Avatar @Christina

@Christina

46 obserwujących. 46 obserwowanych.
Kanapowicz od 2 lat. Ostatnio tutaj około godziny temu.
{} opera.ghosts
{} Napisz wiadomość
46 obserwujących.
46 obserwowanych.
Kanapowicz od 2 lat. Ostatnio tutaj około godziny temu.
czwartek, 24 grudnia 2020

Czy Kozioł Bożonarodzeniowy ma pogańskie pochodzenie?


"Tomte med julklappar" (Skrzat z bożonarodzeniowymi prezentami) ilustracja Jenny Nyström (1854-1946)
W Skandynawii mamy wiele starych tradycji Jul, a jedną z nich jest kozioł Jul. Kozioł Jul to po duńsku julebuk , a po szwedzku Julbocken . Jest często używana jako dekoracja w grudniu. To prosta dekoracja, która powstaje poprzez uformowanie siana w kozę i związanie go wiązką czerwonych wstążek.

Pochodzenie kozła bożonarodzeniowego jest niepewne, ale wydaje się, że ma ona korzenie w pogaństwie. Wiemy na pewno, że od wielu dziesięcioleci jest to szeroko rozpowszechniona tradycja w dużej części Skandynawii, zwłaszcza w Szwecji i Danii.

Tradycja kozła Jul prawdopodobnie rozpoczęła się w Skandynawii, a następnie przeniosła się dalej na południe do innych części Europy Północnej, takich jak Polska. Powszechne jest, że takie tradycje rozprzestrzeniają się na inne społeczeństwa wraz z handlem i przemieszczaniem się ludności.


Powodem, dla którego tak może być, jest to, że tradycja kozła Jul wydaje się mieć korzenie w starych krajach Wikingów, Danii, Norwegii i Szwecji. Dowody historyczne wskazują, że kozioł bożonarodzeniowy jest symbolem pogaństwa nordyckiego, który najprawdopodobniej ma powiązania sięgające tysięcy lat wstecz, a wówczas pogaństwo było najpowszechniejszą wiarą w północnej Europie.

Bogiem kojarzonym z kozłem jest bóg Thor, który jest bogiem piorunów i jednym z najpotężniejszych bogów w starożytnej religii, znanej pod wieloma imionami, ale w najpopularniejszym języku zwanym Asatru (staronordycki: Ásatrú).

Thor ma dwie kozy o imieniu Tanngrisnir (Zgrzytający zębami) i Tanngnjóstr (Miażdżący zębami), które zawsze podróżują z Nim i ciągną jego rydwan po niebie.

Jedna z nordyckich sag, w której szczególnie wspomina się o kozłach Thora, znajduje się w sadze Podróży Thora i Lokiego do krainy gigantów. Podczas podróży zatrzymują się w domu rolnika i jego rodziny, aby spędzić noc. Farmer był tak biedny, że nie mógł dać im nic do jedzenia, więc Thor postanowił zabić swoje dwie kozy, posiekać ich mięso i włożyć do garnka. Następnego ranka Thor użył swojego młota Mjolnir, aby przywrócić do życia swoje dwie kozy.

Koza jest symbolem Thora i możliwe, że ta mała saga jest początkiem tradycji kozła Jul. To mógł być początek składania ofiary z kozła i używania jej futra i czaszki do przebrania się za kozę. Thor jest również znany z tego, że ma zły humor, a łączenie temperamentu Thora z obelgami podczas przebierania się za kozę mogło być zabawą podczas Bożego Narodzenia.

Z zapisów z XVII wieku wiemy, że koziołek był jednym z najbardziej świątecznych wydarzeń, jakie mogły się wydarzyć w okresie Bożego Narodzenia. Było to w czasie, gdy większość ludności mieszkała w małych wioskach i pracowała jako rolnicy.


Jeden z miejscowych pracowników farmy, zwany po duńsku gårdskarl, zakładał białe prześcieradło i przypinał sobie czaszkę kozła na głowie. Wcześniej wpadał do salonów ludzi, przewracając ich meble i wykrzykując obelgi, jednocześnie mówiąc kłamstwa, a czasem niewygodne prawdy.

Im lepszy był kozioł bożonarodzeniowy, tym więcej był nagradzany piwem i smakołykami na przyjęciu, kiedy dostanie uczciwą porcję piwa i skończy się obrażać gości, wymyka się z powrotem za drzwi, na zimno i zaśnieżone ulice.

W niektórych częściach Skandynawii kozioł Bożonarodzeniowy rozdawał także drobne upominki dla dzieci na przyjęciu Bożonarodzeniowym. Ludzie byli szczęśliwi, gdy odwiedzał ich, gdyż oprócz rozrywki przynosił także płodność i szczęście domownikom na nadchodzący rok, więc uznano to za dobrą rzecz.

Ta tradycja Jul powoli przez lata zmieniała się w bardziej cichą i niewinną tradycję w postaci kozła bożonarodzeniowego wykonanego z siana, trzymanego razem wiązką czerwonych wstążek. Kozy są najczęściej używane jako dekoracja bożonarodzeniowa wokół domu, ale czasami są również używane przy wejściu do domów, aby witać gości w okresie Bożego Narodzenia.

Nie we wszystkich częściach Skandynawii kozioł Bożonarodzeniowy traktowany jest tylko jako dekoracja. Niektórzy poganie piszą małe wiadomości z osobistymi życzeniami na nadchodzący rok i umieszczają je na szyi kozy, zanim kozioł zostanie złożony w ofierze na ognisku. Podobnie jak kozioł Bożonarodzeniowy, ogień jest również ważnym elementem w tym sezonie.

Tradycją związaną z kozłem bożonarodzeniowym jest tradycja zwana Julebukking, gdzie ludzie z sąsiedztwa zakładają kozią maskę i spacerują po mieście, śpiewając pogańskie pieśni w tygodniu poprzedzającym Sylwestra. Jednak w przeciwieństwie do kolęd te pieśni są chyba bardziej złowrogie i pełne obelg dla słuchaczy.

Kozy są często używane w europejskim pogaństwie, a w starożytnych wierzeniach prasłowiańskich również obchodzą święta Bożego Narodzenia, nazywa się to Koliada. To święto ku czci boga urodzajnego słońca i urodzaju. Ten bóg nazywa się Dadźbóg (znany również jako Dazbog) jest reprezentowany przez białą kozę.

W środkowoeuropejskich krajach wokół południowych Niemiec i Austrii mają one stworzenie znane jako Krampus, które również ma pochodzenie przedchrześcijańskie.


Krampus to pół-koza, pół-demon podobna do istoty, która nocą chodzi po miastach z pochodniami w poszukiwaniu domów z dziećmi. Kiedy wyczuje obecność dziecka, podejdzie do domu i wyjrzy przez okno, drapiąc się po oknie długimi i ciemnymi paznokciami. Gdy tylko Krampus zauważy dziecko w domu, wpadnie przez drzwi.

Będąc w środku, albo ukarze dzieci, jeśli źle się zachowywały, biczując je, albo wepchnie je do swojej torby i zabierze ze sobą do domu, gdzie je zje. Jeśli jednak dzieci zachowywały się grzecznie w ciągu roku, nagrodzi je prezentami.


W Norwegii i Szwecji koza, a nie renifer, symbolizuje Boże Narodzenie i przynosi świąteczne prezenty. W Szwecji słomiane kozy stanowią podstawową dekorację świąteczną, podczas gdy w Norwegii zwierzę to nadaje swoją nazwę zwyczajowi kolędowania w Boże Narodzenie.

Kozioł Jul odwiedził także Danię i Finlandię w przeszłości, ale nie jako dawca prezentów. Duński Klapparbock i fiński Joulupukki przestraszyli dzieci i ostrzegli je, by się zachowywały grzecznie. Chociaż dzisiejszy fiński okaziciel prezentów przypomina Świętego Mikołaja, nadal nosi imię „Joulupukki”.

Svein Solem

Svein Solem


#Julbock#Skandynawia#Koziol#legendy#mity#demonologia
{}× 13
Komentarze
@Airain
@Airain · 9 miesięcy temu
W Polsce w grupach kolędników też chodzili chłopcy przebrani za kozły lub kozopodobne stwory (turoń).
{}× 5
@Christina
@Christina · 9 miesięcy temu
U mnie nie ma, aż tak dobrze. Ale moja siostra ma dwie kozy, jeśli tylko odkryję w sobie talent wokalny - pożyczę i będę kolędować.
{}
@jatymyoni
@jatymyoni · 9 miesięcy temu
Na moich zdjęciach z Tyrolu św. Mikołajowi towarzyszy stwór w masce- demon koźlopodobny. Mam w domu kozła zrobionego ze słomy, poprzewiązywanego czerwoną nitką, nie kojarzyłam go ze Świętami. Dostałam go kiedyś na szczęście..
{}× 4
@Christina
@Christina · 9 miesięcy temu
Szczęściara :) Wujek Google podpowiedział, że można było kupić takie kozły w marketach Jula. Więc w przyszłym roku sprawię sobie stadko :)
{}× 2

Archiwum

{}

2020

  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe