Dziedzictwo zbrodni

Adrian Bednarek
8.2 /10
Ocena 8.2 na 10 możliwych
Na podstawie 48 ocen kanapowiczów
Dziedzictwo zbrodni
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8.2 /10
Ocena 8.2 na 10 możliwych
Na podstawie 48 ocen kanapowiczów

Opis

On pragnie jej śmierci, ona jego. Czy wspólny wróg sprawi, że podejmą współpracę? Dominik wraz z ojcem prowadzą nietypowy biznes – są płatnymi zabójcami. Najnowsze zlecenie to czteroosobowa rodzina Grabowskich. Marysia Grabowska to beztroska dwudziestolatka, której życie zmienia się w piekło, gdy zamaskowani mężczyźni atakują dom jej rodziców. Dziewczyna cudem unika śmierci. Wie, czym zajmuje się jej familia, więc nie chce iść na policję. Postanawia dowiedzieć się, kto i dlaczego chciał ich zabić. Tymczasem Dominik próbuje odnaleźć Marysię, żeby naprawić swój błąd i dokończyć zadanie. W innym wypadku sam wpadnie w poważne tarapaty. Żadne z nich nie jest świadome, że mają wspólnego wroga, a prawda o rodzinie Grabowskich jest zupełnie inna, niż podejrzewają…
Data wydania: 2021-07-28
ISBN: 978-83-8219-431-9, 9788382194319
Wydawnictwo: Zaczytani
Kategoria: Sensacja Thriller
Stron: 332
dodana przez: kazal_ka

Autor

Adrian Bednarek Adrian Bednarek
Urodzony w 1984 roku w Polsce (Częstochowa)
Adrian Bednarek – absolwent Akademii Ekonomicznej w Katowicach. Od lat zafascynowany tematyką kryminalną, w szczególności postaciami seryjnych morderców. Wielki fan sportu żużlowego, nałogowy biegacz. Pisanie uważa za swoją największą pasję. Uwielbi...

Pozostałe książki:

Inspiracja Obsesja Ona Zapomniany Pamiętnik diabła
Wszystkie książki Adrian Bednarek

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Na tropie płatnych zabójców

WYBÓR REDAKCJI
28.07.2021

To moje pierwsze spotkanie z Bednarkiem. Kompletnie nie wiedziałam czego się spodziewać, choć czytałam opinie o jego poprzednich, mocnych książkach. W tej Autor postawił na coś nowego w swojej twórczości - o czym sam wspominał. I mnie osobiście kupił całkowicie. Bierzcie i czytajcie!!! A ja uważam, że nadszedł czas na skompletowanie półki Bednarka... Recenzja książki Dziedzictwo zbrodni

Dziedzictwo zbrodni

WYBÓR REDAKCJI
20.10.2021

Gdybyś posiadał działalność gospodarczą, to twoim logo mogłaby być śmierć? Ta para, para się morderstwem więc po stokroć TAK!!! To moje drugie spotkanie z twórczością Adriana Bednarka i wiem, że nie ostatnie. Jestem mile zaskoczona, bo choć historia tak abstrakcyjna, jak na fikcję literacką przystało, to czytałam ją z zapartym tchem, zastanawia... Recenzja książki Dziedzictwo zbrodni

@florenka@florenka × 1

Dobrana para

13.08.2021

„Przeszłości nie zmienisz. Skoncentruj się na przyszłości”. Każdy z nas dziedziczy coś po przodkach i nie zawsze jest to dziedzictwo materialne. Często żyjemy pod silnym wpływem rodziców i tego, co chcą nam przekazać poprzez wychowanie. Dominik otrzymał od swojego ojca szczególne dziedzictwo, które zaważyło na całym jego życiu. Prowadzi z ojcem... Recenzja książki Dziedzictwo zbrodni

@gala26@gala26 × 23

Dzieliło ich wszystko, połączyła zbrodnia...

27.02.2022

Marysia i Dominik. Dzieliło ich wszystko, połączyła zbrodnia. Łe… ależ to było realistyczne. Wytaplałam się w na zimno, z rozmysłem i dokładnie wykalkulowanych zabójstwach. Dowiedziałam się wszystkiego o tym, co trzeba zrobić „po”, żeby pozbyć się „odpadów z roboty”. Bosko. Wystarczy folia malarska, wodoszczelne worki żeglarskie i siekiera. No ... Recenzja książki Dziedzictwo zbrodni

@landrynkowa@landrynkowa × 11

Moja opinia o książce

Opinie

@coolturka104
2021-10-12
6 /10
Przeczytane

Dominik i jego ojciec tworzą zabójczy duet - dosłownie zabójczy. Dostają zlecenie na rodzinę Grabowskich, a śmierci cudem unika dwudziestoletnia Marysia, której udaje się uciec. Jej rodzina prowadziła nie do końca legalną działalność, więc dziewczyna nie może powiadomić policji. Na własną rękę będzie próbowała odkryć, kto wydał na nich wyrok, a Dominik musi dokończyć robotę, inaczej wpadnie w poważnie kłopoty. A może by tak wspólnie zapolować na zleceniodawcę?

U Bednarka królują niesamowicie złożone czarne charaktery, które ciężko jednoznacznie ocenić pod kątem moralności. Ofiary mają tutaj drugorzędne znaczenie i nie przywiązujemy do nich większej uwagi. Główną rolę odgrywa drapieżnik, jego motywy i metody działania. Choć autor nie należy do moich ulubieńców, to zawsze przy okazji premiery jego nowej książki, jestem najzwyczajniej w świecie ciekawa, co też tym razem wymyślił.
Jak zwykle kupił mnie stylem, ironią, bezpośredniością i ciętym dowcipem.
Świetnie skrojeni główni bohaterowie, nie pozwolą nam nawet na chwilę nudy. Dynamiczna akcja i niespodziewane zwroty sytuacyjne powodują stały dopływ napięcia, utrzymując moją uwagę w ciągłej gotowości. Ekscytuje mnie to, że nie jestem w stanie niczego przewidzieć, a miejsca opisane w książce są mi bliskie i dobrze znane. Jeśli lubicie miks sensacji i kryminału to oczywiście polecam.

× 8 | link |
@Malwi
2021-08-01
7 /10
Przeczytane

" On pragnie jej śmierci, ona jego. Czy wspólny wróg sprawi, że podejmą współpracę?"

Cytat z okładki książki, według mnie daleki od prawdy. Owszem na początku tak było ale bardzo szybko to się zmieniło. On jest płatnym mordercą, ona miała być jego ofiarą. Jak to się stało że nie tyko udało jej się zostałać przy życiu ale również ...no właśnie tego wam nie zdradzę. Przeczytajcie a dowiecie się sami do czego doszło.

Tu trup ściele się gęsto. Co kilka stron dochodzi do brutalnych zbrodni. Możenaby powiedzieć że bohaterowie kroczą ścieżką usłaną trupami.

Książkę czyta się dobrze dzięki spójnej i wartkiej akcji. Szkoda że fabuła mnie nie przekonała.

× 8 | link |
@aniabex
2021-07-30
9 /10

"Dorosłość jest sztuką dokonywania wyborów”.

Uwaga, uwaga! Adrian Bednarek w swojej najnowszej książce rozkręca niezłą imprezę, gdzie trupów i krwi jest pod dostatkiem. A wszystko to w Częstochowie, choć można by pomyśleć, że w Nowym Jorku.
Dwójka dzieciaków przez jedno powiedzmy przypadkowe spotkanie przeżywa czołowe zderzenie z rzeczywistością.

Ale po kolei.
Dominik wraz z ojcem są właścicielami zabójczej spółki z logo śmieci wyrytym na duszach. Chłopak został wychowany by zabijać. Ojciec nauczył go nie mieć litości ani skrupułów. Wpoił, jak czuć obojętność wobec ofiar i satysfakcję z zabijania. Załatwił licencję na bezkarność. I tak przez lata kręcili lody na ludzkiej śmieci. Pozorowanie wypadków, napadów, samobójstw – jedno zlecenie ustawiało ich finanse na rok do przodu. Ich aktualna misja to zabójstwo czteroosobowej rodziny Grabowskich.
Ta robota od samego początku śmierdziała przypałem, ale szmal jaki mieli za nią dostać podobno nie śmierdział.
Pseudoekskluzywni zabójcy spartaczyli robotę pozwalając uciec Marysi Grabowskiej, słodkiej dziewczynce, ułożonej jak klocki Lego dwudziestolatce, która ogarnięta chęcią przetrwania niczym Lara Croft wyprowadziła zabójców swoich rodziców i brata w pole.
Niedokończone zadanie oznaczało kłopoty, wiec Dominik postanowił je dokończyć. Odnaleźć zgubę i ją odhaczyć. Wkrótce okazuje się jednak, że zarówno Dominik, jak i Marysia jadą na tym samym napędzanym przez nienawiść ich wspólnego wroga dw...

× 3 | link |
@Zakreconaa_19
2021-08-18
Przeczytane

Hello!

Zapewne znacie twórczość Adriana Bednarka?
Ja pióro autora poznałam już jakiś czas temu czytając "Inspiracje" i bardzo przypadł mi do gustu.

Dzięki uprzejmości wydawnictwu @zaczytani oraz portalu Lubimy czytać, na którym był nabór na recenzenta miałam okazję przeczytać najnowszą książkę autora "Dziedzictwo zbrodni", która miała swoją premierę 28 lipca i jest to thriller z romansem w tle.

Dominik wraz z ojcem są płatnymi zabójcami. Ostatnim ich zleceniem było zabicie czteroosobowej rodziny. Dziewczynie jakimś cudem udaje się uciec. Ze względu na to czym zajmował się jej ojciec nie może udać się na policję, dlatego na własną rękę będzie się chciała dowiedzieć kto zabił jej rodzinę. Dominik okazuje się szybko i udało mu się odnaleźć Marysię. Mają wspólnego wroga, czy połączą siły aby go odnaleźć? Czy jednak chłopak zabije dziewczynę?

To była rewelacyjna książka, która z każdą stroną mnie szokowała, a wszystko zaczęło się bardzo mocnym prologiem. Znajdziecie tutaj bardzo dużo morderstw i dokładnych opisów jak bohaterowie pozbywali się ciał.
Akcja toczy się w bardzo szybkim tempie, nie znajdziecie tu żadnych niepotrzebnych opisów, a możecie za to liczyć na nagłe zwroty akcji. Postać Marysi i Dominika zostały świetnie wykreowane.
Jedyne co mnie zastanowiło, to czy młoda dziewczyna jest w stanie tak od razu z łokcia wybić szybę? 🤔😅
Pojawia się także wątek policjanta, który za wszelką cenę chce odnaleźć zabójcę, mimo, że...

× 2 | link |
@wiktoria.wasilewska
2021-08-05
8 /10
Przeczytane


Ale ta książka była dobra!
Wow, jestem w szoku, że w końcu trafiłam na książkę, która mnie wciągnęła, trzymała w napięciu i niezwykle ciekawiła.
Powiem Wam, że jak kończyłam czytać, szłam spać to śniłam o ciągu dalszym książki, przez co ciężko było odróżnić tego co sobie wyśniłam od rzeczywistych zdarzeń😂.
*
Grzegorz pracuje na czarno. Mówiąc wprost- jest płatnym zabójcą. Wiek robi swoje, co raz ciężej mu wykonywać większe zlecenia, więc wpada na pewnien pomysł. Zabiera swojego trzynastoletniego syna, Dominika do lasu i uczy go zabijać.
Od tego momentu co roku spotykają się i wykonują dobrze płatne zlecenia. Do czasu.
Pośrednik przedstawia Grzegorzowi następną ofertę pracy. Musi zabić czteroosobową rodzinę, w tym dwoje dorosłych dzieci.

Ta misja wymknie się spod kontroli. Zabili małżeństwo, ich syna, za to dwudziestoletnia córka ucieka.

Dominik stara się odnaleźć kobietę, by naprawić swój błąd i dokończyć zadanie.

Marysia jest mądrzejsza niż im się wydaje.

Czytało mi się ją bardzo przyjemnie dreszczyk emocji podsycał moją ciekawość, przez co nie mogłam się od niej oderwać.
A Wy mieliście już okazję ją przeczytać?
Podzielcie się koniecznie swoimi wrażeniami!

Dziękuję @biblia_horroru
@wydawnictwo_zaczytani za książkę do recenzji.
A @adrian_bednarek_autor gratuluję napisania tak świetnej książki!


× 2 | link |
@bookaholic.in.me
2021-08-13
9 /10

Ta książka z sukcesem mogłaby się stać podstawą do scenariusza świetnego filmu akcji. I chyba nawet Statham nie powstydziłby się roli ojca Dominika (no bo wiek, rozumiecie, głównym bohaterem być nie może :( ), więc niech to będzie najlepszą zachętą do przeczytania (chyba, że nie lubicie Jasona, ale serio, jak można go nie uwielbiać ? :D).
A teraz zupełnie na poważnie- ta historia wciągnęła mnie od samego początku, wielokrotnie zaskoczyła, a na koniec wbiła w fotel. Jest powodem mojego niewyspania, bo nie mogłam się od niej oderwać, ale nie mam tego za złe, było warto, dla takich książek zawsze warto! ;-) Trzymała w napięciu, zaspokoiła moje wewnętrzne uwielbienie do krwawej jatki jak i pokręconych relacji, także naprawdę ma wszystko, czego można szukać w dobrej książce. Niezależnie od płci i wieku powinniście czuć się wysoce usatysfakcjonowani po zakończeniu tej lektury.
Dominik to facet, który nigdy nie zaznał normalności, więc trudno wymagać od niego wysokiego rozwoju emocjonalnego. Jednak pomimo tego, że zabija z zimną krwią i traktuje to niemal jak sport to ja go polubiłam. Inteligentny, wysportowany, doskonale wie co robić by tuszować swoje zbrodnie. A że jest mordercą? Oj, każdy ma jakieś wady ;-) Z resztą udowodnił parę razy, że całkiem porządny z niego gość.
Marysia to dziewczyna, która z dnia na dzień zderzyła się z wielkim, twardym murem zwanym życiem. Czy uszła z tego zwycięsko, trudno stwierdzić. Autor świetnie zobrazował jej wah...

× 1 | link |
@przyrodazksiazka
2021-10-27
10 /10
Przeczytane

Jak ja się cieszę, że to tylko książka! Szok, po prostu szok! Przeczytałam ją prawie na jednym wdechu z czego serce o mało nie przestało bić ze strachu. W ogóle nie przypuszczałam, że będzie tak przerażająca. Napisana prościutkim i mogę powiedzieć, że luzackim stylem bez zbędnych opisów, czy charakterystyki, ale z fabułą godną Maxa Czornyja! Żeby własny ojciec namawiał dziecko do takich rzeczy, to w głowie mi się nie mieści. Do tego mały szantażyk, na który wiadomo, że chłopiec się złapie. Nikt w końcu nie chciałby stracić osoby, która jest dla niego wszystkim. Tylko cena, jaką musi za to zapłacić jest bardzo wysoka...
Ile jesteśmy w stanie zapłacić za czyjeś życie? Ile za to, by się go pozbyć? Czy można to zrobić z zimną krwią, skoro taka właśnie praca przechodzi tutaj z pokolenia na pokolenie? Tym razem jednak stawka się zwiększa, gdyż trzeba unicestwić aż czteroosobową rodzinę. Niby kolejne zwykłe zadanie, jednak zaczynają się pojawić komplikacje. Niespodziewanie ranny zostaje ojciec chłopca i zostawia przy tym swoje ślady. Trudności rosną w siłę, gdyż ciężko się z tego wytłumaczyć. Dodatkowo wciąż coś psuje im plany. Już czuć, że nie będzie łatwo, a nerwy im tego nie ułatwiają. Czy zatem wyda się ich każda tajemnica? Czy prawda ujrzy światło dzienne?
Niesamowita! A jaki dreszczyk emocji, bo wciąż się tutaj dzieje! To taki lekki styl, który przeraża i sieje przestrogi. Wspaniały thriller psychologiczny, gdzie trzeba złamać własną psychikę, by móc doczytać ją d...

× 1 | Komentarze (1) | link |
@zaczytanaangie
2021-12-08
8 /10
Przeczytane

Adrian Bednarek stanowi dla mnie gwarancję niezapomnianych emocji. Jego książki to moje pewniaki i najlepsze lekarstwo na czytelnicze dołki i kryzysy. Uwielbiam tych wszystkich świrów, których powołuje do życia, choć żaden nie może się równać z Kubą Sobańskim, to Dominikowi też udało się zawrócić mi trochę w głowie.
"Dziedzictwo zbrodni" to powieść inna niż wszystkie. Sam autor w posłowiu określił ją jako szybką i to jest zdecydowanie dobre słowo. Czyta się ją błyskawicznie, akcja naprawdę pędzi, sensacja goni sensację, a mimo to nie sposób się w niej zgubić. I podobała mi się, choć wydawało mi się, że w takich klimatach się nie odnajdę. Podobnie było w sumie ze "Złym człowiekiem", wtedy też obawiałam się mafijnego świata, a nie mogłam się oderwać od lektury.
Wiem, że zawodowi zabójcy istnieją naprawdę, ale i tak są dla mnie dość abstrakcyjni, może dlatego że kojarzą się głównie z kinem akcji, a w prawdziwym życiu raczej nie zostają takimi "celebrytami" jak seryjniacy. Stąd też chyba od początku patrzyłam na tę książkę z przymrużeniem oka i rzeczywiście przypominała mi trochę "Pasażera na gapę", czyli najlżejszą powieść w dorobku Adriana.
Mam słabość do sposobu w jaki Adrian kreuje "tych złych", bo zawsze wzbudzają moją sympatię. Podobnie było z Dominikiem, choć udało mu się wzbudzić we mnie całą gamę emocji. Współczułam mu, gardziłam nim, miałam go za bezwzględnego idiotę, by chwilę później podziwiać jego inteligencję i ostatecznie trzymać ...

| link |
@mamawmkesie
2021-12-11
10 /10
Przeczytane

Czytając „ Dziedzictwo zbrodni” nie ukrywam, że chciałam przygodę na kilka tomów, lecz niestety to jedna część przygód, na które musicie się przygotować. Książka do ostatniej kartki trzyma w napięciu i to bardzo lubię w stylu pisania autora. Każda jego książka ma w sobie tę niewiadomą, która mówi żebyś brał książkę wszędzie tam, gdzie jesteś, byleby zbliżyć się do końca.

Autor zabiera nas w Świat, który daleki jest od przykładnego , godnego do naśladowania. Tym razem mamy płatnych morderców, którzy na swoim celowniku mają rodzinę Grabowskich. Jak podejrzewacie coś idzie nie tak i ktoś przeżyje, lecz kochani na tym skończę, bo nikt nie lubi spojlerów. To jest mega u autora, że w każdej książce (tak jak i w tej) potrafi napisać taką historię i do tego dobrać bohaterów, że długo po przeczytaniu zastanawiasz się „dlaczego ty na to nie wpadłaś?” Wiele nitek, które mimo poplątania mają ze sobą wiele wspólnego.

Każda rodzina ma swoje dobre jak i złe strony i zawsze jest tak że długo skrywane tajemnice zawsze wyjdą na jaw, lecz konsekwencje dopadają kolejne pokolenie, a jak będzie tym razem?

Poznasz Dominika, który to właśnie z ojcem dostaje zlecenie na zabicie całej rodziny Grabowskich. Chłopak wydawałoby się normalny, ale dzięki ojcu od małego nauczył się jak żyć i nie dać się zabić. Ojciec z roku na rok nie robi się młodszy, dlatego z czasem zaczyna pokładać nadzieję w synu.

Kolejną boh...

| link |
@mamazonakobieta
2021-10-10
9 /10
Przeczytane

Dzieciństwo Dominika skończyło się w dniu, kiedy pierwszy raz ojciec zabrał go z sobą do „pracy”. Wtedy dowiedział się, czym się zajmuje, wtedy pierwszy raz zabił. Minęły lata, a on jest dorosłym mężczyzną, pracuje razem z ojcem, jak on jest płatnym mordercą. Co prawda ma również legalny interes, jednak on nie przynosi odpowiednich dochodów.
Kolejnym ich zadaniem jest zlikwidowanie czteroosobowej rodziny. Niestety nic nie idzie jak, było w planach. Ojciec popełnia błąd, jedna osoba im ucieka. Postanawiają, zatuszować błąd znajdując inną, podobną do niej, a następnie doprowadzają do wybuchu, aby nikt nie był, w stanie odkryć kto tak naprawdę zginął.
Marysia ma dwadzieścia lat i jest studentką. Prowadzi dość beztroskie życie, a przynajmniej do dnia, w którym wszystko się zmienia. Udaje jej się uciec, jednak wie, że to nie koniec, że teraz jest na celowniku. Musi przemyśleć co zrobić, musi odkryć, kto zlecił zabójstwo. Czy jej się uda? Czy Dominik i jego ojciec ją odnajdą? Czy zleceniodawca dowie się o ich błędzie?

Historia ciekawa i wciągająca, a przy tym pełna „trupów”, pościgów, tajemnic, niebezpieczeństw i uczucia, które nie miało prawa się zrodzić. Akcja szybka, pełna zwrotów, a zakończenie mocno zaskakujące. Od książki ciężko było mi się oderwać, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji.

Bohaterowie dość dobrze wykreowani. Podczas historii bardzo się zmieniają i mnie te zmiany zdecydowanie się spodobały. Niestety nie mogę wam o nich zb...

| link |
EK
2022-05-30
8 /10
Przeczytane

Ogólny schemat książki jest taki: szokujący wstęp, akcja, akcja, nie zwalniająca tempa akcja, jeszcze bardziej krwawa akcja, zaskakujące zakończenie i tylna okładka. To już?
Postaci: ONA - ofiara, z dobrego domu, grzeczna, delikatna, rezolutna i rozpieszczona. ON - płatny zabójca, facet o specyficznym zawodzie, hołdujący zasadzie, że morderstwo na zlecenie to usługa, jak np. mycie samochodu, czerpie satysfakcję z zabijania i traktuje to jak sport. Taki to popaprany i pokręcony duet bohaterów.

Zwykle jest tak: ofiara, z którą sympatyzujemy i jej dramatyczne przeżycia powiązane są z oprawcą - czarnym charakterem, bezdusznym i bezkompromisowym. Tu się wszystko pomieszało i to wcale nie za sprawą syndromu sztokholmskiego. Raz kibicujemy ofierze, za chwilę współczujemy mordercy i obawiamy się, by nie spotkało go coś złego, obserwujemy metamorfozę, jaką przechodzą oboje, narodziny namiętności, pragnienie zemsty. Z jednej strony brzydzimy się bestialstwem, z drugiej jakimś cudem, bestie zyskują sympatię. Może dzięki temu, że dowiadujemy się co siedzi im w głowie i współczujemy otrzymanego od bliskich dziedzictwa zbrodni, którym nie mając na to wpływu zostali obdarowani.

Nad wszystkim dominuje akcja, z ciągłymi zwrotami, bez jakichś głębszych przemyśleń, czy refleksji. Trup trupem pogania, krwawe jatki się mnożą, a realistyczne opisy morderstw wzbudzają obrzydzenie. Długo nie zapomnę sceny w kuchni, gdy syn przygotowuje ojca do ostatniej drogi. Brrr!

...

| link |
@_books_and_dog_
2021-08-19
10 /10
Przeczytane Posiadam 2021

Książka "Dziedzictwo zbrodni" była moim pierwszym spotkaniem z twórczością Adriana Bednarka i zapewne nie ostatnim. Autor od pierwszych stron potrafił zbudować napięcie, które utrzymywało się do samego końca. Czytając tą książkę czułam się trochę jak na roller coasterze w lunaparku. Dawno żadna książka nie wciągnęła mnie aż tak w swój świat.

Poznajemy Dominika, który w swoje trzynaste urodziny zostaje przez ojca wciągnięty w nietypowy biznes. Ojciec pokazuje chłopakowi jak się zabija. Dominik nie chce zrobić, ale ojciec nie pozostawia mu innego wyboru. Z czasem Dominik oswaja się z tym na tyle, że zabijanie i widok trupów nie robią na nim najmniejszego wrażenia. Razem z ojcem są płatnymi zabójcami. Po osiemnastu latach ojciec Dominika dostał zlecenie na czteroosobową rodzinę Grabowskich. Dominik ma długi więc decydują się przyjąć zlecenie. Nigdy wcześniej nie zabijali całej rodziny. Miało być szybko i bez problemów, ale już na początku wszystko zaczęło mijać się z ich planem. Marysia Grabowska to beztroska dwudziestolatka, której udało się uciec z domu przed zabójcami. Niestety nie na długo bo szybko wpada w ręce Dominika, który chce dokończyć zadanie. Od tego momentu wszystko komplikuje się jednak jeszcze bardziej. Marysia się zmienia i zaczyna zabijać. Między nią, a Dominikiem jest "czysta karta". Ich relacja z biegiem wydarzeń ewoluuje.
Jeżeli chcecie wiedzieć co wydarzyło się dalej i jak zakończyła się relacja Marysi z Dominikeim to koniecznie sięgnijcie...

| link |
@emilka1984
2021-10-10
7 /10

Do przeczytania tej książki zachęciła mnie okładka, jakoś tak przyciągała mój wzrok. Podobno nie powinno się oceniać książki po okładce, tutaj wszystko idealnie ze sobą współgra.

Adrian Bednarek lubi tematykę seryjnych morderców i moim zdaniem zgłębianie tematu wychodzi mu doskonale. W Dziedzictwie jest dwóch morderców, syn i ojciec, współpracują razem, działają na zlecenie, za dobrze wykonaną "pracę" są sowicie wynagradzani. Pewnego dnia dostają zlecenie zabicia całej rodziny Grabowskich, małżeństwa i ich nastoletnich dzieci. Tylko nie wszystko idzie tak jak zaplanowali, sprytna Marysia Grabowska wymyka się z rąk zabójców i sprawa się komplikuje. Kiedy wpada w ręce Dominika, czyli syna płatnego zabójcy, wie że jeśli nie będzie z nim współpracować, nigdy nie wpadnie na trop tego co wydał na nią zlecenie.

Książka trzyma w napięciu, ostrzegam że opisy morderstw są brutalne ale to idealnie odzwierciedla charakter tych, którzy dokonują egzekucji. Spojrzenie na całą sytuację pokazane jest z perspektywy trzech osób, Dominika, Marysi i policjanta, który próbuje rozwikłać zagadkę morderstw, tym bardziej że trupy nadal się pojawiają. Autor świetnie pokazuje jak każda z osób inaczej patrzy na tą sprawę.

Poznając Marysię można pomyśleć że to rozchwiana emocjonalnie nastoletnia bogaczka. Trzeba tylko pamiętać że na jej oczach zginął brat, straciła rodziców, a na dodatek musi zadawać się z człowiekiem który pozbył się jej rodziny.

Przyznam się że p...

| link |
@bethwithbooks
2022-03-27
Przeczytane 2022

Jaka jest ostatnia przeczytana przez Was książka Adriana Bednarka?❤️

"Dziedzictwo zbrodni" przeczytałam w ramach akcji #polskietakpoprostu u @zaczytana_tak_po_prostu - marzec był poświęcony twórczości właśnie tego autora. Po świetnej pierwszej części "Zapomnianego" wiedziałam, że muszę przeczytać więcej jego książek (jeśli ktoś czytał jakąkolwiek książkę Adriana Bednarka to raczej wie o czym mówię 😉).

To powieść, która gra na naszych emocjach jakby była prowadzona przez światowej klasy dyrygenta. Do końca nie wiemy, czy bohaterowie zasłużyli na nasze zaufanie. Z jednej strony staramy się wyłapywać jedynie ich dobre cechy, z drugiej natomiast z każdą kolejną stroną przekonujemy się, że zdecydowanie nie mają czystego sumienia.

Podczas czytania porzuciłam na chwilę swoje "girl power", zwłaszcza na początku, gdy Dominik próbował wytropić Marysię. Solidarnie powinnam wspierać właśnie ją, ale mimo nietypowego "zawodu" Dominika, jego wad i niekwestionowanego okrucieństwa - potrafiłam go polubić bardziej, niż młodą, niewinną dziewczynę. W końcu ona niczym nie zawiniła, nie wybrała rodziny, w której się urodziła i co najważniejsze - to nie ona zadecydowała o losie, jaki spotkał rodziców i brata. Mimo tego wszystkiego do końca pozostałam fanką Dominika, który w każdej sytuacji potrafił zachować zimną krew.

Mogę Wam obiecać, że "Dziedzictwo zbrodni" pozostawi po sobie ogromną chęć do sięgnięcia po kolejne książki autora. Mam nadzieję, że i Wy ule...

| link |
@wdrugimswiecie
2022-05-05
9 /10
Przeczytane


🦋 🦋 🦋 🦋 🦋 🦋 🦋 🦋

Nie miałam w planach tej książki. Widziałam ją dosyć często na bookstagramie, ale nie widziałam konieczności po nią sięgać. Gdy dostalam właśnie wyzwanie na moim prywatnym koncie w akcji #rzucamwyzwanie od @zakreconaa_19 postanowiłam jeszcze w tym roku po nią siegnąć.

Pierwsze rozdziały mocno mną wstrząsnęły. Gdy czytałam że w wieku 13 lat życie Dominika zmieniło się w dobrze płatny interes w który wciągnął go ojciec wiedziałam że nie będzie tak spokojnie jak przewidywałam.

Mimo doświadczenia popełniają błąd podczas jednej akcji co ciągnie za sobą wiele konsekwencji i których wam nie powiem.

Nie spodziewalam się po takiej niepozornej (dla mnie) książce takich zwrotów akcji.
Nie znam autora i nie widziałam czego mogę się spodziewać. Otrzymałam świetny, trzymający w napięciu kryminał. Przeżywałam wraz z bohaterami wyścig z czasem. Pierwszy raz byłam po stronie złej mocy 🤭 Zakończenie mną wstrząsnęło. Zupełnie się jego nie spodziewałam i było mi trochę smutno że tak to się skończyło.
Przez książkę się płynie. Czyta się bardzo szybko i z zaciekawieniem. Polecam każdemu. 💙

#bookstagram #book #książka #booklover #czytambolubie #bookstagrampl #czytam #books #bookworm #reading #instabook #książki #bookish #czytaniejestsexy #dziedzictwozbrodni#bookstagramtopasja #czytambolubię #bookaddict #takczytam

| link |
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“- Człowiek, którego kochasz, umiera, a ty nic nie możesz zrobić. Fajne uczucie? Też się z nim mierzę i obstawiam, że nigdy nie wygram.”
#
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl