Gdy zasypie śnieg…

Agata Przybyłek
6.9 /10
Ocena 6.9 na 10 możliwych
Na podstawie 32 ocen kanapowiczów
Gdy zasypie śnieg…
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
6.9 /10
Ocena 6.9 na 10 możliwych
Na podstawie 32 ocen kanapowiczów

Opis

W życiu każdego z nas przychodzi ten moment, gdy trzeba zrobić trochę miejsca na… miłość!

Marta woli być sama, niż tkwić w związku, który mógłby okazać się pomyłką. Całą energię poświęca swojej firmie, więc znalezienie miłości na pewno jej nie grozi…
Gdy w prezencie od ukochanej babci dostaje voucher na pobyt w pensjonacie pod Tatrami, jest sceptyczna. Nie zdecydowałaby się na urlop tuż po świętach, lecz nie chce sprawić przykrości Janinie. Żywiołowa i towarzyska emerytka nie może doczekać się wyjazdu – jak mawia, życie jest za krótkie, żeby tylko siedzieć i patrzeć, jak inni dobrze się bawią. Czy to jednak powód, by tak często pakować się w kłopoty? Marta musi mieć na nią oko, szczególnie że już pierwszego dnia pobytu w górach babcia znajduje adoratora.

Nie tylko Janina zawrze nowe znajomości pośród zaśnieżonych stoków, przy kubku pysznego grzanego wina. Czy ten międzypokoleniowy babski wypad okaże się sukcesem, czy zakończy połamaniem nart lub… serca?


Data wydania: 2021-10-27
ISBN: 978-83-66981-85-0, 9788366981850
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Kategoria: Romans
Stron: 368

Autor

Agata Przybyłek Agata Przybyłek Agata Przybyłek to polska pisarka i blogerka-recenzentka, autorka książek kierowanych do kobiet, takich jak „Przyjaciółki”, „Jeszcze raz”, „Bez ciebie” oraz „Nie zmienił się tylko blond”, w których w dowcipny, ale również wzruszający sposób opisuje ...

Pozostałe książki:

Wierność jest trudna Tak smakuje miłość Bądź moim światłem Gdybym cię nie spotkała Droga, którą przeszłam
Wszystkie książki Agata Przybyłek

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Gdy zasypie śnieg…

11.11.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

,,Gdy zasypie śnieg…'' Autorka @Link Wydawnictwo: @Link Agata Przybyłek – ,, pisarka, która w swoich książkach porusza problemy każdej z nas. Jest autorką zabawnych i lekkich serii powieściowych ……. jej książki pisze za nią samo życie’’. „Gdy zasypie śnieg…” lekka, zabawną zimową opowieść, napisana w narracji trzecioosobowej. Świąteczna k... {} Recenzja książki Gdy zasypie śnieg…

@ela_r22@ela_r22 {}× 17

Lekka i zabawna.

23.12.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

To również nie jest stricte świąteczna powieść i przyznam, że trochę mnie to zdziwiło. Nic jednak straconego, bo rzecz zaczyna się właśnie podczas świąt i dzieje się zaraz po nich. Jest to z pewnością zimowa lektura, którą przeczytać powinna każda miłośniczka komedii romantycznych, bo tak w sumie nazwałabym tę książkę - taką spisaną na papier kome... {} Recenzja książki Gdy zasypie śnieg…

@karolcik@karolcik {}× 4

Gdy zasypie śnieg - babcia i wnuczka

12.01.2022
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

AGATA PRZYBYŁEK ⚜️ Gdy zasypie śnieg ⚜️ Utrzymana w zimowym klimacie książka, w której bohaterkami są Janina oraz jej wnuczka Marta ( pierwszy raz czytam książkę z moją imienniczką), której ta pierwsza kupila urlop w górach na prezent gwiazdkowy. Janina to żywiołowa emerytka która swoim entuzjazmem podbiła moje serce. Przypomina mi trochę moją b... {} Recenzja książki Gdy zasypie śnieg…

Klimat największym atutem tej powieści

28.12.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Główne bohaterki Janina i Marty jadą w góry na dwutygodniowy pobyt. Ten wyjazd dostarczy im wielu wrażeń. Podobała mi się ta książka, bo ja lubię zimę, co prawda najbardziej jak siedzę w ciepłym domu. Taka prawdziwa zima, z mrozem szczypiącym w policzki, ze śniegiem skrzypiącym pod butami i skrzącym się wieczorem w świetle latarni. Lubię patrzeć ... {} Recenzja książki Gdy zasypie śnieg…

Moja opinia o książce

Opinie

@Bookmaania
2021-12-16
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane Przeczytane w 2021 Współpraca Wydawnictwo Czwarta Strona

Marta jest niezwykle ambitną młodą kobietą, która ceni sobie systematyczność oraz pracowitość. Sama jest taką osobą, prowadzi własną, dobrze prosperującą firmę, a fakt osiągnięcia takiego celu zadowala ją i zaspokaja życiowo. Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, a kobieta już się martwi dotychczasową stabilizacją. Kolejny rok i kolejna wspólna wieczerza w domu rodzinnym, a co za tym idzie? Odwieczne pytania o jej status. Marta jest singielką i nie uważa, aby partner był jej potrzebny do bycia szczęśliwą. Kiedy dociera do rodzinnego domu rozpoczyna się świętowanie oraz otwieranie prezentów, otrzymany od rezolutnej babci Janiny wprawia ją w osłupienie i już się martwi odmową. Jednak za namową postanawia wyruszyc z babcią na babski pokoleniowy wypad w góry..

Klimatyczna zimowa sceneria? Obecna.
Humorystyczna bohaterka? Obecna.
Czas na miłość? Zawsze się znajdzie.

Pomimo mojej niechęci do Marty, która została stworzona na ambitną pracoholiczkę z ciągłym powrotem do służbowego laptopa skutecznie poprawiała mi samopoczucie postać ekscentrycznej i szalonej babci Janiny. Starsza kobieta z większym bagażem doświadczeń nie boi się popełniać szalonych decyzji i nie ma czasu na nudę, stąd czekałam na jej kolejne sytuacje. Jednak czy zawsze w życiu takie podejście jest dobre? Przekona się na własnej skórze.

Miłość w tym wypadku biegnie dwutorowo, gdyż każda z bohaterek doświadcza tego uczucia.
Co do akcji w powieści, płynie własnym spokojnym t...

{}× 9 | link |
@coolturka104
2022-01-01
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane

Agata Przybyłek to kolejny pewniak jeśli chodzi o autorki powieści obyczajowych, cenię ją zwłaszcza za niebanalne poczucie humoru, które zawsze poprawia mi nastrój.

W następujących po sobie rozdziałach poznajmy dwie główne bohaterki, którymi są Marta oraz jej babcia Janina. Żyjąca w myśl zasady carpe diem babcia i rozważna wnuczka to mieszanka wybuchowa. Przeżyjemy wraz z nimi wiele ciekawych przygód, które często doprowadzą nas do wybuchów niekontrolowanego śmiechu. Lektura mija w mgnieniu oka za sprawą wartkiej akcji i sporej ilości dialogów.

Marta jest oddaną swej pracy singielką. Nie ma czasu na jakiekolwiek związki. Janina jest pełną wigoru emerytką, która nie zna pojęcia "nuda". Rezolutna babcia martwi się o zapracowaną wnuczkę i w bożonarodzeniowym podarunku ofiarowuje jej dwutygodniowy wypoczynek u podnóża Tatr, w swoim towarzystwie. Ta wspólna wyprawa w góry okaże się pełna niespodzianek.

Mimo umiejscowienia akcji w pensjonacie u podnóża Tatr i wszystkich towarzyszących wyprawie okoliczności przyrody, powieść "Gdy zasypie śnieg" w moim odczuciu, wypadła najsłabiej w porównaniu do pozostałych tegorocznych zimowych powieści od Czwartej Strony.

{}× 4 | link |
CZ
2021-12-20
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane Posiadam

Świąteczne, zasypane śniegiem Tatry - w takich okolicznościach spędza dwa tygodnie Marta, prowadząca własny biznes, razem ze swoją energiczną babcią Janiną. Ten wyjazd do pensjonatu to świąteczny prezent babci dla wnuczki. Czy ten babski wypad będzie udany?

"Gdy zasypie śnieg" to ciepła, zabawna historia, która toczy się w zimowym klimacie Tatr. Narty, kulig i ciepła czekolada czy grzaniec - chcielibyście tak spędzić swój urlop? Tylko uważajcie na nowych znajomych!

Gorąco polecam! Przygotujcie sobie ciepłą herbatkę, koc i udajcie się z bohaterkami na zimowy wyjazd w Tatry.

{}× 3 | link |
@monia.czyta
2021-12-29
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10



Marta uwielbia swoją pracę, której poświęca cały swój czas. W prezencie od babci otrzymuje voucher na pobyt w pensjonacie. Zgadza się tylko dlatego, że babcia Janina wykupiła voucher również dla siebie. Zaraz po świętach wyruszają na wspólny urlop.

Piękna ta okładka, która od razu przyciągnęła moje oko, w środku grafika również robi mega zimowe wrażenie!

A jak z fabułą... No cóż nie była to książka z którą się pokochałam od samego początku. A wina to głównej bohaterki Marty i jej charakteru, który nijak mnie do siebie nie mógł przekonać. Według mnie była trochę arogancka i zakłamana. Druga główna bohaterka,
babcia Janina też mnie jakoś szczególnie nie urzekła, kiedy na siłę chciała być nastolatką i przeżyć wyjazd życia. Ale ich wspólne sytuację bawiły mnie i czas spędziłam dosyć miło.

Podobał mi się klimat jaki autorka stworzyła. Momentami nawet się rozmarzyłam,poczułam ten mróz, zobaczyłam widok zaśnieżonych gór (z kanapy) 🤪, uroczy pensjonat z kominkiem. Sama wybrałabym się na taki urlop! Więc za to wielki plus!

Ciężko mi ocenić książkę, kiedy bohaterki miałam ochotę udusić przez większość czasu przy czytaniu ale klimacik był więc nie było najgorzej.

I choć zakończenie było przewidywalne, to jako książka na grudzień wpasowała się idealnie. Myślę, że warto poświęcić jej czas. Może Wam serducho mocniej zabije 🤗

{}× 1 | link |
@jelonka11
2021-12-15
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 4 /10
Przeczytane

Nuda, przewidywalność i babcia erotomanka. Jestem bardzo na nie..

{}× 1 | link |
KL
2022-01-08
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10

Jaki jest Wasz nie-wymarzony prezent? Bohaterka świątecznej powieści Agaty Przybyłek otrzymała na gwiazdkę prezent, o jakim bynajmniej nie marzyła 🤭

Marta jest singielką i pracoholiczką. Uwielbia swoją pracę i świat poza nią mógłby dla niej nie istnieć. Kiedy babcia wręcza jej na święta voucher na dwutygodniowy pobyt w Zakopanem zaraz po świętach, Marta nie jest specjalnie zadowolona. Dodatkowo okazuje się, że do pensjonatu ma jechać razem z ekscentryczną babcią. Aby nie sprawić przykrości staruszce, kobieta decyduje się jechać, jednak nie ma najmniejszego zamiaru wykorzystywać pełnego urlopu i zabiera ze sobą służbowy laptop. Jak uda jej się przetrwać dwa tygodnie bez wizyty w biurze, dodatkowo mając pod opieką babcię, która już pierwszego dnia zdobywa adoratora?

Powieść jest lekką obyczajówką z motywem zimowym i odrobiną świątecznego klimatu. Autorka doskonale ukazała różnicę charakterów obu głównych postaci. Babcia Janina z początku mnie rozczulała, ale później zaczęła mocno irytować. Zachowywała się jak zakochana nastolatka i mimo świadomości, że takie rzeczy naprawdę się dzieją, momentami miałam tej pani serdecznie dosyć 🙈

Marta natomiast z początku pretendowała do bycia jedną z najnudniejszych bohaterek ever, ale z czasem to właśnie ona zyskała moją sympatię. Zakończenie znajomości Janiny i Euzebiusza domyśliłam się już w połowie, za to rozstrzygnięcia losów Marty i Jędrka nie byłam pewna do samego końca.

Finał, jaki zapewniła na...

{} | link |
@wfotelu
2021-12-16
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane

W tym roku dzięki uprzejmości Wydawnictwa Czwarta Strona nie brakuje mi świątecznych historii. Mogę poznać pióra autorek, po które zazwyczaj nie sięgam. Tak też było z Agatą Przybyłek, której pióro jest mi kompletnie nieznane. Siadłam, przeczytałam i... I nie poczułam szybszego bicia serca, wstrząsu, szczęka mi nie opadła i sufit nie zwalił mi się na głowę. Ale mimo to było całkiem przyjemnie.

Nie będę rozpisywać się nad treścią - wystarczy przeczytać opis okładkowy i właściwie wszystko mamy podane na tacy.
Historia jest bardzo (bardzo!!!!) przewidywalna, jednakże czytało mi się ją całkiem przyjemnie. I gdyby nie bohaterki - byłoby naprawdę bardzo fajnie, bo to właśnie bohaterowie są wg mnie największym minusem tej historii.

Ach te bohaterki... Na pierwszy ogień pójdzie Babcia. Słowo irytująca to za mało powiedziane. Użyłabym bardziej dosadnego sfomułowania, aczkolwiek wiem, że nie wypada (ta babcia mnie [email protected]#*$!#!). Zachowywała się jak rozwydrzona i napalona nastolatka, która po raz pierwszy poczuła co to związek. To wtykanie na siłę młodzieżowego myślenia u starszej pani było niezwykle irytujące i frustrujące mnie jako czytelnika. I Marta... Oburzona na cały świat, wiecznie na wszystkich ofukana pracoholiczka, której nie potrafiłam polubić. Niby dorosła a też zachowująca się jak dziecko...

Język, jakim posługuje się Agata Przybyłek jest bardzo przyjemny - książkę czytało się niezwykle szybko, ona sama potrafiła historią zainteresować czyte...

{} | link |
@joanna.stolarek
2022-01-02
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane

Marta i Janina, wnuczka i babcia… Te dwie kobiety wybiorą się na wspólny dwutygodniowy wypad w góry. Marta jest sceptyczna, jednak pełna życia Janina pragnie się bawić, nie chcąc tracić ani chwili! Jakie wydarzenia na nie czekają? Czy wyjazd okaże się sukcesem?

Siadłam do tej recenzji z totalną pustką w głowie. No bo co można napisać o książce, która nie była rewelacyjna, ale nie była też całkowitą klapą? Powiedzmy, że po prostu była… “Gdy zasypie śnieg…” to opowieść z zimą w tle, która pokazuje, że zakochać można się w każdym wieku. Pomysł na fabułę był całkiem ok. Spodobał mi się wyjazd Marty oraz jej babci i byłam żywo zainteresowana, co spotka je podczas tych dwóch wypoczynkowych tygodni. Szczególnie że panie były swoimi totalnymi przeciwieństwami. Marta to pracoholiczka, która najchętniej zaszyłaby się pod kołdrą z laptopem na kolanach. Janina to natomiast wulkan energii, wszędzie jej pełno. Historia raczej nie zaskakuje. Gdy już poznamy początek, całkiem łatwo wydedukować, jak się to wszystko zakończy. Powiem Wam, że byłam pewna, że to starsza pani skradnie moje serce. Była dowcipna i bardzo wyluzowana, ale jej zachowanie godne nastolatki szybko zaczęło mnie denerwować. Sympatia do Marty zrodziła się w połowie powieści. Polubiłam jej rozsądek, spokój i z wielkim podziwem obserwowałam, jak znosi swoją babcię (a uwierzcie mi, miała bardzo trudne zadanie!). Mniej więcej do połowy książki czułam pewną ekscytację, potem czytałam tę historię, by po prostu dotrze...

{} | link |
@important.books
2021-11-17
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Zimowy vibe czas start! Połowa listopada, a ja już mam pierwszą książkę o srogiej zimie za sobą. Dobrze trafiłam, że była mało świąteczna- małymi krokami w ten bożonarodzeniowy nastrój, choinki i tak nie da się nigdzie kupić o tej porze, a wystarczy, że codziennie sprawdzam, czy za oknem już biało.

„Gdy zasypie śnieg” to powieść o miłości, rodzinie i wartościach.
Krótko o bohaterkach: są dwie, trzydziestoletnia Marta i jej babcia Janina. Za sprawą Janiny wybierają się na urlop w polskie góry, a że był to niespodziewany i kosztowny prezent, Marta zgadza się na wyjazd, choć niechętnie. Jak na pracoholiczkę przystało zabiera ze sobą wszystko, co pozwoli jej zajmować się firmą na odległość. Cała historia toczy się podczas tego wyjazdu i wcale nie jest nudna. Jest ciekawa i zabawna.

Można się domyślić, że początkowo Marta ignoruje pomysły na wolny czas babci, bo woli zająć się pracą. Potem jednak trochę odpuszcza, ale pojawia się Euzebiusz i to Janina ignoruje Martę. Na koniec pojawia się Jędrek i role znowu się odwracają. Powrót do swojego życia jednak jest nieunikniony, co trochę łamie czytelnikowi serce, ale nie do końca, bo przyjdzie wreszcie marzec (nic więcej nie powiem).

Agata Przybyłek pokazuje, że miłość w starszym wieku jest nie tyle możliwa, co zupełnie naturalna. Pokazuje też, że nasze wartości się zmieniają, jeżeli pozwolimy sobie na otwartość. No i najważniejsze, miłość miłością, ale przy poznawaniu nowych ludzi stoimy ciągle na ba...

{} | link |
MA
2021-12-06
Przeczytane

Kto z Was chciałby taką babcie, która na prezent daje Wam voucher na pobyt w pensjonacie pod Tatrami?
Świetna wiadomość można by rzec, ale jest jeden haczyk...
Marta to żywiołowa, niezależna kobieta, która prowadzi swoją firmę. Woli być sama niż zostać zranioną.
Janina to pełna wigoru babcia Marty,żyje przekonana, że życie jest za krótkie by patrzeć jak inni z niego czerpią.
Wymyśliła, że to będzie cudowny prezent, aby razem z wnuczką spędzić czas po świętach w górach.
Marta nie wyobraża sobie wyjazdu w takim okresie, jednak nie chce sprawić babci przykrości.
Czy dwie kobiety znajdą nić porozumienia?
Czy gdzieś tam w górach czeka na nich miłość? A może ten wyjazd to jednak rozczarowanie?
Autorka stworzyła dwie bohaterki, jakże różne, a jednak prawdziwe.
Marta przedstawicielka dzisiejszych czasów, gdzie liczy się praca, życie w biegu.
Janina pokolenie spokojne, pogodne, ale i naiwne. Na jej przykładzie autorka zwróciła uwagę na problem "naiwności" starszych osób.
Uważam, że właśnie do nas należy chronić nasze babcie, dziadków, rodziców.
Historia jest prosta i przyjemna. Komedia romantyczna w połączeniu z dramatem.
Janina jest cudowną, ciepłą osobą, o radosnym usposobieniu. Dzięki niej cała powieść nabrała rumienców.
Pióro autorki chyba większość zna. Jedna z bardziej rozpoznawalnych autorek książek obyczajowych.
Są to historie ciepłe, życiowe, skłaniające do przemyśleń.
Tą Wam również polecam a długi zimowy w...

{} | link |
@czytam_book
2021-11-30
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane

Lubicie jak na dworze jest biało? Jak biały puch pokrywa szare pola i trawniki?
Ja uwielbiam, lubię ulepić bałwana, rzucać się śnieżkami oraz widok pięknej bieli za oknem.

Dziś chcę Wam przedstawić kolejną powieść od czwartej strony, a mianowicie „Gdy zasypie śnieg” Agaty Przybyłek.
Autorka po przerwie świątecznej zabrała mnie na dwutygodniowy urlop z Janiną i Martą do uroczego pensjonatu. Bardzo dobrze wykreowane główne bohaterki, które bardzo od siebie się różniły, co powodowało, że obie były wyjątkowe. Starsza Pani jak na swój wiek miała sporo energii, a Marta bardzo spokojna i stateczna, zapracowana młoda kobieta. Bardzo fajnie została nakreślona relacja wnuczka, babcia pomimo różnicy wieku świetnie się dogadywały.
Lubię jak w książce poruszane są ważne tematy i tu mamy do czynienia z oszustwem. Zostaje oszukana starsza osoba, zwrócenie uwagi jak oszust łatwo może zdobyć zaufanie i wykorzystać aby osiągnąć wyznaczony przez siebie cel.
Pomimo, że lubię twórczość Agaty Przybyłek to w książce „Gdy zasypie śnieg” zabrakło mi elementu zaskoczenia, a także jakiś większych emocji. Ogólnie fabuła ciekawa, ale za bardzo przewidywalna.
Pomimo kilku minusów polecam Wam powieść, gdyż bardzo miło spędziłam z nią czas. Zwariowane pomysły Janiny przywoływały uśmiech na mojej twarzy, polecam książkę na długi zimowy wieczór.

{} | link |
@z_ksiazka_w_plecaku
2021-12-23
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10

„Gdy zasypie śnieg” to historia dwóch pań, pochodzących z różnych pokoleń. Jedna z nich to Marta: pracoholiczka, która już w wieku 25 lat założyła własną firmę i tylko pracą żyje. Druga z pań, to Janinka (babcia Marty). Ta druga to moja ulubienica. Kocha życie i bierze z niego co najlepsze. Uwielbia Święta Bożego Narodzenia i to całe mieszanie z nimi związane. Aby odciągnąć wnuczkę od pracy daje je nietypowy prezent. Wspólny wyjazd w góry. Na wyjeździe babcia na pewno nie zachowuje się jak grzeczna dziewczynka i swoim zachowaniem narobiła sobie trochę problemów.

Marcie, chociaż ten wyjazd na początku nie sprawiał przyjemności, udało się wcisnąć na luz i poznała Jędrka. Uważała, że to nie facet dla niej, ale z czasem coraz bardziej łapała się na nim, że uwielbia z nim spędzać czas. Dała się również porwać zimowemu szaleństwu.

Ta książka zostanie jedną z moich ulubionych. Bardzo bym chciała mieć taką babcie, która w prezencie ofiaruje pobyt w tatrach, które kocham. Autorka w całości oddała górski, zimowy klimat. Narty, kulig, skrzypienie butów o śnieg.

{} | link |
@esclavo
2021-12-20
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10

Święta, śnieg, Zakopane. Czyli trójka pewniaków w świątecznych bestsellerach. Agata Przybyłek poszła właśnie w tą stronę, i tak, było przewidywalnie, ale za to z humorem rodem z komedii romantycznych.

Lubię wszystkie babcie w powieściach, zawsze to przerysowane bohaterki, bez żadnych zahamowań czy wstydu. Babcia Janina też taka jest i to ona dodaje największego kolorytu tej powieści. Bo że czytamy romans to żadne zaskoczenie, a autorka mocno podąża utartym szlakiem. Świąt tu też na lekarstwo, ale za to klimat jest iście górski. Drugą bohaterką jest Marta, wnuczka Janiny, totalna pracoholiczka. I z tego połączenia charakterów musiała wyjść taka mieszanka. Autorka potrafi pisać i udowadnia to na każdej stronie, barwnie przedstawiła perypetie bohaterek, wplotła zabawne wątki, które ocierają się o absurd. Ale miało to swój urok.

Jeśli nastawiacie się na poważną, dojrzałą powieść do jakich przyzwyczaiła nas autorka, to tu możecie poczuć dyskomfort. Jednak jest to przyjemna, lekka lektura, która na pewno oderwie nas od świątecznej gorączki.

{} | link |
KS
2022-01-19
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane Prywatna 2022

Bardzo fajna historia, wciągająca. Na początku może tak mocno mnie nie wciągnęła, ze względu na niezdecydowanie głównych bohaterów, ale później było już lepiej. Autorka potrafi przekazać emocje.

{} | link |
@Danuta_Chodkowska
2022-01-12
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 4 /10
Przeczytane
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“Mama zawsze mi mówiła, że najważniejsze w życiu jest to, żeby mieć co jeść, dach nad głową i choć jedną bliską osobę, która w razie potrzeby się o ciebie zatroszczy. Reszta to tylko błahostki.”
{}
#
{} Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl