Nikt nie idzie

Jakub Małecki
8 /10
Ocena 8 na 10 możliwych
Na podstawie 51 ocen kanapowiczów
Książka Nikt nie idzie
Książka Nikt nie idzie
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
8 /10
Ocena 8 na 10 możliwych
Na podstawie 51 ocen kanapowiczów

Opis

Po tym, jak Olga zobaczyła go po raz pierwszy, uporczywie wracał do niej w myślach. Tajemnicza postać z kolorowymi balonami. Ni to mężczyzna, ni to dziecko. Ona samotna, on osobny i zamknięty we własnym świecie. Ich losy przetną się ponownie na skrzyżowaniu ulic w chwili tragicznego zdarzenia. Małecki prowokuje czytelnika, by na podstawie rozsypanych wspomnień stopniowo odkrywał prawdziwy bieg zdarzeń. Gdzieś są słowa niewypowiedziane, niespełnione relacje oraz gesty zawieszone między dwojgiem bliskich i obcych sobie ludzi. Wielkie miasto wypełniają miłość i samotność. Nikt nie idzie to powieść, w której buzują wielkie emocje. Hipnotyzuje, delikatnie sącząc czułe i ledwo wyczuwalne tony. Zostaje w pamięci na długo. „Do niedawna pytana o ulubionego polskiego autora miałam jedno nazwisko. Po Nikt nie idzie odpowiadam: Myśliwski i Małecki” – Joanna Bator. „Jedna z najbardziej wyjątkowych książek, jakie kiedykolwiek czytałam. Kameralna, subtelna i krucha. Po raz kolejny Małecki nie daje spać. Nadzwyczajna!” – Agnieszka Więdłocha. „Małecki uwiódł mnie żarłoczną Japonią, mężczyzną uporczywie oglądającym komody i Olgą od liści. To powieść, w której fragmenty wydarzeń subtelnie składają się w obraz intrygującej rzeczywistości. Takie rzeczy się po prostu zdarzają, a może nic samo się nie dzieje?” – Izabela Sadowska, lubimyczytać.pl. „Jedna z najpiękniejszych i najczulszych opowieści, jakie przeczytacie w tym roku! Jakub Małecki potrafi zamykać emocje w najprostszych słowach, poruszać najdelikatniejsze struny w sercu czytelnika. Warto poddać się jego magii! – Olga Kowalska z WielkiBuk.com.
Data wydania: 2018-10-31
ISBN: 978-83-8129-112-5, 9788381291125
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Stron: 264

Autor

Urodzony 25 czerwca 1982 roku w Polsce (Koło)

Polski tłumacz oraz pisarz zaliczany początkowo do nurtu fantastyki, obecnie piszący głównie literaturę obyczajową. Absolwent Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, tłumacz literatury z języka angielskiego. W marcu 2007 roku zadebiutował opowiadaniem Dł...

Książki Jakub Małecki

Wszystkie książki Jakub Małecki

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe


Ogłoszenia

{}
Dodaj ogłoszenie
za darmo!
Używane książki mają duszę. Zamiast kupować w sklepie, zajrzyj na naszą stronę z ogłoszeniami. Książkowe zero-waste? Kupuj używane, sprzedawaj niechciane.

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

"Nikt nie idzie"- Jakub Małecki

Za każdym razem, gdy sięgam po naszych rodzimych pisarzy, czeka mnie bardzo miłe zaskoczenie, szczególnie jeśli dotyczy to kryminałów. Tak też było w przypadku Jakuba Małeckiego i jego powieści pt. "Nikt nie idzie", którego twórczość dopiero co poznaję. @Obrazek Główna bohaterka, Olga to ko... czytaj dalej »

Balon życia

Małecki w innej formie - w innej aniżeli go znam z wcześniejszych publikacji. Inny styl pisania, nieco zmieniony, jakby wygładzony i wyprostowany. Styl łatwy do przyjęcia dla każdego, łatwy w zrozumieniu, prosty. I mimo wielki słów na obwolucie zachęcających do czytania, nie zgadzam się z nimi w pe... czytaj dalej »

Nikt nie idzie

Olga to główna bohaterka, która uporczywie wraca myślami do spotkanego przypadkiem mężczyzny. Łączy ich samotność a dzieli wszystko inne. Niespodziewanie ich losy się krzyżują w chwili gdy jedno z nich przeżywa tragedię. Jak potoczą się losy bohaterów ? Zachęcam do przeczytania książki. Czytając op... czytaj dalej »

Moja opinia o książce

Opinie
@Johnson
2019-12-20
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
Przeczytane Polskie Proza Życia Absolut 📚2019 Posiadam

Jedenaście miesięcy trwała moja Jakubowa ciąża, jedenaście miesięcy od zakupu czekała na mnie „Nikt nie idzie”. Schwyciłem z półki z kupki wstydu czy jak to się tam nazywa, z tej która rośnie ciągle, bo wciąż nowe księgi przybywają, a ubywa jakby mniej. Miało być niezobowiązujące czytadło w czasie dojazdu do pracy. Miało być na lekko i na szybko. Na szybko i owszem, na lekko już niekoniecznie. 

Od pierwszych stron zakochałem się w pisaniu Jakubowym. Narracja z początku irytująca, pełna niedopowiedzeń, niedomówień, zakrawająca na pseudo filozoficzną poezję przechodzi w historię opowiadaną „po prostu” czy jakby to zanucił Jacek Kaczmarski – mimochodem. Nie umiem pisać tekstów o książkach idealnych, o napisanych tak, że chwytają Cię za serce, za mózg, za duszę, za emocje. 

„Słońce błyśnie między wschodem a zachodem
 Mimochodem obrysuje miasto chmur.
 Jednych dziegciem dzień nakarmi, innych miodem,
 Temu głowę wzniesie, temu napnie sznur.”

O akcji nie ma co pisać, bo tu jej (w moim rozumieniu) nie ma, jest fabuła, jest piękna i (ku mojemu wielkiemu smutku) niedokończona historia. Zwykła, jak to już w wielu opiniach tutaj napisano – bez bohaterów, o ludziach takich jak my, z problemami takie jak nasze. Czy dlatego to tak przejmujące? Czy dlatego tak trafiła do mnie? Ciężko mi odpowiedzieć samemu sobie. Chyba coraz bardziej lubię czytać obyczajówki, nazwane przeze mnie na półce prozą życia. Być mo...

{}× 28 | Komentarze (1) | link |
@Nina
2019-11-08
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane 2018 E-book

Jakub Małecki przyzwyczaił nas do dobrego. Jakub Małecki szanuje czytelnika. Jakub Małecki nie schodzi poniżej pewnego poziomu i za to mu serdecznie dziękuję.
Nikt nie idzie - książka, która toczy się pomału, a zawiera wszystko, co ważne - ŻYCIE. To książka o zwyczajnych ludziach, jakich spotykamy codziennie na swojej drodze. Może są naszymi sąsiadami? Może ich nie lubimy, bo nie znamy? Bo nie wiemy przez co musieli w swoim życiu przejść?
Obok książek Jakuba Małeckiego nie można przejść obojętnie. Każda z nich wnosi coś do naszego życia, każe się na chwilę zatrzymać, zadumać, pomyśleć, może nawet zmienić coś w sobie? Może...
Zdaję sobie sprawę, że nie każdemu musi się podobać taki typ literatury. Tu nie ma akcji pędzącej na łeb na szyję, a jednak oderwać się od książki nie można. Ja to uwielbiam. Małeckiego kupuję w ciemno. Oby dalej udało mu się trzymać tak wysoki poziom.

{}× 11 | link |
@zarwananoc
2019-01-01
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

"Wiersze fascynowały go, ale robiły mu krzywdę. Zabierały spokój, męczyły. Czasami przychodziło mu do głowy, że wolałby nigdy nie zainteresować się haiku, nie wiedzieć tego wszystkiego, nie znać tych myśli i słów."

Przyszedł czas i na mnie aby zapoznać się z twórczością Jakuba Małeckiego do, którego zabierałam się dłuugi czas. Po milionach opinii przeczytanych na blogach, byłam nastawiona na naprawdę dobrą lekturę. Chcą czy nie, nie potrafię ich podważyć.
W książce znajdujemy wiele wspaniałych fragmentów, które podbijają serce i dają sporo do myślenia. Tak na prawdę książka jest o wszystkim i o niczym, o codziennych i niecodziennych problemach, konsekwencjach z podejmowanych decyzji, radości lub smutku z poszczególnych sytuacji czy przynoszące przez kolejne dni niespodzianki. Olga na co dzień jest zwykłą kobietą, która poznaje nietypowego chłopca, ubranego w czapkę z zielonym pomponem i trzymającego pakiet napompowanych balonów w plecaku. Marzena za to jest jego matką, która nie posiada kolorowego życia, lecz kocha syna zamkniętego w swoim świecie, który ma marzenie nauczyć się latać. Jedna tragedia zmienia życie całej trójki, teraz tylko możemy się domyślać, czy na lepsze czy gorsze.
"Nikt nie idzie" jest książką przepełnioną bolesną codziennością, która potrafi człowieka wzruszyć jak i załamać. Z pozoru zwyczajne sytuacje, wzbudzają wiele emocji, które dają do myślenia. Książkę jak najbardziej można określić mianem "innej", wyjątkowej. Możliwe, że jest to ...

{}× 10 | Komentarze (1) | link |
@mikakeMonika
2020-01-17
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Nie bawię się tak. Chciałam innego zakończenia, no ale cóż, jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma :-) A może właśnie miało być takie?
Wspaniała książka. O normalnym codziennym życiu. O normalnych codziennych sprawach. A jednocześnie niecodziennych. Przepięknie napisana. Emocjonalna. 

{}× 8 | link |
@dwor_ksiazek_i_slow
Przeczytane Book Tour 2019 Book Tour Przeczytane 2019

"Nikt nie idzie" to po prostu książka o życiu. Zwykłej codzienności każdego z nas.

Akcja książki toczy się w Warszawie, gdzie mieszka Olga. Pewnego dnia w komunikacji miejskiej zauważa pewną osobę - ni to chłopca ni to mężczyznę, mającego na sobie 2 kurtki i plecak pełen kolorowych balonów. Nazywa go "Dzikiem" i od tego czasu co rusz o nim myśli. Jednak los tak chce, że pewnego dnia ich drogi się krzyżują w tragicznych okolicznościach. Decyzja Olgi, choć nieodpowiedzialna, pozwala Klemensowi (Dzikowi) spełnić marzenie jego ojca o lataniu, a jej spotkać ponownie Igora - niedoszłego narzeczonego.
Czy opowieść o zwykłym szarym życiu może być ciekawa? Czy codzienność ma w sobie nutę niezwykłości? Przekonajcie się sami.

Książka składa się ze wspomnień bohaterów które, z czasem jak puzzle, układają się w całość. Poznajemy historię ludzi których, autor zdaje się, że wybrał z tłumu. Opisał ich życie które, z pozoru wydaje się normalne, ale zawiera w sobie składnik niezwykłości. Bohaterowie są tacy jak każdy człowiek: nieidealni, pełni wad i wątpliwości przez co bardzo prawdziwi. Jedni dążą do szczęścia, drudzy z niego rezygnują w imię miłości.

"Życie jest niesprawiedliwe, mawiali ci, którym się poszczęściło, zamykając tragedię wszystkich niepełnosprawnych w tych trzech zwyczajnych słowach, a potem wracali do swoich spraw."

Bardzo podobał mi się motyw z Klemensem, zwanym przez Olgę "Dzikiem". Jest on osobą niepełnosprawną umysłowo mającą Aut...

{}× 7 | link |
@Olaa_czyta
2019-01-28
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane

Czy "inność" wyklucza nas ze społeczeństwa? Czy fakt, że ktoś jest niepełnosprawny sprawia, że jest kimś gorszym? Kimś komu nie warto pomóc w potrzebie? Kimś komu nie można zaoferować bezinteresownej pomocy?

Olga Lipska, jest młodą kobietą, która szuka swojego miejsca na świecie. Po wielu życiowych niepowodzeniach, wzlotach, upadkach i utraconej miłości próbuje znaleźć swoje "ja". Okazuje się, że pomoc niepełnosprawnemu umysłowo, zagubionemu mężczyźnie może naprowadzić jej życie znowu na odpowiedni tor.

Piękna opowieść, skłaniająca do refleksji i przemyśleń.

{}× 7 | link |
ZI
2019-02-05
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10

Uwielbiam prosty, ale emocjonalnie sugestywny język Jakuba Małeckiego. Sięgając po “Nikt nie idzie” miałam nadzieję po raz kolejny zanurzyć się w narracji, świecie i bohaterach autora. I po części tak się stało.
Olga spotyka na swojej drodze Klemensa, który nie mówi i ma torbę pełną balonów. I w zasadzie nic więcej nie mogę powiedzieć bez spoilerowania.
“Nikt nie idzie” w przeciwności do poprzednich książek Jakuba Małeckiego, które czytałam, przenosi akcję z prowincji do miasta. I to nie byle jakiego miasta, ale do samej Warszawy. Z miejsca, gdzie samotność bywa najczęściej fizyczna, do miejsca, gdzie samotność w dużej mierze ma charakter psychologiczny.
Czy ta zmiana wyszła autorowi na dobre? Nie do końca. Historia w “Nikt nie idzie” nie porwała mnie w takim stopniu, jak poprzednie książki. Mam wrażenie, że autor wrzucił w zbyt małą objętość zbyt wiele historii i postaci, przez co żadna z nich w pełni nie wybrzmiała.
Fabuła tej powieści jest trochę poszatkowana. Historię poznajemy z różnych perspektyw i z różnych punktów w czasie. Jednak mimo tak szerokiego spojrzenia, nie ma tu tej głębi, którą tak polubiłam w “Dygocie” i “Rdzy”.
Jeśli ktoś nie czytał jeszcze żadnej książki Jakuba Małeckiego, to mogę polecić “Nikt nie idzie”. Nie jest to zła książka. Po prostu nie jest tak dobra, jak przyzwyczaił mnie Jakub Małecki.
---
Książkę przeczytałam dzięki portalowi www.CzytamPierwszy.pl

{}× 5 | link |
@aleksiunka
2020-05-11
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

" Nikt nie idzie" to wyjątkowa książka. Jej oryginalność bierze się z prostoty (tematu, formy, języka) oraz wnikliwej i obiektywnej obserwacji rzeczywistości.

Bohaterkami powieści są dwie kobiety, których drogi życiowe w szczególny sposób się spotykają. Poznajemy pewne etapy ich życia, a także osoby, które to życie współkształtują. Ważną postacią jest Igor - miłość jednej z bohaterek. Od dziecka zafiksowany na punkcie Japonii, absolwent japonistyki, kochający haiku.

Tytuł powieści Małeckiego tu drugi wers haiku XVII wiecznego japońskiego poety Basho Matsuo. Moim zdaniem, nie jest to jedyny związek książki z tą formą poezji japońskiej. Po pierwsze, autor wyzbywa się własnego "ja" w narracji i ukazuje rzeczywistość oraz prawa w niej działające bez poddawania ich analizie i ocenie. Po drugie, refleksja autora nie jest wyrażona słowami. Jest ukryta w sposobie zestawienia obrazów i pozostawiona do odkrycia czytelnikowi, który sam powinien odczytać przesłanie po wniknięciu w przedstawiony świat.

Podobieństwo dostrzegam również w "dziwnym" zakończeniu, które tak naprawdę nim nie jest. Po przeczytaniu ostatniej strony zostajemy sam na sam ze swoimi myślami, a świat powieści zdaje się trwać nadal.

{}× 5 | link |
@NathalieRoss
2019-02-10
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 9 /10
Przeczytane

po "Nikt nie idzie" sięgnęłam z polecenia @lustrorzeczywistosci. Nie znam innych książek Jakuba Małeckiego, więc to było moje pierwsze spotkanie z jego twórczością...i, jak się okazuje, z pewnością nie ostatnie. Historia zachwyca swoją poetyckością w tak wyjątkowy sposób, że momentami ciężko było mi ją odłożyć, nawet wiedząc, że czeka na mnie praca (szefie, jeśli to czytasz, już wiesz, dlaczego w grudniu odpisywałam na maile po nocach).
Na kolejne spotkanie planuję lekturę "Rdzy". Zgadzacie się, ze to najlepsza książka autora? Ja na razie jestem zachwycona "Nikt nie idzie", więc jeśli "Rdza" ma ją przebić, to biorę w ciemno.@
♡♡♡
"Im jestem starszy, tym więcej rzeczy mnie stresuje".
♡♡♡
"Czuł, że to chyba już za późno, że sobie nie poradzi. Że nie zdoła przeprosić jej za te wszystkie momenty, kiedy stchórzył...".
♡♡♡

{}× 5 | link |
@ewamroczkowskabooks
2019-12-08
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 9 /10
Przeczytane Zbiory własne

"Tą drogą
nikt nie idzie
tego dzisiejszego wieczoru"

Historia ta jest niepokojąca, a jednocześnie dziwnie spokojna.
Odnajdziecie w niej skrawki siebie. Choroby, pierwsze miłostki, trudne wybory, stratę i nadzieję.
Rysy na szkle i blizny na skórze.
To piękno w czystej postaci prostych słów i rwanych zdań. Z otwartym zakończeniem, które krzyczy do nas jeszcze, jeszcze!
Dziękuję za tę książkę.

{}× 5 | link |
@miedzytytulami
2019-01-09
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 10 /10
Przeczytane Na półce z książkami

Od niedawna, chętniej sięgam po polskich autorów, ponieważ okazuje się, że mamy fenomenalne, młode pokolenie pisarzy, którzy nie uprawiają marnych dywagacji.
Nikt nie idzie, jest moją pierwszą stycznością z Jakubem Małeckim. Urzekła mnie prostota języka. Książka choć traktuje o bardzo ważnych emocjach i sytuacjach, jest napisana w sposób, który umożliwia każdemu zrozumienie przesłania, co nie znaczy, że jest napisana w sposób infantylny.
Poznajcie Olgę. Dziewczynę, która w pewnym momencie swojego życia, podjęła kilka decyzji, których konsekwencje będą się za nią ciągnęły do końca życia. Olgę, której kolejne decyzje niszczą jej pewność siebie, relacje z bliskimi oraz związek z niesamowitym mężczyzną.
Ta książka jest właśnie o podejmowaniu decyzji i ich konsekwencjach. Konsekwencjach nie tylko naszych decyzji, również o tym jak cudze decyzje wpływają na nas i jak warunkują naszą codzienność.
Poznajcie również Klemensa. Klemens żyje we własnym świecie. Jest zależny od swojej matki. A ona umiera na zawał i chłopak zostaje sam. Zostaje sam, ponieważ jego ojciec pilot, podjął decyzję, by wsiąść za stery, w momencie kiedy był zdenerwowany. Zginął.
Klemens jest doskonałym przykładem na to, że cudze postanowienia mają na nas ogromny wpływ. On sam z racji choroby nie podejmuje żadnych decyzji. Jego życiowa sytuacja jest absolutnie zależna od innych.
Mogłabym rozpisać się i o innych postaciach - ale nie o to chodzi. Uważam, że to jest jeden z tych tytułów, kt...

{}× 4 | link |
@jenny777
2019-01-31
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Recenzja na stronie http://swiatwslowachiobrazach.pl/index.php/2019/01/25/recenzja-nikt-nie-idzie/

Bardzo ciekawa konstrukcja tej opowieści pozwala stopniowo odkrywać to co miało miejsce. Po wielu pozytywnych słowach wokół tej książki myślałam, że to będzie bardzo emocjonalna historia, jakiej dawno nie czytałam (a tego mi brakuje). Opowieść do mnie trafiła mocno, ale nie aż tak mocno. Niemniej jest bardzo dobra, wciągająca, wzruszająca, pozwalająca chwilę pomyśleć. Podoba mi się motyw haiku i wierszy śmierci, które to mnie zaintrygowały. Chcę więcej.

{}× 3 | link |
TY
2019-01-14
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 5 /10

O Jakubie Małeckim słyszałam naprawdę wiele dobrego. Praktycznie każdy napotkany mól książkowy (i nie tylko) zachwalał mi jego książki. Nawet mój młodszy brat oszalał na punkcie jego twórczości. Mnie jednak mimo to ciągle nie kusiło do sięgnięcia po książki Małeckiego i gdyby nie spotkanie autorskie, na którym znalazłam się całkiem przypadkowo to chyba nigdy by się to nie zmieniło. Wbrew pozorom nie poznałam tam twórczości Małeckiego, lecz jego samego. Człowieka, który swoim poczuciem humoru oraz fantastycznym i pełnym szacunku podejściem do fanów oczarował mnie w tak dużym stopniu, że wyszłam z tego spotkania z jego książką w ręce. Tak też zaczęła się moja przygoda z twórczością Jakuba Małeckiego.

„Trochę zaczęli się kolegować. Oczywiście nikomu by się nie przyznał, bo kolegowanie się z dziewczyną było bardziej obciachowe, niż na przykład zakładanie kalesonów, ale skoro już grabił u niej liście, to mógł przecież z nią też porozmawiać. Albo poganiać kota. Albo pograć w badmintona. Albo pojechać z nią do fabryki fortepianów, gdzie pracował jej tata i gdzie ona miała swój tajny skład z zabawkami.”

Przyznam szczerze, że po tych wszystkich pozytywnych opiniach spodziewałam się naprawdę powalającej lektury, tymczasem zupełnie nie wiem co mam myśleć o „Nikt nie idzie”. Ponieważ książka ta wywołała we mnie sprzeczne emocje. Z jednej strony otrzymałam lekką, a przy tym niezwykle głęboką historię, zmuszającą czytelnika do wyciągania własnych wniosków i przeżywania ży...

{}× 2 | link |
VE
2019-02-07
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10

Olga i Igor to dwójka osób, których drogi krzyżują się na ruchliwych ulicach stolicy. Szukają harmonii, miłości, akceptacji, ale przez błędne decyzje podjęte w przeszłości skazują się na samotność. Zamknięci na świat wokół, żyją z dnia na dzień.


J. Małecki opisuje życie zwykłych ludzi i jak ich historie potrafią chwycić czytelnika za duszę. „Nikt nie idzie” to książka o miłości, tragedii, samotności, o błędnych wyborach wpływających na całe życie i o chwilach, które potrafią zmienić ludzkie życie. Podobało mi się to, że autor aktywizuje czytelnika poprzez przedstawienie fragmentów wspomnień, które dopiero po pewnym czasie zaczynają tworzyć całość. Czytając książkę, czujemy się, jakbyśmy składali klocki, każda kolejna strona odkrywa przed nami następny element. Autor nie ocenia swoich bohaterów, nie krytykuje, ani nie pochwala podjętych przez nich decyzji. Jest tylko i wyłącznie narratorem opowiadającym o cudzym losie, maksymalnie skupionym na bohaterze, których tak fantastycznie skonstruował.


„Od pewnego czasu w jej życiu nie działo się jednak prawie nic i miała nadzieję, że tak już pozostanie. Spośród wszystkich złych sposobów na spędzenie życia „prawie nic” wydawało jej się sposobem najlepszym”


Pomimo tego, że akcja książki toczy się spokojnym, jednostajnym rytmem, nie sposób się od niej oderwać. Tragedie życiowe przedstawione w książce, takie jak nieszczęśliwa miłość, nieuleczalna choroba dziecka, śmierć w tragicznych okolicznościa...

{}× 2 | link |
TI
2019-02-06
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10

Szczerze pisząc recenzja tej książki sprawiła mi sporo problemów. Głowiłam się nad nią dobry tydzień i w dalszym ciągu nie bardzo wiedziałam co napisać. Jakub Małecki przygotował dla nas słodko- gorzką i bardzo subtelną powieść, w której odnajdziemy dużo szarości, codzienności, zwykłego życia niby zwyczajnych ludzi. Jest to powieść o wszystkim i o niczym, prosta i trudna zarazem, zwyczajna i niezwyczajna. Mówi o życiu i wyborach oraz tym, że jedna chwila może wszystko zmienić. Opowiada o ludziach zagubionych w rzeczywistości, niepewnych w relacjach, samotnych, porzuconych. Zwyczajność wręcz wylewa się z jej stron. Autor niczego nie upiększał, posłużył się inną – powiedziałabym wręcz surową – narracją. Dodatkowo zamiast gotowej historii, dostajemy jej okruchy, puzzle, z których stopniowo tworzymy cały obraz i jednocześnie zastanawiamy się jaki będzie jego ostateczny kształt. Nikt nie idzie jest powieścią oszczędną, wręcz minimalistyczną, spokojną nawet w jej tragicznych momentach, skupioną na detalach i niuansach, niewypowiedzianych słowach i gestach. Czytając ją odniosłam wrażenie, że to właśnie one są w niej najważniejsze. Mi osobiście lektura tej książki przyniosła więcej pytań niż odpowiedzi.

Jeśli miałabym w jednym zdaniu odpowiedzieć na pytanie: o czym jest ta powieść? Powiedziałabym, że o tym z czym nie potrafimy sobie w życiu radzić...

Recenzja przygotowana dla portalu www.czytampierwszy.pl

{}× 2 | link |
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Co czytać po książce “Nikt nie idzie”- Jakub Małecki

Książka Dygot
Dygot Jakub Małecki
{}7.8/10
Naznaczona wstrząsającą tajemnicą ballada o pięknie i okruci...
Książka Rdza
Rdza Jakub Małecki
{}7.8/10
Lato 2002 roku. Czekając na powrót rodziców z wielkiego mias...
Książka Ślady
Ślady Jakub Małecki
{}8.8/10
Wielobarwny i zaskakujący kalejdoskop ludzkich życiorysów. ...
Książka Jaga
Jaga Katarzyna Berenika Miszczuk
{}8.1/10
Prequel bestsellerowej serii „Kwiat paproci” Katarzyny Bere...
Książka Historie podniebne
Historie podniebne Jakub Małecki
{}8.3/10
Fragment rozmowy sprzed dekad utrwalony na taśmie. Listy sł...

Cytaty z książki

O nie! Książka Nikt nie idzie. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
{} Dodaj
nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe
{}