Cmętarz zwieżąt

Cmętarz zwieżąt
8.82
Ocena 8.82 na 10 możliwych
Na podstawie 173 ocen kanapowiczów
Zazwyczaj przeprowadzka to początek nowego życia, ale dla rodziny Creedów stała ...
Zazwyczaj przeprowadzka to początek nowego życia, ale dla rodziny Creedów stała się początkiem ich końca. Mistrz horroru Stephen King zaprasza czytelników na wycieczkę do piekła i z powrotem! Na świecie istnieją dobre i złe miejsca. Nowy dom rodziny Creedów w Ludlow był niewątpliwie dobrym miejscem ...
Pełny opis
Data wydania: 2009-5-12
ISBN: 978-83-7648-124-1 ( 9788376481241 )
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Stron: 424
puchar @gosiaw @gosiaw pierwsza opinia

Dzięki takim kanapowiczom jak ty, ta strona może się rozwijać.

Recenzje

Cmętarz zwieżąt
„Naprawdę dobre dni – dobre od początku do końca – są bardzo rzadkie, pomyślał. Możliwe, że nawet w najlepszych okolicznościach w życiu każdego człowieka znajdzie się w sumie miesiąc złożony z takich dni” Któż z nas, zapalonych bibliofilów nie zna Stephena Kinga. Mistrza grozy, który płodzi bestse...
SMĘTARZ DLA ZWIERZAKÓW
"(....)Na skraju pola, gdzie kończył się trawnik a zaczynała wysoka, letnia trawa, wydeptana była ścieżka. Szeroka na cztery stopy, gładka i wygodna, prowadziła nieco pod górę, wijąc się pośród niskich zarośli brzozowego zagajnika, dalej ginęła z oczu. (....) Miejscowe dzieciaki dbają o t...
Napisz swoją opinię

Opinie

@dwor_ksiazek_i_slow
@dwor_ksiazek_i_slow 2019-04-01
Przeczytane (2019-02-10)
"Cmętarz zwieżąt" jest to książka która, od jakiegoś czasu stała u mnie na półce i dopiero dzięki BookTour u @angeli_and_books udało mi się ją przeczytać i tym samym zmniejszyć stos hańby 😂 Nie było to moje pierwsze spotkanie z Kingem, ale na pewno najlepsze😉 "Ziemia serca mężczyzny jest kamienista. Mężczyzna hoduje, co może... opiekuje się tym." Książka opowiada losy rodziny Creed'ów, która przyjeżdża do miasteczka Ludlow. Luis i Rachel z dwójką swoich dzieci oraz kotem wprowadzają się do wymarzonego domu. Naprzeciwko nich mieszka starsze małżeństwo - Jud i Norma Crandall, z którymi się zaprzyjaźniają. Jedynym minusem przeprowadzki jest ruchliwa szosa która, przebiega obok ich domu i przynosi śmierć nieostrożnym zwierzętom domowym. Luis jest doktorem w klinice uniwersyteckiej, a Rachel zajmuje się domem i dziećmi. Ich życie toczy się spokojnie do czasu, gdy Jud zaprowadza ich na Cmentarz Zwierząt, znajdujący się na tyłach ich posiadłości. Okazuje się on starym cmentarzyskiem na którym, grzebie się zwierzęta i którym opiekują się dzieci, jednak jest on dopiero przedsionkiem prawdziwego Cmentarza... Gdy Rachel wyjeżdża z dziećmi na Święto Dziękczynienia do swoich rodziców, a Lous zostaje sam, ich zwierzak wpada pod koła ciężarówki. Doktor jest załamany bo, to przecież ulubiony kot jego kochanej córeczki. Wtedy Jud mówi że może mu pomóc... Zaprowadza go na Cmentarz Zwierząt, a potem przez wiatrołom i dalej na dawne ziemie Indian Micmaków. I tam każe mu pochować kota. Następnego dnia kot "żywy" wraca do domu co nie dziwi Luisa - podświadomie był na to przygotowany. Church jednak wrócił "INNY", odmieniony: powolny, niezgrabny, oraz śmierdzi ziemią i śmiercią. Jednak Luis nie zdaje sobie jeszcze wtedy sprawy, że to nie pierwsza ofiara zdradliwej szosy... Później na tej samej szosie ginie jego mały synek - Gage. Rozpacz doprowadza go niemal do szaleństwa. A mroczna siła za wiatrołomu przyciąga do siebie... Do czego jest zdolny człowiek pogrążony w rozpaczy po stracie najbliższych? "Może częściowo dowie się, na czym polega śmierć, że to chwila, w której kończy się ból, a zaczynają dobre wspomnienia." "...Ale koty to tak cholernie niezależne zwierzęta. Niezależne i dziwne. Może nawet szalone." Książka ta porusza trudny temat, temat życia i śmierci. Pokazuje, że śmierć jest nieodłącznym elementem życia. Jednak, kiedy przychodzi, to na początku człowiek nie może się z nią pogodzić. Stara się zaprzeczyć wydarzeniom, zatraca się w smutku, a nawt popada w depresję. Żal i rozpacz nie pozwalają mu racjonalnie myśleć. Człowiek żyje z dnia na dzień, jakby we śnie z którego, nie może się obudzić. Dopiero na sam koniec przychodzi akceptacja i pogodzenie się z losem. "Co kupisz, to twoje, a to, co twoje, wcześniej czy później do ciebie wróci." "Cmętarz zwieżąt" pomino że to horror, pełen jest emocji. Autor doskonale przekazuje nam uczucia bohaterów. Ich radość, smutek, żal i przede wszystkim bezsilność związaną z utratą bliskiej osoby. Postaci są bardzo autentyczne. Ich profile psychologiczne są w pełni rozbudowane. Do tego sceneria jest realistycznie nam przedstawiona. "Śmierć jest tajemnicą, a pogrzeb - sekretem" W horrorze tym, nie ma niespodziewanych zwrotów akcji. Od początku wiadomo jak potoczą się wydarzenia, ale to nie przeszkadza bo, i tak przykuwa uwagę czytelnika. Pomimo, że mamy świadomość, iż los bohaterów jest przesądzony to im kibicujemy. Mamy cały czas nadzieję, że jednak wydarzenia potoczą się inaczej. "Kiedy coś przestaje boleć, przestaje mieć znaczenie." "Wiesz chyba, że tylko dzieci mówią całą prawdę. Dlatego właśnie są dziećmi." Czytając "Cmętarz zwieżąt" nieustannie odczuwa się narastający niepokój. Wydarzenia nami wstrząsają, a smutek nas pochłania. Tą ponurą i mroczną historię koniecznie trzeba poznać. Polecam! "Naprawdę dobre dni - dobre od początku do końca - są bardzo rzadkie, pomyślał. Możliwe, że nawt w najniższych okolicznościach w życiu każdego człowieka znajdzie się w sumie miesiąc złożony z takich dni."
@Sputnik
@Sputnik 2012-02-12
Przeczytane (2011-06-03)
Moja ulubiona książka Kinga. Znakomity klimat, polecam.
DA
@dawcawege 2014-10-08
Odkop sobie ciało, zobacz co tam jest. Dobra książka.
@vivien
@vivien 2010-01-30
Przeczytane (2007-07-28)
świetna, świetna, świetna! mega wciągająca, nie dłuży się ani przez sekundę. i ten niesamowity klimat... aż żałuję, że już mam ją za sobą. czasem autor sprawia, że napięcie rośnie powoli, czasem wali czymś znienacka jak młotem, a czasem po prostu w jednym zdaniu spokojnie oznajmia, że zdarzyło się to, to i to, a tobie włosy stają dęba. to pierwsza książka King'a, którą dane mi było przeczytać. już sam tytuł bardzo mnie zachęcił i nie zawiodłam się. polecam gorąco. po raz pierwszy w życiu podczas czytania książki autentycznie miałam dreszcze. 5/5.
@Nancy
@Nancy 2009-12-04
Przeczytane (2007-07-28)
Książka jest dobra (nawet bardzo), szybko ją się czyta i jest wciągająca. Mam jednak wrażenie, że ulubionym motywem Kinga w jego książkach jest zabijanie któregoś z głównych bohaterów (szczególnie dzieci), co bardzo często powoduje moją niechęć do jego twórczości. I na dodatek to całe szaleństwo, jak się to czyta, to ma się wrażenie, że cokolwiek zrobimy to i tak przegramy. Książki Kinga są dobre, ale jakoś chyba nie dla mnie, bo mam po nich dziwny humor...
@Maynard
@Maynard 2010-01-18
Przeczytane (2008-08-18)
Miałem tu pisać liczne wywody na temat głębi powieści, typowo "męskiej", psychologicznej lekturze z umiejętnie dawkowaną grozą, tajemnicą i wmiatającej w fotel poincie. Miałem napisać o wspaniałym klimacie, wyższością powieści nad filmowym gniotem oraz tragedii bohaterów. Napisze tylko: JEDYNA dobra książka w dorobku autora. Reszta na podpałkę. Pan zawiódł mnie i rozczarował, więcej nie przeczytam już żadnego z jego wyrobniczo-rzemieślniczych produktów.
@Drrim
@Drrim 2012-04-01
Przyznam, iż troszeczkę się zawiodłam, bo czytając opinie liczyłam na coś... z większym dreszczykiem. Nie powiem, były momenty trzymające w napięciu, ale mnie bardziej podchodziło to pod fantasty, a to jeden z gatunków literackich, którego nie trawię. Mimo to uważam, że jest to nieodłączna pozycja na liście książek klasyki King'a i uważam, że każdy fan tegoż oto autora powinien książkę przeczytać. : )
@Chidder
@Chidder 2012-11-04
Przeczytane (2012-10-03)
Powieść bardzo dobra, ale rozkręcająca się powoli. Gdy jednak pierwiastek nadprzyrodzony zacznie odgrywać większą rolę, wtedy zobaczymy Kinga takiego jakiego najbardziej kochamy. Cieszy fakt, że powieść posiada kapitalne zakończenie - a przecież wszyscy wiemy, że z tym mistrz horroru niekiedy miał pewne problemy. Co do wydania: kilka błędów do tekstu się wkradło - nic wielkiego ale jednak.
@hyorohyoro
@hyorohyoro 2014-01-12
Przeczytane (2014-01-09)
Książka jest dosyć ciężka, powiedziałabym, że wręcz męcząca. Smutny wątek śmierci, przewijający się przez ponad pięćset stron może zmęczyć (szczególnie zimą). Chciałoby się odłożyć książkę na później, odpocząć od tej przygnębiającej i przerażającej aury nad domem Creedów, a tu klapa - nie da się. Dlatego polecam czytać latem, gdy dni są dłuższe, a cmentarze... jakby jaśniejsze. ;)
@litrmleka
@litrmleka 2012-10-19
Przeczytane (2012-10-19)
Jedna z pierwszych książek Kinga jakie przeczytałam. Uważam że lektura ma klimat. jak zwykle King wprowadza w niej w swój własny niepowtarzalny klimat wraz z magicznymi stworzeniami i nutką grozy. Jednym minusem było to że książka po kilkunastu stronach zaczynała robić się przewidywalna, jednakże nie straciła przez to w moich oczach. Polecam gorąco!:)
Autorzy
Stephen King
Stephen King
Stephen Edwin King – amerykański pisarz, autor głównie literatury grozy. W przeszłości wydawał książki pod pseudonimem Richard Bachman, raz jako John Swithen. Jego książki rozeszły się w nakładzie prz...
Inne książki:
Książka Zielona mila
Książka Lśnienie
Książka Carrie
Książka Miasteczko Salem