Póki co sen mi z oczu spędza los moich cebulek.
No taki cytat: "W mojej kamienicy los w centymetrach się liczy...".
fajny wywiad jednej z moich ulubionych autorek:) Już nie mogę się doczekać premiery Zakrętów losu.
Podzielam Twój los, ale do około 22 będę wypierać to z mojej głowy.
:( taki mój los, Milkę też mi zjedli już patrzę na mapę... to będzie jakieś 950 km, będę niebawem :D ;))
Bohaterze,mój bohaterze.
Taki już los tych, którzy kochają futrzaki 😉 Wiesia łącze się z Tobą w miłości do sierściuszków i ciągłym odkurzaniem (w moim przypadku piesowych) kła...
Przez "Zakręty losu" spałam dziś w nocy godzinę.
"Nasłuchiwałam także, a ponieważ przypadkiem siedziałam niezbyt daleko, pochwyciłam większość tego, co mówił: treść jego słów uspokoiła na razie mój l...
Dziękuję Angie, pozwoliłam sobie udostępnić Twoją recenzję na moim profilu na FB i na stronie poświęconej "Zakrętom losu".
Z biologią i chemią nie było problemu - w sumie biologię uwielbiam do tej pory, dzięki mojej wspaniałej wychowawczyni;) Fizyka miażdżyła mnie każdego...
zamierzam dokończyć recenzję "Crescendo", a potem: "Dziwne losy Jane Eyre" Bronte, "Prędkość" Koontza, i "Jeśli zostanę" - tę książkę polecam szczegól...
Ponieważ w moim rodzinnym domu od zawsze panowała muzyka, słuchałam płyt mamy, przebierałam się w jej chusty, malowałam czerwoną szminką o strażackim ...
Ja daję mojej mamie, a mama podaje babci a babcia dalej.
Pomysł dobry, ale wykonanie moim zdaniem go popsuło.
"Bez przebaczenia" to mój debiut i tej książce jest najbliżej do romansu.
Mało tego, ten sam los spotykał mak ozdobny w ogródku mojej babci i ten był zdecydowanie smaczniejszy.
No i cytat: Szczęśliwy, komu los spłatał figla!
:P A ja ubolewam nad swoim ciężkim losem, że nie mam Canal+Gol czy Canal+Sport i znowu będę musiała się męczyć z zacinającą się transmisją meczu na m...
Patrylandio, często nadaję imiona moich przyjaciół.
Odnalazł mnie czytelnik, który przeczytał o domu przy Kruczej 46 w mojej pierwszej powieści "Sosnowe dziedzictwo".
Kiedy zaś noc zapadła dokoła i kiedy już ledwie mogłem widzieć te ciemne góry, jeszcze większa posępność ogarnęła mą duszę.
Gdyby nie postacie Kurta i Blaine'a to wcale bym go nie oglądała, jednak jedynie ich losy trzymają mnie jeszcze przy tym serialu.
@Ojuciasan - w maju druga część "Sosnowego dziedzictwa', pod tytułem "Pensjonat Sosnówka".
Do mojego ukochanego domu.
Mogła się nie trudzić, wiedziałem, że moja przyszłość zapowiada się czarno i najprawdopodobniej jest bardzo krótka.
Ale (moim zdaniem) bez marzeń i bez wiary w ich spełnienie życie byłoby strasznie 'szare i nudne'.
W moim życiu są stale obecne, więc nie inaczej jest w książkach.
Czytałam "Ucznia diabła" i zakończenie pierwszej części przygód Filipa Engella nie spełniło moich oczekiwań.
I tak wybór mojej, obdarzonej fantazją, rodziny padł na najstrawniejsze imię z listy, gdybym się urodziła dzień wcześniej, byłabym Aurorą, dzień późni...