Komórka

Komórka
3.86
Ocena 3.86 na 5 możliwych
Na podstawie 118 ocen kanapowiczów
Młody rysownik Clay Ridell ma powody do zadowolenia. PRzed chwilą podpisał lu...
Młody rysownik Clay Ridell ma powody do zadowolenia. PRzed chwilą podpisał lukratywny kontrakt wydawniczy. Uczcił ten radosny fakt zakupem prezentu dla żony. Wracając ze spotkania, jest świadkiem budzących grozę wydarzeń. Elegancko ubrana kobieta i dwie nastolatki wpadają w krwiożerczy szał. N...
Pełny opis
Data wydania: 2011
ISBN: 9788376593128
Wydawnictwo: Albatros

Recenzje

Komórka
Swego czasu miało już nie być więcej powieści Richarda Bachmana – ale w roku 1996 pojawili się „Regulatorzy”. Po „Mrocznej wieży” miało nie być więcej powieści Stephena Kinga – a oto dostajemy „Komórkę”. Co ciekawe, można odnieść wrażenie, że napisał ją nie King a właśnie Bachman, czyli jego brut...
Lewitujące zombiee
Spotykam się z wieloma recenzjami twórczości Kinga. Są różne. Jedne pozytywne, drugie negatywne, a jeszcze inne pośrednie. Jak wiele osób pisze: Książki Kinga albo się kocha albo nienawidzi. Ja zdecydowanie należę do tej pierwszej grupy, chociaż muszę przyznać, że nie każda pozycja z dotychczas p...
Napisz swoją opinię

Opinie

LI
@Lilyanne 2013-06-06
Zachęcona „Christine” sięgnęłam po kolejną książkę Kinga licząc, że znów zachwycę się tak jak wtedy, za pierwszym razem. Oczywiście, tak się stało, tylko moim skromnym zdaniem, do tej książki powinien być dołączony kupon na darmową terapię u psychiatry czy psychologa… Ale od początku. Jednym z głównych bohaterów jest Clay Ridell (czy tylko ja widzę podobieństwo do nazwiska Voldemorta? :D ), młody rysownik. Wraz z postępem akcji, do Claya dołączają inni, Ci, którym udało się umknąć złej mocy przesyłanej przez telefony komórkowe. Tak więc był on (Clay), młoda, piętnastoletnia dziewczyna o imieniu Alice oraz mężczyzna, którego imię wyparowało mi chwilowo z głowy. O, mam, Tom. Tak, to był Tom… Zła sytuacja, niebezpieczeństwo czyhające na nich z każdej strony zmusiło ich do tego, by pogłębić swoje więzi. W ciągu jednego dnia z osób, które w ogóle się nie znały, których życia kompletnie różniły stali się bliskimi sobie osobami. Bo przecież w grupie łatwiej, prawda? Ale o co chodzi? Jak sam tytuł mówi, mamy do czynienia z komórkami, które w oczach bohaterów są czymś totalnie niebezpiecznym. Gdy ktoś przyłożył ją do ucha, tracił zmysły. Zaczynał zachowywać się jak zwierzak, a momentami jeszcze gorzej. Odgryzanie uszu, wgryzanie się w szyje, zwisające policzki „przyszyte” do brody. Istny obraz koszmaru. Świat się kończy. Może to ta apokalipsa, która zapowiadana jest na grudzień 2012? A może tytuł powinien brzmieć „Noc trupów”? Bo kiedy jest noc, potwory śpią, a ludzie mogą żyć. Dzień zamienia się z nocą. Ludzie zmieniają tryb swojego życia. Ze strachu. No ja mówię, że potrzebuję psychologa. Właściwie, jak przeczytałam Rodzicielce krwisty fragment, sama ze smutkiem oznajmiła, że chyba mnie do psychiatry trza wziąć… Nadal jestem w szoku. Pozytywnym.
@Niji
@Niji 2010-12-06
Przeczytane (2010-12-09)
Strasznie mi brakowało na nią czasu. Czytałam po parę rozdziałów a później ze dwa dni przerwy (i to jak dobrze poszło ;D), więc większość szczegółów i szczególików zwyczajnie uleciała mi z głowy. W międzyczasie przeczytałam jeszcze trzy inne książki, a zazwyczaj tak nie robię. No, ale mniejsza, miało być o książce, a nie o moim braku czasu. Niby wszystko dobrze, fajnie, ludzie przegryzają sobie gardła, komórki jakby zjadły im mózgi, jest krew i ogólnie tego typu bajery, ale ... no właśnie, ALE coś było nie ten teges, jeśli o mnie chodzi ;D i jeszcze te zakończenie! Jak ja się nie lubię domyślać co się stanie, kiedy bohater coś zrobi. Można było jeszcze kawałek dopisać, takie tyci-tyci i było by dużo fajniej. ;D
@Jenny_89
@Jenny_89 2011-02-12
Przeczytane (2011-01-01)
"Świt żywych trupów" - ten tytuł idealnie pasuje do tej książki. Zombie hasają sobie za dnia na wolności a trup ściele się gęsto... Tak w telegraficznym skrócie można przedstawić fabułę tej wstrząsającej (przynajmniej dla mnie) powieści, która całkowicie nie przypadła mi do gustu. Za dużo tu przemocy, nadprzyrodzonych zjawisk - telepatia, lewitacja itp., a przede wszystkim za mało jest tutaj "stylu Kinga". Brakowało mi w niej napięcia, klimatu, emocji, które można znaleźć np. w "Misery". Jedyne czego nie brakuje tej powieści to opisy morderstw i rozkładających się zwłok - tego jest aż nadto. Jestem stanowczo na nie!
@Nermal
@Nermal 2007-08-30
Przeczytane (2007-08-30)
Książka należy to tych z gatunku: znany temat, znane elementy, przeczytać dla zabawy, nie doszukiwać super-hiper innowacji i motywów bo to komercja i powieść znanego autora który miał ochotę napisać coś lekkiego i sprzedać. Jednakże, jak na wyeksploatowany temat apokalipsy z ręki zombie-podobnych potworów i wiruso-magiczno-podobnej epidemii którą człowiek sam sobie zgotował i która niszczy nasz świat pozostawiając tylko grupkę normalnych ludzi, którzy chcą przeżyć do następnego dnia, to King jak zwykle dostarczył nam fajną pozycję. Stephen to Stephen - ma swoją markę i jakość
IR
@Inqba 2007-06-17
Przeczytane (2007-08-07)
Pomysl moze i nie jest zbyt oryginalny, ale jak zwykle nadrabia styl i jezyk. Z pewnoscia ciekawa, choc w porownaniu z innymi dzielami autora wydaje sie szarawa. Zapewne miala wywolac glebokie przemyslenia na temat konsumpcyjnego stylu zycia, komercji, zmechanizowania.. ale u mnie wszystko mozna by strescic do "aha". Za to pewne drobne watki i rozwiazania akcji byly czyscie Kingowskie (to ozywiscie komplement) czyli nie byly ani troche takie jakie bysmy chcieli i jakich bysmy sie spodziewali. Z pewnoscia trudno nazwac to ksiazka z Happy Endem.
@frodo
@frodo 2011-03-31
Przeczytane (2011-03-31)
Kolejny raz nie zawiodłem się na twórczości mistrza horroru. Bez zbędnych ceregieli zafundował, kolejna wersję Apokalipsy dla ludzkiej cywilizacji. Tym razem powodem i skutkiem - były telefony komórkowe i oprogramowanie zmieniające nasz mózg. Szybkie, wręcz slasherowe tempo, dobrze wpływa na wrażenia z lektury. Jak zawsze znajdziemy tu dwa obozy - tych dobrych o tych złych. I próbę charakterów. Jak dla mnie kolejna warta uwagi książka króla horroru.
@ZaczytanaAga
@ZaczytanaAga 2015-08-22
Przeczytane (2015-08-22)
Mniam! Takiego Kinga to ja mogę czytać! Świetny pomysł z tym, aby zbudować całą historię wokół...telefonu komórkowego. Mam wrażenie, że gdyby zabrał się za to ktokolwiek inny niż Kinga, to wówczas nie miałoby prawa się udać. Nadal co prawda nie był to "ten King", który tak bardzo rozbudził moje emocje w "Miasteczku Salem", ale po serii kiepskich jego czytadeł - z "Podpalaczką" na czele - bardzo miło było mi sięgnąć po tę książkę.
@Aiwlys
@Aiwlys 2010-10-03
Przeczytane (2010-10-03)
Po Kingu spodziewałam się czegoś naprawdę wciągającego, ponieważ słyszałam o tym autorze wiele pochlebnych słów. Ale niestety ta pozycja mnie zawiodła. Były momenty, że wciągało, ale bardzo sporadycznie i czytanie tej książki bardziej mnie znudziło. Jednak dotrwałam do końca, chyba tylko z przymusu. Może jednak inne powieści mnie zaskoczą.
@molik14
@molik14 2009-12-25
Przeczytane (2007-08-07)
Świetna książka według mnie.Bardzo mi się podobała,wybrałem ją na święta ale przeczytałem zarywając noc,bo mnie wciągneła, i teraz musze czekać aż biblioteki otworzą. I choć dopiero przeczytałem 3 książki Kinga to już uważam że na tym nie skończę. Bardzo gorąco polecam wszystkim to świetną wciągajacą książke.
KA
@Svietlana 2010-01-05
Przeczytane (2007-08-07)
Pierwsza książka tego autora, którą przeczytałam i trzeba przyznać, że bardzo wciąga, chociaż długo się za nią zabierałam, bo po obejrzeniu kilku ekranizacji miałam wątpliwości, czy uda mi się wytrwać do końca. Na pewno sięgnę i po inne utwory Stephena Kinga i to zapewne już niebawem :) Polecam!
Współtworzący tę stronę
puchar
IR
@Inqba pierwsza opinia

Dzięki takim kanapowiczom jak ty, ta strona może się rozwijać.

Popraw tę książkę
Autorzy
Stephen King
Stephen Edwin King – amerykański pisarz, autor głównie literatury grozy. W przeszłości wydawał książki pod pseudonimem Richard Bachman, raz jako John Swithen. Jego książki rozeszły się w nakładzie ...
Inne książki:
Książka Christine. T. 1-2
Książka Lśnienie
Książka Misery
Książka Sklepik z marzeniami