Iwona Banach

Iwona Banach

Autorka, 60 lat 85 czytelników
Obserwuj
6.5 /10
183 oceny z 15 książek,
przez 93 kanapowiczów
Urodzona w 1960 roku w Polsce (Bolesławiec)
Pisarka i tłumaczka, ukończyła filologię romańską na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz resocjalizację na Akademii Pedagogiki Specjalnej. Tłumaczy literaturę z języków francuskiego i włoskiego, autorka 10 powieści ( tym sześciu komedii kryminalnych, laureatka trzech konkursów literackich. Bolesławianka z urodzenia i wyboru.

Książki (22)

Sortowanie:
Chwast
Chwast
Iwona Banach
{}7.6/10
Seria: Polski Kameleon
Pełna nadziei, jednocześnie smutna i tragiczna opowieść o poszukiwaniu samej siebie. Choroba paradoksalnie wyzwala siłę do buntu i ucieczki od \"normalnego\" męża i teściowej. Decyzja, której skutki u...
Szczęśliwy pech
Szczęśliwy pech
Iwona Banach
{}5.5/10
Seria: Babie Lato
Główna nagroda w konkursie literackim Wydawnictwa "Nasza Księgarnia"! Pewnego dnia w życiu całkiem spokojnego mężczyzny pojawia się dziewczyna o dziwnym imieniu. Jest to osoba szalenie pomysłowa – i s...
Lokator do wynajęcia
Lokator do wynajęcia
Iwona Banach
{}6.8/10
Seria: Babie Lato
Nowa powieść laureatki konkursu literackiego Wydawnictwa „Nasza Księgarnia”! Uważasz, że nie ma gorszej zmory niż Regi ze „Szczęśliwego pecha”? W takim razie... poznaj starszą panią! W maleńkiej górsk...
Pewnej zimy nad morzem
Pewnej zimy nad morzem
Iwona Banach
{}5.8/10
Senne nadmorskie miasteczko tuż przed Bożym Narodzeniem staje się areną niepokojących wydarzeń. Dwa ciała, które mogą należeć do tej samej ofiary, to dopiero początek… Przystojny policjant Marek rozpo...
Niedaleko pada trup od denata
Niedaleko pada trup od denata
Iwona Banach
{}5.7/10
W bibliotece w małym miasteczku dochodzi do incydentu. Pewien mężczyzna, wściekły na żonę za to, że zamiast podać mu obiad, czyta romanse, próbuje udusić twórcę powieści zagrażających małżeńskiemu s...
Głodnemu trup na myśli
Głodnemu trup na myśli
Iwona Banach
{}7.0/10
Szalona komedia kryminalna, kontynuacja bestsellerowej powieści "Niedaleko pada trup od denata". Do drogiego ośrodka leczenia zaburzeń odżywiania przyjeżdżają dwie „polskie Amerykanki”. Kiedy zwłoki ...
Stara zbrodnia nie rdzewieje
Stara zbrodnia nie rdzewieje
Iwona Banach
{}7/10
Gdyby Agatha Christie pisała komedie kryminalne, wyglądałyby właśnie tak! Do eleganckiego hotelu w niewielkiej wsi przyjeżdżają laureaci konkursu literackiego – ambitni pisarze przed debiutem. Niecie...
Gdzie diabeł nie może, tam trupa pośle
Gdzie diabeł nie może, tam trupa pośle
Iwona Banach
{}7.3/10
Kolejna odsłona bestsellerowej Serii z trupem. Regina odkrywa, że w jej telewizorze zamieszkał szatan. Ponieważ obawia się, że mogła zwariować, wzywa na pomoc Emilię Gałązkę – swoją dobrą znaj...
Morderstwo na śniadanie
Morderstwo na śniadanie
Iwona Banach
{}7.5/10
Kolejna część zabójczo zabawnej Serii z papugą. Papuga Pinda przestała przeklinać – teraz szczeka. Początkowo wszyscy przyjmują ten fakt z ulgą, wkrótce jednak okazuje się on źródłem samych pr...
Królowa Śniegu nie żyje
Królowa Śniegu nie żyje
Iwona Banach
{}7.4/10
W luksusowym ośrodku wypoczynkowym w Zmorzynie trwają gorączkowe przygotowania do Bożego Narodzenia. Wśród gości, spodziewanych i niespodziewanych, znajdują się znana i zamożna pisarka wraz ze swoją ...

Obserwujący (3)

@Vemona @Danuta_Chodkowska @Klementynka

Komentarze

Serie i Cykle

Cytaty Iwona Banach

Obie jesteście zupełnie nienormalne. Te dusze to paliwo… Kosmiczne paliwo zbiorcze. Dlatego będzie tego więcej. Oni pozabijają wszystkich, wszystkich! Będzie jedna wielka hakatumba, zobaczycie. Grzybem to zrobią i nie będzie to grzyb nuklearny, o nie… Będzie o wiele gorszy, z mackami! A Marek pójdzie siedzieć, a oni będą się pławić w luksusach.
– O Boże kochany. Czy ma pani wrogów?
– Jasne, że mam, każdy porządny człowiek ma wrogów, a ja jestem bardzo porządna. Pół okolicy mnie nienawidzi, a co?
Czyli mordercą może być polonista – stwierdziła i w tym momencie wydało jej się to nawet realne. Czy polonista miał prawo mordować pisarzy z powodu kiepskich książek? Wcale by się nie zdziwiła, ale dlaczego? Co by go do tego skłoniło? Gdyby każdy polonista mordował marnych pisarzy, zwłoki leżałyby pokotem na ulicach. Więc?
Kiedy więc na samym początku dziewczyna wlazła niechcący w krzaki malin, a zaraz potem w krowią kupę, uznał, że chyba się w nim zakochała, skoro chodzi z głową w chmurach, zamiast patrzeć pod nogi.
O, moje serce! – krzyknęła pani Stasia, prawie mdlejąc.
Należała do kobiet starej daty, które bezbłędnie potrafiły symulować utratę przytomności, nie robiąc sobie przy tym żadnej krzywdy.
Widziałaś tych pod sklepem, co jeden to kawaler!
– Im by się bardziej mydło przydało niż żona – mruknęła z obrzydzeniem Dagmara,
przypominając sobie kwiat utopieckiej młodzieży, cuchnący tygodniowym piwem i rocznymi skarpetkami.
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl