Solaris

Stanisław Lem
8.1 /10
Ocena 8.1 na 10 możliwych
Na podstawie 150 ocen kanapowiczów
Solaris
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8.1 /10
Ocena 8.1 na 10 możliwych
Na podstawie 150 ocen kanapowiczów

Opis

"Solaris" jest najsłynniejszą spośród powieści Lema, doczekała się niezliczonej ilości omówień w wielu krajach i językach, należy - jak może żadne inne dzieło literatury polskiej - do ścisłego kanonu swego gatunku: powieści o kontakcie z kosmitami, co oznacza, że żadne kompendium omawiające dzieje światowej fantastyki nie może jej pominąć i zlekceważyć. Dlaczego ona właśnie? Może dlatego, iż udało się tutaj nie tylko stworzyć najoryginalniejszą wizję Innego, jaką zna światowa science fiction, ale też najciekawiej, w sposób najbardziej emocjonujący, przedstawić dramat poznania i jego uwikłanie w literaturę, w nieodłączne dla ludzkiej kultury snucie opowieści.
Data wydania: 2002
ISBN: 978-83-08-03188-9, 9788308031889
Wydawnictwo: Literackie
Kategoria: Science-fiction
Stron: 234
Mamy 15 innych wydań tej książki

Autor

Stanisław Lem Stanisław Lem
Urodzony 13 września 1921 roku w Polsce (Lwów)
Stanisław Herman Lem – polski pisarz science fiction, filozof i futurolog oraz krytyk. Jego twórczość porusza tematy takie jak: rozwój nauki i techniki, natura ludzka, możliwość porozumienia się istot inteligentnych czy miejsce człowieka we Wszechśw...

Pozostałe książki:

Opowieści o pilocie Pirxie Dzienniki gwiazdowe Bajki robotów - wydanie ilustrowane Solaris
Wszystkie książki Stanisław Lem

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Z Lemem do gwiazd

3.11.2021

W ramach wyzwania czytelniczego przeczytałam książkę Stanisława Lema-Solaris. Solaris nie jest pierwszą powieścią pisarza, jednak to ona przyniosła Lemowi światowy rozgłos i sprawiła, że wpisał się na stałe w poczet klasyków fantastyki. Opisując treść jednym zdaniem, powiedziałabym, że jest to książka o kontakcie człowieka z obcą formą życia. Cho... Recenzja książki Solaris

@Wiesia@Wiesia × 41

"Solaris"

15.03.2021

,,Los jednego człowieka znaczyć może wiele, los kilkuset trudno jest objąć, ale dzieje tysiąca, miliona nie znaczą w gruncie rzeczy nic.” Gdy sięgałam po ,,Solaris”, podchodziłam do niej dość sceptycznie, ogólnie rzecz biorąc gatunek science fiction nie jest moim ulubionym gatunkiem. Jednak w trakcie jak i po przeczytaniu tej pozycji, nabrała... Recenzja książki Solaris

Kim jest człowiek wobec Wszechświata?

16.04.2021

Rok 2021 jest rokiem Stanisława Lema. Chcąc nie chcąc chcę go uczcić lekturą „Solaris”. Chcąc nie chcąc, bo niezbyt często czytam powieści s–f. Być może robię błąd – te, które znam, naprawdę podobały mi się. Coś z Lema, niecoś z Dicka, kojarzę Adama Hollanka. Stanisława Lema nazywamy ojcem polskiej powieści science fiction, a „Solaris” obrosła le... Recenzja książki Solaris

@adam_miks@adam_miks × 8

Nie chcemy zdobywać kosmosu

5.11.2019

Nie pamiętam, ile razy czytałam „Solaris”, ale co najmniej kilka. Zawsze z przyjemnością wracam do tej książki. Chociaż minęło sporo lat od pierwszego wydania, poruszane problemy nadal są aktualne. Jest w tej wizji dużo niepokoju, nieznanego, ale jakże pociągającego. Wypatruj znaków „Solaris” to powieść science-fiction, której akcja zaczy... Recenzja książki Solaris

@Zaneta@Zaneta × 2

Moja opinia o książce

Opinie

@Klementynka
2021-07-29
6 /10
Przeczytane literatura piękna

Solaris chyba mogę uznać za jedną z najlepszych książek Lema, chociaż niespecjalnie gustuję w tym gatunku.

× 7 | link |
@Anjanka
2021-05-30
7 /10
Przeczytane

Nie darzę gatunku science- fiction jakimś wyjątkowo gorącym uczuciem ale wybiegam czasem poza swoją czytelniczą strefę komfortu i sięgam po inne gatunki, niż te, w których zwykle się "obracam". Po Solaris sięgnęłam, ponieważ od jakiegoś już czasu chodziła mi ta książka po głowie i byłam jej po prostu ciekawa.

Przebrnięcie przez nią okazało się dla mnie nie lada wyczynem.
Już na samym wstępie poraził mnie ten duszny, gęsty klimat grozy i wszechogarniającego napięcia, i tutaj duży plus dla autora za ciekawy ale dość specyficzny sposób prowadzenia narracji, wtrącanymi tu i ówdzie neologizmami, które same w sobie są naprawdę dość oryginalne, ale już późniejsze, zbyt dlugie opisy i filozoficzno- solarystyczne dywagacje na temat naukowych procesów i solarystycznej rzeczywistości trochę mnie zmęczyły i zniechęcały do dalszego czytania.
Udało mi się jednak przebrnąć przez tę najbardziej morderczą (🤪) dla mnie część lektury, po czym odetchnęłam z ulgą i cieszyłam się, że mam to już za sobą.

Powiem tak : nie jest to najgorsza książka, jeśli patrzymy na nią po kątem jej wydania w latach 60- tych, to muszę oddać autorowi mój szacunek, że przez taki szmat czasu udało się tej pozycji uplasować dość wysoko w kategorii pozycji ponadczasowych i zachować ten specyficzny, uniwersalny klimat. Przyznam się, że mocno mnie ten fakt zastanawiał i to był jeden z powodow, dla którego skusiłam się na przeczytanie tej książki.

Koniec, końców stwierdzam, że ta ksią...

× 4 | link |
@Libro
2019-12-01
9 /10
Przeczytane Posiadam

Kosmiczny pseudoocean terapeuta... czyli o nieudanej próbie komunikacji z Obcym na rzecz lepszego kontaktu z samym sobą.

Po mimo całej otoczki zdarzeń na Stacji, interesująco oryginalna fabuła toczy się spokojnym torem w niemalże rytmicznym tempie, w której na rzecz wyrazistości zajść jedynie garstka nietuzinkowych bohaterów, działa nieobliczalnie, nerwowo, irytująco bądź pozornie. Choć w świetle fabuły wyciągającej na zewnątrz najgłębsze, najbardziej intymne i zapomniane zakamarki człowieka - nic w tym dziwnego.

Ciekawość kosmosu, pragnienie zbadania nieznanego i odkrywania nowych poziomów inności zgrabnie przeplata się tu z przerażeniem, niepewnością, wstydem i paraliżującą bezradnością, nie raz wynikającymi już z samych kontaktów interpersonalnych.
Forma narracji jest na tyle solidna, iż momentami nie sposób wrócić stuprocentową koncentracją do esencjonalnej treści.

"Solaris" w swej na pierwszy rzut oka prostocie, dryfującej na powierzchni science fiction porusza najbardziej fascynujące i przenikliwe tematy socjologiczne, psychologiczne i filozoficzne, zwłaszcza te egzystencjalne, które mienią się czytelnikowi na stronach książki kalejdoskopem znaczeń, hipotez, wartości i morałów, zapadając głęboko w pamięć.

Lem bezsprzecznie jest niezwykłym pisarzem, potrafiącym już samą tylko namiastką własnej twórczości pootwierać przed czytelnikiem kilka rozmaitych drzwi prowadzących do wzbogacających acz trudnych refleksji.

× 2 | link |
EK
2022-06-01
9 /10
Przeczytane

Zabrałam się za „Solaris” z góry wiedząc, że będzie klapa i …
Nie mogę w to uwierzyć, przeczytałam dwukrotnie raz za razem. Przy pierwszej lekturze przyjęłam się fabułą, zakumplowałam z jedynymi czterema bohaterami, przeniosłam się do ich dziwnej rzeczywistości i zrozumiałam, że to powieść popełniona przez pisarza z wyobraźnią dla czytelnika z jeszcze większą wyobraźnią. Nie czytało się lekko, opisy się dłużyły, narastająca na Solarisie psychoza niepokoiła, prezent, który dostali astronauci przeraził, a nieznane pojęcia i zjawiska, których nie umiałam pojąć deprymowały. Mimo to szybko połknęłam książkę, ale okazało się, że to ona właściwie połknęła mnie. Siedziała mi w głowie i ćmiła. Nie mogłam się pozbyć uczucia, że przeczytałam ją zbyt powierzchownie.
Więc przyszło drugie czytanie i odkrycie Ameryki, drugiego dna, zachwyt intelektem autora i wykreowanym przez niego światem. Żywy rozumny ocean jest nie do zapomnienia, ale posłużył autorowi tylko jako pretekst do zastanowienia się nad naszą cywilizacją, nad ograniczeniem ludzkiej percepcji, niemożności wyrwania się z kręgu ziemskich pojęć. Książka spowodowała, że na świat i na nas ludzi spojrzałam innym okiem. I nie jestem dumna z tego co widzę.

PS.
Właśnie poczytałam opinie czytelników, którzy są entuzjastami Lema i już wiem, że przegapiłam jeszcze inne dno powieści. Coś czuję, że przede mną za jakiś czas „Solaris” po raz trzeci.

× 2 | Komentarze (1) | link |
@twoj.emil
2021-09-21
9 /10
Przeczytane WAKACJE E-booki WAKACJE 2021 Polskie Fantastyka (fantasy/science fiction) Najpierw książka, później film

Świetna książka, nigdy wcześniej nie czytałam powieści, która byłaby w takim stopniu oderwana od rzeczywistości. Chyba we wszystkich książkach, które czytałam do tej pory i filmach, które oglądałam mieszkańcy innych planet, albo w ogóle innych światów, byli w dużym stopniu podobni do nas, a tutaj wyglądało to zupełnie inaczej. Jestem pod wrażeniem wyobraźni autora. Jednak przede wszystkim jest to opowieść o ludziach. Polecam.

× 2 | link |
@Zorg
2013-03-18
8 /10

Czytałem to tak jak robi to Pilot Pirx - od środka, a było na tyle zagadkowe by przeczytać od początku. Uznałem że dobre, choć mogłoby być lepsze. Jak pisze lintu : "Powieść niestety zdecydowanie przereklamowana. Z książek Lema o zbliżonej tematyce o wiele bardziej podobał mi się Niezwyciężony" coś w tym jest. Z satysfakcją zauważam iż Lem odnosił się negatywnie do ekranizacji, bo wyraźnie są nieporozumieniem. Dla mnie najlepszy jest Eden, później Niezwyciężony, potem Solaris. Oczywiście ciężko tak stopniować, gdyż odmienna tematyka. W Edenie jest o zagadkowym reżimie "tyrana bez twarzy" panującym nad mową jak Wielki Brat u Orwella, w Niezwyciężonym o kasowaniu pamięci (a do tego odchodzą walki jak w Imperium Kontratakuje). Solaris zaś o materializacji myśli i to tych podświadomych. Kiedyś obiła mi się o oczy "Kula" (1998) z Dustinem Hoffmanem, podobno ekranizacja jakiejś książki - o materializacji ludzkich lęków dokonywanej przez obiekt kosmiczny odkryty na dnie morza. Wyglądało na bardzo marną parodię Solaris. Do AlbertNeri : Asimov miałby być lepszy od Lema? bez przesadyzmu

× 1 | link |
@yeta
2010-05-08
Przeczytane

Na początku przyznam, że nie przepadam za tematyką 'science', dlatego też z rezerwą podchodziłam do tej książki Lema. I jakież było moje zaskoczenie, gdy przeczytałam "Solaris" prawie jednym tchem! Szczególnie zaciekawiła mnie wizja 'obcego' - żyjącego oceanu. Niewyobrażalne formy, które tworzył, niewytłumaczalne zjawiska, które wywoływał - i to przerażenie małego człowieka, że pomimo tytułów i ogromu wiedzy jaką zdobył na Ziemi - stając oko w oko z taką ogromną myślącą masą - jest bezsilny. Naprawdę potrafi to sprawić, że poczujesz na całym ciele dreszcze.

× 1 | link |
@Aiwlys
2012-04-11
5 /10
Przeczytane

Jedna z książek, którą wzięłam do prezentacji maturalnej. Nie zachwyciła mnie. Długie opisy symetriad czy mimoid niestety spowalniały akcje, której dostrzegłam jedynie namiastkę. Dużo przemyśleń filozoficznych, były ciekawsze, ale również i te gorsze, przy których oczy mi się zamykały. Język Lema... Nie, to nie jest rodzaj książek dla mnie.

× 1 | link |
@Cocophilia
2012-04-06
8 /10
Przeczytane

Choć przeczytana jednym tchem, niezwykle fascynująca w trakcie lektury, to po jej zakończeniu wszystkie emocje obracające się wokół niej prysły ... ale idee pozostały. Oszałamiająca kreacja Obcego i wielowymiarowość tej książki są wystarczającym powodem, aby długo nie opierać się temu tytułowi. "Wielka woda" już nigdy nie będzie taka sama!

× 1 | link |
@sylwiastudent
2009-04-27
8 /10
Przeczytane

Ja czytałam tą książkę dość dawno, ale pamiętam, że byłam nią zachwycona. Książka o miłości, granicach człowieczeństwa a nawet wszechświata...wielowymiarowa, ponadczasowa.Daję 4 z plusem, ponieważ nudne dla mnie były i zbyt skomplikowane dewagacje związane z fizyką, a ja humanistką jestem;)

× 1 | link |
@JoeBlack
2007-08-24
Przeczytane

Literatura nie ma być prosta. Tutaj liczy się kunszt, literacki warsztat.... to jakby powiedzieć, że Lord Jim jest nudny. Solaris to opowieść o ludzkim charakterze o tym do czego zdolny jest człowiek. O tym gdzie kończy się granica człowieka, a rozpoczyna przysłowiowy potwór.

× 1 | link |
@Morill
2009-11-16
Przeczytane

Czytałem to kilka lat temu, ale pamiętam że rozdział "Potwory" mnie zaskoczył i chętnie wróciłbym do książki jeszcze raz. Polecam wszystkim którzy chcą poznać ambitniejszą odmianę fantastyki (sci-fi) - ja sięgnąłem po Solaris właśnie z taką myślą i nie zawiodłem się.

× 1 | link |
@Senthe
2008-08-07
Przeczytane

Niesamowita. Lema czytałam już wcześniej, ale Solaris zmusiła mnie do wzięcia się za SF naprawdę poważnie. Czego nie żałuję. Magia techniki, magia przyszłości... Bo Lem wielkim fantastą był! Kiedyś napiszę piosenkę na podstawie tego zdania (:

× 1 | link |
2007-08-29
Przeczytane

Po bajkach robotów w szkole myślałem że już nigdy Lema nie będę czytał. Kiedyś jednak, z nudów, sięgnąłem po "Solaris" bo nic innego nie było w domu. Nie przeczytałem tej książki, ja ją pochłonąłem. Zdecydowanie najlepszy SF jaki czytałem.

× 1 | link |
@lipshit
2009-03-22
Przeczytane

Wielka literatura wykraczająca poza ramy gatunku. Punkt wyjścia do rozważań wszelkiegi gatunku, bardziej do intuicyjnego pojmawania niż rozumowego... jednak ze względu na ciężar, chyba potrzeba więcej niż jednego podejścia.

× 1 | link |
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“Człowiek może ogarnąć tak niewiele rzeczy naraz; widzimy tylko to, co dzieje się przed nami, tu i teraz; unaocznienie sobie równoczesnej mnogości procesów, jakkolwiek związanych ze sobą, jakko...”
#
“Wcale nie chcemy zdobywać kosmosu, chcemy tylko rozszerzyć Ziemię do jego granic. Jedne planety mają być pustynne jak Sahara, inne lodowate jak biegun albo tropikalne jak dżungla brazylijska. ...”
× 2
#
“Nie zamierzam cię przekonywać, powiem ci tylko tyle: usiłujesz – w sytuacji nieludzkiej – zachować się jak człowiek. Może to i piękne, ale daremne. Zresztą i tego piękna nie jestem pewny, bo c...”
× 4
#
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl