Trzynasty dzień tygodnia

Ryszard Ćwirlej
7.2 /10
Ocena 7.2 na 10 możliwych
Na podstawie 18 ocen kanapowiczów
Trzynasty dzień tygodnia
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.2 /10
Ocena 7.2 na 10 możliwych
Na podstawie 18 ocen kanapowiczów

Opis

Akcja kolejnej powieści kryminalnej Ryszarda Ćwirleja rozpoczyna się nocą 13 grudnia 1981 roku. Milicjanci, którzy zostają wysłani na jedno z poznańskich osiedli, by aresztować opozycjonistę z Solidarności, natrafiają w jednym z mieszkań na zwłoki zastrzelonego mężczyzny. Tej samej nocy w innej części miasta dochodzi do podobnego morderstwa. Oba mieszkania są dokładnie splądrowane. Czy coś łączy te morderstwa? A może podobieństwa to tylko przypadek? Porucznik Marcinkowski nie wierzy jednak w takie przypadki. Zaczyna żmudne śledztwo w którym pomagają mu dwaj inni milicjanci, świeżo upieczony absolwent szkoły oficerskiej w Szczytnie podporucznik Mirosław Brodziak i oddelegowany z SB chorąży Teofil Olkiewicz. Wartka akcja, pasjonująca intryga, barwne tło i zaskakujące zakończenie, wszystko to sprawia, że książkę Ćwirleja czyta się jednym tchem.
Data wydania: 2007
ISBN: 978-83-60383-38-4, 9788360383384
Wydawnictwo: Replika
Cykl: Milicjanci z Poznania, tom 2
Stron: 328
Mamy 2 inne wydania tej książki

Autor

Ryszard Ćwirlej Ryszard Ćwirlej
Urodzony 1 listopada 1964 roku w Polsce (Trzcianka)
Polski dziennikarz telewizyjny i pisarz. Ukończył socjologię na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. W latach 1996-1997 pracował w TVP Katowice, w latach 1997-2010 w poznańskim oddziale TVP, gdzie m.in. był szefem redakcji Teleskopu. W latach 2010-2...

Pozostałe książki:

Upiory spacerują nad Wartą Jedyne wyjście Wszyscy słyszeli jej krzyk Niebiańskie osiedle Mordercza rozgrywka
Wszystkie książki Ryszard Ćwirlej

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

MORDERSTWA I STAN WOJENNY

11.10.2021

"Trzynasty dzień tygodnia" to drugi tom cyklu o poznańskich milicjantach. Cyklu, który szybko sprawił, że Ryszard Ćwirlej stał się jednym z czołowych Twórców polskiego kryminału. Dla mnie, to jeden z tych nielicznych Autorów, których książki biorę w ciemno, ponieważ wiem, że istnieje małe prawdopodobieństwo, że się zawiodę. Zawodu z pewnością nie ... Recenzja książki Trzynasty dzień tygodnia

Trzynasty dzień tygodnia

10.03.2019

"Trzynasty dzień tygodnia" Ryszarda Ćwirleja dziwny tytuł, ale okładka od razy pozwala przyszłemu czytelnikowi domyśleć się o czym będzie lektura. Akcja rozpoczyna się dwunastego grudnia 1981 roku o godz. 23.10. Z historii wiemy, że już wtedy zaczęły się ruchy przed wprowadzeniem stanu wojennego. Autor opisuje bardzo dokładnie ulice miasta Poznani... Recenzja książki Trzynasty dzień tygodnia

@silwana@silwana × 3

Moja opinia o książce

Opinie

@beata87
2021-08-04
10 /10
Przeczytane A to ku pamięci Doskonała

Rewelacyjny kryminał osadzony w PRL-owskich realiach, chwilami klimaty barejowskie, ale tło obyczajowe bardzo realistyczne... tak to było. Feralna niedziela 13 grudnia 1981 r. i wprowadzenie stanu wojennego, sytuacja stricte polityczna, ale morderstwa to sprawa kryminalna i tak mieszają się dwie sytuacje, przeplatają się i łączą.
Akcja zawiła i skomplikowana, zakończenie zaskakujące.
Pierwszy chronologicznie tom cyklu o Milicjantach z Poznania. Nasi bohaterowie poznają się i zaczynają współpracę. Młody Miras, Teoś i Fred, poznałam ich w cyklu o Anecie Nowak, niesamowicie ich polubiłam, a teraz z przyjemnością wraz z nimi cofnęłam się o dwadzieścia parę lat, w czasy PRL-u i jego absurdów.

× 17 | Komentarze (2) | link |
@silwana
2019-03-10

"Trzynasty dzień tygodnia" Ryszarda Ćwirleja dziwny tytuł, ale okładka od razy pozwala przyszłemu czytelnikowi domyśleć się o czym będzie lektura. Akcja rozpoczyna się dwunastego grudnia 1981 roku o godz. 23.10. Z historii wiemy, że już wtedy zaczęły się ruchy przed wprowadzeniem stanu wojennego. Autor opisuje bardzo dokładnie ulice miasta Poznania oraz ludność mieszkającą na tym teranie. Gwara, którą porozumiewają się bohaterowie książki, ale i nie tylko pozwala mi stwierdzić, że jest to środowisko w większości robotnicze i mało wykształcone, ale bardzo zaradne życiowo. Główna akcja rozgrywa się w przeciągu czterech dni, ale na 479 stronach autor tak wszystko rozpisał, że czuje się jakby cały okres stanu wojennego był opisany. Morderstwa i zabójstwa, które w tym czasie się wydarzyły są związane z działalnością cwanych przedstawicieli ludu i związków. Fikcja literacka łączy się z prawdą. Osobiście znam te czasy i czytając tą lekturę przypominałam sobie niektóre fakty. Jednak pijaństwo na każdym kroku nie musiało mieć miejsca, ale pan Ćwirlej chciał chyba ubarwić akcję pijaństwem społeczeństwa polskiego. Jego zdaniem za koniaczek lin inne lepsze alkohole, wszystko można było załatwić. Uważam, że jest to dobra lektura, ale nie koniecznie dla młodszego pokolenia. Oczywiście nie jest to lektura historyczna, ale myślę, że autor w wielu momentach inspirował się prawdziwymi wydarzeniami, które miały miejsce w mieście. Młodzi czytelnicy czytając tą lekturę mogą myśleć, że tak było. W...

× 2 | link |
@polokokta
2020-02-20
6 /10
Przeczytane 2020

 W drugiej części autor nieco okrzepł. Już nie ma nachalnego lokowania produktów z czasów późnego Gierka. Szkoda tylko, że te które się pojawiają ciągle nie potrafią wtopić się w treść książki i być smacznym dodatkiem a nadal rażą sztucznym wypychaniem ich czytelnikowi. Rozumiem, że autor lubi pochwalić się znajomością poznańskiej gwary, niestety nadal nie zna umiaru. Gwarą zdają się mówić nawet niemowlęta i zwierzęta domowe (za to moja koleżanka, rodowita poznanianka, jakoś nie).
 Jak dla mnie sam pomysł na intrygę ciekawszy niż w części pierwszej. Tylko to morze alkoholu... Współczuję autorowi dzieciństwa w cieniu wiecznie pijanego otoczenia. Osobiście z tamtych czasów pamiętam, że wóda się lała, ale nie pamiętam takich ilości. 
 Trzecia część ma szansę na siedem gwiazdek. 

× 2 | link |
@WolneLitery
2019-03-12
7 /10
Przeczytane

Po raz pierwszy czytałam książkę Pana Ryszarda Ćwirleja i zdecydowanie muszę powiedzieć, że ta książka miała swój własny charakter i styl!
Książka rozpoczyna się w nocy z 12 na 13 grudnia, czas kiedy w Polsce został wprowadzony stan wojenny. Mamy w niej mnóstwo postaci i stron. Widzimy pracę oczywiście MO i SB. Widzimy jak się do siebie mają i jak to wyglądało kiedyś. Mamy zabójstwo, potem dość szybko pojawiają się kolejne, mamy przesłuchania, pogonie i libacje. Książka z charakterem i z odrobiną humoru! Szybko się w niej wszystko dzieje, rozdziały to kolejne minuty i godziny poszczególnych dni. Na koniec już zupełnie przyśpiesza i na pewno podczas czytania nie będziecie się nudzili. Podoba mi się powrót do tamtych lat, przedstawienie tego charakteru i pokazanie go z trochę innej perspektywy. Sama urodziłam się w latach `90, więc żyć w komunizmie nie było mi pisane, ale bardzo lubię poznawać tą część polski na kartach właśnie takich książek!

× 1 | link |
@sandrajasona
2019-11-10
7 /10
Przeczytane Przeczytane w 2016

Kryminał rozgrywający się w Poznaniu w 1981 roku, data wymowna. Wątek kryminalny nie jest może zachwycający, ale opis oddający tamte czasy idealny, warto pozycję przeczytać właśnie dla niego.

× 1 | link |
PZ
2022-02-20
6 /10
Przeczytane 2022 [cykl] Ćwirlej - Milicjanci z Poznania

Dla nieobeznanych: Milicjanci z Poznania to seria książek kryminalnych osadzonych w stolicy Wielkopolski w latach 80-tych. Mieszkańcy (i miłośnicy) miasta z pewnością z przyjemnością zanurzą się w to miasto, odwiedzą znane sobie zakamarki (ze komunistycznymi jeszcze nazwami), powspominają powszechne braki wszystkiego (oraz kreatywne sposoby, z jakimi sobie z tym problemem radzono), przejadą się tramwajami mijającymi doskonale znane im obiekty oraz pośmieją się z dialogów bohaterów, którzy bez skrępowania umieszczają gwarowe wyrażenia. A wszystko dzieje się w tle ważnych historycznych wydarzeń (tutaj: stan wojenny) w rytm ówczesnych hitów (chociaż tu przyznaję - autor nie jest przesadnie skrupulatny i każe bohaterom cytować słowa piosenek powstałych już po stanie wojennym).

To jest, jak się zdaje, jedna ze słabszych książek cyklu. Intryga i akcja taka sobie, niemniej jednak jej rozwiązanie dość mocno zaskakuje. Irytujące dla mnie robienie było z bohaterów alkoholików, którzy dzień rozpoczynają... nie, nie od piwa (co by jeszcze uszło i było powiedzmy wiarygodne) - milicjanci z Poznania na służbie średnio piją dziennie co najmniej litra na łebka (!). I takich libacji w książce jest naprawdę dużo (w każdym rozdziale trafia się co najmniej jedna) i autor troszkę przesadził.

Nadal jednak kawał dobrej lektury; warto się z nim zapoznać, ponieważ jest to pierwszy chronologicznie tom cyklu. Tu się wszystko zaczęło - Olkiewicz jest jeszcze w SB, Brodziak dopiero...

| link |
@zooba
2019-11-27
6 /10
Przeczytane Z historią w tle Thriller/sensacja/kryminał

W skrócie: milicyjny kryminał z akcją dziejącą się w pierwszych dniach stanu wojennego w Poznaniu i okolicach. Bohaterowie: milicjanci z kryminalnego, SB-y i działacze Solidarności. Elementy scenografii: nyski, duże fiaty, kawiarnia Turecka i piekarnia z bagietkami na Wrocławskiej (że ktoś ja jeszcze pamięta!). Leitmotiv: wódka, bimber, piwo, nalewki i znów bimber, dużo bimbru - jak oni mogli funkcjonować???
Nie jestem w stanie potraktować tej książki jak rasowego kryminału, nie mogę, gdyż wątek zabójstw był blady i mnie znudził. Natomiast opisanie realiów Poznania z tamtych lat jest pierwszorzędne. Do tego nie przyłapałam autora na żadnych nieścisłościach, wręcz przeciwnie - dbałość o detale naprawdę na poziomie.
Poznaniakom polecam bez mrugnięcia okiem, innym niekoniecznie.

| link |
CZ
2019-08-05
9 /10
Przeczytane

Pierwszy raz miałam okazję zapoznać się z twórczością Ryszarda Ćwirleja. Po tym spotkaniu wiem jedno - na pewno jeszcze nie raz sięgnę po książkę jego autorstwa. 
Akcja książki rozpoczyna się w momencie wprowadzenia stanu wojennego. Miejscem akcji jest Poznań. Jest to wspaniały kryminał, pełny humoru, gwary i litrami lejącej się wódki. Pełny intryg i zagadek kryminalnych. A do tego ta wartka akcja i niespodziewane zakończenie... Jest to zdecydowanie książka, którą pochłania się w mgnieniu oka. 

| link |
@frodo
2020-06-20
7 /10
Przeczytane 2020

Również w tej książce sztafaż kryminalny jest troszkę dla mnie mniej ważny. Ale Marcinkowski, Brodziak, Olkiewicz to jest ekipa . I do tańca i do różańca. Strumieniami tam wódzia się lała....

| link |
TO
2022-06-13
7 /10
Przeczytane
@mrocznestrony
2021-10-11
7 /10
Przeczytane Posiadam
@magdalela84
2021-08-04
10 /10
Chcę przeczytać
GA
2020-08-11
5 /10
Przeczytane
@Vernau
2020-05-31
7 /10
Przeczytane Kryminał
@ryszpak
2020-04-25
7 /10
Przeczytane A.D. 2020 Kryminały, Kryminalistyka Posiadam Sensacja, thrillery Ulubione
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

O nie! Książka Trzynasty dzień tygodnia. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
Dodaj cytat

Pozostałe książki z cyklu

Upiory spacerują nad Wartą
Upiory spacerują nad Wartą
Ryszard Ćwirlej
6.9/10
Ten kryminał warto przeczytać! Pewnego czerwcowego poranka 1985 roku wędkarze znajdują na brzegu Wa...
Ręczna robota
Ręczna robota
Ryszard Ćwirlej
7.8/10
Taka była Polska Ludowa! W pełnej absurdów rzeczywistości, gdy picie alkoholu było niemal obowiązkow...
Mocne uderzenie
Mocne uderzenie
Ryszard Ćwirlej
7.2/10
Lato 1988 roku, PRL jeszcze się trzyma, choć system chwieje się w posadach. Kończy się wszechwładza ...
Śmiertelnie poważna sprawa
Śmiertelnie poważna sprawa
Ryszard Ćwirlej
7.4/10
Grodzisk Wielkopolski, wiosna 1983 roku. W lesie nieopodal PGR-u odnalezione zostają zwłoki młodej d...
Błyskawiczna wypłata
Błyskawiczna wypłata
Ryszard Ćwirlej
7.5/10
Poznań, czerwiec 1982 r. Milicjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego pod kierunkiem porucznika Mar...
Błyskawiczna wypłata
Błyskawiczna wypłata
Ryszard Ćwirlej
7.5/10
Poznań, czerwiec 1982 r. Milicjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego pod kierunkiem porucznika Mar...
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl