Martwy sezon

Aneta Jadowska
7.3 /10
Ocena 7.3 na 10 możliwych
Na podstawie 52 ocen kanapowiczów
Martwy sezon
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.3 /10
Ocena 7.3 na 10 możliwych
Na podstawie 52 ocen kanapowiczów

Opis

Wypadek w czasie zagranicznego wyjazdu, finansowe kłopoty Wielkiej Niedźwiedzicy, garstka gości w pensjonacie i… martwy sezon. Dosłownie i w przenośni. Tak teraz wygląda rzeczywistość Magdy Garstki. Dołóżmy do tego sercowe dylematy jej ciotki Tamary i voilá! Problemów mamy wystarczająco – w sam raz na jesienny czas. W drugim tomie cyklu Aneta Jadowska wraca do Ustki – miasteczka dobrze znanego fanom Trupa na plaży, a dla nowych czytelników miejsca szalenie intrygującego i skrywającego wiele tajemnic.
Data wydania: 2019-10-30
ISBN: 978-83-8129-611-3, 9788381296113
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Cykl: Garstka z Ustki, tom 2
Stron: 390

Autor

Aneta Jadowska Aneta Jadowska
Urodzona 14 sierpnia 1981 roku w Polsce
Filolożka, wielbicielka pomysłów niepraktycznych i niełatwych, czym uzasadnia doktorat z literatury i wiele innych ślepych uliczek w swojej biografii. Od 2000 r. mieszka w Toruniu i chyba już jest torunianką, bo jak rodowici mieszkańcy miasta jednocz...

Pozostałe książki:

Złodziej dusz Bogowie muszą być szaleni Trup na plaży i inne sekrety rodzinne Cud, Miód, Malina Szamański blues
Wszystkie książki Aneta Jadowska

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Powrót do Ustki

29.12.2019

„Martwy sezon” to druga część przygód Magdy Garstki, które przeczytałam z prawdziwą przyjemnością. Nie nazwałabym jednak tej książki kryminałem, to zdecydowanie powieść obyczajowa z lekkim wątkiem kryminalnym. Jeśli ktokolwiek liczy tu na prawdziwy kryminał, srodze się zawiedzie. Ja potraktowałam to jako obyczajówkę, i w tej kategorii naprawdę faj... Recenzja książki Martwy sezon

@Nina@Nina × 18

Po sezonie też atrakcje.

10.02.2020

W branży hotelowo - gastronomicznej martwy sezon to czas wzbudzający strach. Każdy gość jest wtedy na wagę złota i każdy witany już w progu. Nie inaczej jest w Ustce w pensjonacie Wielka Niedźwiedzica. Tu właścicielka sympatyczna babcia Magdy Garstki ma powód do zmartwienia, bo bank w którym zaciągnęła kredyt nie zna określenia " martwy sezon" i d... Recenzja książki Martwy sezon

@agulkag@agulkag × 7

O trupach i sile kobiet

24.12.2019

"Martwy sezon" to kontynuacja "Trupa na plaży". Słyszałam kilka opinii, że jest bardzo kiepska, o wiele gorsza od pierwszej części, i przez to nie miałam wysokich oczekiwań. Pozytywnie się jednak rozczarowałam, bo naprawdę nie było tak źle i chociaż miejscami książka jest naprawdę trudna, czy nawet makabryczna, to przeczytałam ją z przyjemnością. ... Recenzja książki Martwy sezon

Czy po sezonie jest nudno

4.01.2020

Jeśli masz ochotę na fajną książkę,bardzo miło napisaną to właśnie ją znalazłeś... Poznajemy rodzinę Magdy Garstki i pensjonat który prowadzi razem z babcią ....Jednak pensjonat pełni jeszcze jedna bardzo ważną rolę ....ale o tym cicho sza bo to tajemnica .... Poznajmy ekscentryczny wczasowiczów, którzy poszukują duchów w Ustce i okolicach .... J... Recenzja książki Martwy sezon

IZ
@Iza
× 3

Moja opinia o książce

Opinie

@klaudia.nogajczyk
2021-08-28
8 /10
Przeczytane

Kolejny raz zachwyt. Muszę przyznać, że spodobała mi się jeszcze bardziej niż "Trup na plaży". Wszyscy Garstkowie są do pokochania. Bardzo się cieszę, że są książki, które pokazują siłę rodziny, nawet gdy nie są to jedynie więzy krwi. Trzecia część już do mnie " idzie " i ciężko mi się będzie powstrzymać, aby od razu nie zacząć jej czytać, a jest to seria którą trzeba sobie dawkować. Polecam serdecznie.

× 6 | link |
@WolneLitery
2019-12-27
8 /10

Po raz kolejny wróciłam do twórczości Pani Anety Jadowskiej i po raz kolejny podczas czytania jej książki bardzo dobrze się bawiłam! Dodam, że jest to już druga część historii Magdy Garski. Ja zaczęłam od tej, nie czytałam pierwszej części i spokojnie odnalazłam się w tej historii!

Tutaj wybierzemy się do pięknej Ustki. Ta nadmorska mieścinka może wydawać się nam nudna, nic bardziej mylnego! To własnie tutaj przenosi się Magda Garstka, która będzie pomagała swojej babci w prowadzeniu pensjonatu. Główna bohaterka to zdecydowanie jest postać, której nie da się nie polubić. Pełna empatii i zaangażowania kobieta, która na pierwszym miejscu stawia zawsze bliskie sobie osoby. Poza nią sporo tutaj również o Marii Garstce, czyli jej babci oraz o Tamarze Garstce, czyli jej ukochanej ciotce!

Książkę ciężko jest kategoryzować. Ma w sobie i odrobinę kryminału i romansu i powieści obyczajowej. Porusza również kilka ważnych i istotnych tematów, a do tego sporo momentów jest zabawnych i napisanych z humorem. Nie jest to ciężka i wymagająca lektura, ale taka przy której się odprężycie i będziecie dobrze bawili!

Książkę odebrałam z serwisu Czytam Pierwszy :) 

× 4 | link |
@Vemona
2022-06-22
6 /10
Przeczytane Mam Proza polska 2022

Drugie spotkanie z rodziną Garstek - całkiem udane. Po pierwszym tomie polubiłam Magdę, tu jest więcej jej ciotki Tamary, ale ona także jest zadziorna, charakterna i zabawna. Nie jest to właściwie kryminał, raczej obyczajówka z nutką odgrzewanego romansu i wątkiem kryminalnym, ale czyta się dobrze. Ciekawie jest znaleźć się w nadmorskim miasteczku po słabym sezonie, kiedy każdy gość na wagę złota - nawet jeśli jest to niesympatyczna kobieta sztorcująca męża, lub czworo zwariowanych łowców duchów.
Ten tom jest poważniejszy od pierwszego, wyraźniej przewija się motyw przemocy w rodzinie, a także reakcji na trudne życiowe wydarzenia i sposobach radzenia sobie z czymś, co człowieka męczy.
Podobała mi się historia Tamary, która po latach spędzonych z Madzią - zaczyna życie jakby od początku, starając się wrócić do tego, z czego kiedyś musiała zrezygnować. Podoba mi się historia Czarka, który chce odzyskać kobietę, która kiedyś go odtrąciła, bo zbyt się bała bliskości i zobowiązań. Podoba mi się, jak się to wszystko zbiega w usteckim pensjonacie, w którym nawet poszukiwania trupa przebiegają w sposób nieodparcie zabawny.

× 4 | link |
MA
2019-11-19
7 /10

Ustka pustoszeje z powodu topielców. Goście odwołują rezerwacje w pensjonacie, a po sezonie i tak jest krucho. Martwy sezon! Magda mini Gartska ma złe przeczucia. Co wydarzy się w Ustce i w Wielkiej Niedźwiedzicy? W pensjonacie do gości Łowcy Duchów i nietypowego małżeństwa dołączyli ciotka Tamara i jej kolega Cezary. Gdy znika jeden z gości, Magdzie zapala się czerwona lampka. Kruszynka z węchem psa myśliwskiego, nielicencjonowana znajdowaczka trupów podejrzewa morderstwo i szuka trupa. Wciąga do akcji rodzinę, która uwielbia tajemnice. Trzy pokolenia Garstek będą mierzyć się z kolejnymi zagadkami i trupami. Tych nie zabraknie, i to w jakim wydaniu! Będzie intrygująco, nieco niebezpiecznie i strasznie, przygnębiająco i smutno, z nutą czarnego humoru.
W krótkim czasie fala nieszczęść spada na pensjonat. Maria boryka się z problemami. Cały czas była silna, ale nadmiar nieszczęść ją przytłoczył. Rodzina Garstków dba o siebie. Ich siłę widać w walce z przeciwnościami losu. Garstka może liczyć na Garstkę. Tamara i Magda są jak naczynia połączone. Tamara marudna, cioteczka nieprzewidywalna podbiła moje serce swymi nieco ironicznymi tekstami i puentami. Jej rozmowy z siostrzenicą i Czarkiem wywoływały uśmiech. Sam Cezary przyciąga wzrok wyglądem, lecz podbija serce oddaniem i przesunięciem granicy na dziwactwa ukochanej.
Wątek miłosny z przeszłości, skomplikowany w teraźniejszości, dążący ku przyszłości. Miłość i dylemat, czy dać szansę dawnej miłości. Czy wciąż działa pam...

× 3 | link |
@kryminal_na_talerzu
2020-02-12
7 /10

„Martwy sezon” to drugi tom kryminalnych przygód Garstki z Ustki, jednak spokojnie można go czytać bez znajomości tomu pierwszego. 'Kryminalnych' to może za dużo powiedziane, bo mimo iż pojawia się tu trup, jest też małe śledztwo, to ten tom jest w głównej mierze obyczajowy.  

Jest też dużo poważniejszy niż tom pierwszy. Porusza znowu tak ważne tematy jak przemoc w małżeństwie, ale też zahacza o wiele innych, jak np. ponowne odnalezienie się we własnym życiu. Większą uwagę autorka przywiązuje właśnie do tych wątków, co nawet mi (fance kryminałów) kompletnie nie przeszkadzało. Uwielbiam rodzinę Garstek i znowu bardzo przyjemnie (choć nie tak wesoło!) spędziłam z nimi czas.
Wątek trupa jest i humoru jednak też się trochę znajdzie, więc myślę, że nie książka nikogo nie powinna rozczarować :) Autorka ma niezwykle lekkie pióro, a dobroć Garstek aż wylewa się z kart powieści. To dobra odskocznia od mrocznych i brutalnych kryminałów.

× 3 | link |
@esclavo
2019-12-22
8 /10
Przeczytane

Na nowe przygody Garstek z Ustki mocno czekałam. Pierwszy tom bardzo mi się podobał za humor, lekkość i że pod fasadą komedii skrywa drugie dno. W drugiej części według mnie jest bardziej nostalgicznie, może poważniej? Jest trup, stara miłość, kłopoty finansowe, gips na nodze i kilka innych nieszczęść. I chociaż odczuwam zmianę klimatu (w końcu Ustka zimą nie może być ciepła) to i ten tom bardzo mi się podobał. Autorkę znam raczej z tej strony fantastycznej (chociaż to kobieta renesansu - żadnych ograniczeń gatunkowych), to i tutaj poradziła sobie świetnie. Według mnie książka godna uwagi, można ją przeczytać bez znajomości pierwszego tomu, jednak czemu by ograniczać sobie przyjemność? Ja bardzo polecam. 
 
 Książkę otrzymałam za punkty z portalu Czytam Pierwszy. 

× 3 | link |
@Bibliotecznie
2019-11-17
8 /10
Przeczytane

„– Poradzimy sobie, to pewne. Garstki znajdą sposób. A jak nie sposób, to trupa”.

„Martwy sezon” to drugi tom przygód Magdy Garstki. Kiedy dziewczyna zdecydowała się zamieszkać z babcią w pensjonacie Wielka Niedźwiedzica w Ustce, z pewnością nie spodziewała się, że czeka ją w związku z tym wiele dość nietypowych atrakcji.

Ledwo Garstka Nieszczęścia zdążyła ochłonąć po znalezieniu trupa na usteckiej plaży, a w jej życiu pojawiły się kolejne problemy. Ciotka Tamara, która zajęła się małą Madzią po śmierci jej taty, uległa poważnemu wypadkowi, który unieruchomił ją na dłużej. Magda oczekuje więc na przybycie ciotki, którą do Ustki wiezie Czarek, dawna miłość Tamary. Tymczasem w pensjonacie gości jak na lekarstwo, a kredyt zaciągnięty na remont sam się nie spłaci. Maria, babcia Magdy, ukrywa przed bliskimi kłopoty finansowe, licząc na cud. Kolejnym źródłem troski obu Garstek jest nowa Ptaszyna - Joanna, która ma na dniach przybyć do Przystani. Do tego dołóżmy uciążliwych gości, czyli ekipę zajmującą się poszukiwaniem duchów, i dziwne małżeństwo, które ewidentnie się nie dogaduje. Kiedy pewnego dnia po nocnej awanturze znika jeden z gości, Tamara dzieli się z Magdą i Czarkiem swoimi podejrzeniami na temat zbrodni, która być może miała miejsce piętro wyżej. Uziemiona na wózku, z nogą w gipsie, musiała posiłkować się działaniami śledczymi tych dwojga. Czy uda im się odkryć, co wydarzyło się w nocy w pokoju piętro wyżej? Kto zniknął i dlaczego? Czy Ptaszyna bezpiecz...

× 2 | link |
@coconut
2019-12-02
8 /10

„Martwy sezon” to kontynuacja obyczajowo-kryminalnej książki Anety Jadowskiej, tym razem już może bez trupa na plaży (choć w sumie to nie do końca). Nie mogę zaprzeczyć, że miałam spore nadzieje w związku z tą powieścią. „Trup na plaży i inne sekrety rodzinne” naprawdę bardzo mi się podobał, więc liczyłam na powtórkę w „Martwym sezonie”. I co? I super. :) Fabuła jest interesująca, choć tym razem samej „zbrodni” jest nieco mniej, a więcej przestrzeni zostawiono dla wątku Przystani i tematu przemocy. Największą zaletą tej książki jest język, jakim została napisana. Aneta Jadowska pięknie operuje słowem – opisy są plastyczne, pomysłowe, a jednocześnie działające na wyobraźnię, w dodatku oplecione są humorem, dzięki czemu choć tematy tu poruszone należą do naprawdę poważnych, to odbiór jest lżejszy i przystępny. Sam wątek „kryminalny” został ciekawie przedstawiony, a śledztwo i teorie snute przez postacie dostarczają wiele rozrywki. Bohaterowie jak zawsze u Jadowskiej są żywi, rewelacyjnie wykreowani, zabawni - po prostu bomba. Polecam serdecznie! :)

× 2 | link |
@czerwonakaja
2021-02-25
8 /10
Przeczytane

Bardzo długo dałam jej czekać, ale w końcu nadrabiam książki, które kupiłam dawno temu, też dzięki @storytel.pl
#tbr2021

Z przyjemnością sięgam po książki @jadowska4sure nie tylko te z gatunku #urbanfantasy bo i cykl "Garstka z Ustki", czyli obyczajowo-kryminalny klimat czytam dla relaksu, często jako przerywnik przy bardzo wymagającej lekturze.

Tym razem wątki obyczajowe wiodą prym, ale i zagadka kryminalna czai się, tym razem nie na plaży.

Jesień w Ustce to początek martwego sezonu, gdy turyści nad morze przybywają niezbyt licznie, z tego powodu pensjonat Wielka Niedźwiedzica przeżywa kryzys i staje u progu bankructwa.
Magda ma więc zmartwienie, chce jakoś pomóc babci i ocalić miejsce, które stało się jej domem, ale i dla innych kobiet jest on schronieniem i daje szansę na nowe życie z dala od domowej tyranii. I tym razem w pensjonacie pojawia się kolejna "ptaszyna", której trzeba pomóc.
Kłopoty i zmartwienia lubią towarzystwo i do jednego dochodzi kolejne, o ciotkę Tamarę, która wyjechała z Polski i od jakiegoś czasu nie ma z nią kontaktu.
Kiedy ten kłopot się rozwiązuje i Tamara pojawia się w Ustce, połamana ale razem ze swoją miłości...

× 1 | link |
@Monika_2
2020-10-26
8 /10
Przeczytane

Ciąg dalszy przygód Magdy, jej babci Marii i ciotki Tamary.
Tym razem problemy nie ominą Wielkiej Niedźwiedzicy. Kolejne trupy też nie przysporzą jej popularności.
Uwielbiam twórczość p. Anety. Podobnie jest w przypadku tej powieści. Potrafi wciągnąć, jak Bałtyk w swoje odmęty.Przy czym w dalszym ciągu poruszona jest w tej książce ważna kwestia przemocy domowej wobec kobiet.
Chwilami zabawna, chwilami poważna - ta książka wciągnie was w życie Garstek. Polecam

× 1 | link |
@Marcela
2021-08-02
6 /10
Przeczytane

"Martwy sezon" Aneta Jadowska
Cykl: Garstka z Ustki

Wydawnictwo: Sine Qua Non
Gatunek: kryminał
Ilość stron 390
Rok wydania: 2019

Fabuła: Martwy sezon trwa w najlepsze. Gdy Ustka pustoszeje, na jaw wychodzą kolejne tajemnice. Spokój to stan przejściowy, o czym Magda Garstka wie aż nadto dobrze. Wielka Niedźwiedzica zmaga się z problemami finansowymi, a walka o utrzymanie pensjonatu okazuje się bardzo wyczerpująca. Sytuacji nie poprawiają wypadek ciotki Tamary, która do Ustki przybywa w asyście Cezarego, swojej dawnej miłości, a także goście: Łowcy Duchów oraz pewne nietypowe małżeństwo. To za ich sprawą trzy pokolenia Garstek będą musiały zmierzyć się z kolejnymi trupami i zagadkami… a nic nie przyciąga Garstek tak, jak tajemnica.
📖
Jakże inna jest ta książka w porównaniu z poprzedniczką! I to pod wieloma względami. Pierwszą "przeszkodą" jaką napotkałam przy czytaniu była zmiana narracji - z pierwszoosobowej perspektywy Magdy Garstki na trzecioosobową narrację z punktu widzenia kilkorga bohaterów. Czytając te dwie książki jedna po drugiej, bez większej przerwy, było mi naprawdę dziwnie i ciężko się przestawić. I właściwie nie dałam rady - odczuwałam lekki dyskomfort i jakby wybijanie z rytmu za każdym razem gdy zaczynałam czytać książkę.
📖📖
...

| link |
@mala_mi
2021-12-31
6 /10
Przeczytane 2021

O ile bardzo lubię twórczość Anety Jadowskiej, to ta książka tak średnio przypadła mi do gustu. Plusem, jak zwykle u autorki, są wyraziste postacie i świetne, dowcipne dialogi. W klanie Garstków można się dosłownie zakochać. Zresztą bohaterowie drugoplanowi na czele z Łowcami Duchów i sierżantem sztabowym Straszewiczem również kradną serce. Autorka ma tak plastyczne pióro, że każda osoba opisana w książce dosłownie wychodzi z jej kart. Tylko, że czytając o perypetiach zakręconych mieszkańców Ustki wkraczamy w bardzo ciężki temat przemocy domowej i tu można czasami poczuć zgrzyt między przesłaniem a formą. I nawet to by mnie tak bardzo nie gryzło, gdyby główny złol dostał po łbie i sprawiedliwości stało się zadość. Ale tu mnóstwo wątków jest niezamkniętych i to mnie mocno uwiera. Miałam takie wrażenie jakby ta książka była "przejściówką" między pierwszym a trzecim tomem serii. W każdym razie zakończenie pozostawia spory niedosyt. Teraz to muszę przeczytać "Denata wieczorową porą".

| link |
@olchowy.patrycja
2022-04-08
10 /10
Przeczytane
DY
2022-04-06
9 /10
Przeczytane
@S.anna
2022-03-21
7 /10
Przeczytane Literatura polska Kryminał, chociaż niezupełnie Mam
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

O nie! Książka Martwy sezon. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
Dodaj cytat

Pozostałe książki z cyklu

Trup na plaży i inne sekrety rodzinne
Trup na plaży i inne sekret...
Aneta Jadowska
7.2/10
Czerwcowy poranek, pusta plaża i… trup. Kiedy Magda Garstka wraca po studiach do rodzinnej Ustki, ni...
Denat wieczorową porą
Denat wieczorową porą
Aneta Jadowska
7.5/10
Anonimowe zaproszenie na Bal Tajemnic nie budzi w Marii Garstce entuzjazmu, za to w Anieli Grzebałk...
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl