Grzech

Max Czornyj
7.0 /10
Ocena 7.0 na 10 możliwych
Na podstawie 104 ocen kanapowiczów
Grzech
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.0 /10
Ocena 7.0 na 10 możliwych
Na podstawie 104 ocen kanapowiczów

Opis

W Lublinie dochodzi do serii zaginięć. Ktoś porywa kobiety, a ich rodziny otrzymują tajemnicze listy. Do sprawy zostaje przydzielony wybuchowy komisarz Eryk Deryło. Gdy znalezione zostają pierwsze zwłoki, na miasto pada strach, a presja wywierana na lubelską policję rośnie. Tropy mnożą się i plączą. Krąg podejrzanych się poszerza. Strach przeradza się w panikę. Ciało kobiety zostało okrutnie zbezczeszczone, z rozmysłem upozowane i porzucone na jednym z lubelskich cmentarzy. Morderca przez cały czas znajduje się o krok przed ścigającą go policją. Do sprawy włącza się Miłosz Tracz, profiler mający za zadanie przygotować portret psychologiczny sprawcy. Czy okoliczności, w jakich porzucane są ciała, mają znaczenie? A może wyraźne, bluźniercze nawiązania do symboliki religijnej stanowią jedynie próbę zmylenia pościgu? Jedno jest pewne, zapłatą za grzech jest śmierć.  
Data wydania: 2018
ISBN: 978-83-8075-505-5, 9788380755055
Wydawnictwo: Filia
Cykl: Komisarz Eryk Deryło, tom 1
Seria: Mroczna strona
Stron: 400
dodana przez: Mirko
Mamy 1 inne wydanie tej książki

Autor

Max Czornyj Max Czornyj
Urodzony 6 września 1989 roku w Polsce (Lublin)
Polski adwokat i pisarz. Praktykował prawo w Polsce i we Włoszech. Ukończył aplikację adwokacką przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Lublinie. Autor thrillerów z cyklu o komisarzu Eryku Deryle.

Pozostałe książki:

Grzech Ofiara Najszczęśliwsza Ślepiec Rzeźnik
Wszystkie książki Max Czornyj

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Nieudany grzech.

30.10.2019

Ta książka jest tak słaba, tak tragiczna, tak… żadna, że nie wiem z której strony zacząć pisać o tym, jak bardzo nigdy nie powinna się była ukazać. Popieram opinię (któraś z poniższych), że pracownik wydawnictwa, redaktor od tej książki – do zwolnienia. Jak można wypuścić tak słabe dzieło, tak tragiczne językowo! Po pierwsze primo – Pan Max Czo... Recenzja książki Grzech

@Johnson@Johnson × 9

Zgrzeszyłam czytając tę książkę.

21.07.2020

Nie chcębyć aż tak krytyczna, ale mam wrażenie, że grzechem było przeczytać tę książkę. Niestety, poczułam, że zmarnowałam swój czas. Lubię kryminały, ale w tym nie znalazłam nic odkrywczego. Bardzo banalna fabula. Ginie kobieta, później kolejna i jeszcze jedna itd. Zmasakrowane zwłoki, ciemne piwnice, psychodeliczny morderca. Absolutnie nic głęb... Recenzja książki Grzech

@Bookinka@Bookinka × 5

Recenzja

14.05.2019

Nawet nie pamiętam od jak dawna chciałam sięgnąć po choćby jedną książkę Maxa Czornyja. W końcu nadarzyła się taka okazja w bibliotece, gdzie udało mi się dorwać aż 4 pozycje. Jak widać swoją przygodę zaczęłam od cyklu Komisarza Eryka Deryło. Czy było warto, przekonacie się poniżej. W Lublinie dochodzi do zaginięć kobiet. Do rozwikłania tej sp... Recenzja książki Grzech

Grzech

9.01.2019

Ksiazka spojrzala na mnie przypadkiem w Empiku. Nie slyszalam o niej wczesniej, ani o autorze. Opis ksiazki wydawal się zachęcający. Nabywszy drogą zakupu rozpoczelam nocna przygode z Czornyjem. Zazwyczaj czytam wieczorami do snu. W przypadku tej ksiazki ani nie zasnęłam ani nie mialam spokoju. Nie wiadomo kiedy nastał świt. Poza tym naprawdę nie... Recenzja książki Grzech

Moja opinia o książce

Opinie

@Eli1605
2021-11-14
6 /10
Przeczytane Polscy autorzy 2021 2021

To kolejna książka autora, którą przeczytałam. Poprzednie mnie nie zachwyciły. Tym razem skusiło mnie miejsce, w którym rozgrywa się akcja, czyli Lublin. Powieść napisana dosyć prostym językiem. Komisarz Eryk Deryło nie jest stereotypowy i dobrze bo nie lubię gdy komisarz prowadzący śledztwo chleje lub ćpa. Deryło tego nie robi ale jest chamskim bucem. Dobrze, że chociaż w domu ma ludzką twarz. Ale w świecie przestępców trzeba być twardym. Niestety większość przestępców nie wie, że nie powinno się porywać członków rodziny osób zaangażowanych w śledztwo. To zawsze wyzwala w nich nowe pokłady woli znalezienia takiego drania i uruchamia wszystkie ich szare komórki. To zaś z pewnością doprowadzi do rozwiązania zagadki. Tak było i w tym przypadku. Przyjrzę się jeszcze kolejnym losom komisarza Eryka Deryło.

× 19 | link |
@jatymyoni
2020-05-06
3 /10
Przeczytane Czytadła L. polska Kryminał, sensacja, horror



Początek mnie zaciekawił. Nareszcie Komisarz bez problemów alkoholowych i innych, nietypowe morderstwo, wartka akcja. Jednak im dalej tym gorzej. Komisarz okazuje się zadufanym w sobie osobnikiem, a wszyscy wokół niego to idioci. Konstrukcja książki polega na obrazowym przedstawianiu kolejnych ofiar i miotającym się Komisarzu, żeby na końcu jak królik z kapelusza wyskoczył morderca. Do tego dołączone modne antykościelne wstawki, które nic nie wnoszą do akcji. Jednak z zakończenia niczego się nie dowiemy. Może w następnym tomie. Mnie wystarczy ten jeden. .

Nie zamierzam sięgać po następne powieści autora, dla mnie to marnotrawstwo czasu.

× 14 | Komentarze (4) | link |
@beata87
2020-11-09
6 /10
Przeczytane Serie do kontynuacji

Dobry debiut.
Powieść kryminalna w klimatach Chrisa Cartera. Mocno brutalna, z wieloma krwawymi opisami... Ale intryga dobrze zarysowana, tylko troszkę poczułam się przytłoczona ilością ofiar i pogubiłam się nieco. Tylko chwilowo. Nieco narwany i humorzasty Deryło oraz Wiking-kobieta Nowak muszą odnaleźć mordercę młodych kobiet. Brak punktu zaczepienia, motywu i medialny prokuratorek nie rokują optymistycznie. Giną kolejne kobiety, a policja nie ma punktu zaczepienia.
Chętnie sięgnę po kolejne części cyklu.

× 14 | Komentarze (1) | link |
@Siostra_Kopciuszka
2021-12-02
4 /10
Przeczytane 📘 Jedynki 📚Bieżące :)

"Alkohol prócz pragnienia gasił również obyczaje i obawy"

W końcu i mnie dopadł Max Czornyj ze swoim sztandarowym ze wszech miar antypatycznym, bohaterem, komisarzem, Erykiem Deryło. Widzę, że pisarz spłodził już kilka powieści, ale na szczęście tym razem trafiłam na pierwszy tom dość już rozbudowanego cyklu. Cieszę się również i z tego powodu, że

"Grzech" przeczytałam dopiero teraz, kiedy opadł już kurz po peanach na jego cześć i wśród ochów i achów, pojawiły się również głosy konstruktywnej krytyki tej powieści. Cieszę się dlatego, iż ja również skłaniam się bardziej ku tej właśnie grupie czytelników.

Zacznę od tego, że powieść ta niczym mnie nie zaskoczyła, za to zniesmaczyła i zirytowała w kilku miejscach. I nie, nie opisami strasznie drobiazgowych tortur i sposobów śmierci, jakimi poszczycił się morderca, tylko postacią głównego komisarza Deryły. Krwawo - flakowe opisy znam już z Cartera, wiec nic tutaj nie znalazłam nowego. Za to Deryło na głowę bije Roberta Huntera, swoim chamstwem, zadzieraniem nosa i niewybrednymi komentarzami w stosunku do swoich podwładnych.

Szczególnie irytowało mnie przypisywanie cech faszystowskich, czy gestapowskich, posterunkowej Nowak. Bardzo bym się chciała też dowiedzieć jak, na przykład, wyglądają "okulary, w kształcie stworzonym dla zołz "?? Przy tym wszystkim Hunter jest inteligentny i błyskotliwy, a Deryło, cóż, odniosłam wrażenie, że więcej "robi" głowami i rękoma swoich podwładnych, niż swoimi....

× 9 | Komentarze (2) | link |
@deana
2019-03-06
7 /10
Przeczytane

Lublin, tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Miastem wstrząsa tajemnicza seria zaginięć kobiet. Nic ich nie łączy, więc i policja działa dosyć niemrawo. Dopiero odkrycie pierwszych zwłok - bardzo brutalnie potraktowanych i porzuconych w nienaturalnie wystylizowanej pozycji zmusza śledczych do bardziej radykalnego działania. Nie zdają sobie oni sprawy, że to początek drastycznej serii zbrodni. Zacznie się wyścig z czasem, pełen krwi, nieoczekiwanych zwrotów akcji oraz przepełniony dziwnymi mistycznymi nawiązaniami.

,,Grzech" to powieść bardzo nierówna. Początkowo czytało mi się ją świetnie - za jednym zamachem, w jeden wieczór pochłonęłam ponad połowę i gdybym wtedy pisała opinię, zaczynałaby się od słów ,,Panie Czornyj gdzieś się pan chował, że dopiero teraz do pana dotarłam". Początek jest idealny - nietypowa zagadka, mrocznie, krwawo, stopniowanie napięcia oraz wyrazisty śledczy. Niestety, książka nie utrzymała tempa i formy. Po połowie poczułam przesyt brutalnością, makabrą, coś przestało mi grać a śledztwo zaczynało przypominać chaos, z którego nie wiadomo co się bierze. I chociaż fabuła przypominała to co lubię u Chrisa Cartera, tutaj coś mi nie pasowało. Może nie pasowało mi nierealność zbrodni? Jakoś ciężko było mi sobie wyobrazić, że takie cuda w Polsce są możliwe. Chyba właśnie ten hollywoodzko-sensacyjny styl w drugiej połowie książki stanowił dla mnie przeszkodę.

Trzeba jednak przyznać, że Max Czornyj ma to coś. Zaintrygował, wciągnął, przykuł uw...

× 5 | link |
@Olaa_czyta
2018-12-11
5 /10
Przeczytane

Tajemnicze porwania młodych kobiet, dziwne listy oraz brutalne morderstwa - te wydarzenie nie pozwalają spokojnie spać mieszkańcom Lublina, a policji przysparzają masę roboty. Niestety, komisarz Deryło z powodu braku poszlak kręci się w kółko. Zaczyna się wyścig z mordercą.

To moje drugie spotkanie z książką tego autora. Akcja rozwija się w bardzo ciekawy sposób. Spośród wielu wątków można ułożyć sobie pewien obraz zbrodni i motywacji mordercy. Książka trzyma w napięciu i na prawdę dobrze się ją czyta. Jedynym zastrzeżeniem jest niewielki chaos jaki wdaje się na koniec książki. Najpierw dowiadujemy się kto jest mordercą, a później tak jakby wszystko sobie zaprzeczyło.

× 5 | link |
@klaudia.nogajczyk
2020-03-15
7 /10
Przeczytane Biblioteczne Łupy Seria

Przeczytałam, tak bardzo chciałam, żeby lektura trwała i trwała... i tu od razu wyjaśnienie (nie jestem żadną sadystką, ani nie mam psychopatycznych "ciągotek" ) ale "Grzech" jest dobry na tyle, że nie chce się go kończyć, do tego akcja dzieje się w Lublinie, który za sprawą studiów stał się moim drugim domem, więc bez problemu mogłam zlokalizować wszystkie miejsca opisywane w książce.

Co do bohaterów mamy tutaj komisarza po 50-tce niejakiego Eryka Deryło, jego współpracowników, prokuratora, który chce zostać medialną gwiazdą oraz "Cztery Iksa", który porywa, torturuje i zabija. Całkiem spójnie dodano do grona postaci Roberta Wolskiego- męża jednej z zaginionych kobiet - nomen omen pisarza.

Czytając książkę Maxa Czornyja nie sposób oderwać się od : wyrafinowanych tortur "Cztery Iksa" oraz wyścigu lubelskiej policji o życie zaginionych kobiet, a jeśli dodamy do tego egzorcyzmy i religijne wątki wyjdzie rewelacyjna książka.
Jedyny minus ? Nie sposób zasnąć po lekturze, nie mniej jednak polecam bardzo gorąco.

× 4 | link |
@daka_portal
2020-06-27
7 /10
Przeczytane

Dwa razy zaczynałam. Trochę mnie zniechęcały też te peany na temat odkrycia nowego, świetnego autora kryminałów. Nie grało mi to z tym, co czytałam o samym autorze. Jednak nie żałuję, ze skusiłam się po raz drugi przejść początek. Książka jako kryminał nie jest specjalnie odkrywcza, ale jest poprawnie wymyślona i napisana. Czysta rozrywka, bez fajerwerków. Daję autorowi szansę, niedługo ukazuje się druga część.

× 4 | link |
DK
2020-03-29
2 /10

Wyjątkowy gniot. Zdecydowanie odradzam. Dałem się nabrać reklamom i sponsorowanym rekomendacjom, ale na pewno po raz ostatni.

× 4 | link |
@_alex_sandra_mama_
Przeczytane
@sandrajasona
2019-11-05
6 /10
Przeczytane Przeczytane w 2018

Do grona piszczących fanek nie przystąpię, ale dobrym kryminałem tę książkę nazwę.
Komisarz Eryk – wreszcie bohater ma zwykłą rodzinę, nie pije, nie łajdaczy się (zobaczymy jak długo), trochę sarkastyczny, pozostali to: patolog, profiler, ekipa policjantów, trochę formalistów nielubiany prokurator. Sądzę, że warto rozwinąć te postaci.
Morderca – sadystyczny do granic możliwości, wplatany w fabułę, jego cynizm, zbrodnie i okrucieństwo przerażają.
Fabuła – zbrodnie, zagadkowe przekazy mordercy, praca policjantów, wielu podejrzanych, wątki, akcja, przestoje. Wciągnęło mnie to wszystko, czekałam na końcu na wielkie bum dostałam, pif.
Zakończenie mówiąc szczerze mnie rozczarowało, może dlatego, że przy tej ilości kryminałów, rzadko co mnie już zaskakuje, ale niestety motyw był prozaiczny, a złapanie zabójcy trochę wyglądało tak, jakby się autorowi pomysły skończyły. Jednakże tak jak na początku pisałam, czekam na drugi tom „Ofiara” i przeczytam.

× 2 | link |
@Ewelina229
2019-11-08
9 /10
Przeczytane Posiadam

Niezmiernie cieszę się, że czytałam tę pozycję leżąc w szpitalu naszpikowana lekami, ponieważ w przeciwnym razie daję głowę, że co 5 minut chodziłabym sprawdzać drzwi i okna czy na pewno są zamknięte a każde stuknięcie czy puknięcie przyprawiłoby mnie o zawał serca.

Świetna akcja z brutalnym mordercą i Komisarzem Deryłą, bez zbędnego przeciągania, naciągania, wręcz idealnie.
Najpierw znika pierwsza kobieta, a po Niej następne.. strach pada na miasto i ludzi, ponieważ nie wiemy, która może być następna i jakim schematem posługuje się morderca.... Presja, stres, determinacja.. a kartki jakby przerzucały się same...

Serdecznie polecam fanom o mocnych nerwach.

× 2 | link |
KS
2019-01-12
10 /10
Przeczytane

Bardzo fajna książka. Opisy przemawiające do wyobraźni. Krótkie rozdziały. W książce nie ma niepotrzebnego lania wody. Wszystko jest na swoim miejscu. Trzyma w napięciu do ostatniej chwili.

× 2 | link |
EW
2019-01-15

Zakochałam się w sposobie pisania autora. Na każdą kolejną książkę czekam z niecierpliwością. Osobiście - polecam

× 2 | link |
@19emilka93
2020-01-20
5 /10
Przeczytane

Reklamowana, promowana i zachwalana.. Kiedy udało mi się wyłapać "Grzech" w bibliotece publicznej stwierdziłam, że zacznę powoli czytać. Pochłonęłam w około 24 godziny. Jaka jest moja opinia? Całkiem niezły pomysł, całkiem lekki styl pisania, trochę strachu. Ogólnie poztytywnie. Co mi przeszkadzało? Kilkakrotne nawiązania do katastrofy smoleńskiej i filmu" Smoleńsk". Doskonale wiem jakie poglądy ma autor, tylko po co? Po co nawiązania polityczne, zupełnie bezsensownie wciśnięte tylko po to by pokazać jaki autor jest światły? Za to spory minus. Ale na "Ofiarę" czekam.

× 1 | link |
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“Pokazywano właśnie reklamę serka waniliowego, którym głośno mlaszcząc, zajadała się cała wesoła rodzina. Na twarzy dzieci pojawił się uśmiech ekscytacji, ojciec perwersyjnie posmarował serkiem...”
× 1
#
“Powiedzieć, że komisarz Deryło był zły, znaczyło tyle co mówić, że Hitler był judeosceptykiem, a Kuba Rozpruwacz szowinistą.”
× 1
#
Dodaj cytat

Pozostałe książki z cyklu

Ofiara
Ofiara
Max Czornyj
7.8/10
Serię okrutnych zabójstw dokonanych w Lublinie przed Bożym Narodzeniem przerwała policyjna obława. N...
Pokuta
Pokuta
Max Czornyj
7.7/10
Trzeci tom bestsellerowej trylogii o komisarzu Eryku Deryle. Brutalny seryjny morderca Cztery Iks ...
Trauma
Trauma
Max Czornyj
7.6/10
Powrót kultowej serii z Erykiem Deryło! W duecie z podkomisarz Tamarą Haler, Deryło dołączy do mak...
Klątwa
Klątwa
Max Czornyj
7.9/10
Nowa, przerażająca sprawa komisarza Deryło i Tamary Haler! Rozglądaliście się kiedyś wokół i zasta...
Zjawa
Zjawa
Max Czornyj
7.9/10
Czekałeś na śmierć? Właśnie po ciebie przyszłam. Podobno zdjęcia kradną dusze… Komisarz Eryk Deryło...
Bestia
Bestia
Max Czornyj
7.9/10
Seryjny morderca grasuje w Lublinie. Bestia powróciła. Skazany na karę dożywotniego pozbawienia ...
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl