Powrót z gwiazd

Stanisław Lem
8.3 /10
Ocena 8.3 na 10 możliwych
Na podstawie 42 ocen kanapowiczów
Powrót z gwiazd
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8.3 /10
Ocena 8.3 na 10 możliwych
Na podstawie 42 ocen kanapowiczów

Opis

Historia astronauty, który na skutek paradoksu czasowego Einsteina powrócił z wyprawy w Kosmos na Ziemię, gdzie tymczasem minęło półtora stulecia. Astronauta próbuje zrozumieć i zaakceptować ziemską cywilizację, która zrezygnowała z podejmowania ryzyka na rzecz bezpieczeństwa i dostatku.
Data wydania: 2008
ISBN: 978-83-7552-411-6, 9788375524116
Wydawnictwo: Agora
Serie: Biblioteka polska XX wieku, Lem, Stanisław Lem - Dzieła
Stron: 242
Mamy 4 inne wydania tej książki

Autor

Stanisław Lem Stanisław Lem
Urodzony 13 września 1921 roku w Polsce (Lwów)
Stanisław Herman Lem – polski pisarz science fiction, filozof i futurolog oraz krytyk. Jego twórczość porusza tematy takie jak: rozwój nauki i techniki, natura ludzka, możliwość porozumienia się istot inteligentnych czy miejsce człowieka we Wszechśw...

Pozostałe książki:

Opowieści o pilocie Pirxie Bajki robotów Dzienniki gwiazdowe Solaris
Wszystkie książki Stanisław Lem

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Powrót z gwiazd

1.06.2022

Nie sądziłam, że „Powrót z gwiazd” zostanie jedną z moich ulubionych książek. Ja i SF? Nigdy w życiu! A jednak. Historia samotnego mężczyzny, który nie potrafi odnaleźć się w nowym wspaniałym świecie (wiem, wiem, nie mylę z Huxleyem, choć analogii tu niemało). Mężczyzna - Hal Bregg, 40-latek, który 10 lat życia spędził na misji w kosmosie i wraca... Recenzja książki Powrót z gwiazd

EK
@EwaK.
× 3

Moja opinia o książce

Opinie

@literackiespelnienie
2022-07-08
9 /10
Przeczytane Polska Kosmos Sci-Fi Psychologiczny Płomienny romans Dystopia

Z klasyką bywa różnie. Są utwory, które potwornie się zestarzały, jak ,,Diuna''. Są takie, które drażnią anachronicznym pismem (chociażby poematy ze szkolnej ławy). Są utwory, które nie uważam za nieśmiertelne (jak ,,Mały książę'' - proszę wybaczyć, ale to historia o wiele mniej zadowalająca niż połowa utworu Tabucchiego). Są też utwory, które pomimo błędów pozostają merytoryczne i nieprzewartościowane. Pozostawiające dziurę w sercu, termiczny szok, jak ostatnio ,,Sweetland'' - powieść napisana przez utalentowanego Kanadyjczyka. Istnieje coś takiego jak prawda czasów czy prawda ekranu. Dla Lema i jemu podobnych powinna powstać bramka numer trzy: prawda dezynwoltury i dekonstruktywizmu. Przemiela dawne znaki zamieniając stary język w nowy słownik pojęć, gdzie echa cywilizacji nie dudnią w studni, a ludzie jacyś inni - nietutejsi, przemieleni przez fabrykę jednego kwarcytu. Wyobcowani, pretensjonalni oraz wytarmoszeni z agresji. Przybysz z gwiazd ląduje na Ziemi, aby poznać gorzki smak posthumanistycznego wytarcia, ludzkości ,,zagumkowanej'' przez postępującą robotykę, gdzie automaty równoważą oznaki człowieczeństwa. Ongiś brutalna, naturalna chęć konkurowania zamieniła się w pole jałowe. Ludzie już nie walczą, niczego więcej nie pragną - nie ma tych, którzy marzyli o wielkich czynach, książki ,,poległy'' w kryształowych wazach, a sport to dziecinada gorsza od bójki brzdąców na parkiecie zabaw.

Przytłaczający odblask jutra. Antyutopia, a jednakowo dystopia pozbawi...

× 12 | Komentarze (2) | link |
EK
2022-06-01
8 /10
Przeczytane

Nie sądziłam, że „Powrót z gwiazd” zostanie jedną z moich ulubionych książek. Ja i SF? Nigdy w życiu! A jednak.
Historia samotnego mężczyzny, który nie potrafi odnaleźć się w nowym wspaniałym świecie (wiem, wiem, nie mylę z Huxleyem, choć analogii tu niemało).

Mężczyzna - Hal Bregg, 40-latek, który 10 lat życia spędził na misji w kosmosie i wraca na ziemię, na której wskutek dylatacji czasu minęło 127 lat. Według ziemskich obliczeń jest więc 157-latkiem. On się nie zmienił, zmieniła się planeta i jej mieszkańcy. Postęp cywilizacyjny i technologiczny sprawił, że zdezorientowany Hal postrzegany jest jako dziwoląg, a wręcz jako neandertalczyk. Poleciał w przestworza szukać kosmitów, a znalazł ich po powrocie do domu, w nowej, nierozpoznawalnej rzeczywistości.

Ziemia - zmieniło się wszystko. Mowa tu wcale nie o postępie technologicznym, który przewidział i opisał Lem, nie o robotach, które wyręczają we wszystkim ludzi (przypada ich średnio 18 na człowieka), nie chodzi o liczne nowoczesne udogodnienia, z których dziś wiele znamy, a jeszcze więcej przed nami (ciekwostka dla nas - czytelników: są czytniki i audiobooki! 60 lat temu!!!). Zmienił się rodzaj ludzki, zmodyfikowany przez obowiązkowy dla wszystkich chemiczny proces betryzacji, który wyeliminował gen agresji i doprowadził do braku uczuć i emocji. Powstało społeczeństwo zajmujące się jedynie konsumpcją, przyjemnościami i kultem młodości. pozbawione lęku, o życiu wygodnym, długim i wolnym od chorób...

× 2 | link |
PZ
2022-02-16
7 /10
Przeczytane 2022

Dość pesymistyczna wizja uszczęśliwionej na siłę ludzkości, która... no właśnie, jest czy nie jest jednak szczęśliwa? To pytanie możemy sobie zadać po przeczytaniu książki.

Książka sama w sobie jest dość lekka w czytaniu; konfudujący jest jedynie pierwszy rozdział kiedy jeszcze nie wiemy co, jak i o co chodzi (później się rozkręca i wciąga) oraz ostatni, w którym Lem próbuje już nas wciągać w filozoficzne pytania i daje zakończenie które musimy sami sobie zinterpretować.

Wizja przyszłości może i nierealna, ale ciekawa, - betryzacja (doczytacie sobie sami co to jest), społeczeństwo w dużej częśći socjalistyczne (większość towarów i usług bezpłatna) - jak mniemam, tylko w społeczeństwie osób betryzowanych to by zafunkcjonowało bez zgrzytów. Warto nadmienić, że właśnie tutaj pojawiła się prorocza wizja "optonów", czyli często przywoływany jako ciekawostka cytat o "książce z jedną stroną, której treść się zmienia po naciśnięciu przycisku".

| link |
@Regalia
2022-06-16
7 /10
Przeczytane Biblioteka i pożyczki + Do zbetowania

Bałam się wrócić do Lema, bo Solaris... Solaris mi obrzydziło czytanie kilkunastowersowych zdań. O wiele łatwiej czyta mi się tekst z krótkimi zdaniami, bez masy wtrąceń. Ale ten opis... Człowiek wraca na planetę po iksylionie lat i no, trzeba znów tutaj żyć, mimo, iż czuje się jak jaskiniowiec. A tutaj ludzie są tak mało ludzcy. Bo czym nazwać kogoś, kto jest taki obojętny, taki letni? Kurcze, wyobraźmy sobie, że nagle jakiś naukowiec faktycznie odkrywa odtrutkę na przemoc (czy jak to betryzację zwać) i musi się jej poddać każdy, a potem, potem to jest ci obojętne, że roboty zdatne do naprawy się niszczy, że coś tam robisz, ale nie czujesz powołania, że że że. Nie dziwię się zakończeniu tekstu, które odebrałam jako niemożność dostosowania się do nowego świata, co prowadzi do zatracenia umysłu.

| link |
@Michalangelo
2011-01-22
Przeczytane

Podobała mi się wizja autora odniośnie przyszłości ludzkości, jednak niestety kilka wątków tej powieści pozostała nierozwiązana (np. związana z krzykami dochodzącymi z fabryki robotów). Odniosłem też wrażenie, że fabuła była pisana troszeczka na siłę, a obsesja Hala związana z kobietą spotkaną w willi letniskowej była lekko absurdalna. Właściwa akcja książki rozwinęła się dopiero w mniiejwięcej połowie. Powieśc podobała mi się średnio na jeża, więc raczej nie wrócę do niej w przyszłości.

| link |
@Zorg
2014-10-15
8 /10

Przy innych pomysłach Lema - eksperymenty genetyczne i blokada informacyjna w "Edenie", kasata pamięci w "Niezwyciężonym", materializacja lęków w "Solaris", wielopiętrowa halucynacja w "Kongresie Futurologicznym" - betryzacja z "Powrotu" wygląda prawie niewinnie. Bregg zgadza się z eliminacją agresji, lecz wolałby osiągnąć to w inny sposób, obawia się efektów ubocznych tych zabiegów.

| link |
@SYSTEM
2007-06-01
10 /10
Przeczytane

Kolejne z tych dzieł Lema, które poruszają realnością i wizjonerstwem opisanych przypadków. Jednak to jest wyjątkowe ponieważ autor, inaczej niż w większości swoich książek, położył główny nacisk na człowieka. Tutaj nie jest to tak zawoalowane, nie dotyczy całych społeczeństw czy planet. Głównymi postaciami są ludzie z krwi i kości, a to Lemowi, moim zdaniem, udawało się rzadko.

| link |
@szumo
2007-06-01
8 /10
Przeczytane

Moim zdaniem jak najbardziej jest to książka o społeczeństwie a nie o jednostce. Po prostu widzimy to społeczeństwo z perspektywy 'obcego' - takiego któremu jest dużo bliżej do czytelnika niż do jego otoczenia. Jak większość twórczości Lema, książka które się specjalnie nie starzeje. Mnie osobiście wizja 'wykastrowanego' (z braku lepszego słowa) społeczeństwa niemal przeraziła.

| link |
@frodo
2008-01-08
10 /10
Przeczytane Stanisław Lem

Hal Bregg to jeden z moich ulubionych bohaterów. No i jego sweter. Kto czytał, ten pamięta. A na życzenie Świętej Pamięci Stanisława Lema nie wznawiane są "Astronauci" i "Obłok Magellana". Polecam też opowiadanie Marka Oramusa z "Fantastyki" z lipca 1999, o dalszych losach bohatera "Powrotu z gwiazd".

| link |
@JBR
2010-01-21
Przeczytane

Przeczytane. Szczerze? Raczej nie wrócę już nigdy do tej książki, która przez 2/3 swych stron mnie nudziła, a następnie wydawała mi się totalnie odjechana, wręcz absurdalna. Nie polecam.

| link |
GR
2010-07-24
10 /10
Przeczytane

Lem wielkim pisarzem był. Nie jestem obiektywny. Rewelacja. Genialna, mocna wizja 'wykastrowanego' społeczeństwa.

| link |
@olensia
2022-01-28
5 /10
Przeczytane
@rimland
2021-12-28
6 /10
Przeczytane S. Lem
@specjalistka_od_slowa
2021-12-05
9 /10
Przeczytane
@witwona
2021-09-23
6 /10
Przeczytane
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

O nie! Książka Powrót z gwiazd. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl