym poziomie jest chyba tylko "Alchemik".
@nika.141
@nika.141 2010-12-09
Przeczytane (2010-12-09)
Czytałam jak dotąd trzy książki P. Coelho (zwycięzca jest sam , alchemik i na brzegu rzeki...) . Wszystkie mi się podobały , lecz ta ma w sobie coś , co pokazuje oblicze prawdziwej miłości , wspólnotę jak i osobność ludzi . W każdym razie nie jest to żadne ,, i żyli długo i szczęśliwie ,, .
Autorzy
Paulo Coelho
Paulo Coelho (ur. 24 sierpnia 1947 w Rio de Janeiro) – brazylijski pisarz i poeta. Jego ojciec, Pedro, był inżynierem, a matka - Ligia, opiekowała się domem. W wieku siedmiu lat Paulo rozpoczął nau...
Inne książki:
Książka Alchemik
Książka Pielgrzym
Książka Alef
Książka Jedenaście minut
Książka Jedenaście minut
Współtworzący tą stronę
puchar
H3
@h3rb4l pierwsza opinia