Jeszcze się kiedyś spotkamy

Magdalena Witkiewicz
8.5 /10
Ocena 8.5 na 10 możliwych
Na podstawie 71 ocen kanapowiczów
Jeszcze się kiedyś spotkamy
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8.5 /10
Ocena 8.5 na 10 możliwych
Na podstawie 71 ocen kanapowiczów

Opis

Są takie historie, które zostają w nas na zawsze. Są takie osoby, których nigdy nie zapominamy.
Ja już nie czekam. Chwytam każdy dzień i się do niego uśmiecham. Wierzę, że będą w nim cudowne chwile.

Ile razy zadawali sobie pytania jak potoczyłoby się ich życie, gdyby nie wojna?
Adela, Franciszek, Janek, Rachela, Joachim i Sabina mieli wielkie plany i marzenia. Przeżywali pierwsze miłości i prawdziwe przyjaźnie. Nie było ważne, że ktoś ma nazwisko żydowskie, niemieckie czy polskie. Po prostu byli przyjaciółmi. Wojna zmieniła wszystko. Wiele lat później, wnuczka Adeli, Justyna, przeżywa kryzys małżeński. Dopiero wówczas poznaje historię swojej babki i jej przyjaciół. Historię, która zmienia ją na zawsze.

Wzruszająca opowieść o różnych obliczach miłości wykradzionych wojnie, życiowych wyborach i rodzinnych tajemnicach, które wpływają na nas bardziej niż myślimy.
Bo to, kim jesteśmy nie zależy wyłącznie od naszych genów, czy wychowania, ale również od przeżyć naszych przodków. Od wszystkich tajemnic, które krążą w naszych rodzinach do kilku pokoleń wstecz.
Data wydania: 2019-05-15
ISBN: 978-83-8075-682-3, 9788380756823
Wydawnictwo: Filia
Stron: 520
dodana przez: Smallbookworld

Autor

Magdalena Witkiewicz Magdalena Witkiewicz
Urodzona 11 sierpnia 1976 roku w Polsce (Gdańsk)
Magdalena Witkiewicz, pisarka, marketer z wykształcenia. Miłośniczka literatury oraz dzieci (w szczególności swoich – trzyletniej Lilianki i dziewięciomiesięcznego Mateuszka). Jej pierwsza powieść, “Milaczek”, poprawiła humor tysiącom czytelników. Pi...

Pozostałe książki:

Cymanowski Młyn Uwierz w Mikołaja Czereśnie zawsze muszą być dwie Srebrna łyżeczka Jeszcze się kiedyś spotkamy Wizjer. Wydanie specjalne Opowieść niewiernej Po prostu bądź Awaria małżeńska Listy pełne marzeń Milaczek Drzewko szczęścia Pierwsza na liście Szkoła żon Ósmy cud świata Cymanowski chłód PS I życzę Ci dużo miłości Pudełko z marzeniami Biuro M Córka generała Teraz cię rozumiem, mamo! Zamek z piasku Miłość z widokiem na morze Pensjonat Marzeń Panny roztropne Księgarenka przy ulicy Wiśniowej Moralność Pani Piontek Pracownia dobrych myśli Szczęście pachnące wanilią Ballada o ciotce Matyldzie Perfumeria na rozstaju dróg Telefon od Mikołaja Listy pisane szeptem Cicha 5 Cześć, co słychać? Mazurskie lato Nie ma jak u mamy Niegrzeczne last minute Zielarnia pod starym dębem Miłość z widokiem na Śnieżkę Zima w Małej Przytulnej Ulotny zapach czereśni Książki Moja Miłość Nadzieja w spiżarni ukryta Zakochane Zakopane latem Banda z Burej. Tajemnica piwnicy w bibliotece Siedem życzeń Banda z Burej. Tajemnica lasu Zakochany Święty Mikołaj Banda z Burej. Tajemnica fałszywego Mikołaja Miłość w prezencie Kulminacje Lilka i spółka Przecież to było tak niedawno Zabójczy pocisk. Dziedzictwo GPS szczęścia, czyli jak się wydostać z Czarnej D. Lilka i wielka afera Mateusz i zapomniany skarb Między listami ... do M Tajemnica gwiazdy morza Selfie
Wszystkie książki Magdalena Witkiewicz

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Jeszcze się kiedyś spotkamy

WYBÓR REDAKCJI
25.11.2019

W tej książce mamy dwie równoległe historie. Pierwsza z nich to historia paczki przyjaciół, Adeli, Franciszka, Janka, Joachima, Racheli oraz Sabiny. Są to młodzi ludzie mieszkający w Grudziądzu, którzy przezywają swoje pierwsze miłości, snują marzenia i plany na przyszłość. Jednak na ich drodze pojawia się wojna. To ona powoduje, że ich świat wywr... Recenzja książki Jeszcze się kiedyś spotkamy

W oczekiwaniu na Życie

5.03.2022

Dawno już nie czytałam takiej Magdaleny Witkiewicz. Takiej, którą kojarzę z mądrze opowiedzianymi: "Opowieść niewiernej" oraz "Zamek z piasku". Refleksje po tamtych publikacjach zostały ze mną na długo i myślę, że w przypadku "Jeszcze się kiedyś spotkamy" będzie podobnie. Fabuła "Jeszcze się kiedyś spotkamy" traktuje to co dzieje się teraz i w pr... Recenzja książki Jeszcze się kiedyś spotkamy

@Asamitt@Asamitt × 17

Czas nie będzie na nas czekał

4.12.2019

Wojna. Czas okrutny i zostający w pamięci już na zawsze. Szóstka znajomych mająca wielkie plany i marzenia. Nie było ważne, że ktoś ma nazwisko żydowskie, niemieckie czy polskie. Po prostu byli przyjaciółmi. Ale wojna zmieniła wszystko. Wiele lat później Justyna przeżywa kryzys małżeński i dopiero wtedy poznaje historię swojej babci i jej przyjaci... Recenzja książki Jeszcze się kiedyś spotkamy

@ixzca@ixzca × 5

Wzruszająca historia Adeli i Franciszka

18.02.2020

" ...nie warto czekać całe życie.Nie warto chować swojego życia za szkło i czekać na lepsze okazje, by z niego korzystać. Trzeba chłonąć każdy dzień i się nim cieszyć. Rano być wdzięcznym za to, że się obudziliśmy, a wieczorem dziękować za to,że mamy zapisaną kolejną kartkę z kalendarza naszego życia." Magdalena Witkiewicz to kolejna nazwisko, kt... Recenzja książki Jeszcze się kiedyś spotkamy

@rudemysli71@rudemysli71 × 4

Moja opinia o książce

Opinie i dyskusje

@Eli1605
2024-05-20
7 /10
Przeczytane Polscy autorzy 2024 2024

U mnie, zwolenniczki kryminałów i thrillerów, zadomowiła się chyba już na stałe powieściopisarka książek obyczajowych, Pani Magdalena Witkiewicz. Z przyjemnością sięgnęłam po jej kolejną książkę. Książkę pt. „ Jeszcze się kiedyś spotkamy” czyta się lekko i przyjemnie, mimo że fabuła sięga czasów przedwojennych i czasów wybuchu i trwania II Wojny Światowej. W sumie to także smutna i wywołująca wiele refleksji opowieść. Piątka przyjaciół różnej narodowości, polskiej, niemieckiej i żydowskiej spędza ze sobą ogrom czasu. Razem przeżywają miłości i rozczarowania, wzloty i upadki, wspierają się i pomagają sobie. I wtedy wybucha wojna, które wywiera ogromny i dalekosiężny wpływ na ich życie. Czy ich przyjaźń ma szansę przetrwać? Jak potoczą się ich losy i jaki wpływ ich życie będzie miało na ich potomnych? Czy to prawda, że życie przodków ma wpływ na ukształtowanie życie aktualnych pokoleń? Czy miłość przetrwa wszystkie przeciwności? Czy przyjaciół faktycznie poznaje się w biedzie? Czy można wybaczyć zło, którego bohaterowie doświadczyli od znajomych? Czytajcie, naprawdę warto. Nigdy nie przepadałam za historią a obecnie coraz częściej sięgam po powieści w niej umiejscowione lub historią inspirowane.

× 21 | link |
@Toska98
2019-06-07
10 /10
Przeczytane

"Jeszcze się kiedyś spotkamy" to pierwsza i jedyna książka Magdaleny Witkiewicz, jaką kiedykolwiek czytałam. Widzę, że muszę lepiej poznać autorkę, bo w tej powieści wprost się zakochałam. Robiłam sobie specjalnie przerwy w pracy, żeby móc choćby przez godzinę doczytać kilkadziesiąt kolejnych stron. Nie mogłam się oderwać od niej. 🙆‍♀️🙆‍♀️

Autorka mnie zachwyciła, zatrzymała i sprawiła, że zapragnęłam poznać wszystkie jej utwory. Choć książka ma ponad 500 stron, przeczytałam ją w kilka dni. Sposób pisania Magdaleny Witkiewicz w ogóle mnie nie męczył, dzięki czemu mogłam czytać po kilka godzin z rzędu, bez jakiejkolwiek przerwy. 😅

O czym jest ta książka? Aż mi słów brakuje, by opowiedzieć.

O ludziach, którzy nie potrafią się odnaleźć w swoim życiu i muszą się podporządkować kolejom losu, choć bardzo tego nie chcą. O miłości, wystawionej na próbę kilku dziesięcioleci i o walce o swój byt. O namiętności, żądzy życia i przetrwania oraz o rodzinie, która czasem nie potrafi powiedzieć, że kocha, ale w ukryciu stara się pomagać, jak tylko umie. 🙃

Nie pamiętam, kiedy ostatnio płakałam podczas czytania. I choć przez moje ręce ostatnio przewijają się same perełki literackie, to ta mnie szczególnie poruszyła. Była taka... prawdziwa, namacalna. Życie bohaterów było bardzo prawdopodobne. Czułam, że podobne losy mogły spotkać niejednego żyjącego człowieka w czasie II Wojny Światowej.

To piękna opowieść o życiu, ludziach i pragnieniach - zarówno ...

× 3 | Komentarze (1) | link |
@ewfor
2019-05-19
9 /10
Przeczytane

Przyznam szczerze, że podchodziłam do tej powieści nieco ostrożnie. Znając „pióro” autorki, byłam pewna, że książka mnie nie zawiedzie, ale to co wzbudziła we mnie fabuła podczas czytania, to nawet nie są zwykłe emocje. To uczucie, że są historie, których łatwo nie da się zapomnieć, bo… zdarzyły się w tak trudnych latach jak wojna.

Nie jest ważne, ile w tej książce jest fikcji a ile prawdy, takich historii zapewne jest tysiące, ale coś je wyróżnia. Wyróżnia je ta prawie intymna indywidualność.

Autorka na przykładzie dwóch kobiet metaforycznie zadaje pytanie: czy miłość na odległość ma szansę na przetrwanie? Myślę, że ma. Ale musi być silna, odporna na pokusy zewnętrzne i szczera. Jeżeli zabraknie którejś z tych części, z tej specyficznej układanki, to… rozsypie się jak domek z kart. I nie jest ważnym to, czy wybranek poszedł na wojnę i może w każdej chwili zginąć, czy tak jak w wątkach współczesnych tej opowieści wyjechał za granicę zapracować na lepsze życie.

(…) Michał opowiadał o amerykańskich znajomych, którzy mnie coraz mniej interesowali, i o problemach, których kompletnie nie rozumiałam. To był zupełnie inny świata. Żył w całkiem innej bajce. I coraz częściej ogarniał mnie strach, czy ta bajka będzie miała wspólne, szczęśliwe zakończenie. (…)

Fabuła książki podzielona jest na kilka części; jest teraźniejszość, jest wojenna przeszłość i są listy – piękne, wzruszające i bolesne zarazem.


Dwie różne historie, niby takie ja...

× 1 | link |
EK
@EwaK.
2022-05-17
5 /10
Przeczytane

Powieść nominowana do tytułu Książki Roku 2019, znakomite recenzje czytelników w LC. Więc choć właściwie nie przepadam za polskimi powieściami obyczajowymi i romansami , przeczytałam spodziewając się fajerwerków lub co najmniej wciągającej lektury. I nie był to dobry pomysł, a wielkie rozczarowanie. Książka mnie po prostu znudziła.
Dwie przenikające się historie : współczesna - banalna i przewidywalna oraz wojenna - trochę mniej przewidywalna, ale równie banalna. Bardzo powierzchownie potraktowane wojenne tło historyczne, oprócz garści detali, w ogóle nie czuje się, że to czasy wojenne. Postaci mało wyraziste, płaskie, jednowymiarowe: albo jednoznacznie dobre, albo złe. Albo białe, albo czarne, żadnych szarości. I wreszcie forma : styl, język, dialogi - nie są najwyższych lotów.
Doczytałam książkę do końca, z trudem. Kartki przewracałam nie z ciekawością „co będzie dalej”, ale ze nadzieją, że wkrótce skończę. Podsumowując - zamysł książki był ciekawy, coś tam z realizacją nie wyszło.
Rozumiem, że wielu czytelnikom książka się podobała, wszak DE GUSTIBUS NON EST DISPUTANDUM, ale ja prędko po polską powieść obyczajową nie sięgnę.
Na zakończenie, ku mojemu zaskoczeniu. Książka sprowokowała mnie do refleksji i przemyślenia postawionej przez autorkę tezy, że powielamy w życiu zachowania naszych antenatów, matek, ojców, babek, pradziadków. Prześledziłam to w mojej rodzinie. Rzeczywiście tak jest.

× 1 | link |
@Ivi
2020-03-15
8 /10
Przeczytane Do kupienia

Chyba spodziewałam się czegoś lepszego, bardziej motywującego do działania. Tak naprawdę może z 30% książki jest o czymś konkretnym, reszta to pokazywanie jak autor jest wspaniały i pławienie się we własnym sukcesie. Momentami sam sobie zaprzecza, w większości rady nie na polskie realia i nie na polski rynek pracy. Poza tym autor jest dobry, ale na polu start-upów, cz sprawdziłby się na etatowej pracy tego nie jestem pewna.
Gdybym nie pożyczyła tej książki na pewno nie wydałabym na nią tyle pieniędzy i na pewno sama bym jej nie kupiła. Dodatkowym minusem jest dla mnie zdjęcie autora na tylnej okładce, w rozpiętej koszuli i niechlujnie zawiązanym krawacie. Jeśli ktoś pisze o tworzeniu firm wartych miliony euro, to niech zadba również o prezencję.

× 1 | link |
@mrsbookbook
2019-11-25
9 /10
Przeczytane

Autorka wyraźnie chce nam ukazać, iż całe życie na coś bądź kogoś czekamy. Jedni na miłość inni na wakacje a jeszcze inni na odpowiedni moment. I tak ciągle gdzieś pędzimy przez nasze życie zawsze na coś czekając. A czasem warto zatrzymać się, choć na chwilę, przemyśleć, bądź posłuchać rady najbliższych i zastanowić się czy rzeczywiście warto jest na daną rzecz czekać?



Przepiękna książka. Czytałam ją na przemian słuchając dzięki akcji czytaj.pl. Nie raz przy historii Adel i Franciszka zakręciła mi się łza w oku. Ich historia jest bardzo smutna a zarazem przepiękna. No, ale nie chce Wam tu zbyt dużo zdradzić. Czy warto sięgnąć po tę książkę? Uważam, iż warto. A ja już nie mogę się doczekać aż sięgnę po kolejną książkę Pani Magdaleny Witkiewicz.

× 1 | link |
@Emma81
@Emma81
2020-02-11
8 /10
Przeczytane

Główna bohaterka Justyna zmuszona zostaje do rozstania z narzeczonym, który wyjeżdża za granicę, by zarobić na tzw. "lepszy start". Początkowo na pół roku, jednak jego pobyt zaczyna się przeciągać, a bohaterka wciąż wiernie czeka odmawiając sobie wszelkich radości z życia...
Los bywa przewrotny i lubi się powtarzać, o czym przekonuje się Justyna, kiedy poznaje historię swojej babci - ona też czekała całymi latami na swego ukochanego.
Zarówno historia miłości wojennej, jak i tej bardziej współczesnej porywa serce czytelnika. Staje się tak zapewne za sprawą wprawnej ręki autorki, choć historia właściwie broni się sama.

× 1 | link |
@reniarenia
2020-11-21
9 /10
Przeczytane

Jakże trudna jest nasza polska historia....W szkole uczy się tylko suchych dat i faktów. A przecież wielka historia składa się z milionów małych istnień ludzkich i ich losów. W książce tej bardzo dobrze wplecione są fakty historyczne. Myślę, że z powieści czasem lepiej można nauczyć się historii niż w szkole na nudnych lekcjach.
Warto przeczytać, choć nie tylko ze względu na historyczne wątki, ale także dla przedstawionych emocji i nadziei..

× 1 | link |
@Ada_Kinga_Ganska
@Ada_Kinga_Ganska
2021-04-12
10 /10
Przeczytane

Piękna, cudowna, wzruszająca, nie spodziewałam się takiej historii, powieść napisana na łamach historii II wojny światowej, autorka wykonała ogromny research, tak aby książka była jak najbardziej wiarygodna, zawarła w niej również fakty historyczne. To moja pierwsza i nie ostatnia styczność z tą pisarką. Mimo swej objętości czyta się bardo szybko a wręcz pochłania ją. Wielki plus za teksty piosenek, wspaniałe cytaty które urozmaicają powieść.

× 1 | link |
@karolina92
2020-05-25
10 /10
Przeczytane

32/52/2020
Wzruszająca opowieść o wojnie, miłości, czekaniu i życiu, które nie czeka, lecz upływa. Polecam, moja ocena to 10/10. ❤

× 1 | link |
@andzelikajaczynska
@andzelikajaczynska
2020-07-10
7 /10
Przeczytane

https://czytamdlaprzyjemnosci.blogspot.com/2020/04/3720-jeszcze-sie-kiedys-spotkamy.html
"Jeszcze się kiedyś spotkamy" jest powieścią, która skłania do refleksji nad kilkoma ważnymi tematami. Czy powielamy błędy naszych przodków? Czy miłość bezwarunkowa jest możliwa? Czy warto poświęcić własne szczęście i życie na czekanie na coś, co nie wiemy kiedy nastanie? Czy życie w toksycznym związku można nazwać miłością? Czy należy korzystać z każdej nadarzając się chwili, by nie żałować niczego? W powieści znajdziesz jeszcze wiele innych pytań, na które musisz sobie odpowiedzieć Każdy z nas chociaż na moment powinien zatrzymać się i zastanowić się czy nasze życie nie stanowi powtórzenia historii naszych przodków, ponieważ każdy jest kowalem swojego losu i tylko od nas samych zależy co zrobimy ze swoim życiem.
Odkryjesz też kilka tajemnic rodzinnych i inaczej spojrzysz na życie bohaterów, którzy podjęli takie a nie inne decyzje.
Jeżeli lubisz powieści obyczajowe z wątkiem historycznym, to ta książka spodoba się tobie.

| link |
@walczakmonis
2024-02-23
8 /10
Przeczytane
@Szarym.okiem
2024-02-12
10 /10
Przeczytane Stoją na półce A_brązy_beże Zrecenzowane
ZI
@zima3
2023-08-29
8 /10
Przeczytane
@hanzei
2023-08-29
8 /10
Przeczytane
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

...to, kim jesteśmy, nie zależy wyłącznie od naszych genów czy wychowania, ale również od przeżyć naszych przodków. Od wszystkich tajemnic, które krążą w naszych rodzinach, do kilku pokoleń wstecz.
Kluczem do kreowania przyszłości jest często nasza podświadomość. Ma ona wielką moc sprawczą budowania świata rzeczywistego.
Życie naprawdę przypominało huśtawkę. Raz fruwasz wysoko, wysoko, by zaraz potem z hukiem spaść na ziemię mocno się potłuc.
...ludzie bez sensu szukają jakiejś megamiłości, takiego trafienia piorunem. A możesz na ten piorun nigdy w życiu nie trafić albo możesz trafić, ale potem zniszczenia będą nie do ogarnięcia. Taki piorun może siać spustoszenie. Tak naprawdę chodzi o spokojne życie razem. By wspólnie się śmiać i by ta druga osoba cię nie denerwowała. Po prostu.
Nie warto chować swojego życia za szkło i czekać na lepsze okazje, by z niego korzystać. Trzeba chłonąć każdy dzień i się nim cieszyć.
Dodaj cytat
© 2007 - 2024 nakanapie.pl