Święto ognia

Jakub Małecki
8.2 /10
Ocena 8.2 na 10 możliwych
Na podstawie 26 ocen kanapowiczów
Święto ognia
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8.2 /10
Ocena 8.2 na 10 możliwych
Na podstawie 26 ocen kanapowiczów

Opis

Tata tańczy za szybą. Podnosi rozmazane przez deszcz ręce i kołysze rozmazaną przez deszcz głową, ma zamknięte oczy i ja w końcu też zamykam swoje, i śpię, i budzę się rano, i znowu jesteśmy razem.
Łucja wierzy, że przed wspomnieniami uratuje ją balet. Nastka obserwuje świat przez okno z taką uwagą, że zdarza jej się przenosić w innych ludzi. Ich ojciec coraz częściej ucieka do jedynego miejsca, w którym czuje, że żyje naprawdę.

Każde z nich po swojemu obłaskawia przeszłość.
Urodzinowe widokówki, które trzeba palić po kryjomu.
Wzrok sięgający tak daleko, że czasem lepiej jest nie patrzeć.

Pasja, która ocala albo niszczy.
Święto ognia to kameralna opowieść o przekraczaniu granic i cenie, jaką trzeba za to zapłacić. O zachłanności życia i konfrontacji z niemożliwym.
Data wydania: 2021-09-15
ISBN: 978-83-8210-093-8, 9788382100938
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Stron: 256
dodana przez: ReginaCatta

Autor

Jakub Małecki Jakub Małecki
Urodzony 25 czerwca 1982 roku w Polsce (Koło)
Polski tłumacz oraz pisarz zaliczany początkowo do nurtu fantastyki, obecnie piszący głównie literaturę obyczajową. Absolwent Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, tłumacz literatury z języka angielskiego. W marcu 2007 roku zadebiutował opowiadaniem Dł...

Pozostałe książki:

Nikt nie idzie Horyzont Saturnin Dygot Rdza
Wszystkie książki Jakub Małecki

Gdzie kupić

Polecane
Amazon.pl 27.94zł Kup teraz
Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Święto ognia

5.10.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Proponowana przeze mnie nowość to książka, na podstawie której powstanie film. Prawa do ekranizacji zostały sprzedane jeszcze przed publikacją książki. Jestem ogromnie ciekawa, jak z tym zadaniem poradzi sobie wytwórnia oraz wybrani aktorzy. Liczę na duże emocje. O marzeniach, o rodzinie, o życiu. O tym jest ta książka. Do bólu prosta, przewidywa... {} Recenzja książki Święto ognia

@kasiarz1983@kasiarz1983 {}× 4

Bardzo ładna historia

29.09.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Jakub Małecki potrafi pisać jak nikt inny. I wydawałoby się na pierwszy rzut oka, że pisze o niczym a jednak po bliższym zapoznaniu się z lekturą okazuje się, że pisze o wszystkim i dotyka swoimi słowami wielu ważnych, życiowych kwestii. Czasem takich, o których nawet nie myślimy. Tak też jest tym razem. Jakub Małecki zaprasza nas do poznania świa... {} Recenzja książki Święto ognia

@wfotelu@wfotelu {}× 4

Słodko-gorzka opowieść o pewnej rodzinie

12.10.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Nastka obserwuje ludzi, ptaki i niebo, a to wszystko przez zimną szybę okna. Uczy się ich codziennych zachowań i dzięki nim każdego dnia przeżywa interesujące przygody. Wybujała wyobraźnia pozwala jej snuć fantastyczne wizje, jakby mogła wszystkiego się o nich dowiedzieć i może nawet tak właśnie jest? Może potrafi zobaczy znacznie więcej niż wszys... {} Recenzja książki Święto ognia

@mewaczyta@mewaczyta {}× 3

Choroba i pasje

18.10.2021
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

"Święto ognia" to kolejna pozycja Jakuba Małeckiego po którą zdecydowałam się sięgnąć i tym razem również nie zawiodłam się na twórczości autora. Jego książki nie są lekkie, dają do myślenia, poruszają, wzruszają i uczą, ale zdecydowanie warto po nie sięgać. Łucja i Anastazja to siostry, mają tych samych rodziców, a jednak jakże inne życie. Łucja ... {} Recenzja książki Święto ognia

@Gosia@Gosia {}× 1

Moja opinia o książce

Opinie

@Antoniowka
2021-10-07
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane

Z Jakubem Małeckim jest tak, że albo się uwielbia jego książki, albo się go porównuje do Paulo Coelho (moim zdaniem niedopuszczalne nadużycie!). Mi osobiście bardzo odpowiada klimat jego powieści, niedopowiedzenia, pozostawienie czytelnikowi furtki do interpretacji.

Fakt, „Święto ognia” nie jest tak świetnie dopracowane jak choćby „Dygot” czy „Ślady”, jednak zawiera duży ładunek emocjonalny (czytaj: dużo katastrof), więc ciężko pozostać obojętnym wobec lektury.

Muszę jednak przyznać, że mimo mojego zamiłowania do fabuły tworzonej z wyrywków życia bohaterów, uważam że postać Leny (matki) jest mimo wszystko trochę niedopracowana. Albo inaczej – Autor nie wykorzystał do końca potencjału drzemiącego w tej bohaterce. Za to bardzo przypadła mi do gustu postać Łucji, a także Nastki (jej wątek trochę przypomina mi „Kwietniową czarownicę” Majgull Axelsson).

{}× 11 | link |
@kasiarz1983
2021-09-21
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Jestem pod dużym wrażeniem twórczości J.Małeckiego."Święto ognia" to kolejna fenomenalna książka. Pisarz tworzy historie,które czyta się w lekko,a jednocześnie wywołałują one ogrom emocji. Polecam.

{}× 5 | link |
@coolturka104
2021-10-10
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Nie od dziś wiadomo, że proza Małeckiego, jest piękna i krucha, niczym ziemskie życie motyla.

Anastazja ma dwadzieścia lat i cierpi na porażenie mózgowe. Nie jest samodzielna, nie chodzi i nie mówi wyraźnie, ale jest inteligentniejsza od niejednego dzieciaka w jej wieku, zdała maturę. Ma najlepszego tatę na świecie, który, mimo że jej nie rozumie, to nade wszystko ją kocha. Ma też starszą siostrę Łucję, baletnicę, która dla równowagi rozumie ją doskonale. Nastka obserwuje świat zza szyby i coraz częściej zdarza się jej żyć życiem innych ludzi.
Każde z nich szuka ucieczki przed bolesnymi wspomnieniami z przeszłości, przed trudami dnia codziennego, przed wymaganiami innych, a może tak naprawdę własnymi...

Cokolwiek napiszę, na temat tej książki, to wciąż będzie za mało... mam tak za każdym razem. Historie Jakuba, tak genialne w swej prostocie, kipią od emocji i nie sposób wyrazić słowami, bagażu, który one niosą. Na pierwszym miejscu jest rzecz jasna wzruszenie, pojawia się też zachwyt oraz o dziwo dużo uśmiechu, ale najwięcej to zawsze jest łez.

Coś, co dla nas wydaje się oczywiste, dla kogoś może być nieosiągalne niczym gwiazdka z nieba. Nie zastanawiamy się nad tym, dopóki tego nie utracimy lub nie uświadomi nam tego w swej prozie Małecki.

Na czym polega geniusz tego autora? Warto przekonać się samemu. Obcowanie z jego tekstem, jest bolesnym i cudownym przeżyciem jednocześnie, to literat...

{}× 4 | link |
JW
2021-09-29
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane

Jak lubię Małeckiego, tak wydaje mi się, że mu forma spadła, a raczej zabrakło mu werwy, żeby zrobić coś lepiej. Gdyby nie nazwisko autora, nikt by kompletnie na ten tytuł nie zwrócił uwagi.

{}× 3 | link |
@kachna.janisz
2021-09-16
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10


Czekałam na tę książkę kilka miesięcy, zamówiłam ją w ofercie przedsprzedaży i przeczytałam jednego popołudnia.

Czekam na kolejną.

Obiecałam sobie, że będę dawkowała te emocje, powoli odkrywała kolejne uczucia, poznawała bohaterów. Nie udało się. Zachłannie chciałam pędzić dalej, odkryć więcej i szybciej dowiedzieć się jakie będzie zakończenie.

„Święto ognia”, jak każda książka autora, zostawiło we mnie pustkę i płomyk nadziei. To historia o patrzeniu, dogłębnym i dokładnym, po czym zastanawiam się od razu co by zobaczyła Nasta patrząc na mnie? Czy ujrzałaby mój pęd, chociaż staram się nie pędzić, celebrując każdą chwilę. Czy łaknęłaby mojej uwagi, chociaż staram się nawiązywać kontakt wzrokowy z każdym patrzącym na mnie człowiekiem i okazać mu minimum zainteresowania. Czy to wystarczy? Jak oceniłaby moje zaangażowanie, skoro sama potrzebowała zupełnie innych wartości od życia...

{}× 2 | link |
@czytanie.na.platanie
2021-10-04
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane Współpraca Przeczytane 2021 Posiadam

Jeśli znacie już twórczość Jakuba Małeckiego wiecie, że pisze emocjami. Niełatwymi, przenikającymi na wskroś, zachodzącymi za skórę. Emocjami zwykłych ludzi, doświadczonych przez życie, zmagających się ze swoimi traumami i demonami przeszłości.

Tak jest i tym razem. Wraz z Anastazją, młodą dziewczyną z porażeniem mózgowym, oglądamy świat przez okno. Obserwujemy ludzi i skrawki ich codzienności. Nastka, w swej głębokiej wrażliwości i umiejętności wnikania w ludzki umysł, wychodzi poza cztery ściany pokoju podążając za swoją starszą siostrą, która poświęca życie baletowi i ojcu walczącemu samotnie o każdy kolejny trudny dzień.

Każde z nich na swój sposób próbuje radzić sobie z bolesną przeszłością. Każde z nich inaczej wyraża swój gniew, sprzeciw, tęsknotę. W końcu każde nich musi przepracować swoje emocje, by nie dać się pochłonąć nicości.

To opowieść o życiu, w którym chwile szczęścia przeplatają ciosy trudne do udźwignięcia. Z których trudno się podnieść. O mocy miłości, marzeń, sile woli i umiejętności radowania się z drobiazgów. Tych, których na co dzień nie dostrzegamy.

Uczy nas doceniać to, co mamy. Co wydaje nam się tak oczywiste, a dla innych może być nieosiągalnym marzeniem.

Mimo, że "Święto ognia" rozbudziło moje emocje i skłoniło do refleksji, to nie zdetronizowało mojej ulubionej książki autora "Rdzy". Jednak jak każda z jego opowieści i ta urzekła mnie niesamowitą wrażliwością, wyczuciem ludzkich emocji i pięknem j...

{}× 1 | link |
@uczyrwik
2021-10-01
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 9 /10

Najnowsza książka pana Jakuba Małeckiego "Święto ognia" to opowieść o marzeniach. Marzeniach, które potrafią być szalone,piękne i dzikie, ale niczym ogień zostawiać za sobą zgliszcza i pożogę.
Historia rodziny Łabędowicz przedstawiona jest z 3 rożnych perspektyw-Łucji ambitnej baletnicy, która jest zdeterminowana do osiągnięcia sukcesu na scenie i jest w stanie poświęcić bardzo wiele aby pokazać na co ją stać. Anastazji jej siostry która cierpi na porażenie mózgowe. Oczami Nastki świat jest ekscytujący i radosny. Obok dziewczyn jest tez kochający ojciec Poldek, który jest gotów poświęcić wszytko dla swoich córek, ale sam nie uporał się jeszcze z odejściem żony.
Cała trójka mimo dręczących ich problemów jest sobie bardzo oddana i skoczyłaby za sobą w tytułowy ogień.
Po raz kolejny pan Jakub napisał książkę, która porusza najczulsze struny. Prostota formy, która celnie trafia w punkt i pokazuje najzwyklejsze sytuacje z zupełnie innej perspektywy. Powoduje chwile zadumy i refleksji.

"Święto ognia" ukazuje siłę marzeń i to ile swoich własnych granic należy pokonać dążąc do ich spełnienia.

"Oczywiście wiem, że to są dosyć odważne marzenia, ale ja się w marzeniach nie zamierzam hamować ani nic, na to ja mam po prostu zbyt szalony charakter.Jak marzyć to na całego."

{}× 1 | link |
@esclavo
2021-10-16
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Kolejny raz, natychmiast po przeczytaniu powieści Małeckiego jestem pełna podziwu.
Kolejny raz, krótka i treściwa historia wkręca mi się w głowę i nie pozwala o sobie zapomnieć.
Kolejny raz, gdzie proza życia jest opisana w tak niesamowity sposób, że staje się magiczna.

Szalenie inteligentna, prosta i dobitna, a jednocześnie przepełniona emocjami. Takimi, które towarzyszą nam codziennie, a których niedostrzegamy. "Święto ognia" to wielowarstwowa opowieść o naszych słabościach, o walce z samym sobą, o tym jak łatwo nam oceniać, nie będąc w ciele kogoś innego. Jest to historia smutna, przejmująca i niewymuszona. Bo dużo tu zwyczajności, codzienności.

Małecki ma taki styl, że mógłby pisać ulotki reklamowe, a wtedy one łapały by nas za serce i umysł. "Święto ognia" to lektura dla każdego, kto chce się na moment zatrzymać, pomyśleć i docenić to co ma. Bez patetycznych słów i wyniosłości.

{}× 1 | link |
@ilona_m2
2021-09-28
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 4 /10

Jakub Małecki to jeden z niewielu polskich pisarzy, który od zawsze kojarzy mi się z jednym hasłem, a mianowicie z realizmem magicznym. Jego najnowsza powieść została niestety tego realizmu pozbawiona, a bardzo szkoda... Jest tu pewna melancholia, jest liryzm, natomiast bohaterowie i ich historie wydają się jacyś mniej realni, mało przyziemni. Czyżby autor tworzył swoją opowieść w pośpiechu, bo na to wszystko wskazuje. Na pewno nie jest to styl, do którego przyzwyczaił nas Pan Małecki, cóż potknięcia czasem się zdarzają i to nawet tym najlepszym

{}× 1 | link |
@jusztuczka
2021-09-21
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10

Jak zwykle nietuzinkowa, wyciskająca łzy historia, pełna fantastycznych metafor, prawd życiowych. A wszystko to napisane prostym, przystępnym językiem, który wprowadza nas w fenomenalnie wykreowany świat. Jakub Małecki to mistrz nad mistrzami!


{}× 1 | link |
@maitiri_books_2
2021-10-16
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 9 /10
Przeczytane

„Święto ognia” to bardzo kameralna, spokojna i refleksyjna powieść. Dystans między bohaterami a czytelnikiem jest tak niewielki, że wydaje się nam, że nie obserwujemy ich z boku, a dzielimy z nimi życie, przyglądamy się im od wewnątrz. Autor ma niezwykły dar opowiadania lekko o wyjątkowo ciężkich sprawach. Dzięki temu ta historia nie przytłacza. Uwielbiam z pozoru lekkie, niewielkie objętościowo opowieści, które niosą w sobie tak wiele treści. To opowieść o ludziach, ich problemach, nadludzkiej czasem determinacji, o ich dylematach i ograniczeniach, o walce z własnymi słabościami i dążeniu do realizacji marzeń. A także o stracie i różnych sposobach radzenia sobie z nią, o odnajdywaniu siebie, o zachłanności życia, o przekraczaniu granic i oczywistej cenie, którą kiedyś będzie trzeba za to zapłacić. Autor jest doskonałym obserwatorem rzeczywistości, a człowiek ukazany w jego powieści jest przede wszystkim prawdziwy. Dlatego tak łatwo jest nam się odnaleźć w świecie, jaki razem z bohaterami zastajemy. Jest w tej książce jakaś magia, magia w miejscach, w których nie spodziewamy się jej znaleźć, magia w najprostszych gestach, w szarej codzienności i w innych ludziach. I chociaż nie ma w tej książce niespodziewanych zwrotów akcji, intryg czy tajemnic do odkrycia, płynie z niej prawda. Prawda, z którą nie wiemy, co mamy zrobić, która solidnie daje po kościach i która ostatecznie daje wolność. Oj zmusza ta książka do myślenia.

Co tu...

{} | link |
ZA
2021-10-06
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 9 /10

Trzy osoby, z których każda radzi sobie z przeszłością na swój sposób.

Łucja kocha balet i zrobi wszystko, aby otrzymać solową rolę w przedstawieniu. Uważa, że tylko w ten sposób jest w stanie porozumieć się z ojcem, któremu nie potrafi wybaczyć przeszłości.

Nastka może patrzeć na świat jedynie przez okno. Dziewczyna choruje na mózgowe porażenie, stara się jednak nie tracić wiary jest pozytywnie nastawiona do świata mimo swoich ograniczeń. Ojciec i Łucja są dla niej wszystkim.

Poldek jest ojcem dwóch dorosłych córek. Z jedną nie do końca potrafi się dogadać, natomiast druga stanowi dla niego centrum jego wszechświata. Stara się uporać z przeszłością, która często do niego powraca.

***

Cieniutka książka, która skłania do wielu przemyśleń. Pozornie wydaje się swego rodzaju pamiętnikiem z życia codziennego, z którego poznajemy parę chwil. Jednak po głębszej analizie okazuje się, że wszystkie czynności stanowią jedynie pozory w walce z przeszłością. Bohaterowie pomimo upływu wielu lat nie potrafią poradzić sobie ze stratą ukochanej osoby, a ponieważ nie rozmawiają na ten temat, każde z nich stara się radzić sobie na swój sposób. Książka pełna żalu i niedopowiedzeń, ukazująca, jak jedna chwila może zmienić całe życie.

Nie jest to książka, którą czyta się lekko i z pewnością nie można jej także nazwać typową lekturą na odstresowanie. Jest to pozycja, nad któr...

{} | link |
@kejsikej_czyta
2021-10-12
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Jest to moje pierwsze spotkanie z tym Autorem. Należało ono do bardzo udanych. Nie wiedziałam co mnie czeka, nie miałam wygórowanych oczekiwań. Było za to dla mnie bardzo oryginalnie i...spokojnie.

"Święto ognia" to opowieść, w której wcielisz się w trzy osoby. Główną postacią jest Nastka - młoda kobieta z porażeniem mózgowym, która opowiada o swoim życiu. Była to bardzo wzruszająca i jakże inna opowieść. Jeszcze nie spotkałam się z taką narracją. Było oryginalnie i spokojnie. Nie było użalania się nad swoim chorym życiem. Autor pokazał, że życie takiej osoby wcale nie musi być tragiczne. Kolejną postacią jest starsza siostra Nastki Łucja - baletnica, która marzy o wielkiej karierze solistki. W jej opowieści mamy wieczną pogoń za perfekcją. Mamy też pewną tajemnicę, z którą żyje młoda kobieta. Zapomnienie daje jej taniec. Ostatnią postacią, którą możemy poznać jest ojciec. Mężczyzna, który przeżył stratę, który poświęcał się w swoim życiu.

Książka ta jest bardzo spokojna, refleksyjna i mocno mnie to urzekło. Wciągnęłam się w historie tych ludzi. Ukazały mi się różne spojrzenia na ból, stratę czy radość. Z pozoru lekka historia, która jednak porusza człowieka dogłębnie. Zmusza do rozmyślań na temat własnego życia, które każdego dnia przelatuje nam przez palce. By żyć tu i teraz, mimo wszystkiego co nas otacza, co da nam los.

{} | link |
AL
2021-10-02
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane

Zdecydowanie jest to lepsza książka niż "Saturnin", ale wciąż jedna z tych słabszych. Ostatnią, która mnie zachwyciła, był "Horyzont" i wciąż czekam na coś równie świetnego. I nie tracę nadziei, że to się wydarzy.
W literaturze Małeckiego podoba mi się to, że często porusza tematy, po które inni niechętnie sięgają. Tym razem jest to ponownie niepełnosprawność. W historię wprowadza nas dziewczyna na wózku z porażeniem mózgowym. Wychowuje się w rodzinie, która ją wspiera i dba o nią najlepiej jak potrafi. Spodobało mi się pokazanie, że można żyć pod jednym dachem z osobą poważnie niepełnosprawną i mieć uśmiech na twarzy.
Jak zawsze widać w książce typowy dla Małeckiego styl. Taki prosty, wchodzący czasem w szczegóły, a jednocześnie opowiadający całkiem sporo o bohaterach. Akcja nie toczy się szybko, ale jednocześnie się nie wlecze. Przyzwyczaiłam się też, że autor pozostawia otwarte zakończenia, jakby po prostu wycinał kawałek historii swoich postaci i chciał opowiedzieć ten fragment. Jednak tym razem pozostawił zbyt wiele otwartych wątków, jakby zabrakło mu czasu, by wszystko opowiedzieć.
Przeczytałam już parę książek Małeckiego i liczyłam na coś więcej. Choć nie jest to zbyt słaba książka, to jeszcze trochę jej brakuje do poziomu, jaki znałam.

{} | link |
KS
2021-10-05
Przeczytane B/STW 2021

Bardzo dobra historia. To moja druga książka tego autora i wciąż jestem nim zachwycona. To jakie ma pomysły na powieść mnie bardzo interesuje i nie mogę doczekać się kolejnych. Bardzo dobrze stworzona historia i jej bohaterowie. Nie banalnie.

{} | link |
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“Oczywiście wiem, że to są dosyć odważne marzenia, ale ja się w marzeniach nie zamierzam hamować ani nic, na to ja mam po prostu zbyt szalony charakter.Jak marzyć to na całego.”
{}× 1
#
{} Dodaj cytat
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe