Swego czasu po pamiętnej akcji z betą i wywiadem z Remuniem, usunąłem konto z LC, i z całym swoim recenzenckim majdanem przeniosłem się na kanapę.
To one dostarczały mi przez całą niemal karierę zawodową pomysły do mojej twórczości.
@przemekk - z tym moim strachem, to jest różnie.
W związku z tym idę powoli, za mną pojawia się kolejny czołg tym razem TKW i atakuje mój zderzak, nie przeprasza, bo po co, gdybym dostosowała się do...
A było to tak: Historia o tym, jak zostałam czasową kocią babcią Wyjechałam na wakacje (Dziunia moja, Szekla, została pod opieka mojej mamy), a ja...
W moim przypadku jednak, był to przede wszystkim sposób na doznanie rozkoszy.
Opowiada dokładnie o tym, jak działać w ramach tych dwóch filarów, aby móc stawiać czoła wydarzeniom, które przychodzą ze świata odkrywając szanse tam...
To co napisałem może nie zachwycało formą ani treścią, ale było przełomem w moim życiu.
Ostry zapach soli metalu wdarł się do moich nozdrzy.
Ale jak jest w mojej powieści?
Nie chodzę w krótkiej spódnice i nie liczę, że jakiś napalony zboczeniec poleci na mój biust czy dupe.
Samo, bez moich starań i zaproponowali współpracę z czego ogromnie się cieszę.
Mój dom przepełniony był smutkiem i radością na przemian.
Chciałam podzielić się z Wami moimi wrażeniami po spotkaniu z kartami "Proś a będzie Ci dane", które otrzymałam wraz z książką do recenzji od serwisu ...
Nie mogłem w to uwierzyć.
Niezapomniane wydarzenia: 1551 – Założono dzisiejszy Narodowy Uniwersytet Meksykański. 1924 – Stefan Żeromski zakończył pracę nad powieścią Przedwiośn...
Do moich wcześniejszych propozycji doszły kolejne następujące: Flaubert G. – Pani Bovary (1996) Davis J., Merritt J., Broadrick A. – Wakacyjna miłość...
. *** Uważam, że śmierć mojej matki, którą uznał (Stalin) za osobistą zdradę, pozbawiła go ostatnich resztek ludzkiego ciepła *** o agonii Stalina: Tw...
Wszyscy chłopcy zaczynają o tym myśleć mniej więcej w moim wieku.
Tylko jedna rodzina mistrzów w całym księstwie przechowywała pamięć o starych sekretach witrażystów.
Issib nie odpowiedział – był tak daleko z przodu, że mógł nie słyszeć.