Joyland

Stephen King
7.6 /10
Ocena 7.6 na 10 możliwych
Na podstawie 102 ocen kanapowiczów
Joyland
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.6 /10
Ocena 7.6 na 10 możliwych
Na podstawie 102 ocen kanapowiczów

Opis

Jeden z najpopularniejszych pisarzy wszech czasów powraca! Devin Jones, student college'u, zatrudnia się na okres wakacji w lunaparku, by zapomnieć o dziewczynie, która złamała mu serce. Tam jednak zmuszony jest zmierzyć się z czymś dużo straszniejszym: brutalnym morderstwem sprzed lat, losem umierającego dziecka i mrocznymi prawdami o życiu - i tym, co po nim następuje. Wszystko to sprawi, że jego świat już nigdy nie będzie taki sam... Życie nie zawsze jest ustawioną grą. Czasem nagrody są prawdziwe. Bywają też cenne. Pasjonująca opowieść o miłości i stracie, o dorastaniu i starzeniu się - i o tych, którym nie dane jest doświadczyć ani jednego, ani drugiego, bo śmierć zabiera ich przedwcześnie. "Joyland" to Stephen King w szczytowej pisarskiej formie, równie poruszający jak "Zielona Mila" czy "Skazani na Shawshank". To jednocześnie kryminał,horror i słodko-gorzka powieść o dojrzewaniu, która poruszy serce nawet najbardziej cynicznego czytelnika. Znakomita, złożona psychologicznie powieść. Stephen King jest tak powszechnie uznawany za mistrza grozy i horroru, że zapomina się, że jego największym darem jest zmysł opisywania codzienności. "New York Times Book Review" King napisał powieść tyleż wzruszającą, co po prostu niesamowitą... To jedna z najbardziej świeżych i przerażających książek w jego dorobku. "Entertainment Weekly" Imponujący majstersztyk, subtelne studium charakteru, od którego nie sposób się oderwać. "Playboy" Stephen King jest jak zwykle znakomity. "Time" King daje czytelnikowi odczuć tęsknotę i żal zrodzone z tragedii, i wprawnie oddaje życzliwość i małostkowość, które często cechują małomiasteczkową rzeczywistość. "Wall Street Journal" King jest mistrzem konstruowania opowieści i oddawania ducha opisywanych miejsc. "USA Today"
Data wydania: 2013-06-06
ISBN: 978-83-7839-535-5, 9788378395355
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Seria: Stephen King
Stron: 336
Mamy 4 inne wydania tej książki

Autor

Stephen King Stephen King
Urodzony 21 września 1947 roku w USA (Portland)
Stephen Edwin King – amerykański pisarz, autor głównie literatury grozy. W przeszłości wydawał książki pod pseudonimem Richard Bachman, raz jako John Swithen. Jego książki rozeszły się w nakładzie przekraczającym 350 milionów egzemplarzy, co czyni g...

Pozostałe książki:

Zielona Mila Carrie Lśnienie Smętarz dla zwierzaków Miasteczko Salem
Wszystkie książki Stephen King

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

MROCZNY ŚWIAT KUGLARZY

23.11.2019

Nie jestem fanką powieści gatunku horror, jednak są wyjątkowi pisarze, którzy zmienili moje podejście, dzięki czemu staram się nie odrzucać książek z tego powodu. Stephen King jest jednym z moich ulubionych autorów, jednak wciąż daleko mi, aby zaliczać się do grona znawców pióra Kinga. "Joyland" to kolejna wspaniała pozycja wielkiego mistrza i cho... Recenzja książki Joyland

Joyland

31.10.2019

"Joyland" Stephena Kinga to jak na tego pisarza powieść wręcz eteryczna. Zamiast strachów i upiorów z niematerialnego świata, autor usiłuje zmierzyć się z lękami trapiącymi zwykłych ludzi: utratą miłości czy przedwczesną śmiercią. Powieść napisana jest z wielkim wyczuciem. Znajdziemy w niej jednak zarówno ducha, medium, romans, jak i wątek krymin... Recenzja książki Joyland

Mniej "kingowy" King - gorszy?

22.08.2015

Kocham Kinga od pierwszej jego książki, którą przeczytałam. Pamiętam jak dziś, że były to wakacje 2011 roku, chyba najbardziej deszczowe wakacje ludzi mojego pokolenia (jak zabrzmiała). Przez bite dwa miesiące z domu wychodziło się tylko po to, żeby odwiedzić bibliotekę. Dorwałam wtedy Miasteczko Salem. Wierzcie lub nie, ale przez tydzień nie mo... Recenzja książki Joyland

[recenzja gstronomiczna] Do Joylandu wyberz się...

12.06.2013

Przepis na: wstrząśnięty ciut zmieszany mózg na ścianie. - kilkadzesiąt kilogramów Stephena Kinga - garść psychologizacji w proszku - dwie szczypty mistycyzmu - wstążeczka - pół kilo złamanego serca - jedno dziewictwo - dwie szufle kryminału Kinga przedstawiać nikomu już nie potrzeba – od wielu lat sukcesywnie buduje swoją reputację współczesnego... Recenzja książki Joyland

Moja opinia o książce

Opinie

@Johnson
2022-05-22
9 /10
Przeczytane Horror 📚2022 Posiadam

Ależ to było dobre! Nie czytam za dużo Kinga, ale z Joylandem trafiłem wybitnie. Bardzo dobra książka, bez nachalnego "strachania", z subtelnym podszyciem thrillerowo - horrorowym, ze świetną historią i równie świetnymi postaciami. A jaka intryga! Joyland to bardzo dobra książka i świętnie się sprawdziła jako książka w podróży.

× 28 | Komentarze (1) | link |
@Mackowy
2021-02-25
9 /10

Joyland to King w moim ulubionym wydaniu, mniej tu horrorów, mniej clownów, mniej cepelii tej całej urokliwej cepelii, za to więcej powieści w powieści. Tak piszący King pokazuje, że warsztatowo jest w czołówce popularnej literatury i, gdyby tylko chciał, mógłby walnąć od tak sobie powieść obyczajową, która zapewne byłaby co najmniej dobra.

× 24 | Komentarze (4) | link |
@Airain
2021-07-03
7 /10
Przeczytane

Taki dość typowy King. Typowy w sensie: młody człowiek u progu dorosłego życia, z czym wiążą się zawirowania uczuciowe, przeżywa czas przed podjęciem decyzji, jak ma ta jego dorosłość wyglądać, a dzieje się to w późnych latach 60-tych lub wczesnych 70-tych, gdzieś w Maine, New Hampshire albo tak jakoś... i spotyka się z czymś niewyjaśnionym... co będzie miało na niego wpływ... a w grę wchodzi miłość, przyjaźń, co najmniej jedna piękna kobieta, co najmniej jedno niezwykłe dziecko lub nastolatek... no i oczywiście jakiś duch, potwór, psychopata, zbrodnia...
Znacie? Lubicie? No to poczekajcie, aż dobry wujek Stevie zamiesza to wszystko gracko swą pisarską chochlą i zaserwuje. Pyszności.
Frytki do tego gratis.

× 15 | link |
@Siostra_Kopciuszka
2022-07-03
7 /10
Przeczytane 📚Bieżące :) 👨 autor : King Stephen

"Kiedy mowa jest o przeszłości, każdy pisze fikcję"

Kolejny bardzo dobry King. Starszy człowiek, po dziewięćdziesiątce, opowiada o swojej pracy w lunaparku w czasie lata roku 1973. Devin Jones, jak wielu amerykańskich studentów, w latach siedemdziesiątych, latem dorabia sobie w Joyland, sprzedając "zabawę", jak nazywa tę pracę właściciel lunaparku. Jednak jak to u Kinga bywa, nie wszystko jest takie zwyczajne, jak na to wygląda. W tym bowiem wesołym miasteczku Dom Strachów skrywa pewną straszną tajemnicę...

Czytało mi się bardzo dobrze, trochę mi zapachniało Koontzem, bo tak jak u niego, świat rzeczywisty zmieszał się z czymś, co nie da się objąć racjonalnym umysłem.

King drobiazgowo, lecz niezwykle ciekawie opisuje zwyczajną pracę w lunaparku, sposoby uruchamiania wszelkich karuzel, tudzież innych samochodzików, różne budki z wszelkiej maści łakociami dla dzieciaków, głośną zabawną muzykę, ogólnie, wszystko jest barwne dumne i szumne. Pewnie większość z nas była kiedyś w jakimś wesołym miasteczku, może nie było ono aż tak duże i atrakcyjne jak to amerykańskie, ale jakieś tam karuzele były.😉

Właśnie taki ogląd tych atrakcji i ciężkiej pracy przy nich pokazuje nam Król w swojej książce. Jednak pod tą wesołą powłoką czai się coś dziwnego i niesamowitego, jakieś zło, które absolutnie nie powinno się pojawiać, zwłaszcza w takim miejscu. To wszystko, jest podrasowane szczyptą magii i grozy, radości, tej prawdziwej nieokiełzanej dziecięcej, ...

× 14 | link |
@denudatio_pulpae
2019-11-27
7 /10
Przeczytane Thriller/kryminał/sensacja Mam w domu 📚

Aż chciałoby się krzyknąć: cóż to za pokraka?! :)

Gdzie straszydła, krew i flaki? Nic z tego, a jednak wpadłam, i to po same uszy.

Pierwsza część jest w takim cudownym klimacie, że aż chciałoby się rzucić wszystko i ubrać to sławne futro czy nawet wcisnąć się w kostium Gwiazdeczki, żeby móc pracować razem z innymi żółtodziobami. Główny bohater, Devin Jones, oprócz udawania zabawnego psa, chorował na znaną chyba wszystkim chorobę - złamane serce, a leczył ją równie znanymi metodami. Nawet mnie nie ominęła kuracja ze słuchaniem po nocach "The end", a jak na dentystkę przystało, zbyt wiele serca to nie mam :)

Do tego dodajmy odrobinę tajemniczości - w tym wesołym miasteczku straszy! W domu strachów naprawdę możesz zobaczyć ducha! Owa maszkara, Linda Gray, została zamordowana w trakcie przejazdu przez atrakcję zwaną Strasznym Dworem, a teraz (nie)szczęśliwcom ukazuje się jej duch. I gdyby tylko ten motyw został rozwinięty, pewnie byłabym bardziej usatysfakcjonowana.

Tym razem jednak będzie bardziej realistycznie i prosto. Historia kryminalna jest w wydaniu Króla całkiem niezła, ale liczyłam na coś innego, więc ostatecznie tylko siedem gwiazdek.

× 5 | link |
@Anjanka
2021-10-09
8 /10
Przeczytane ✅Kingi ✅Kryminał, sensacja, horror, thriller.

Nic strasznego w tej książce nie ma pomimo, że opis fabuły sugeruje tu jakieś straszne morderstwo. Tak po prawdzie, więcej tu elementów obyczajówki niż kryminału i sensacji. Fabuła bardzo lekka, nastrojowa ale bez elementów napięcia z bardzo dobrze odczuwalnym wakacyjnym klimatem wesołego miasteczka i jakże zupełnie inna od pozycji stricte "kingowskich".
Przyznam się, że dość fajnie i sentymentalnie czytało mi się tę opowieść, ponieważ mieszkam w okolicach Wesołego Miasteczka, po którym już zdążyłam parę razy w tym roku powałęsać się z ekipą moich dobrych znajomych w godzinach późnonocnych i była to naprawdę świetna zabawa.

Bardzo przyjemne kilkaset stron zaliczone w jeden dzień.

× 4 | link |
@deana
2015-02-22
Przeczytane

Nawet jeśli ktoś, tak jak ja, nie do końca przepada za Stephenem Kingiem, musi przyznać, że opowiadać klimatyczne historie to on umie jak nikt. ,,Joyland" nie jest tym do czego przyzwyczailiśmy się. King nie próbuje za wszelką cenę wystraszyć czytelnika. Raczej snuje opowieść z rodzaju tych, które każdy zna. Opowiada o nawiedzonym wesołym miasteczku, gdzie kiedyś została popełniona brutalna zbrodnia i do dziś ktoś ,,kolega kolegi koleżanki" widział ducha ofiary. Czy to prawda? Nikt nie wie ale każdy lubi snuć przypuszczenia i straszyć naiwnych. Mamy tu i trochę kryminału. Główny bohater, postanawia rozwiązać zagadkę Joylandu i znaleźć mordercę. Wątek jednak jakby sam z siebie się rozwiązuje, tajemnice przestają być tajemnicami. Po troszę jest też to opowieść o dorastaniu, pierwszej miłości, prawdziwej przyjaźni i godzeniu się z nieuniknionym. Całość tworzy nostalgiczną opowieść 60-letniego faceta, który postanawia jeszcze raz wrócić do czasów młodości. Jak każda prawdziwa gawęda ma ona swój klimat, który wciąga tak że nie wiedzieć kiedy nadchodzi koniec.

× 2 | link |
DA
2015-10-18
10 /10
Przeczytane

Ja fanką Kinga nie jestem... nie wiem dlaczego, po prostu tak jest :) Żeby nie było jego książek kilka przeczytałam. Kiedy zaczęłam czytać "Joyand" spodziewałam się krwi, latających co chwila duchów i ogólnej demolki.... i jak dobrze że się tego nie doczekałam :) Uwielbiam tą książkę :) Nie spodziewałam się takiego ciepła i jak by e było optymizmu płynącego z tej książki pomimo smutnych akcentów :) Polecam gorąco :)

× 2 | link |
@frodo
2014-04-03
10 /10
Przeczytane Stephen King

To lubię. Od Dallas 63 trochę mi lektury Kinga brakowało. A Joyland przywitał mnie jak starego, wiernego czytelnika (wg. słów samego autora). A sama książka? Taka typowo kingowska: nostalgia za starymi, dobrymi czasami - tym razem, za wesołymi miasteczkami. No i kilka wartych zapamiętania cytatów. Dobra robota.

× 2 | link |
@Panzer
2015-03-20
Przeczytane

"Joyland" - książka 'Królewska' do bólu, a przez to wyśmienita! Tym razem mamy do czynienia raczej z powieścią obyczajową, do której dołączony jest wątek kryminalny i 'spirytystyczny' - a wszystko to jest ze sobą połączone w sposób doskonały. Nota 5 na 5!

× 2 | link |
@Miodzio007
2019-12-11
8 /10
Przeczytane

 King dla mnie jest pudełkiem czekoladek. Nigdy nie wiem, na co trafię. Czy to będzie "miętowa pastylka" absolutnie nie w moim guście czy też "Trufla", po którą wyciągnę rękę nie jeden raz.. Taką "truflą" okazał się "Joyland" - osobiście nienawidzę wesołych miasteczek i już już miałam zrezygnować, gdy otworzyłam na przypadkowej stronie i przeczytałam kilka wersów... Już wiedziałam, że zostałam wessana w świat barwnie zarysowanych postaci, których wnikliwe opisy tak mnie u Kinga urzekają... Że nie będzie kosmitów, niedomówień, szalonych zwrotów akcji... "cichej przemiany" pantoflarza w bestię... Będzie za to coś nowego - kryminał z duchem w tle. Bardzo dobry kryminał, który przeczytałam w ciągu czterech godzin.. Od północy do czwartej nad ranem. A gdy po mocnej kawie brałam gorący prysznic przed oczami miałam Carolina Spin a w sercu niemal namacalną tęsknotę za "sprzedawcami zabawy". Dla fanów Kinga - pozycja obowiązkowa. Dla fanów kryminałów - również! 

× 1 | link |
@wfotelu
2022-11-06
7 /10
Przeczytane

Bardzo dobra opowieść! Świetna, wakacyjna obyczajówka z nutą kryminalną i małym elementem nadprzyrodzonym. Wspaniała i wciągająca mieszanka. King stworzył w swoim utworze genialny klimat, który czuć każdą komórką ciała. Czułam, że razem z głównym bohaterem przechadzałam się uliczkami lunaparku, oglądając razem z dzieciakami taniec Howi'ego - Wesołego Psa Joylandu, słyszałam krzyki szaraczków i ćwoków oraz wesołe zachęcanie dzióbków do kupowania zdjęć.
To piękna historia o dojrzewaniu, miłości, stracie, która po przeczytaniu na długo zostanie w pamięci.

× 1 | link |
@iusta
2014-06-07
5 /10
Przeczytane

Narażę się wiernym fanom Kinga, ale dla mnie to jest średnie, poprawne, łatwo się się czyta, ale to bardziej taka młodzieżowa obyczajówka godna debiutanta. Byłoby z tego dobre opowiadanie, ale za dużo tu fabuły ani oryginalności nie ma. Znowu mam niedosyt po lekturze Kinga, chociaż rzemiosło ma sprawne i wypracowane, bo i produkuje te powieści niemal taśmowo...

× 1 | link |
@julkams
2013-09-23
Przeczytane

Ciekawie napisana, jak to na Kinga, jednak koło horroru to nawet nie stało. Bardziej thriller połączony z filmem romantycznym. Nie podobała mi się za bardzo, inne jego twórczości były o wiele lepsze.

× 1 | link |
@eR_
2019-12-19
7 /10
Przeczytane Posiadam Współpraca

Stephen King, przyzwyczaił swoich czytelników do tego, że każda kolejna wydana przez niego książka, od razu ląduje na półce z bestsellerami.Taki już jego urok.Absolutnie nie mam nic do zarzucenia takiemu obrotowi spraw i oby jak najwięcej napisanych pozycji przed nim.

z"Joyland", zetknąłem się parę lat temu, kiedy powieść ta została opublikowana po polsku.,A jest to opowieść o pewnym chłopaku, który w 1973 roku przybywa do wesołego miasteczka, aby podjąć tu sezonową pracę. W między czasie w okolicy zaczynają się dziać przerażające rzeczy, które rozgrywają się wokół umierającego dziecka.Atmosfera robi się coraz gęstsza.Co dalej? Zapraszam do zapoznania się z książką.

King jest mistrzem przede wszystkim w przedstawianiu niby zwykłego życia, zwykłych ludzi.Zaczynamy traktować osoby przedstawiane na kartach powieści, jak swoich znajomych.Stopniowo odkrywamy ich sekrety i ciemną stronę ich osobowości.To najbardziej podoba mi się w jego powieściach.To wydanie, to audiobook, co dodatkowo wzmacnia poczucie zagrożenia, wyobcowania.Sugestywny głos lektora, doskonale oddaje złożoność powieści i osób ją zapełniających.Pozostaje mi polecić.

| link |
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“Ludzie uważają, że pierwsza miłość jest piękna i nigdy nie piękniejsza niż w momencie, kiedy ta pierwsza więź się zrywa. Słyszeliście pewnie z tysiąc piosenek country i popowych, które tego do...”
× 1
#
“Kiedy mowa jest o przeszłości, każdy pisze fikcję.”
× 1
#
“Trudno wypuścić z ręki coś czego człowiek się kurczowo trzymał. Nawet kiedy to coś jest najeżone cierniami. Może zwłaszcza wtedy.”
× 1
#
“Historia to zbiorowe i dziedziczne gówno rodzaju ludzkiego, wielka i stale rosnąca kupa łajna. Dziś stoimy na jej szczycie, ale wkrótce zostaniemy pogrzebani pod sraką następnych pokoleń.”
× 1
#
“...itede, itede, ite-kurwa-pe.”
× 1
#
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl