“Nie trzeba oglądać wielu filmów, by wiedzieć, że zwrot "musimy porozmawiać" zdecydowanie nie wróży dobrze.”
“- O, kurwa!
Ten zwrot zawsze wyrywa się z ust, żeby oddać zaskoczenie, oszołomienie, szok, przerażenie, podziw, radość, uniesienie. Żeby oddać wrażenia, których nie można opisać słowami. Najdoskonalsze. Najodpowiedniejsza reakcja. Refleksja. Podsumowanie. Słowo skończone. Nie ma nic trafniejszego. Nic lepszego nie wymyślono. Ten zwrot mówi wszystko. Na każdy temat.”
“A, mówi pan po angielsku- ucieszyłem się.- W takim razie zrozumie pan na pewno taki potoczny angielski zwrot: fock off.”
“Każdy szuka w Indiach cząstki siebie, guru, prawdy życiowej albo czeka na jakikolwiek, choć gówniany zwrot w swoim życiu.”
“Jeśli chodzi o nasze ciała, jesteśmy jak pasażerowie, którzy nie mają pojęcia o sterowaniu samolotem. Ale - uwaga, zwrot akcji - jesteśmy też pilotami. Jeśli nie wiemy, jak funkcjonuje nasz organizm, lecimy na oślep.”
“W ostatnim czasie w medycynie następuje pewnego rodzaju powolny zwrot w kierunku szerszego wykorzystywania leków ziołowych, wcześniej postrzeganych jako mniej skuteczne, bardziej nieprzewidywalne lub kojarzonych głównie z medycyną alternatywną.”
“Preferuję powieści kryminalne albo thrillery psychologiczne, wszelkie utwory, w których mogę liczyć na nieoczekiwany zwrot akcji. Lubię, gdy moje stare szare komórki pracują, podczas gdy próbuję odkryć, kto zabił.
Ale trudno mnie zadowolić. Jeśli poprawnie odgadnę sprawcę, jestem rozczarowana przewidywalnością książki. Jeśli nie zgadnę, irytuję się, że mi się nie udało.”
“Czas pracy według prawa niemieckiego wynosi nie więcej niż czterdzieści godzin tygodniowo, nie więcej niż osiem godzin dziennie. Ta zasada dotyczy również pracy w opiece. Zwrot „opieka 24” nie oznacza, że opiekunka lub opiekun są zobowiązani do pracy przez całą dobę. Prawo gwarantuje również jedenaście godzin przerwy nocnej, od dwóch do trzech godzin przerwy każdego dnia, kiedy można opuścić miejsce pracy. Ponadto mamy prawo do jednego wolnego dnia w tygodniu lub dwóch połówek (niestety bardzo rzadko praktykowane). Nie pracujemy ośmiu godzin bez przerwy. Mieszkamy z podopiecznym, by kilkakrotnie w ciągu dnia móc go wesprzeć (pomoc w utrzymaniu higieny, przygotowanie posiłku, spacer, aktywizacja, zakupy, wizyty towarzyskie, terminy). Warto na początku zaplanować wszystkie zajęcia, stworzyć wspólnie grafik z uwzględnieniem naszego czasu pracy i tego przestrzegać. Poza tym jesteśmy zobowiązani do niesienia pomocy w nagłych wypadkach, również w nocy. Nagły wypadek ma miejsce wtedy, gdy jest zagrożone zdrowie lub życie seniora będącego pod naszą opieką. Regularna praca nocna nie powinna mieć miejsca.”
“... ale nawet niewidomi używają konwencjonalnych zwrotów, które niekoniecznie odpowiadają ich możliwościom. ”
“W zwrocie 'posiadać dziecko' jest taki błąd, że to dziecko posiada rodzica, nie odwrotnie.”
“Przypominam sobie, że w każdej dobrej historii są zawirowania i zwroty akcji. każda bohaterka musi przeżyć przygody. ”
“Może nie wiedziała jak to jest mieć dziecko, i gdybym była parą butów, odniosłaby mnie do sklepu i zażądała zwrotu pieniędzy, tłumacząc, że nie pasują.”
“-Witamy na lodowych zadupiu świata - powiedział Reyes. - Bilety w jedną stronę w liczbie kilkuset sprzedano. Zwrotów nie przyjmujemy.”
“Juliusz, prostolinijny i dobry, w końcu w Paryżu stał się znany z tego, że pożycza ludziom pieniądze i nie ma zwyczaju domagać się obiecanego zwrotu pożyczki.”
“Poznanie Sullivana było ostrym zwrotem zarówno w mojej karierze,jaki i w życiu prywatnym.Był naprawdę dobrym kolegą,a przynajmniej do czasy,gdy… ”
“(...) śledztwo to nie film sensacyjny. Nie przeczę, że zdarzają się spektakularne zwroty akcji, ale bardzo sporadycznie. Zwykle to żmudna, mrówcza praca, a najczęściej irytujące czekanie.”
“-Uwierzy mi pani, gdy powiem, że szukałem ucieczki z piekła?
-Jeśli to prawda, to wyjątkowo źle pan trafił, bo o ile piekło istnieje, to tu, w Sinicach znajdują się wrota do niego.”
“Kobieta zastukała kluczami w metalowe wrota. a Jakub pomyślał, że identycznie robią pracownicy służby więziennej. Ta pielęgniarka nie różniła się niczym od klawiszki w areszcie.”
“a tak, 3 koła, komu by się nie przydały? gdzieś mam odsetki i łomot po terminie zwrotu. 35 dni. ilu ludzi miało w swoim życiu wolne choćby 35 dni?”
“Ale przecież każdemu z nas zdarza się powtarzać te same dobrze znane zwroty, stosować te same skróty myślowe. Wszyscy opowiadamy te same anegdotki różnym ludziom, często używając identycznych słów. Kto z nas czasami się nie powtarza?”
“Wrota do jaskini konsumpcjonizmu otwarły się bezszelestnie i oto znalazłam się w klimatyzowanym wnętrzu księgarni, asortyment której stanowią przede wszystkim garnki, szklane paciorki i kubki z szatańskim kociakiem Hello Kitty.”
“W kobietach jest dziwny pęd do szybkiego kończenia historii, chcą usłyszeć: i żyli długo i szczęśliwie. My krótko byliśmy razem, za krótko, ale jedno wiem na pewno: związek to powieść, nie opowiadanie, i wiele w nim zwrotów akcji.”
“ Często marzenia trzeba odłożyć na później, czasami w ogóle o nich zapomnieć. Życie to nie koncert życzeń. Życie to przypadłość pełna niespodzianek i zaskakujących zwrotów. Nawet nieciekawa i nudna egzystencja jest zaskoczeniem, bo człowiek zawsze pragnie dla siebie czegoś wyjątkowego.”
“Początkowo dotyczyły one przyśpieszenia zwrotu mienia uprawnionym do tego byłym żydowskim właścicielom lub ich następcom prawnym, następnie przyjmowania ustaw reprywatyzacyjnych, a w końcu, w oparciu o Deklarację Terezińską, także przekazywania mienia bezdziedzicznego organizacjom przemysłu Holokaustu.”
“Ostatecznie co złego jest w słowie "kurwa", zwłaszcza kiedy coś nie wychodzi albo człowiek ma chwilowo dość tych wszystkich psycholi, którzy mordują i gwałcą. Ale Florentyna nie była z tych, które mówiły "kurwa". Ona używała zwrotów typu króliczku, kurczaczku, wróbelku czy inny skretyniały jeżyku.”
“- Przyjaciele, oto ostatnie słowa, które chce do was dziś skierować. Gdy znajdziecie się przed grobem ukochanej osoby, nie wybuchajcie płaczem. Pamiętajcie o jednym: śmierć to wrota do nieśmiertelności. Wasz ukochany człowiek nie umarł - stał się nieśmiertelny.”
“Półtora metra. Metr. Pół.
Thomas wiedział, że nie ma wyboru. Ruszył. Przecisnął się przez wbijające się w szczelinę pręty w ostatniej sekundzie i wszedł do Labiryntu.
Wrota za nim zamknęły się z głośnym hukiem, odbijając się echem po pokrytym bluszczem kamieniu, niczym śmiech szaleńca w szpitalu dla obłąkanych.”
“Kazali się nam zatrzymać. Ostatnie minuty na świeżym powietrzu. Za kilka minut, za pięć, za dziesięć, zamkną się za nami te olbrzymie wrota,a wtedy...? (...) Nie wiedziałam, że tak kocham ten świat. Ile na nim przeżyłam? Piętnaście lat, z tego trzy i pół roku w obozie. A teraz, kiedy mam tyle planów na przyszłość, teraz gdy dopiero naprawdę zaczynam żyć...
Idziemy. Brama jest otwarta na oścież i czeka. (...) Mamo, dziękuję ci za wszystko, jeśli zobaczysz się z tatusiem, podziękuj mu w moim imieniu. Dziękuję za wszystko, Ostatni pocałunek i już jesteśmy za bramą. Boże nie opuszczaj nas...”
“- Hej, mógłbyś mnie nauczyć hiszpańskiego? - zawołałam niespodziewanie.
Alex uśmiechnął się i cmoknął mnie w czubek nosa.
- Jakie zwroty chciałabyś najpierw poznać?
- Na przykład... - Odebrało mi mowę, kiedy wpatrywałam się w jego szaroniebieskie oczy. Przypomniała mi się chwila, w której po raz pierwszy go ujrzałam. Już wtedy nie mogłam oderwać wzroku od przystojnego ciemnowłosego chłopaka.
I to się nie zmieniło. Nadal jego niesamowicie intensywne spojrzenie przykuwało moją uwagę.
Powiodłam koniuszkiem palca wzdłuż linii jego warg.
- Na przykład: uszczęśliwiasz mnie niebotycznie, a moim jedynym pragnieniem jest być z tobą do końca życia?
Alex spojrzał na mnie z takim uczuciem, że omal nie zemdlałam z rozkoszy.
- Przecież już cie tego kiedyś nauczyłem, nie pamiętasz? - Nachylił się i muskając mnie lekko wargami, szepnął: - Te amo, Willow.
Poczułam, że mój anioł się do mnie uśmiecha. ”
“Niewielu ludzi wie o tym, jakie cuda otwierają się przed nimi w opowieściach i wizjach młodości; albowiem jako dzieci słuchamy i marzymy, snujemy tylko na poły ukształtowane myśli, a gdy próbujemy wspominać jako dorośli, jesteśmy już prozaiczni, otępieni trucizną życia. Wszelako niektórzy z nas budzą się w nocy z głową pełną dziwnych fantomów zaczarowanych wzgórz i ogrodów, krynic śpiewających w słońcu, złotych urwisk zwieszonych nad pomrukującymi morzami, równin ciągnących się ku śpiącym miastom z kamienia i spiżu, mrocznych kompanii herosów jadących na białych, nakrytych czaprakami koniach wzdłuż skrajów gęstych puszcz. W takich razach wiemy, że wejrzeliśmy przez wrota z kości słoniowej w ów cudowny świat, co należał do nas, nim staliśmy się mądrzy i nieszczęśliwi.”