Ostatni dzień roku

Katarzyna Misiołek
4.8 /10
Ocena 4.8 na 10 możliwych
Na podstawie 12 ocen kanapowiczów
Ostatni dzień roku
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
4.8 /10
Ocena 4.8 na 10 możliwych
Na podstawie 12 ocen kanapowiczów

Opis

Monika zdaje się nie mieć żadnych problemów. Jest szczęśliwą mężatką, pracuje w bibliotece uniwersyteckiej i żyje pełnią życia. A jednak któregoś mroźnego dnia, w przeddzień Nowego Roku, wychodzi z mieszkania i przepada bez wieści. Życie jej młodszej siostry Magdy zamienia się w koszmar, na przemian karmi się nadzieją lub wątpi w to, że jeszcze Monikę zobaczy. Mijają pełne rozpaczliwych poszukiwań dni, tygodnie i miesiące. Rodzina zaginionej szuka jej wszędzie: w sektach, szemranych spelunach ze striptizem, za granicą. Zgłaszają się anonimowi życzliwi, których jedyną motywacją jest szansa na wyłudzenie paru groszy. Historią młodej mężatki, która przepadła bez śladu, zaczynają się interesować media. Przy okazji na jaw wychodzą skrzętnie dotąd ukrywane rodzinne tajemnice, a cały dotychczasowy, bezpieczny świat głównej bohaterki bezpowrotnie się rozpada. Magda dowiaduje się, że kilka miesięcy przed zaginięciem siostra usiłowała popełnić samobójstwo. Słyszy też od matki, że tato nie jest biologicznym ojcem Moniki. Dziewczyna stara się być podporą dla zrozpaczonych rodziców i pogrążonego w depresji szwagra, sama jednak kompletnie traci kontrolę nad własnym życiem. Rzuca studia, zrywa z chłopakiem i włóczy się po nocach, wikłając w przypadkowe znajomości z mężczyznami, jakby chciała się ukarać za to, że jej siostrę spotkał tak okrutny los. Mija rok i półtora. Pomimo pracy kilku detektywów, pomocy jasnowidzów i starań całej rodziny po dziewczynie wciąż nie ma śladu. Ale nadzieja umiera ostatnia, a w oczekiwaniu na cud zawsze jest cień nadziei.
Data wydania: 2015-10-21
ISBN: 978-83-287-0180-9, 9788328701809
Wydawnictwo: Muza
Stron: 448
Mamy 2 inne wydania tej książki

Autor

Katarzyna Misiołek Katarzyna Misiołek
Urodzona w 1974 roku w Polsce (Kraków)
Polska pisarka, autorka powieści społeczno-obyczajowych i kryminałów z cechami thrillera psychologicznego. Publikuje również jako Haber Olga oraz Orlicz Daria Absolwentka Wyższej Szkoły Pedagogicznej, przez kilka lat mieszkała w Rzymie, który do dz...

Pozostałe książki:

Miłość z widokiem na morze Mazurskie lato PS I życzę Ci dużo miłości Śnieg otulił cię bielą Niezapowiedziany gość
Wszystkie książki Katarzyna Misiołek

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Jak wygląda życie po zaginięciu członka rodziny

22.02.2020

Temat, który wystarczy na wiele powieści, dający się przybliżyć pod różnym kątem, z punktu widzenia różnych postaci, natomiast Katarzyna Misiołek obrała drogę męczącym szlakiem, w oparach nużącej atmosferę. Czuję się jak po wyjściu z magla, gdzie nic i nikt mnie nie interesuje tylko własne cierpiące ciało pragnące natychmiastowej regeneracji. Pe... Recenzja książki Ostatni dzień roku

@Asamitt@Asamitt × 7

Ostatni dzień roku.

7.11.2019

Męczyłam się z tą książką przez ponad tydzień. Potwornie mnie nudziła. Pomysł na fabułę wydawał się być bardzo ciekawy. Zaginęła młoda kobieta, Monika - córka, siostra, żona. W sylwestrowe popołudnie wyszła na chwilkę z domu i zaginęła. Wszelki ślad po niej zaginął, nikt jej nie widział, kamery monitoringu niczego nie zarejestrowały, pustka, czarn... Recenzja książki Ostatni dzień roku

@Justyna_K@Justyna_K × 2

Trudna historia poszukiwania

20.08.2021

Opis na obwolucie książki jest intrygujący. Grudniowego popołudnia zaginęła Monika - siostra, córka i żona. Wyszła na chwilę i nie wróciła. Nie wiemy czy uciekła (związek w którym żyła był szczęśliwy), nie wiemy czy miała wypadek. Przerażające hipotezy nie pozwalają nam na odpoczynek. Historię poznajemy z perspektywy młodszej siostry Magdy. Choć ... Recenzja książki Ostatni dzień roku

Wielkie nadzieje i spory zawód

25.04.2021

Dużo "nadziei" pokładałam w tej książce. A jak to się zakończyło? Niestety sporym zawodem. Zacznę od początku. Szukałam przede wszystkim jakiejś lekkiej obyczajówki, w której zatracę się wieczorową porą leżąc w ciepłym łóżku. I jakżeby inaczej, okładka krzyczała do mnie "hej, jestem taką właśnie powieścią!". I tu pierwsze "pudło", gdyż nie jest t... Recenzja książki Ostatni dzień roku

Moja opinia o książce

Opinie

@juswita_op.pl
2021-03-17
8 /10
Przeczytane

Ostatni dzień roku – czas kiedy wszyscy szykują się do szampańskiej zabawy, okazuje się dla głównej bohaterki książki Magdy punktem zwrotnym w jej życiu. Znika bez śladu jej starsza siostra, zostawiając zrozpaczonych rodziców i męża. Po dziewczynie nie ma ani śladu, nikt nic nie widział, policja nie ma żadnych tropów, na plakaty ze zdjęciem zaginionej odpowiadają tylko dowcipnisie i żerujący na tragedii naciągacze. Czas ucieka, mija kolejny rok, a po Monice nadal ani śladu. Co się z nią stało? Kto maczał palce w jej zaginięciu? Czy Kuba, mąż Moniki coś ukrywa?

Zasugerowałam się zdjęciem na okładce i byłam przekonana, że dostanę romantyczną historię, o wzajemnym pocieszaniu się Magdy i Kuby, tymczasem historia okazała się być zupełnie czymś innym. To opis tego jak zaginięcie Moniki wpływa na życie siostry. To historia o tym jak poczucie winy, niemoc, brak nadziei wpływają destrukcyjnie na życie głównej bohaterki.

Cała sytuacja sprawia, że dziewczyna zaczyna się gubić, podejmuje dziwne, czasem nieodpowiedzialne decyzje, niektóre decyzje są ryzykowne i wręcz niezrozumiałe. Czytając, zaczynałam się zastanawiać, czy to co robiła Magda to był jakiś rodzaj pokuty, którą sama narzuciła sobie.

Przy tym wszystkim główna bohaterka zaczyna budzić w czytelniku współczucie, ale tylko do pewnego momentu. Przyszedł taki moment, że aż chciałoby się nią potrząsnąć i powiedzieć „weź się w garść kobieto. Zacznij żyć swoim życiem” T...

× 1 | link |
@Brzezinkowa
2020-12-31
5 /10
Przeczytane

"Ostatni dzień roku" to książka, która mnie zmyliła... Nie była o spokoju i ciepłych chwilach jak na okładce.

Ten ostatni dzień roku zmieni życie bohaterów na zawsze. Siostra głównej bohaterki tuż przed nocą sylwestrową zaginęła... Nic już nie będzie takie jak wcześniej...

× 1 | link |
@ewfor
2021-03-14
7 /10
Przeczytane

Biorąc do ręki kolejną książkę tej autorki, doskonale zdawałam sobie sprawę z tego, że nie będzie to lektura lekka, łatwa i przyjemna, bo niejednokrotnie przekonałam się, jak bardzo autorka potrafi manipulować emocjami czytelnika.

W tej książce balansuje nadzieja z pogodzeniem się śmierci. Do końca nie jesteśmy w stanie odgadnąć co stało się z zaginioną kobietą.

Powoli budowane napięcie nie pozwala przestać myśleć o dramacie i chociaż bohaterowie tej powieści starają się wracać do normalności, to cały czas, gdzieś z tyłu głowy „dzwoni dzwonek”, przypominający im o tym, co się wydarzyło. Przy okazji wychodzą na jaw skrzętnie ukrywane sekrety, co jeszcze bardziej potęguję strach o zaginioną.

Ktoś, kto nie przeżył nigdy czegoś takiego, może pomyśleć, że cóż, stało się, nie ma ciała, nie ma zbrodni, a nadzieja pozwala widzieć przepadłą osobę jako zadowoloną z życia w świadomie podjętej nowej życiowej roli. Zastanawia tylko fakt, dlaczego odcięła się od wszystkich? Czyli, wciąż pozostaje jedna wielka niewiadoma.

Dramat rodziców, siostry, męża, jest jedną wielką raną, która otwiera się na każdą myśl o poszukiwanej. Jedni żyją nadzieją na szczęśliwy powrót, a inni… w brutalny sposób starają się żyrować na cudzym nieszczęściu. Czytając tę książkę pomyślałam sobie jakie to okrutne, że w obliczu czyjegoś bólu, nieszczęścia, rozpaczy, ktoś widzi tylko łatwy zarobek posługując się kłamstwem i własnym ego...

| link |
@wfotelu
2021-04-25
4 /10
Przeczytane

Dużo "nadziei" pokładałam w tej książce. A jak to się zakończyło? Niestety sporym zawodem.

Zacznę od początku. Szukałam przede wszystkim jakiejś lekkiej obyczajówki, w której zatracę się wieczorową porą leżąc w ciepłym łóżku. I jakżeby inaczej, okładka krzyczała do mnie "hej, jestem taką właśnie powieścią!". I tu pierwsze "pudło", gdyż nie jest to typowa, lekka i kobieca obyczajówka. Mimo tego, że to nie było to, czego szukałam, to jednak sięgnęłam po ten tytuł. Opis "Ostatniego Dnia Roku" był niesamowicie zachęcający. Otóż w wielkim skrócie - w sylwestrową noc siostra głównej bohaterki wychodzi z domu i znika bez śladu. Magda rozpaczliwie szuka swojej siostry Moniki a to powoli zmienia jej nastawienie do życia czy cele jakie sobie postawiła. I tak - stwierdziłam, że to musi być na prawdę dobra książka, bo sam pomysł na nią wydawał mi się niesamowicie ciekawy. Faktycznie, częściowo książka była dobra, ale "im dalej w las" tym było niestety gorzej.

Głównym problemem tej książki jest jej bezsensowne rozwlekanie. Historia mogłaby zakończyć się szybciej, część rozdziałów to były takie literackie zapchaj dziury - oczywiście to tylko moje zdanie, nie każdy może to tak odbierać. W efekcie męczyłam się momentami okrutnie, nudząc się przy tym i zasypiając z włączonym ebookiem. Ukazywanie cierpienia najbliższej rodziny też w pewnym momencie wydawało mi się nazbyt przerysowane, jakoś takie mało naturalne, odbierało mi to radość z czytania i sprawiało, że czułam si...

| link |
@Moncia_Poczytajka
2019-12-06
6 /10
Przeczytane ❤ 2016 ❤ Odwiedzamy Polskę

Powieść Katarzyny Misiołek zebrała wiele niezwykle dobrych recenzji i została oceniona bardzo wysoko choćby na portalu LC. Jedna z blogerek określiła tę książkę mianem jednej z najlepszych powieści obyczajowych 2015 roku. Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że "Ostatni dzień roku" nie przemówił do mnie, nie spełnił moich oczekiwań, choć uważam, że jest to dobra pozycja w polskiej literaturze współczesnej.

Monika wychodzi na chwilę z domu w sylwestrowe popołudnie zabierając ze sobą tylko portfel i klucze od mieszkania i znika, przepada bez wieści. Nikt nie wie dlaczego nie wróciła i co się wydarzyło. Szuka jej mąż, siostra i rodzice oraz przede wszystkim policja. Każdy prowadzi poszukiwania na swój własny sposób, rozpatrywane są też różne scenariusze, także i te, że kobieta straciła życie. Niestety mijają kolejne miesiące, a o Monice nadal nic nie wiadomo, poza tym, że po wyjściu z domu udała się na pobliską stację benzynową, aby kupić kupon lotto i czekoladę. Matka dziewczyny korzysta z pomocy jasnowidzów, mąż z siostrą szukają jej w sekcie, ale wszystkie ślady prowadzą donikąd. Wychodzą też na jaw rodzinne sekrety, które dotąd były starannie ukrywane przed najbliższymi.

Co się stało z Moniką? Czy uda się ją odnaleźć?

"Ostatni dzień roku" to powieść psychologiczno - obyczajowa traktująca o radzeniu sobie z tragedią, o tym, jak trudno żyć po stracie najbliższej osoby, o niepewności i nadziei, która umiera ostatnia. Samo zaginięcie Moniki prze...

| link |
@agatagorskaa
2021-12-27
4 /10
Przeczytane Ebook 2021
@malgosia311
2021-12-07
5 /10
Przeczytane
@19emilka93
2021-08-20
3 /10
Przeczytane Posiadam
@Morella
2021-04-12
4 /10
Przeczytane Posiadam
@magdalenapalonek11
2021-03-27
6 /10
Przeczytane
@Asamitt
2020-02-22
3 /10
Przeczytane Obyczajowe/Przygodowe/Dramaty Polscy autorzy ✈ Wymienione/Sprzedane
@Justyna_K
2019-11-07
3 /10
Przeczytane Niedoczytane lub wymęczone do końca, czyli moje nietrafione książkowe wybory Ebook/Legimi

Cytaty z książki

O nie! Książka Ostatni dzień roku. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl