Rdza

Jakub Małecki
7.9 /10
Ocena 7.9 na 10 możliwych
Na podstawie 72 ocen kanapowiczów
Rdza
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.9 /10
Ocena 7.9 na 10 możliwych
Na podstawie 72 ocen kanapowiczów

Opis

Przyjaźń poddana próbie i marzenie, które staje się ciężarem

Lato 2002 roku. Czekając na powrót rodziców z wielkiego miasta, siedmioletni Szymon układa monety na torach. Nie wie, że jego życie już nigdy nie będzie takie, jak dotychczas.

Kilka dekad wcześniej Tośka, babka Szymona, wyrusza w podróż. Wyrwana z bezpiecznego domu trafia do obcego świata, którego zasad musi się nauczyć. Dokona wyborów, z których konsekwencjami zmierzy się po latach.

Losy tych dwojga splatają się nieoczekiwanie. Zmuszeni żyć ze sobą, pomimo różnic, Szymon i Tośka próbują zrozumieć się nawzajem i uwierzyć, że wszystko będzie dobrze.

Data wydania: 2021-09-24
ISBN: 978-83-8210-471-4, 9788382104714
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Kategoria: Powieść polska
Stron: 288
dodana przez: mewaczyta
Mamy 1 inne wydanie tej książki

Autor

Jakub Małecki Jakub Małecki
Urodzony 25 czerwca 1982 roku w Polsce (Koło)
Polski tłumacz oraz pisarz zaliczany początkowo do nurtu fantastyki, obecnie piszący głównie literaturę obyczajową. Absolwent Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, tłumacz literatury z języka angielskiego. W marcu 2007 roku zadebiutował opowiadaniem Dł...

Pozostałe książki:

Nikt nie idzie Horyzont Dżozef Saturnin Dygot
Wszystkie książki Jakub Małecki

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Zardzewiałe życia

{} WYBÓR REDAKCJI
10.12.2020
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

'' Do ludzi którzy nie uciekają, żadna bozia nie przychodzi. Ludzie którzy, nie uciekają, śpią spokojnie i nie muszą się przywiązywać sznurkiem do kaloryfera.'' Otwieramy książkę pt. ''Rdza'' Jakuba Małeckiego i wkraczamy w nią tak nieśmiało, ale i z takim zaciekawieniem jak Alicja wkroczyła w świat po drugiej stronie lustra. Wkraczamy i cóż to w... {} Recenzja książki Rdza

Niewykorzystane szanse

3.08.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Dałam się oszukać. Dałam się oszukać nie tylko wydawcy, ale i innym czytelnikom. Wybrałam Rdzę, bo chciałam zostać emocjonalnie zgnieciona, wyzuta i wyciśnięta. Nie zostałam. W kontekście Małeckiego tyle się mówi o emocjonalnych rollercoasterach, o prostocie w trudnych, ale dotyczących codzienności, tematach. I tak, doceniam język, styl. Prost... {} Recenzja książki Rdza

@yhera@yhera {}× 12

Rdza

21.02.2020
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Ta książka to arcydzieło literatury współczesnej! Powieść opowiada historię babci Tosi i jej wnuka Szymka. Rodzice Szymka mają wypadek samochodowy, w czasie gdy chłopiec bawi się na torach. Musi on przenieść się do babci i tam wkroczyć w szybką dorosłość . Babcia Tosia teraz już wiekowa pani, przypomina sobie wydarzenia z przeszłości, które mają o... {} Recenzja książki Rdza

@klarita_mm@klarita_mm {}× 6

Rdzawe kolory wspomnień sprzed lat

6.03.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

FABUŁA: Poznajemy historię małego Szymona, który został pod opieką swej babci Tosi czekając aż wrócą jego rodzice. Chłopak uwielbia komiksy, kreskówki i kolorowanki oraz spędzanie czasu na torach z kolegą Budzikiem i układanie tam monet. Całe jego życie odwraca się do góry nogami, gdy okazuje się, że rodzice mieli wypadek samochodowy i zabrała ich... {} Recenzja książki Rdza

Moja opinia o książce

Opinie

@DZIKA_BESTIA
2020-05-18
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane różne polskie

Nie kupuję stylu Małeckiego. Jest on niezgrany z treścią, w której jest po prostu za dużo tematów. W efekcie autor skacze na skróty, powstają dziury, przez co cała historia wydaje się być jakby wycięta z papieru. Ja nie lubię czegoś takiego. Nie lubię bohaterów poznanych w przelocie, bo na końcu książki nie czuję, że miałam do czynienia z prawdziwymi ludźmi. Na tym, moim skromnym zdaniem, powinna właśnie polegać literatura wybitna. "Rdza" jest tylko dobra. Lepsza niż "Dygot", ale wciąż tylko dobra.

{}× 16 | Komentarze (3) | link |
@mikakeMonika
2020-03-23
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Jak wszystkie książki Jakuba Małeckiego - rewelacyjna, choć opowiadająca o zwyczajnym, najbardziej zwyczajnym jakie tylko może być, życiu. A jednocześnie niezwyczajnym.
Jakub Małecki posiada dar takiego pisania, że wydaje się, iż jego opowieści są zupełnie nieważne z punktu widzenia obserwatora, a przecież są najważniejsze.
Jednocześnie ten sposób pisania... Zupełnie inny niż wszystkie inne książki. I również rewelacyjny. Czuje się spokój, ale i niepokój. Cóż, życie.

{}× 13 | link |
@Nina
2019-11-17
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane 2017 E-book

Prosta opowieść o prostych ludziach, o prostej miłości, o prostej przyjaźni, o prostym życiu. Prosta opowieść, a jakże bogata. Bogata w emocje, w uczucia, w to coś, co czyni lekturę nie tylko zdatną do czytania, ale zmusza do myślenia, delektowania się i napawa smutkiem, kiedy zbliżamy się do zakończenia.
Ja lubię taką nieoczywistą literaturę. Polecam

{}× 5 | link |
@jatymyoni
2020-06-13
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 5 /10
Przeczytane Bez zachwytu L. polska

Nie porwała mnie. Książkę czyta się dobrze i szybko. Po takiej reklamie spodziewałam się czegoś innego. Dwuwątkowość opowieści , losy w babci i wnuka, pozwala rozciągnąć powieść na wiele lat. Dzięki temu widzimy kolejne pokolenia przywiązane do danego miejsca. Wszystkie postacie łączy samotność i podanie się biegowi życia. Jednak w tej małej społeczności w momentach kryzysu zawsze mogą liczyć na siebie, zawsze znajdzie się pomocna dłoń. Niektóre epizody z wojny są dla mnie dodane sztucznie.
Przeczytałam szybko, jako jedną z wieku historii. Nie wzbudziła we mnie żadnych emocji, ani refleksji.

{}× 4 | Komentarze (1) | link |
@Iwona_Nocon
2020-08-10
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 9 /10
Przeczytane

Jakiś czas temu, po przeczytaniu ,,Światła między oceanami'' czułam potworną pustkę. Nie spodziewałam się, że spotka mnie to ponownie. Jestem rozdarta emocjonalnie między nostalgią jaka mnie dopadła po skończeniu tej książki, a czerpaniem radości z tego co widziały moje oczy.
Ta książka skłaniając nas do głębokiej refleksji, stwarza nam niesamowitą okazję, by na jakiś czas ,,zatrzymać teraźniejszość'', przenieść się do przeszłości, popatrzeć na pewne rzeczy z dystansu i zrozumieć, że to kim jesteśmy lub chcemy być nie jest dziełem przypadku.

{}× 4 | link |
JW
2020-08-20
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane

Brakuje trochę bardziej solidnej fabuły w tej książce. Umierają rodzice, dziecko trafia do babci i dalej to już taki potok wypowiedzi się robi. W rezultacie historia rozmywa się i myśli łatwo odpływają od tekstu. Niemniej jednak wciąż jest to wszystko ładnie napisane i czuje się przy tym prawdziwe emocje.

{}× 3 | link |
@Corunia
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane
@zooba
2019-11-27
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane Audiobooki 2017

Gdyby nie to, że żaden z bohaterów nie występuje w obu książkach, nazwałabym "Rdzę" "Dygotem 2". Sposób narracji ten sam, prawie identyczna rozpiętość czasu, miejsca niby inne ale bardzo podobne. Generalnie podoba mi się rodzaj wrażliwości autora i jego umiejętność obserwacji szczegółów, odkrywania motywów i snucia zajmującej historii z elementów w zasadzie zgranych do bólu. Małecki pisze tak, że wracam myślami do mojej małej ojczyzny z czasów, kiedy jeszcze nie mieszkałam w dużym mieście, za to z dziadkami. Miasteczko zamieszkiwali tacy sami ludzie jak w "Rdzy" ale ja tego nie widziałam, teraz sobie przypominam.

Nie jestem zachwycona, nie jestem też rozczarowana. Będę czekać na kolejną powieść z nadzieją, że Jakub Małecki mnie znów zauroczy.

{}× 2 | link |
@wojciechowska.am
2019-11-24
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane Posiadam

Moje pierwsze spotkanie z Małeckim...i nie wiem, czy nie ostatnie. Tak bardzo podobała mi się ta opowieść, że boję się sięgnąć po następną. Był w niej straszny smutek, żal za okazjami, które pozornie zmarnowane skutkowały czymś zupełnie nowym. Było dwoje zwyczajnych-niezwyczajnych ludzi i zrządzenie losu, które ich połączyło. Czytając, czułam się jakbym siedziała w kuchni u babci i słuchała jej opowieści. Bo tak to się czyta, jakby ktoś siedział i nam opowiadał . I w tym tkwi chyba moc tej książki - świetna narracja.

{}× 2 | link |
@czytanie.na.platanie
2019-12-29
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 9 /10
Przeczytane Posiadam

Słowa trafiające w samo serce, emocje buzujące od pierwszego do ostatniego akapitu, myśli kłębiące się w głowie długo po przeczytaniu...
Niezwykła książka o zwykłych ludziach, codzienności, wyborach, życiu. 

{}× 2 | link |
@kachna.janisz
2020-04-30
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
Przeczytane

Rdzy absolutnie nie czytałam, chłonęłam ją, wciągałam w zastraszającym tempie.
Cały ten smutek i smutek, ciągłe problemy, ciągłe kłopoty, ciągłe zmartwienia, tak jak kiedyś w życiu, całe szczęście kiedyś.
Podeszłam do książki bardzo emocjonalnie, bardziej niż zwykle. A to wszystko za sprawą Elizki. Niesamowicie utożsamiłam się z tą bohaterką. Tylko jeden moment w moim życiu zaważył, ten moment spowodował, że nie muszę jak Elizka czuć "jak się odrzuciło wielkie szanse, to niczego już nie wolno się...."
Nie od dziś wiadomo, jak ogromny wpływ, na Nasze dorosłe życie, mają wydarzenia z przeszłości, z dzieciństwa, z młodości. Decyzje podjęte pochopnie wracają jak bumerang i stają się naszym życiem codziennym, nawykiem, nałogiem.
Wspaniale ukazany przekrój pokoleń, podobieństwa i różnice.
Mimo smutku, czuję jak książka zachęca mnie to wyciągania rąk po marzenia, do chwytania każdej pięknej chwili.
Bohaterowi są stworzeni w bardzo wyrazisty sposób, nawet osoby zepchnięte na daleki plan, tak jak Roch, mnie urzekło rozwikłanie zagadki uciekającego pana młodego.
Tolerancja, szacunek, odwaga, szczerość, otwartość, bycie ambitnym i konsekwentnym, to moim zdaniem najważniejsze wartości, jakie niesie ze sobą ta książka.

Gorąco polecam!
Tymczasem,
Katarzyna

{}× 1 | link |
PA
2021-07-11
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10

Wraz z lekturą "Rdzy" Jakuba Małeckiego przyszedł do mnie kawał pięknej choć trudnej przygody. Z autorem spotkałam się po raz pierwszy i zdecydowanie jest to dopiero początek wielu podróży na które wybiorę się z jego kolejnymi powieściami.
"Rdza" porusza w człowieku tyle wszelakich emocji, obawiam się, że w tych kilkunastu zdaniach nie sposób ogarnąć poligamii dźwięków, które tłuką się we mnie krótko po zamknięciu ostatnich stron.
Małecki opowiada historię kilku pokoleń mieszkańców miasteczka Chojny, z jednej strony mamy Szymka, który po tragicznym wypadku rodziców trafia pod skrzydła swojej babci, dla którego świat łamie się wówczas po raz pierwszy. Z drugiej strony poznajemy opowieść Tośki, której wojenna zawierucha mająca miejsce kilkadziesiąt lat wcześniej każe szybciej dorosnąć. Wojna, jej następstwa są tu wszechobecne, przenikają w każdą grudkę ziemi, w każdy konar, w teraźniejszość i przyszłość.
Te dwa światy- babki i wnuka niespodziewanie zmuszone są się zapleść, i choć nie będzie to łatwe oboje poddają się losowi. Zresztą o nurcie losu jest tutaj sporo, momentami miałam wrażenie, że mieszkańcy Chojny są niczym liście niesione przez rzekę, poddają się prądom bez buntu, raczej z jakąś smutną rezygnacją. Choć będą i wyjątki - działania, które podejmie chodźby Józek K., będą próby walki z własną niemożnością, starania Doktora by swemu życiu nadać jakiś sens.
"Rdza" jest dla mnie chyba przede wszystkim opowieścią o historii, kt...

{} | link |
@mewaczyta
2021-11-12
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane 🍃 Współprace 🍃

Ludzie w kółko powtarzają, że „będzie dobrze", ale gdy już jedno się układa, drugie zaczyna się walić. Kolejne osoby się rodzą i kolejne umierają. Ktoś spełnia marzenia, ktoś pogrąża się w bezdennej pustce życia. Jedna osoba wyprowadza się ze wsi, by inna znalazła w niej dom. „Rdza" to bowiem wielopokoleniowa historia pewnej rodziny oraz pewnej miejscowości. W centrum wydarzeń jest Szymek, który traci rodziców i zmuszony jest chować zabawki do pralki, by bozia również ich mu nie odebrała. Obserwujemy świat wokół niego, obserwujemy jak wszystko się zmienia i jak przemija. Jak chłopak dorasta i jak innym ludziom również przybywa zmarszczek oraz doświadczeń. A obok tego rozgrywają się wydarzenia sprzed lat, gdzie babcia Szymka — Tośka — jest jeszcze dzieckiem, potem nastolatką, dorosłą kobietą, aż w końcu dobiega do starości... To, co było, przeplata się z tym, co jest. Czas tańczy, nie jest stały, a dzięki temu uzyskujemy dokładny obraz kolejnych osób, jakie na kartach powieści się pojawiają.

Jakub Małecki potrafi pięknie pisać i potrafi starannie kreować bohaterów. Okazuje się jednak, że oprócz tego patrzy na świat i jego historię z nieoczywistej strony. Bawi się czasem tak, by wszystko ładnie się zazębiało i nie było w tym zgrzytów. Przyznam, że „Rdza" podobała mi się znacznie bardziej niż „Święto ognia", ale to wciąż taka powieść o niczym. O niczym, czyli o codziennym życiu, czyli tym, o czym czytać lubię najbardziej.

Panie Małecki, to nie będzie nasze...

{} | link |
@important.books
2021-04-08
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 5 /10
Przeczytane

Czuję się trochę rozczarowana. Czytałam opinie, że świetna, że to jedna z tych książek, które trzeba przeczytać przed śmiercią. Moje zdanie jest zupełnie inne. Nie wpłynęła jakoś szczególnie na moje życie czy poglądy, nie poczułam więzi z bohaterami i jestem przekonana, że szybko o nich zapomnę (dlatego piszę swoją opinię kilka godzin po przeczytaniu).
•••
Szymon to chłopiec, którego świat zmienia się bezpowrotnie w dniu, w którym zupełnie się tego nie spodziewał. Tego samego dnia zmiany dotykają jego babcię, Tosię. Odtąd żyją razem. Okazuje się, że wcześniejsze przygody Tosi są mocno podobne do doświadczeń jej wnuka po kilkudziesięciu latach.
•••
Książka o najzwyczajniejszym na świecie życiu. Wieś, zwierzęta, praca przy nich, sąsiedzkie plotki, codzienna rutyna. W tym jest coś fajnego- przecież tak właśnie wygląda świat. Zwyczajnie. Nie zawsze są fajerwerki, nie zawsze doświadczamy samych sukcesów. Czy jednak tak zwyczajnie zwyczajne życie jest dobrym tematem na książkę? Trochę to mało porywające.

Życie prostych ludzi może być niezwykle ciekawe. Na początku tak właśnie się zapowiadało- chłopiec, który zostaje sierotą, opiekująca się nim babcia, koledzy, którzy „nie rozumieją”. Im dłużej czytałam, tym mniej byłam tym wszystkim zaciekawiona.

{} | link |
@Marta_Sztuka_3
2021-08-01
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 9 /10
Przeczytane

Czytając pewne książki cała historia nas wciąga, wręcz "połykamy" strony książki czując to specyficzne uczucie towarzyszące czytaniu genialnej książki. Nie potrafię wytłumaczyć dlaczego "Rdza" wywarła na mnie takie wrażenie. Chyba po prostu Jakub Małecki to autor, który swoim stylem trafia w mój gust oraz serduszko. Jedyne do czego można się przyczepić to długość książki. Nie była zbyt obszerna przez co czytelnicy mogli nie do końca poznać dokładną historię wszystkich bohaterów, ale szczerze? Nie przeszkadzało mi to. Dla mnie cała historia się "zazębiała" i niczego mi w niej nie brakowało.

{} | link |
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“Bo co to jest za wielka sztuka chodzić po ciemku, jak się ciemności nie boisz? Sztuka jest chodzić po ciemku, jak się od tego cały człowiek trzęsie. To jest wielkie szczęście, bać się, Szymuś....”
{}
#
“"Babcia usiadła na łóżku. Chciała rozmawiać o studiach, więc rozmawiali: jej zdaniem na żadne takie dziwaczne w stylu kulturoznawstwo to nie warto, ale jakby tak coś w jego upodobaniach, tylko...”
{}
#
“"Bo wiesz, czasem ucieczka to jest jedyne rozwiązanie, ale najczęściej jednak nie".”
{}× 2
#
“'' Do ludzi którzy nie uciekają, żadna bozia nie przychodzi. Ludzie którzy, nie uciekają, śpią spokojnie i nie muszą się przywiązywać sznurkiem do kaloryfera.'' ”
{}
#
“Krowa jak jest głodna, to jest głodna. A jak szczęśliwa, to szczęśliwa. I z krową nie ma tak, że na przykład udaje zadowoloną, a tak naprawdę to jest wkurwiona na coś sprzed dwóch dni, albo że...”
{}
#
{} Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl