Miłość i inne klątwy

Małgorzata Starosta
8.4 /10
Ocena 8.4 na 10 możliwych
Na podstawie 33 ocen kanapowiczów
Miłość i inne klątwy
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8.4 /10
Ocena 8.4 na 10 możliwych
Na podstawie 33 ocen kanapowiczów

Opis

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie? Mord będzie! I to niejeden.

Właścicielki siedliska ramię w ramię z samozwańczą brygadą antykryminalną podejmują się zadania zdemaskowania mordercy, który bezczelnie zakłócił obchody dziadów. I choć sytuacja nie wygląda dobrze, a klęska urodzaju sprawia kłopot policjantom, których w dodatku dosięga strzała Amora, z babiborzanami nie ma żartów, zwłaszcza, gdy pomaga im pewien emerytowany agent.

Czy istnieje klątwa, której nie da się złamać? I upiory, przed którymi nie da się uciec?

Jedno jest pewne: Słowacki wielkim poetą był, a Mickiewicz nieźle narozrabiał.

Data wydania: 2021-10-01
ISBN: 978-83-65950-71-0, 9788365950710
Wydawnictwo: Vectra
Cykl: W siedlisku, tom 2
Kategoria: Komedia kryminalna
Stron: 400
dodana przez: Vernau

Autor

Małgorzata Starosta Małgorzata Starosta
Urodzona w 1982 roku w Polsce (Wrocław)
Bibliofilka, polonistka, niedyplomowana etnolożka. Zawodowo od wielu lat związana z branżą nieco odmienną od literackich upodobań. W zasadzie całkiem różną. Poetka i prozatorka, autorka nagradzanych opowiadań obyczajowych i kryminalnych a także w...

Pozostałe książki:

Pruskie Baby Szczęśliwy los Wina wina Tajemnica carycy Kto zabił mamusię?
Wszystkie książki Małgorzata Starosta

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Mickiewicz nieźle narozrabiał

23.12.2021

"Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie? Mord będzie! I to niejeden." - tak zachęca do przeczytania tej książki Alek Rogoziński. Ja nawet bez tej zachęty książki Małgorzaty Starosty (zresztą Alka Rogozińskiego również) biorę w ciemno. "Miłość o inne klątwy" to druga część serii "W siedlisku". Już sama okładka zachęca do czytania, chociaż n... Recenzja książki Miłość i inne klątwy

@maciejek7@maciejek7 × 25

Ludowe obrzędy i inne wierzenia

18.11.2021

Dopadła Was jesienna chandra? Humory lekko skwaszone? Mam niezawodny sposób na to, jak nie dać się jesiennej chandrze i poprawić sobie humor. Dla mnie niezawodnym eliksirem, który nieodmiennie poprawia mój nastrój, są książki Małgorzaty Starosty. Czytanie ostatniej powieści autorki, będącej kontynuacją „Szczęśliwego losu” mnie nie zawiodło, przeni... Recenzja książki Miłość i inne klątwy

@gala26@gala26 × 24

Idealne połączenie komedii i kryminału

25.01.2022

Powieść, która raz smakuje smakuje jak ciastka w kształcie dyni z pomarańczowym lukrem, a raz jak ziemniaczany ulnik. Która bawi do łez, by zaraz napiąć nasze ciało w oczekiwaniu na kolejną zbrodnie. „Miłość i inne klątwy" to bowiem idealne połączenie komedii i kryminału. Ciętego humoru i niemalże rytualnych zbrodni w miejscu, gdzie obok chrześcij... Recenzja książki Miłość i inne klątwy

@mewaczyta@mewaczyta × 11

Miłość i inne klątwy!

7.10.2021

Zaraz się przekonasz, że jesteś w błędzie — odpowiedziała jej Lilka. Okazuje się, że bywają klątwy gorsze niż miłość. Lubię w komediach kryminalnych Starosty to, że mamy wysublimowane poczucie humoru, a nasi bohaterowie są jak żywi. Okraszona wieloma wartami obyczajowymi opowieść sprawia wrażenie, jakbyśmy słuchali o swoich znajomych, rodzin... Recenzja książki Miłość i inne klątwy

Moja opinia o książce

Opinie

@maciejek7
2021-12-23
8 /10
Przeczytane z humorem z Biblioteki kryminał

Świetna kontynuacja pierwszej części, a ja już czekam na część trzecią. Najlepiej by było gdybym od razu ją miała... lecz trzeba cierpliwie czekać.
Polecam.

× 10 | link |
@Bookmaania
2021-10-26
8 /10
Przeczytane Przeczytane w 2021

Powrót na Podlasie.
Znów spokoju nie będzie.

Wydawać by się mogło, że na spokojnych, oddalonych od miast wioskach nie dzieje się nic, a tu proszę jak można się zaskoczyć.
Przyjaciółki, które zakupiły pensjonat w malowniczym Babiborze Podlaskim wraz z mieszkańcami przygotowywują się do obchodów dziadów. Jednak nie mogło być normalnie, a wydarzenie zostało zakłócone przez tajemniczego mordercę..
Policja zmaga się z klęską, ale i gorącym uczuciem, które trafia jednego z nich.
Istny spektakl tym razem się wydarzy na tej podlaskiej ziemi, jaki? Poczytacie!

Jak już wspomniałam wcześniej i ponownie się powtórzę, to powiem Wam, że Pani Małgosia jest cudem w dziedzinie komedii kryminalnej. Nie dość, że poprawia humor, to jeszcze jest tak nieprzewidywalna. Poplątane wątki, dobry humor, charakterni bohaterowie oraz zbrodnie to wszystko dla czytelników w kolejnej książce "Miłość i inne klątwy". Nie ma nudy, a powiem tylko, że czas szybko upłynie przy lekturze.
Tak więc zapewniam Was, że klimat jest utrzymany, tragizm i poczucie humoru również wyrównane. Nie pozostaje nic innego jak tylko przenieść się na Podlasie.

× 4 | link |
@paula1456
2021-11-25
10 /10
Przeczytane

To, że uwielbiam książki spod pióra Małgorzaty Starosty stało się już chyba faktem. Jej historie zawsze są pisane z humorem i ciepłem. Za każdym razem mam wrażenie, że bohaterowie z danej powieści to moi dobrzy przyjaciele. Co tym razem zgotowała autorka swoim postaciom z Babiboru?
Cztery przyjaciółki - Alicja, Julka, Basia oraz Lilka - starają się jak najlepiej zadomowić w Babiborze. Niestety, albo stety, i tym razem, kiedy wszyscy przygotowują się do świętowania Dziadów, trup ściele się gęsto. A do makabrycznej zbrodni przyznaje się filigranowa Rita Roszak, która dopiero co zawitała do tej malowniczej mieściny na Podlasiu. I niby byłoby to wielce wygodne, aby tak szybko rozwikłać tę zagadkę, ale jednak kilka rzeczy się nie zgadza. Co tym razem spotka cztery przyjaciółki, które swego czasu wygrały szczęśliwy los?
Co tu dużo mówić, historia ta wciągnęła mnie od samego początku. Już sama okładka przyciąga czytelnika i zachęca do sprawdzenia, co to za historia. Jest barwna, jesienna, w stu procentach taka, jaka powinna być idealna oprawa książki. Spotykamy tutaj zarówno starych przyjaciół, z którymi już zdołaliśmy się zżyć w pierwszym tomie, ale pojawiają się także zupełnie nowi bohaterowie. Przykładem tego ostatniego jest między innymi kuzynka Alicji, jednej z czterech przyjaciółek prowadzących Siedlisko. Dziewczyna zjawia się nagle, tuż przed Dziadami i za bardzo nie chce wyjawić po co tak naprawdę przyjechała. Z miejsca zapałałam do niej niezbyt ciep...

× 1 | link |
@aniabex
2021-10-22
8 /10

Jeśli komedia kryminalna, to tylko i wyłącznie od Małgorzaty Starosty.

Dziś powrót do urokliwego siedliska w samym sercu Podlasia.

Babibór Podlaski wita!

Jest pięknie, jesiennie, sielsko, anielsko i trochę diabelsko..

Cztery łodzianki, których wspólne marzenie o prowadzeniu pensjonatu w spokojnym miejscu nad jeziorem właśnie się ziszcza, wydają w pełni odnajdywać w tym specyficznym, wiejskim klimacie.

Mieszkańcy właśnie szykują się do świętowania Dziadów według wytycznych Adama Mickiewicza. Przygotowania te zakłóca niespodziewane, mrożące krew w żyłach wydarzenie – morderstwo i to nie jedno…

W miejscu, gdzie przepływ informacji osiąga prędkość światła, a gdy „coś” się dzieje wszyscy muszą o tym wiedzieć, a wszystko to tylko i wyłącznie po to, by mieść odpowiedni ogład sytuacji i dobrać właściwe metody dostosowania się do niej – zaczynają dziać się rzeczy, które trudno ogarnąć rozumem zwykłym śmiertelnikom.
Okazuje się, że nieoczekiwany obrót spraw w Babiborze jest winą pewnej klątwy i to nie byle jakiej, bo sięgającej połowy dziewiętnastego wieku, a w całą sprawę zamieszany jest sam Adam Mickiewicz.

Kto jest mordercą?
Czy bywają klątwy gorsze niż miłość?

Magia dnia zadusznego w siedlisku, klątwy, upiory, zjawy, szeptuchy, morderstwo, podrzucanie zwłok, atak Amora – wszystkie puzzle tej tajemniczej układanki w końcu trafią na swoje miejsce dając nam klimatyczną, intrygującą i inteligentną kome...

× 1 | link |
@posrodkwiatowicieni
2022-01-22
10 /10

To już jest oficjalne, kocham przygody w Babiborze i jeśli mam czytać komedie kryminalne, to tylko i wyłącznie te od Pani Małgorzaty Starosty. Bo z Panią Małgorzatą żaden mrok nie straszy. U niej trupów jest dużo, a każdego zagadka jest nie do przewidzenia. To jakby błądzić w gęstej mgle, w której zamiast potworów, czają się prasłowiańskie czarty i chochliki. Gdzie zamiast krzyku rozpaczy, słyszymy salwy niepowstrzymanego śmiechu. A wszystko to opatrzone najpiękniejszą polszczyzną, jaką współcześnie możemy znaleźć, czerpiącą z niezmierzonych źródeł polskiej literatury. Można dosłownie rzecz, że Pani Starosta bawi i uczy. Ale nie tylko piękny język tutaj zachwyca, a to co się dzieje. A dzieje się, oj dzieje się wiele. Intryga z miłością i wieszczem w tle, nie może być niczym innym, jak receptą na dobrą lekturę. I humor. A wierzcie, humoru tu nie brak. Ma go ogrom, nie tylko każda postać, ale i fabuła, która czasem tak skręca, jak nasze kiszki, ze śmiechu. I nawet gdybym chciała, to nie potrafię znaleźć choćby jednej rzeczy, która by mi się nie podobała, nie ma takiej. Wszystko jest świetnie dopasowane, w idealnych proporcja, klimat, bohaterowie, ba, nawet zbrodni jest idealna ilość. Jedyne czego mi mało, to kolejnych przychód tych szalonych łodzianek. Wincyj, poproszę wincyj. 😄

× 1 | link |
@z_ksiazka_mi_po_drodze
2021-10-24
9 /10
Przeczytane

"Szczęśliwy Los" mnie zachwycił, ale jego kontynuacja powaliła na kolana! I to w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu 😁 Wszystko to, za co pokochałam tom pierwszy "Siedliska", dostałam także w drugiej części. Tym razem zamiast legend, dostajemy wgląd w staropolskie świętowanie Dziadów, od podszewki poznajemy "moc" szeptuchy, a ukoronowaniem tych wszystkich ciekawostek jest klątwa! I to nie byle jaka, bo trwająca już od siedmiu pokoleń!
Oczywiście autorka ponownie raczy nas ciekawym wątkiem kryminalnym, w którego rozwikłanie jak zwykle angażują się wszyscy mieszkańcy Babiboru Podlaskiego. A to właśnie mieszkańcy najpopularniejszej, chociaż nieistniejącej w rzeczywistości podlaskiej wsi, są tym elementem, za który ten cykl cenię najbardziej. Każdy z bohaterów jest inny, niepowtarzalny i naprawdę trudno mi wybrać jedną, ulubioną postać - wszyscy są niezbędni, do stworzenia tej niepowtarzalnej atmosfery. Dodatkowo, cały czas lokalna społeczność jest wzbogacana o nowych mieszkańców, więc jedno jest pewne - w kolejnych tomach, na pewno tez będzie się działo! A "Miłość i inne klątwy" polecam, jako świetną lekturę na coraz dłuższe, jesienne wieczory, uśmiech na twarzy gwarantowany 😁.

× 1 | link |
MA
2021-12-26
7 /10

Podziwiam wyobraźnię autorki, umiejętność zapętlania akcji i zaskakiwania czytelnika. Cenię jej „zdolności” językowe. Od komizmu tu się roi! Niektóre postaci od razu wywołują uśmiech na mej twarzy, zwłaszcza szeleszczący wściek. Komizmu sytuacyjnego też tu sporo, choć bardziej w odcieniu dance makabre otulonego szalem mgieł. Dużo się dzieje i nie ma chwili oddechu. Tu są takie siupryzy, że ho, ho! Nie uwierzycie, do czego może służyć sznurówka! Lecz najbardziej bawi mnie komizm językowy.

Autorka doskonale włada polszczyzną! Do języka ogólnopolskiego autorka dodaje słowa z gwary podlaskiej, doprawia oryginalnymi złorzeczeniami i przekleństwami, całość okrasza jeżami i borem. I wcale kocopołów nie żenię! Sami się przekonajcie! Pełno w powieści ciekawych spostrzeżeń i sformułowań, które bawią, każą na chwilę zatrzymać się i w nich zasmakować. Dla mnie to prawdziwa gratka!

Pisarka dorzuca Adasia (Mickiewicza) i Julka (od Słowackich) i robi się nader interesująco, nie tylko w sensie literackim. Z biografii wieszcza wyciąga co nieco na potrzeby powieści. Adaś narozrabiał!

Podlasie odmalowane w pełnej krasie, z ludowym folklorem, silnie zakorzenioną wiarą w demony, z tajnikami pracy szeptuchy. Tu o gusłach się nie dyskutuje, tylko je odprawia, zwłaszcza na uroczysku. Coś o tym wie babka Maślankiewiczowa, która niejedną zawitkę zrobiła. Jednak nie tak łatwo zrzucić klątwę miłosną sprzed lat.

"Miłość i inne klątwy" to świetna komedia kryminalna...

| link |
@n.czyta
2021-10-15
8 /10
Przeczytane

Drugi tom serii W siedlisku skupia się święcie Dziadów, tudzież Zaduszków. Do naszych łodzianek z siedliska przyjeżdża kuzynka Ali, Ola, dziennikarka, która wywęszyła ciekawy temat związany z wsią na Podlasiu. Jednocześnie w Babiborze pojawia się Rita Roszak, siostrzenica nieżyjącej już mieszkanki. Obie kobiety mają swoje tajemnice, które to mogą mieć wpływ na losy siedliska, a także mieszkańców wsi. Ponadto, posterunkowy Sierżant trafiony strzałą amora ma nadzieję, że w końcu spotkał miłość swojego życia. Czy dynie Szymczakowej są naprawdę tak wielkie? I czy sołtysowa Malwina Maślankiewicz wciąż dba o wszystkich? Musicie sami przeczytać, żeby się dowiedzieć!
Książki Autorki czyta się niesamowicie przyjemnie, szybko i ma się wrażenie, że jest się bohaterem jej powieści. Zawsze jest dużo humoru i nawet informacja o kolejnym trupie jest opisana w taki sposób, że kąciki ust podchodzą do góry. Tym razem wątek kryminalny owiany był cieniem Dziadów Mickiewicza, ale i Balladyną Słowackiego. Dla mnie to jak zawsze była świetna rozrywka, która idealnie odstresowuje. Chociaż, uważam, że troszkę za późno rozpoczął się wątek kryminalny i chyba za mało było trupów. Jakkolwiek to brzmi. Mimo wszystko nie mogę się doczekać kolejnego tomu, bo to co nam Autorka zaserwowała w epilogu powoduje, że aż chce się sięgnąć po kolejne przygody łodzianek z siedliska, a także niesamowitych mieszkańców Babiboru.

| link |
@bogusiazieba80
2022-05-29
9 /10
Przeczytane

Witajcie

Znacie zwyczaj o nazwie dziady ?

Dzisiaj przedstawię drugi tom serii " W Siedlisku " @malgorzata.starosta.official o bardzo ciekawym tytule " Miłość i inne klątwy "

Wracamy do Babiboru i czterech uroczych przyjaciółek Basi , Ali , Julki i Lilki . Czy po wydarzeniach z pierwszej części łodzianki będą sobie spokojnie wiodły życie na wsi , gdzie ludzie wierzą w przesądy , gusła i inne cuda ?

Co zrobić gdy jakiś upiór albo zjawa śmie zakłócić obchody dziadów i dokonuje zabójstwa ? Wybór jest tylko jeden - próbować rozwikłać zagadkę . Policja to główna grupa , która poszukuje sprawcy . Jednak cztery przyjaciółki wraz z sąsiadami tworzą drugą ekipę dążącą do poznania mordercy .

Zrobi się interesująco , gdy okaże się , że klątwa dotycząca miłości trwa już bardzo długo . Jeszcze ciekawiej i bardziej intrygująco będzie jeśli dodamy , że autorka wplata kilka ciekawostek z życia Mickiewicza i Słowackiego .

Uwielbiam Maślankiewiczową , teraz jest lepiej ponieważ są dwie 😂

Kolejna książka Małgosi Starosty , która wciąga nas w historię od pierwszych stron . Zostajemy popchnięci w wir wydarzeń , które nie zwalniają tempa . Bawi nas dobrym humorem , a jednocześnie przeraża swoimi zbrodniami . Dobra zabawa na poprawę humoru . Polecam cieplutko czytajcie i śmiejcie się 😂

Dedykacja na początku dla cudownej Domi @zkotemczytane ❤️

| link |
MA
2022-01-25
Przeczytane

"Miłość i inne klątwy " to drugi tom cyklu "W siedlisku"
Witamy dobrze nam znane cztery przyjaciółki, które po wygranej w totka planowały spełnić swoje młodzieńcze marzenie.
Basia, Ala, Julia i Lilka kupiły własne siedlisko w urokliwej wsi na Podlasiu zwanej Babibór. Nazwa jakże intrygująca.
Słodko, miło i szczęśliwie mogłoby się wydawać.
Tym razem nasze samozwańcze detektywki podejmą się zdemaskowania mordercy, który zakłócił obchody dziadów.
Czy istnieje klątwa? Czy upiory stoją za całym zamieszaniem?
Ile pytań tyle odpowiedzi znajdziecie czytając tą uroczą komedię kryminalną. Sielski, wiejski klimat jaki autorka stworzyła to jej wielki plus. Kolorowe postacie momentami tworzyły zamieszanie kto jest kim, ale to tylko dodawało mi uśmiechu na twarzy.
Komedia sytuacyjna bardzo smaczna i do schrupania.
Do tego cudowny język jaki posługuje się autorka i ogromna wiedza, którą przemyciła nam na temat klątw, upiorów, zjaw, przesądów.
Kupiła mnie kolejny raz @malgorzata.starosta.autorka tą historią i czekam z niecierpliwością na dalsze losy cudownych ludzi z Babiboru.

| link |
@aellirenn
2022-01-22
10 /10
Przeczytane

Właścicielki siedliska podejmują się zadania zdemaskowania mordercy, który bezczelnie zakłócił obchody dziadów.

O ludzie, uśmiałam się po pachy. Przekleństw i powiedzonek w stylu „motyla noga” było tyle, że chyba je sobie spiszę, bo nie sposób zapamiętać, a najchętniej wszystkie wprowadziłabym do swojego słownika 😁 Małgorzata Starosta jest mistrzynią w swoich fachu i nie dość, że potrafi utkać ciekawą fabułę, to jeszcze tak to przyozdobi dialogami, że klękajcie narody. Niby to jest lekka komedia. I owszem, karuzela śmiechu jest. I ja to mówię bez sarkazmu, naprawdę ryłam jak norka. Jednak dla mnie była to bardziej uczta - prawdziwa uczta języka polskiego. To się nie zdarza często, żebym aż tak się zachwycała językiem. Mam nieodparte wrażenie, że gdyby autorka swoimi słowami opisała przepis na rosół, to też czytałbym go z zapartym tchem i zachwytem.

Nie ma co gadać, lećcie czytać. Nie pożałujecie!

| link |
@Brzezinkowa
2022-05-29
6 /10
Przeczytane

Ta książka pochodzi z #booktour u @czytamyzdysia 🧡

Najlepsze jest to, że zgłaszając się do booktour nie ogarnęłam zupełnie, że jest to druga część. Czy mi to przeszkadzało w odbiorze?
W sumie nie, choć czasem nawiązania do wcześniejszych wydarzeń z życia bohaterów przysparzały trochę trudności 😁

Komedia kryminalna to gatunek, po który sięgam od czasu do czasu. I trzeba przyznać, że była to przyjemna lektura z tajemniczością w tle. Bohaterowie różnorodni i nie ma tutaj nudy. Raczej błogie lenistwo na Podlasiu.

Świetnie przeprowadzona historia, przez ciekawe miejsca, klimatyczne i wciągające w sielskie życie. Idealna pozycja na wieczory, nie tylko te jesienne. Choć jeśli jesteś typową jesieniarą i tęsknisz za tymi chwilami, to przypadnie Ci do gustu szczególnie.

To był miło spędzony czas. Mniej skupiłam się na wątku kryminalnym, ale na codzienności bohaterów. Czyżbym czytała dobrą obyczajówkę? 😉

| link |
@anettaros.74
2022-11-03
9 /10
Przeczytane
@feyra.rhys
2022-07-25
10 /10
Przeczytane
@S.anna
2022-07-13
6 /10
Przeczytane Kryminał, chociaż niezupełnie Literatura polska Mam
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“Dorosły jesteś, między nogami masz wszystko, co potrzeba, to znajdziesz rozwiązanie.”
× 1
#
“Przez telefon to może pani ziemniaki zamówić, a nie o ważnych sprawach rozmawiać.”
× 1
#
“Zepsute jajo w każdym gnieździe może się znaleźć, taka widać była wola Pana Boga. A z Panem Bogiem to nam dyskutować nie wypada, bo zawsze mogło być gorzej.”
× 1
#
“(... )Może by babcia odsłoniła okno, a nie siedzi tu jak w trumnie? - Przyzwyczajam się, żebym potem zawału nie dostała, jak mnie do skrzynki włożycie.”
× 1
#
“- Co dajesz, to dostajesz, to nadrzędna zasada świata.”
× 1
#
Dodaj cytat

Pozostałe książki z cyklu

Szczęśliwy los
Szczęśliwy los
Małgorzata Starosta
8.3/10
Ach, jakże byłoby pięknie, gdyby trafić szóstkę w totolotka! Mogłyby siedzieć na werandzie, łowić r...
O gusłach się nie dyskutuje
O gusłach się nie dyskutuje
Małgorzata Starosta
8.6/10
Po raz pierwszy w historii Babiboru nikt nie ma głowy do myślenia o Szczodrych Godach. Malwina Maśl...
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl